PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fajny film wczoraj widziałam V
Autor Wiadomość
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 28 Lip, 2019 21:37   

Przypominam sobie filmy taneczne - obejrzałam ponownie Roztańczonego buntownika - uwielbiam scenę finałową z tańcem:

https://www.youtube.com/watch?v=dk-nWE9yeG8

To Luhrmann, więc film nieco nietypowy, ale bardzo go lubię.

Nieśmiertelne Dirty Dancing - rewelacyjny taniec i ścieżka dźwiękowa. Pamiętam, jak spóźniłyśmy się do kina, bo rodzice koleżanki nie chcieli ją na to puścić ( moi jak zwykle nie mieli zielonego pojęcia na co idę do kina ;) ).

https://www.youtube.com/watch?v=l9BbUqHrWFI

Dirty Dancing Havana Nights tez lubię, choć wiadomo, że to nie to samo co pierwsze DD. Ma jednak sporo rewelacyjnej muzyki.

https://www.youtube.com/watch?v=4gH-qFeRa7E

Następne będzie chyba Moulin Rouge - filmu jakoś specjalnie nie lubię, ale muzykę jak najbardziej.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 28 Lip, 2019 23:21   

Och, Roztańczony buntownik! Mam kawał ciepłego miejsca w sercu dla tego filmu. Bardzo zawsze lubiłam tę scenę: Perhaps, perhaps, perhaps

https://www.youtube.com/watch?v=8uRYgVTECdQ
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 29 Lip, 2019 08:08   

O tak, świetna scena. Miałam ją też wkleić :kwiatek:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 01 Sie, 2019 14:22   

Obejrzałam właśnie na Netflixie film z Chrisem Evansem - The Red Sea Diving Resort o ratowaniu z Etiopii ludzi, którzy wyznawali judaizm.

https://www.youtube.com/watch?v=80WflPMzAcw

Evans w długich włosach i z brodą wygląda całkiem dobrze :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 21176
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Czw 01 Sie, 2019 14:32   

Przymierzam się do tego filmu. Może obejrzę w weekend, jak już skończę W rytmie bossa novy. ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 01 Sie, 2019 15:00   

O widzę, że to jakiś wakacyjny serial :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 21176
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Czw 01 Sie, 2019 15:05   

Yup. :lol: U mnie w to lato rządzi albo Australia albo Ameryka Południowa. ;) Netflix rulez. ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 01 Sie, 2019 19:35   

A wiesz, ze też go mam zaznaczonego ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 13 Sie, 2019 09:40   

Trafiłam wczoraj w TV na Dziką drogę z 2014, w reżyserii Jean-Marca Vallee, z Reese Witherspoon w roli głównej.
Film drogi i życia można rzec. Bohaterka po śmierci matki - ostoi, po różnych niedobrych doświadczeniach próbuje się pozbierać. Wyrusza w drogę licząc, że ona ją uzdrowi, uleczy, nauczy. Droga to nie byle jaka, bo sam Pacific Crest Trail, liczący prawie 4.500 kilometrów szlak przez Stany Zjednoczone, mniej więcej wzdłuż zachodniej granicy i wybrzeża Oceanu Spokojnego. Słyszałam, że coś takiego istnieje, ale nie miałam świadomości ani wyobraźni co do tego, jak wygląda takie wędrowanie :paddotylu: To cholernie trudna, zdradliwa, wymagająca samotna podróż - wspaniała też, jakże by inaczej.
Bardzo mi się film podobał, nie tyle jako dzieło filmowe, choć to też, tylko jako przeżycie z serii leczących duszę. Podobała mi się niepomalowana, sautee Reene, swietna była Laura Dern jako jej ciężko doświadczona, ale wspaniale pozytywna matka.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36829
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 13 Sie, 2019 16:24   

praedzio napisał/a:
Przymierzam się do tego filmu. Może obejrzę w weekend, jak już skończę W rytmie bossa novy. ;)

Ja tego probowalam chyba, ale o ile pamietam znudzilam sie w polowie pierwszego odcinka. Chyba nie moglam zrozumiec bohaterki czy jakos tak.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36829
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 20 Sie, 2019 23:09   

Co to ja ostatnio oglądałam? A, tak!

Cztery wesela i pogrzeb
Ten film jest wciąż zabawny na swój jedyny w swoim rodzaju brytyjski sposób. Hugh Grant mruga strasznie, ale mniejsza. Całe to towarzystwo jest wspaniałe, a humor pyszny.

Ali
Puścili ten potwornie długi film oczywiście po 22-ej. Dzięki temu mnóstwo ludzi na pewno go nie obejrzało. A szkoda, bo to ciekawy film. Nie jest to pełna biografia Muhammada Alego, film obejmuje bodaj 10 lat, ale ile się w te 10 lat wydarzyło! Jest co opowiadać, bo tu polityka wymieszała się z religią i walkami na tle rasowym. Boks jest niemal w tle, więc jeśli ktoś lubi na walki popatrzeć może się poczuć zawiedziony. Wymaga ten film skupienia, by nie pogubić się kto jest kim i gdzie w tym wszystkim jest Ali. W tle świetna muzyka, są tu ciekawe ujęcia, a wszystko spaja doskonała gra Willa Smitha. Polecam!

