PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fajny film wczoraj widziałam V
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 16 Wrz, 2019 17:47   

Tez ich obu kocham.
Choc Paula bardziej. :serduszkate:
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34411
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 22 Wrz, 2019 21:44   

W ostatnim czasie pod obróbkę warzyw przetworowych zaczęłam festiwal filmów niemądrych ;)

Mumia 2:
Oj, to głupsze niż ustawa przewiduje, zwłaszcza kiepsko narysowana postać króla Skorpiona :zalamka:

Jowisz - intronizacja

Oj, równie niemądre, fabuła z tyłka wzięta, panna-nikt staje się nagle władczynią całej Ziemi o którą walczą jeszcze możniejsi, pffft. Niemniej efekty specjalne są niezłe, a jeśli ktoś lubi filmy w których jest dużo spektakularnego łubudu albo Wachowskich to obejrzeć można. Wartością dodaną jest też Sean Bean (i nie umiera! ;) )
zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=PB0BKDE7Njg

Przyciąganie

Ten film podobał mi się najbardziej, nie jest to może arcydzieło ale przyzwoite rosyjskie sci-fi, które się dobrze ogląda.
Tj. nie ma tu dużo tego sci-fi, film idzie w duże uproszczenia i dość pobocznie traktuje wiele spraw zamiast je pogłębić, nie daje też odpowiedzi na wiele pytań, ale upadek trafionego meteorem ufo na Moskwę jest spektakularny i rewelacyjnie zrealizowany :oklaski: :szacuneczek:
scena upadku ufo
https://www.youtube.com/watch?v=Jv_Kuicix64

zwiastun (dziwnie mi to brzmi w angielskim dubbingu ;) ):
https://www.youtube.com/watch?v=lElqBmOEfPQ
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15178
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 24 Wrz, 2019 14:46   

Exodus na HBO. Zaciekawił mnie kiedy zobaczyłam Christiana Bale oraz niewątpliwy rozmach komputerowych dekoracji, ale :zalamka: Co to za głupi film był... Historia biblijna, choćby z szacunek dla żydów, dla których akurat to wydarzenie jest niezwykle ważne, zasługiwała na coś więcej niż wybitna charakteryzacja Egipcjan i Madianitów i garść pop-kulturalnych komunałów.

Wykorzystałam mój jesienny urlop wszechstronnie, także na to, żeby pójść do kina. I powiem od razu, że ceny wody mineralnej w multipleksach to rozbój na prostej drodze :evil: O suchym gardle oglądałam Tarantino, zaparłam się, że okradać się nie dam i już.

Dawno temu w Hollywood - coś pięknego :oklaski: Gdyby nie Di Caprio, którego talent wielbię od lat, nie wybrałabym się raczej. A tymczasem Tarantino zrobił mi super niespodziankę. Film się snuje i snuje, bohater Di Capro jest i żałosny i wzruszający, jak w scenie z małą dziewczynką. Brad Pitt gada tym rozwlekłym akcentem rodem z westernów i jest taki cool, że to aż zabawne (bo wyraźnie ma dystans do swojej roli). Muzyka z lat 70 jest sprawia, że człowiek dopiero czuje, do jakich okropieństw każą teraz tańczyć w klubach :roll: Wszyscy palą, olaboga, dym papierosowy wręcz wylewa się z ekranu. Zagrożenie czai się w powietrzu, ale kiedy się materializuje, śmiejesz się z jatki - jak to u Tarantino.
Świetnie się bawiłam.

