PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Powiew Orientu II
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34253
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 24 Gru, 2018 12:14   

Ja tam większe zastrzeżenia mam do makijażu i fryzury bo uważam że wyglądała już lepiej w życiu...
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 24 Gru, 2018 15:21   

Bo ona w ogóle teraz nie najlepiej wygląda. Chyba dość ostro się odchudzała, moze makijaż ma za mocny. Nie jest to już ta olśniewająca Priyanka co kiedyś. Ale tez nie ma już 20 lat, więc i tak jest dobrze.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34253
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 24 Gru, 2018 17:11   

My też nie mamy już po 20 lat, ech ;)
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 24 Gru, 2018 20:18   

Ano właśnie. Było, minęło. Cieszmy się tym, co jest.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 14 Sty, 2019 10:57   

Wybrałam się wczoraj do kina! :mrgreen: Trzeba dobrze zacząć rok, nieprawdaż. Kino Kijów, duża sala, najnowszy film SRK. Nie mam co prawda wielkich oczekiwań, bo od kilku lat SRK dostarcza mi samych rozczarowań, a Raese nie widziałam jeszcze, ale w końcu nadzieja umiera ostatnia. Film na dodatek reklamowany był jako masala dla każdego, a to coś, czego mi trzeba.
Zero. Film o Bauua Singhu, zadzierzystym, pyskatym, aroganckim karzełku, który mając 38 lat nadal żyje (z romachem) na koszt ojca, rozbija sie z kolegami po mieście, kocha się w Babicie Kumari, wielkiej gwieździe (Katrina Kaif), ale chciałby się jednak już ożenić. Z biura matrymonialnego, po licznych falstartach, bierze wreszcie namiar na dziewczynę swoich marzeń. No i zakochuje się w Afiji, kobiecie - naukowcu z NASA (Anushka Sharma), która jeździ na wózku inwalidzkim i przeszła porażenie mózgowe, więc ma nieskoordynowane ruchy głowy i powykręcane dłonie.
Jest zakochanie, potem flirt, potem piosenka (prześliczna), potem seks. Teraz powinno nastąpić shaadi, ale...
Ech, ech, ech. Piosenki prześliczne. Sceneria świetna, jak z Rab Ne Bana: małe pendżabskie miasteczko, balla balla, krewcy mężczyźni, ostre kobiety. Do intermission to naprawdę fajna masala. Ale po przerwie - koniec. Najpierw tylko spada napięcie. A potem ma się wrażenie, że scenarzysta coś brał, albo się upalił. Nawet nie podejmuję się opisać tego nonsensu, na który naprawdę szkoda czasu.
Karzełkowatość SRK nie w pięć ni w dziewięć. Raz jest po prostu mniejszy niż inni, raz ma wielką głowę na małym ciele. Scenariusz- jako się rzekło. Dla atrakcji mamy dwa cameo: Abhaya Deola i Madhavana (nie poznałam go) oraz kilka występów specjalnych, niektórych na mgnienie oka: Juhi, Kajol z Rani, Karisma, Deepika, Alia Bhatt i - ku ogromnemu żalowi - Sridevi-ji. Salman Khan ma śliczny numer taneczny. Ale to wszystko nic pomaga. Do przerwy może być, dalej oglądać tylko na własną odpowiedzialność.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34253
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 14 Sty, 2019 11:32   

Czekałam na recenzję :kwiatek:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 14 Sty, 2019 12:28   

Za tydzień mają być jeszcze seanse w CC, ale naprawdę...
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 29 Sty, 2019 19:09   

