PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Powiew Orientu II
Autor Wiadomość
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 15:24   

Niedawno. Rak.
Ku pamięci: była piosenka z Bobby, oficjalnego debiutu Rishiego, a tutaj Radha, ze Student Of The Year, jednego z ostatnich filmów. Bardziej ma pokazać debiutantów, trójkę młodych aktorów, ale i tak najlepszy jest Rishi. Jak on tam wspaniale pląsa :serce2:
https://www.youtube.com/watch?v=kZqH9Kfv6BI

A co tam, oddajmy hołd jak należy. Rishi pochodził wszak z wspaniałej aktorskiej rodziny. Może Szafran doda coś z Prithvirajem Kapoorem, wielkim protoplastą :kwiatek:

Tutaj wielki Raj Kapoor, ojciec Rishiego - Mera Joota Hai Japani z filmu Shree 420
https://www.youtube.com/watch?v=5wjGc1zGWBc
A tu - jego syn, Ranbir Kapoor - Badtameez z Yeh Jawaani Hai Deewani
https://www.youtube.com/watch?v=II2EO3Nw4m0
  
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 9147
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 17:26   

Oj, po Rishim ogromna dziura w sercu. :( Uwielbiałam go w tych różnych bardzo charakterystycznych epizodach, które współcześnie grał.
A zmarł kilka dni po Irrfanie Khanie, którego też zabrał rak. Ciężkie dni to były.

A ten film znacie? To sprzed dwóch lat (po "Student..." jeszcze sporo nakręcił) - Rishi gra tu zgryźliwego syna Big B., którego staruszek ojciec musi nauczyć cieszyć się na nowo życiem. Big gra tu dziarskiego i pogodnego stulatka:).

https://www.youtube.com/watch?v=qrks9Zu0f1w

Końcówka trochę zepsuta, ale panowie dali taki aktorski koncert, że ojej...

Ach, Prithviraj Kapoor :serce2: On nade wszystko kochał scenę i założył grupę Prithvi Theatres wystawiającą spektakle po całych Indiach. Kto się tam nie udzielał, cała elita intelektualna. Ich spektakle wpisywały się też w ruch niepodległościowy. Nie bardzo mogę wynaleźć jakąś piosenkę, która by oddawała jego charakter... ale też nie bardzo w jego przypadku pasują.
Zaczynał w erze niemej, potem lata 30., gdy nie było playback singerów, śpiewali aktorzy, a potem już grał role dramatyczne i charakterystyczne. Za to znalazłam taki krótki filmik z biografią z napisami po angielsku, gdzie można go zobaczyć w migawkach z ról z różnych czasów - w tym sztandarowego "Sikander" - gdzie wcielał się w Aleksandra Wielkiego.

https://www.youtube.com/watch?v=yLt7S4uvYjg


A jak Raj Kapoor (który już się tu w linkach pojawiał), to i przypomnijmy jego braci.

Shammiego już pokazywałam, anonsując jako indyjskiego Elvisa. Tu w jednym cudownych rockandrollowych kawałków:
https://www.youtube.com/watch?v=k6pYkSh2NcA

I jeszcze Shashi. Z Shahim Big B. w latach 70/80 zagrał szalone masalowe duety:D.

Ale pokażę go w romantycznej pieśni z piękną Mumtaz w klipie, który jest najklasyczniejszym przykładem piosenki "chasing around trees" :) . I ta ubraniowo-fryzurowa stylówka lat 70. :D

https://www.youtube.com/watch?v=S9ticLRysrk

A jeszcze Rishi - jej, nie znałam tego wcześniej. Wykopałam takie cudeńko z klipem w stylu musicali z czasów Freda Astaire'a i Gene'a Kelly'ego:)

https://www.youtube.com/watch?v=zG3hw-xkrow



ps
A ludzie to potworne hieny. Kiedy szukałam teraz klipów natknęłam się na filmiki, które, sądząc po tytułach (nie klikałam w zawartość) przedstawiały ostatnie chwile Rishiego w szpitalu czy bardzo już intymne momenty ceremonii pogrzebowej. Jak coś takiego można nagrać/udostępniać/odtwarzać...
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
  
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2516
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 17:53   

Piękne są te kawałki, fenomenalni aktorzy, ale cały mam wrażenie, że bardzo zachodnie, euro-amerykańskie z domieszką hindi ;) To kino z przełomu wieku XX i XXI jednak się wyróżnia czymś zupełnie innym.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50949
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 20:27   

Trzykrotka napisał/a:
A tu - jego syn, Ranbir Kapoor - Badtameez z Yeh Jawaani Hai Deewani
https://www.youtube.com/watch?v=II2EO3Nw4m0


Dobrze tańczy, ja go tak tańczącego nie widziałam do tej pory.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 9147
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 21:14   

Admete napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
A tu - jego syn, Ranbir Kapoor - Badtameez z Yeh Jawaani Hai Deewani
https://www.youtube.com/watch?v=II2EO3Nw4m0


Dobrze tańczy, ja go tak tańczącego nie widziałam do tej pory.