Ból i blask i wychwalany wszem i wobec Almodovar. Kocham Banderasa, lubię (trochę wybiórczo, ale to co lubię, to na zabój) Almodovara. Doceniam film i powolne snucie opowieści z przeszłości. Ale nie zakochałam się tak, jak w Wszystko o mojej matce. Pierwsza scena prania nad rzeką ze śpiewającymi kobietami była urzekająca, potem już tylko tak se. Gdyby nie intensywny Banderas byłoby całkiem nudno. Nawet przysnęłam na małą chwilę :zawstydzona2:
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5891
Wysłany: Wto 24 Wrz, 2019 15:03   

Mnie też Almodovar nie urzekł. Ale też nigdy nie byłam jego wielką fanką. Od połowy było trochę lepiej, ale przyznam, że w pierwszej rozważałam powrót do domu, bo wielka senność mnie ogarnęła;).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 21238
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 05 Paź, 2019 20:30   

Nieurodzaj grzybowy i w ogóle zimne okoliczności przyrody nie zachęciły mnie dziś do wyjścia z domu na dłużej niż to konieczne, więc uporawszy się z domowymi porządkami, napaliłam w piecu, przytuliłam się do ciepłych kafli i załączyłam Netfliksa.

Sklep z jednorożcami - debiut reżyserski Brie Larson czyli tegorocznej Kapitan Marvel nie wgniótł mnie może w fotel, ale nieco zadziwił.

Bohaterka filmu od dziecka lubi kreować swoje własne otoczenie. Wszędzie maluje tęcze, jednorożce, obsypuje wszystko brokatem, nawet ubrania ma kolorowe i błyszczące. I aspiruje do miana artystki malarstwa. Niestety, oblany egzamin na wymarzonej uczelni przekreśla jej marzenia. Kit, mając dość litości swoich rodziców oraz otoczenia, postanawia zrobić coś ze swoim życiem - i zatrudnia się w agencji pracy tymczasowej na możliwie najnudniejszym stanowisku. Zabawa w dorosłego nie trwa długo, bo dziewczyna dostaje tajemniczą wiadomość od sprzedawcy z nietypowego sklepu, który zapewnia ją, że w jego sklepie można kupić wszystko, o czym można sobie marzyć. A dla niej ma specjalną ofertę: najprawdziwszego, żywego jednorożca! Kit musi tylko spełnić parę warunków, żeby takiego jednorożca otrzymać.

Jak już mówiłam, film mnie nie zachwycił, bo jak na mój rozum - jest zbyt infantylny, spłyca pewne problemy, innych nie zauważa. A i wykonanie dla mnie osobiście wygląda trochę sztucznie, jakby aktorzy sami nie mogli uwierzyć, że odgrywają tak karykaturalne postacie. :lol:

Ale to oczywiście moja opinia.

Najciekawsze stało się już po zakończonym seansie, bo postanowiłam wejśc na Filmweb i poczytać opinie innych oglądaczy. Niektóre pokrywały się z moją, inne były ostrzejsze, a jeszcze inne, hmmm... sugerowały drugie, a nawet trzecie dno w tej produkcji. Kolejne interpretacje filmu zmusiły mnie do zastanowienia się nad tym, czy nie do końca dobry film może pobudzać do całkiem sensownych i bogatych konkluzji. Może więc to nie jest do końca kiepski film? :mysle:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 05 Paź, 2019 21:28   

A u mnie była Sztuka kochania, która oglądałam i trochę zmęczyłam. Próbowałam obejrzeć też Kuriera w reżyserii Pasikowskiego, ale poległam.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4884
Wysłany: Sob 05 Paź, 2019 22:36   

Sztuka kochania oglądana po Bogowie już nie robi takiego wrażenia. Oglądałam ją w kinie, to już będzie chyba z rok temu. Najbardziej pamiętam Eryka Lubosa. Bardzo mi ta rola zapadła w serce.
Na Netflix wrzucili też Kamerdynera.
Do Kuriera nawet nie podchodzę. Wystarczą mi czytane kiedyś wspomnienia JNJ.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 05 Paź, 2019 22:44   