Bajirao Mastani (2015), czyli historia Peshwy , rodzaju premiera, królestwa Marathów z początku XVIII wieku, Bajirao Ballada (Ranveer Singh) i jego wielkiej miłości, drugiej żony, Mastani, córki maharadży Bundelkhandu (Deepika Padukone). Film w reżyserii Sanjaya Leeli Bhansalego, który skomponował też do niego muzykę, zagarnął masę nagród, w tym kilka National Awards i FF, był też najbardziej dochodowym filmem swoich czasów.
Ech no...
Niedawno na tumblrze ktoś zapytał moją bollywoodzką bloggerkę, czy nie sądzi, że Aishwaryi może być smutno, że już nie ona, ale Deepika Padukone, jest teraz muzą Bhansalego. Bloggerka odpowiedziała, że Aishwarya, Rani i Madhuri mogą poszczycić się tym, że pracowały z Bhansalim w szczytowym okresie jego twórczości i że nie ma czego żałować. Racja. Szczera prawda.
Film jest bardzo bhansalowski. Wystawność i monumentalność dekoracji jak zwykle powala. Kostiumy zarówno męskie jak damskie kapią od klejnotów i dopracowane są co do detalu. Muzyka bardzo mi się podobała, zwłaszcza ta mniej podniosła. Film jest pięknie filmowany i pełen wysmakowanych kardów, z przepięknym oświetleniem. Czasami widać efekty komputerowe (jak "jazda" na maszynie koniopodobnej nałożonej na krajobraz). I w ogóle estetycznie jest aż za ładnie, o czym wie każdy, kto choć jeden film z tej stajni widział.
No i właściwie tyle. Bo ani historia nie jest porywająca, ani aktorzy nie stworzyli niezapomnianych kreacji. Jedna Pryianka w roli Kashi, żony Bajirao, kładzie na łopatki oboje głównych bohaterów. Druga przykuwająca uwagę rola to matka Bajirao, którą gra Tanvi Azmi. Obie panie dostały nagrody - Pryianka Filmfare'a, Tanvi National Award. Deepika i Ranveer są piękni, przecudnie odziani i ani trochę nie przekonujący jako kochankowie. Właściwie to grają od jednej pięknej pozy do drugiej pięknej pozy, a historii nie pomaga to, że napisana jest podniosłym stylem, a każda wypowiedź to metafora, albo poezyja. Zresztą - co tu dużo mówić, z czysto ludzkiego punktu widzenia ta historia jest paskudna. Facet mający w domu fantastyczną żonę i udanego syna wyrusza na wyprawę wojenną, zauracza się piękną księżniczką, nie potrafi powiedzieć, że już jest zajęty, więc żegna się i wyjeżdża. Księżniczka potulne nie jest, więc wyrusza za nim - i następuje zonk - rodzina tego, którego ona poślubiła wedle prawa swego narodu odrzuca ją zupełnie, najpierw grzecznie, potem coraz ostrzej. Ona nie ustępuje. A facet lata od jednej kobiety do drugiej. Obie panie równocześnie rodzą synów. Każda mieszka w swoim pałacu. Obecność muzułmanki Mastani wywołuje wrogość wśród braminów i w rodzinie Bajirao. Niby wielka miłość powoduje wielkie spustoszenie i upadek i trudno się doprawdy zachwycić tym, że zarówno on jak i jego Mastani żyć bez siebie nie mogą tak bardzo, że umierają w jednej chwili (spoiler, ale od razu wiadomo, że tak z nimi będzie).
Udało nam się to wczoraj obejrzeć wespół w zespół i ze wspomaganiem winka z liczi. Ale nawet winko nie zmieni faktu, że film jest po prostu ładną wydmuszką i niczym więcej.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34253
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 29 Sty, 2019 22:28   

Wrzucisz tą wydmuszkę? Zerknęłabym :kwiatek:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 29 Sty, 2019 23:21   

Pewnie :kwiatek:
Edit:
Zrobione.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34253
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 29 Sty, 2019 23:49   

:kwiatek:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 30 Sty, 2019 11:24   

Tutaj jeszcze parę piosenek z filmu
Pinga, która kojarzy mi się z Dola Re Dola z Devdasa
https://www.youtube.com/watch?v=tzRFLMn4kpM

Deepika i Deewani Mastani
https://www.youtube.com/watch?v=h6lHUn20J5g

Tutaj Ranveer i Malhari
https://www.youtube.com/watch?v=l_MyUGq7pgs

I jeszcze raz Deepika w piosence na Holi, Mohe Rang Do Laal
https://www.youtube.com/watch?v=XU3eFkY1BTI
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5851
Wysłany: Sro 30 Sty, 2019 11:34   

Trzykrotka napisał/a:
Zresztą - co tu dużo mówić, z czysto ludzkiego punktu widzenia ta historia jest paskudna. Facet mający w domu fantastyczną żonę i udanego syna wyrusza na wyprawę wojenną, zauracza się piękną księżniczką, nie potrafi powiedzieć, że już jest zajęty, więc żegna się i wyjeżdża. Księżniczka potulne nie jest, więc wyrusza za nim - i następuje zonk - rodzina tego, którego ona poślubiła wedle prawa swego narodu odrzuca ją zupełnie, najpierw grzecznie, potem coraz ostrzej. Ona nie ustępuje. A facet lata od jednej kobiety do drugiej.


Ta, dla mnie to taka wizualizacja męskiej fantazji o wyrozumiałej żonce, co godnie i bez szmerania zajmuje się domem i pełni obowiązki reprezentacyjne, podczas gdy on od czasu do czasu musi się wyszumieć :>

Wielce mnie uradowała tam scena, gdy któraś z Pań, nie pamiętam już która, z dziecięciem na ręku, odpiera z szabelką w drugiej dłoni atak wielce kulturalnych napastników ninja, którzy grzecznie atakują ją po kolei:>.