Dziewczyna z Alabamy
No żesz w mordę jeża, ja bym wybrała Patricka Dempseya bez zastanowienia! :foch2:
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 02 Wrz, 2019 18:37   

Podróż do wnętrza ziemi (2008)

Bardzo zacna ekranizacja powieści Verne'a (tak sądzę, bo nie czytałam ;) ), podobała mi się.
https://www.youtube.com/watch?v=Vpw7nVAlgRI

Podróż do wnętrza ziemi (2008)

Nastoletnia wariacja na temat, z Brendanem Fraserem w roli głównej (li też szarżującym tyranozaurem ;) ). Bzdura na resorach, ale Adasiowi się podobało chyba nawet bardziej niż poprzednia wersja, mnie zaś się za Mumią zatęskniło i chyba zrobię powtórkę :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=iJkspWwwZLM

Podróż 2 na tajemniczą wyspę

Olaboga, jeszcze większa bzdura, łączy się z poprzednią nastolatkiem (grał w Igrzyskach śmierci) który z dorosłym "{wujkiem" (Rock) i kimśtam jeszcze podróżuje w dziwne miejsce.
Wymiękłam przy tej scenie, niech wystarczy za zwiastun :twisted:
https://www.youtube.com/watch?v=Q3BuxAPaVpc
_________________

 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pon 02 Wrz, 2019 19:58   

BeeMeR, czy obie te wersje "Podróży" są z 2008 roku? Chyba nie :mysle:
_________________
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 02 Wrz, 2019 20:00   

Tak, obie. Pierwsza jest telewizyjna, druga kinowa.
https://www.filmweb.pl/fi...emi-2008-469614
https://www.filmweb.pl/fi...emi-2008-275067
_________________

 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pon 02 Wrz, 2019 20:26   

A, rozumiem :kwiatek:
_________________
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 02 Wrz, 2019 20:33   

Chyba podobnie jest z dwiema Emmami :mysle:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36829
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2019 21:47   

Ja akurat czytałam powieść. Może skuszę się na tę ekranizację-ekranizację.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 05 Wrz, 2019 19:06   

Przypomniałam sobie Mumię (1999)
Jaka to cudowna bzdura :lol:
I pochwała bibliotekarstwa :szacuneczek:
Horrorzasta ale zabawna, odprężyłam się zacnie :banan:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36829
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 07 Wrz, 2019 22:13   

Jakoś nigdy nie byłam fanką. Lubię Rachel Weisz, ale "Mumia" mnie nudzi.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 13 Wrz, 2019 18:00   

No cóż, każdy ma swoje gp ;)

Ożeniłem się z czarownicą (1942)
Urocza starodawna komedia romantyczna, urzekły mnie już dwa dymy jadące na miotle (z samego początku zwiastuna poniżej ;) ) potem było też zabawnie - można obejrzeć.

https://www.youtube.com/watch?v=YJpxVbzzZt4

Duch Canterville (1942)
Kolejna głupotka fantastyczna, mamy ducha z rodu tchórzy, którego może odczarować tylko bohaterski czyn potomka rodu.
https://www.youtube.com/watch?v=hORCVMb7F5o
_________________

 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4770
Wysłany: Sob 14 Wrz, 2019 18:39   

Widział ktoś Pewnego razu... w Hollywood ??
Ja jestem zachwycona :serce: Zrobił mi ten film wielką niespodziankę, z jednej strony można o nim powiedzieć "typowy Tarantino", z drugiej (to ta niespodzianka) to nie jest film o Polańskim i Tate, jak go usilnie reklamowały polskie media. Prawdziwi bohaterowie filmu wymiatają :serce:
_________________

 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4131
Wysłany: Sob 14 Wrz, 2019 18:50   

Parę dni temu byłam na tym i moje wrażenia też są bardzo pozytywne. Przez większość czasu miało się trochę wrażenie, że ten film w zasadzie do niczego nie zmierza, ale jednocześnie tak powalał klimatem, że w ogóle mi to nie przeszkadzało.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4770
Wysłany: Sob 14 Wrz, 2019 22:51   

Ja się domyślałam do czego zmierza i się nie pomyliłam :-D
A ostatnia scena - ścisk gardła ze wzruszenia. Ile tam smaczków, to kilka filmów w filmie. O części przeczytałam/usłyszałam już później, bo nie wszystko "złapałam" w czasie oglądania. Wyobrażam sobie, że dla amerykańskiego widza, to dopiero musi być zabawa. My nie mamy aż takiego kontekstu.
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36829
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 15 Wrz, 2019 14:18   

A ja bylam na "To 2". Slabszy od pierwszej czesci. Przemontowalabym to i owo, lepiej wykorzystala postacie. W ogole wykorzystala postac Toma!!!
Obsada jest swietna, jump scary sa, a jakze. Dobrze sie bawilam, ale spodziewalam sie czegos wiecej.
Btw w zwiazku z "To 2" bylam pierwszy raz na seansie 4dx - pyszna zabawa! Ale troche kregoslupem mi trzepnelo. :P
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5845
Wysłany: Pon 16 Wrz, 2019 15:48   

A ja byłam w Iluzjonie na dawno nieoglądanym "Butchu Cassidym i Sundance Kidzie" - i mam do powiedzenia tyle - kocham panów Redforda i Newmana straszliwie <3.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.