Praedzio czasem słabsze filmy też mogą wywołać glebszą refleksję. Sztuka kochania nie miała wystarczająco mocnego akcentu dramatycznego. Część z lat 70 była komediowa, wątki romansowo-łóżkowe nie miały w sobie nic poza scenami seksu. Czytałam nie tak dawno wywiad z córką Wisłockiej. Szkoda, że się na wątku dzieci, rodziny nie skupili. Mam też w planach Kamerdynera, ale chyba najpierw Córki dancingu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Sro 09 Paź, 2019 10:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34411
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 06 Paź, 2019 18:24   

Ja niedawno oglądałam Falę - norweski film katastroficzny, w którym mała wioska zagrożona jest zalaniem tsunami, które obserwujemy przez pryzmat jednej, małej, rozdzielonej rodziny. Film jest niewątpliwie lepszy technicznie i aktorsko niż filmy katastroficzne wytwórni SYFY itp., ale to wciąż film stworzony zgodnie z regułami tegoż gatunku ;) Dobrze mi się oglądało.
zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=Yr4Z_8wHovs
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 08:53   

"Sztuke kochania" uwielbiam. Uwielbiam Magde Boczarska w tym filmie. :serce2:

U mnie ostatnio...
"Ad Astra" - niepochopny i dosc przewidywalny (final), ale za to niezwykle estetyczny film ze wspaniale starzejacym sie Bradem Pittem. Nie znam sie na kosmosie, wiec nie wiem, czy taki przelot z drzwiami przez pierscienie asteroid jest mozliwy, ale mniejsza. Ogladalo sie kontemplacyjnie i przyjemnie.

"Gwiezdny pyl" po raz miliard pierwszy - uwielbiam ten film. Claire Danes i Robert De Niro to zloto. :mrgreen:

"Joker" - wczorajszy moj seans. Fani kina superbohaterskiego pewnie nie beda zachwyceni, ale ja takim fanem nie jestem, a poza tym trailer obiecal mi cos innego. I dostalam cos innego. To jest naprawde dobry dramat, a ze bohater staje sie pozniej Jokerem, glownym antagonista Batmana, to tylko dodaje filmowi smaczku. Joaquim Phoenix (sp???) pozamiatal wszystko co sie dalo. Ten film jest dla mnie calkowicie zrozumialy, podejrzewam ze bedzie taki takze dla ludzi, ktorzy choc raz w zyciu zostali podle potraktowani przez drugiego czlowieka.
Swietna muzyka (wiolonczele? kontrabas?), znakomita obsada, ciekawa stylistyka i inne podejscie do villainow tego swiata. Jest kilka bzdurek (nie tylko w dramach rabniety przez samochod facet wstanie, pobiegnie, a potem jeszcze zatanczy), ale to mozna wziac w nawias tej historii i lyknac bez wiekszego bolu. Polecam w kazdym razie.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 10:50   

Agn napisał/a:
Uwielbiam Magde Boczarska w tym filmie.


Fakt - była bardzo dobra. Joker nie jest w zasadzie częścią kina superbohaterów. Obejrzałabym.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 12:00   

Wlasnie dlatego mi sie podobal. :mrgreen:
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 20:34   

Przepis na chorowanie.

Składniki:
- gorzka herbata
- kleik ryżowy (bez soli!)
- "Dirty dancing"

Zastosowanie:
Zaaplikować wszystko na raz w asyście ciepłego koca.

Ten film się nigdy nie zestarzeje. Uwielbiam go i z przyjemnością oglądam co jakiś czas. :serce:
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
  
 
 
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 21238
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 20:50   

W sumie dawno nie oglądałam DD. :mysle:
W niedzielę obejrzałam na Netfliksie "Isn't romantic?" i uśmiałam się jak fretka. Generalnie komedii unikam jak mogę, bo bardziej mnie męczą niż śmieszą. A tymczasem ta mi całkiem podeszła. Albo to faza cyklu odpowiednia ;) albo fakt, że to pastisz komedii romantycznych albo humor w moim typie albo wreszcie spodobała mi się główna bohaterka, która to bohaterka jest daleka od kanonów piękna, jakie występują zazwyczaj w rom-komach. Serio - naprawdę wzbudziła moją sympatię tym, że umie podejść do swoich gabarytów zdroworozsądkowo i z przymrużeniem oka jednocześnie. Na mój odbiór filmu pewnie też malutki (taki zupełnie tyci ;) ) fakt miał młodszy z braci Hemsworthów, który zagrał tu "typowego" amanta. :lol:

A film w wielkim skrócie jest o tym, jak pewna architektka, szczerze nienawidząca komedii romantycznych, uderza się przypadkowo w głowę tracąc przytomność. Po ocknięciu się stwierdza, że wylądowała w świecie rodem z rom-komów, co dla niej równa się z koszmarem. Przez resztę filmu usiłuje się wpasować w schemat tego świata licząc na to, że uda się jej z niego wydostać.

Na moją jesienną chandrę film podziałał naprawdę zaskakująco pozytywnie. ;)

Zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=8ZwgoVmILQU
_________________

Ostatnio zmieniony przez praedzio Sro 09 Paź, 2019 21:30, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 20:53   

Agn napisał/a:
Ten film się nigdy nie zestarzeje. Uwielbiam go i z przyjemnością oglądam co jakiś czas.


Tak samo jak ja. Oglądałam w czasie wakacji.

praedzio napisał/a:
rzez resztę filmu usiłuje się wpasować w schemat tego świata licząc na to, że uda się jej z niego wydostać.


Chyba mi ten film mignął gdzieś na Netflixie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34411
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 10 Paź, 2019 09:36   

Podróż na Księżyc (1902)
Cudowna ramotka, dobrze, że ma tylko kwadans bo kolorki zabijają ;)
Jakość techniczna też, mimo że dzieło jest odnowione.
Księżyc jest, księżycowy ludek jest, gwiazdy są, nawet cheerleaderki :lol:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 10 Paź, 2019 09:55   

Ale to kawał milowy historii kina :-D
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34411
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 10 Paź, 2019 09:56   

Ależ wiem - zachwyconam ;)
_________________

 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Czw 10 Paź, 2019 21:10   

Nie wiem, dlaczego to zrobiłam, ale przyłączyłam się do chłopaka, który włączył sobie na Netflixie pełnometrażową animację Batman Ninja. Nie potrafię nawet tego skomentować inaczej niż: :shock: :rotfl:
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 10 Paź, 2019 21:31   

To może w Komarach mutantach coś więcej opowiesz? :twisted:
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34411
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 16 Paź, 2019 09:29   

Nigdy nie przepadałam za opowieścią o Piotrusiu Panie - ale też nie pałam niechęcią jak do Alicji w Krainie Czarów (no chyba że do dorosłych facetów o tym syndromie, to owszem :P ) - no to sobie obejrzałam z dziećmi Piotrusia Pana z 2003 i mi się całkiem podobał - bardzo dobry casting (przede wszystkim Piotruś tak chłopięcy i niepokorny jak powinien) i ładnie to wszystko opowiedziane, tak jak powinno.

A potem poprawiliśmy Hookiem z 1991 z Robinem Williamsem - to niby też się dobrze ogląda, acz zapomniałam już ile ma amerykanizmów ;)
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 16 Paź, 2019 11:14   

Niedawno odswiezylam "Hooka" - bardzo mi sie ten film podobal.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34411
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 16 Paź, 2019 11:19   

Mnie się tylko podobał, bez "bardzo" ;)
Acz bardzo mi się Robin Williams w nim podobał, jak i dawniej :serce:
_________________

  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 16 Paź, 2019 11:49   

Mnie jeszcze zachwycal Dustin Hoffman, bo byl wybornie zabawny. I Maggie Smith, bo lubie ja. :)
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34411
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 16 Paź, 2019 12:44   

Tak, też ich bardzo lubię :serce:
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.