A on nawet z Madhuri tańcował:

https://www.youtube.com/watch?v=caoGNx1LF2Q
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50949
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 21:34   

Widziałam, ale tutaj tańczy głównie Madhuri i na niej się skupiam ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 9147
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 21:48   

Ojej, a tego nie znałam.

Ranbir z rodzicami, czyli Rishim i Neetu Singh w dyskotekowym kawałku nawiązującym do stylistyki 70.-80.:D. Rishi i Neetu cudowni!

https://www.youtube.com/watch?v=Cw1xL7g8ij8
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 31635
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 21:59   

Admete napisał/a:
Widziałam, ale tutaj tańczy głównie Madhuri i na niej się skupiam ;)

No proszę, a ja zwróciłam uwagę także na Ranbira i bardzo mi się spodobał :wink:
_________________
Hell is empty. And all the devils are here.
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2516
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 22:04   

Świetni obaj!
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2516
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pią 16 Paź, 2020 00:14   

Obejrzałam Dil Bole Hadippa - i słowo daję, czegoś takiego potrzebowałam na smutki i troski wszelakie. Jak widzę Shahida to się uśmiecham - wyjątkowo terapeutycznie działa na mnie ten chłopak. I Rani świetna, oboje piękni, no cud miód i orzeszki mimo iż treść trzeba łyknąć z mocnym przymrużeniem co najmniej jednego oka. :wink: Zresztą hollywoodzki pierwowzór też lubię, choć Dil Bole znacznie cieplejsze i fajniejsze :)

A nawiązania do filmów z SRK - oczywiste (DDLJ, he he) i mniej oczywiste (Veer-Zaara) - Veer Pratap Singh :rotfl: - jeszcze poszerzyły mój uśmiech. Fajnie Shahid małpował Szaruka :mrgreen:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
  
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 9147
Wysłany: Pią 16 Paź, 2020 00:52   

E tam amerykańskie pierwowzory, w których nie ma krykieta;).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2516
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Nie 18 Paź, 2020 14:50   

Właśnie wczoraj zanotowałam zdziwienie mentalnej blondynki :zalamka: Zapuściłam sobie końcówkę Veer-Zaary, żeby się upewnić czy rzeczywiście są to te same lokalizacje co w "Dil Bole Hadippa" (granica pakistansko- indyjska) i odkryłam sceny na napisach końcowych! Gdy oglądałam film wyłączyłam od razu gdy pojawił się ekran z napisami końcowymi i nie mogłam przeboleć, że nie dali choćby tej jednej sceny - że on ją jednak po tych 22ch latach wiezie na ramie tego roweru. No i jest ta scena oczywiście! Aż mi się cieplej koło serca zrobiło.

A żyłam w przekonaniu, że film się skończył w sposób "niepełny". :czekam2:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
Ostatnio zmieniony przez RaczejRozwazna Nie 18 Paź, 2020 18:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36442
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 18 Paź, 2020 17:40   

Lepiej późno niż wcale :mrgreen:
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 9147
Wysłany: Nie 18 Paź, 2020 18:01   

RaczejRozwazna napisał/a:
czy rzeczywiście są to te same lokalizacje (granica palestyńsko-indyjska)


Takich cudów geograficznych to nawet w hindi mainstreamie nie ma;).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2516
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Nie 18 Paź, 2020 18:05   

Jako zupełna ignorantka nie znam się na tym co istnieje w przyrodzie a co jest scenografia, ale architektura ta sama :) Zresztą te nawiązania do Veer-Zaary były nieprzypadkowe.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36442
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 18 Paź, 2020 18:12   

Pakistańsko- indyjska, nie palestyńska :wink:
_________________

 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2516
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Nie 18 Paź, 2020 18:16   

Aaaaaaa no jasne :D

Mam cos takiego, że mylą mi się bliskobrzmiace słowa. Straszne to jest, zwlaszcza gdy mówi się w języku obcym i nagle widzisz szok na twarzy rozmówcy - i trzeba szybko zlokalizować coś znowu palnela... A nie jest to czasem takie proste :D
Pytałam mojej kumpeli psycholozki i ponoć to jest jakaś opisana w literaturze dysfunkcja :D
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36442
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 18 Paź, 2020 18:35   

Ja to całkiem dobrze rozumiem, bo długo myliłam rondo Grzegórzeckie z Grunwaldzkim a Mogilskie z Matecznym. :wink:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 18 Paź, 2020 20:08   

Pani w Master Chefie właśnie pomyliła Maroko z Monako :mrgreen:
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2516
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Wto 20 Paź, 2020 12:07   

Dziś świętujemy cwiercwiecze DDLJ :)
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.