I dużo było tam wielce kuriozalnych najazdów kamery na strategiczny punkt siedzącego w rozkroku Ranveera:>.


Nie wrzucałam ostatnio linków, ale w grudniu na bloga wrzuciłam sporo nowych tekstów, o paru ciekawych filmach z zeszłego roku i dokumentach.

A zupełnie świeżo obejrzałam bardzo interesującą rzecz dotyczącą problemu kaszmirskich pół-wdów. Film na razie tylko w festiwalowym obiegu, obejrzałam dzięki współpracy z Asian Movie Pulse. Recenzja na razie tylko po angielsku, nie będzie na razie polskiej wersji na bloga, bo nie mam czasu.

https://asianmoviepulse.com/2019/01/film-review-widow-of-silence-2018-by-praveen-morchhale/
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34253
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 30 Sty, 2019 12:28   

Och, to biblijnie, jak Jakub z Leą i Rachelą :wink:
No nic, zerknę jak mi internet wróci (od wczoraj nie ma)
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 30 Sty, 2019 13:00   

A propos Ranveera, to zerknęłam wczoraj na Dil Dhadakne Do Zoyi Akhtar. Napiszę parę słów kiedy dokończę. Pryianka i Ranveer grają tam rodzeństwo, dzieci tatusia - milionera (Anil Kapoor). Ranveer naprawdę o niebo lepiej wypada jako współczesny chłopak, bez tego całego koturnowego zadęcia i prężenia muskułów, jak u Bhansalego. Pryianka zreszta też - ale ona zwykle mi się podoba.
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5851
Wysłany: Sro 30 Sty, 2019 13:04   

Mnie się DDD podobało, choć temat najpierw wydał mi się nieszczególny (że takie z życia wydumanych wyższych sfer a la "Dynastia";)).

Tu recenzowałam
https://hunterwaalii.com/2016/01/28/dil-dhakane-do-2015-recenzja/
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 30 Sty, 2019 19:28   

Ja ten atak pojedynczo i po kolei wybaczam - nie takie absurdy oglądało się na Zachodzie. Poza tum to żelazny punkt programu każdego filmu o hirołach, a Mastani wojowniczką wszak była :-D Grzechem filmu jest dla mnie zupełna nieprzemakalnosc na wszelkie emocje dotyczące głównych bohaterów.
 
 
Cathie 
Na drugie mam Hiob :/



Dołączyła: 23 Cze 2006
Posty: 1768
Skąd: Dobre pytanie!
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 20:11   

W którym indyjskim filmie był przeszczep oczu kozy?
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=swxfxC77W5A
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 21:03   

W Baadshahu :banan_czerwony:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 29614
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 10:06   

Trzykrotka napisał/a:
W Baadshahu :banan_czerwony:

Piękne czasy :rotfl:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34253
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 10:37   

Oj tak, oczy kozy (i sowy?) :lol:
Baadhah, oh Baadshah :rotfl:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15004
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 11:55   

Kozy i sowy; jedno żeby dobrze widzieć za dnia, a drugie w nocy :rotfl:
To samo pomyślałam: piękne, stare czasu i zbiorowe głupawki przy tych arcydzieUach.
 
 
Cathie 
Na drugie mam Hiob :/



Dołączyła: 23 Cze 2006
Posty: 1768
Skąd: Dobre pytanie!
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 17:14   

Dzięki :kwiatek:
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=swxfxC77W5A
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5851
Wysłany: Sob 16 Lut, 2019 14:24   

Polska wersja mojego wcześniejszego angielskiego tekstu o niezależnym filmie o kaszmirskich pół-wdowach:

https://hunterwaalii.com/2019/02/13/widow-of-silence-2018-review/


A tu na razie po angielsku, choć wersję blogową też zrobię - o asamskim niezależnym filmie pokazywanym teraz podczas festiwalu w Berlinie - o dorastaniu, w tym takim do potrzeb fizycznych, przez młodzież w opresyjnym społeczeństwie:

https://asianmoviepulse.com/2019/02/film-review-bulbul-can-sing-2018-by-rima-das/
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5851
Wysłany: Pon 18 Lut, 2019 20:22   

Recenzja z nowego filmu Zoyi Akhtar, który jest w naszych kinach. O hiphopowacach:D:D:D

https://hunterwaalii.com/2019/02/17/gully-boy-2018-review

Jest też już na anglojęzycznym portalu mój wywiad z reżyserem tego kaszmirskiego filmu, ale będę też robić polską wersję i wtedy zalinkuję.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.