PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Filmy i seriale kostiumowe
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36314
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 09 Lut, 2019 08:31   

Jejku jej BeeMeRek ogląda "Sharpe'a"! :serce:
Dobra przygodowa seria (na podstawie książek Cornwella, także tego...), fajnie zrealizowana i jako wisienka na czubeczku młodziutki Sean Bean do schrupania. :serce:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 09 Lut, 2019 09:18   

Oglądałam i zachwyconam :love_shower:
Wczoraj obejrzałam Misję Sharpe'a, w której demaskował on podłego zdrajcę w osobie Marka Stronga :serce: zachwyconam podwójnie :serce2: bo do Marka mam słabość :obrzydzenie: Wprawdzie do kogoś innego mówiono tu "Septimus" ;-) niemniej imię to kojarzy mi się z nim 😊
Stety-niestety miałam zaspoilerowany przypadek ze studnią, ale właściwie w niczym mi to nie przeszkodziło :twisted:
Żona Sharpe'a jeszcze jest całkiem miła - nawet zbyt miła dla pacanów udających poetów. :wink:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 09 Lut, 2019 15:36   

Ilustracja do w/w zachwytów ;)
Podobał mi się nie tylko Sharpe, Mark Strong ale i "Upiór z Opery" ;) Mark miał raz bardziej a raz mniej kaprawe oko ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 44876
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 09 Lut, 2019 16:24   

Wszystko odpowiednio malownicze ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 10 Lut, 2019 15:21   

Zemsta Sharpe'a

znów jest pięknie dokoła i znów wojujemy "ostatnia bitwa przed końcem wojny"


Żona się wyraźnie coraz bardziej nudzi i przy pierwszej okazji puszcza... zabierając i defraudując wszystkie pieniądze męża który akuratnie oskarżony był o kradzież innych, Napoleońskich dóbr


Nie można jednak powiedzieć, żeby Sharpe potrzebował dużo czasu by znaleźć pocieszenie w ramionach pewnej wdowy co to go najpierw postrzeliła, a potem pielęgnowała ;)


Dalej mi się podoba ta seria :love_shower:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 44876
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 10 Lut, 2019 15:54   

I z tą już zostanie do końca ;) Przy czym ja się zatrzymałam przy Waterloo, tych późniejszych nie widziałam.

A tu losy Sharpe'a w książkach:

https://en.wikipedia.org/wiki/Sharpe_(novel_series)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 10 Lut, 2019 16:15   

Ja pewnie pociągnę do końca skoro mam te nowe też i jestem akuratnie w ciągu - acz Waterloo na pewno kończy pewien długi etap wojen, wątków i filmów.
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 11 Lut, 2019 10:32   

Sprawiedliwość Sharpe'a

To jak dotąd najsmutniejszy odcinek chyba - jak dotąd trwała wojna więc też nic wesołego, ale teraz wojna się skończyła, mnóstwo bezrobotnych ex-żołnierzy wałęsa się po kraju, panuje głód i ubóstwo. Sharpe zostaje wysłany do Yorkshire (z którego pochodzi) gdzie ma pomóc w utrzymaniu porządku, bo ktoś podburza robotników fabrycznych do strajku (Philip Glenister):


Stara dobra Anglia to wrzosowiska i austenowskie nazwiska: Willoughby, Wickham ;)


A Sharpe musi stawić czoła swojej przeszłości, żonie i jej kochankowi o zwrot pieniędzy, wybrać wierność nowej wdowie czy ulec starej kochance (doceniam, że chociaż próbował się opierać ;) ) oraz pojedynkować się z młodym dupkiem któremu się wydaje, że jest najlepszy, ale nie wie o specyficznym podejściu Sharpe'a do pojedynków, tj. że walczy on wszystkimi dostępnymi środkami, nie tylko szablonowo a poprzedniemu rywalowi strzelił prosto w tyłek :sprytny:


No to wieczorem czeka mnie Waterloo *zaciera ręce*
_________________

 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 27949
Wysłany: Pon 11 Lut, 2019 10:38   

BeeMeR napisał/a:
A Sharpe musi stawić czoła swojej przeszłości, żonie i jej kochankowi o zwrot pieniędzy, wybrać wierność nowej wdowie czy ulec starej kochance (doceniam, że chociaż próbował się opierać ;) )

Próbował, ale uległ? :wink: Brzmi mi znajomo, choć może nie do końca :mrgreen:

Musze w końcu zakupić sobie Sharpe'a :mysle:
_________________
Kocurra (24.01.2019)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 11 Lut, 2019 10:46   

Stara kochanka została już raz odstawiona na boczny tor bo akurat się oświadczył durnej młódce (czego przyczyn nie bardzo pojmowałam, jak się okazało słusznie :P no ale widać spieszyło mu się do jej łóżka a inaczej nie wypadało postąpić z panienką z dobrego domu, nie to co z różnymi wdowami, cygankami (to akurat nie Sharpe tylko inni żołnierze ;) ) czy innymi starymi wyjadaczkami ;) ). On ma ewidentne trudności z wiernością już od dawna - jak nie ma komu to pal sześć, baby mu się same pchają w ręce, ale jak jest taka, o której mówi się "żona" albo faktycznie ma ślubną to hm... :bejsbol: Choć w sumie tak było raz, "żony" de facto nie zdradził, opierał się twardo skąpo odzianej pannie i jeszcze skąpiej odzianej wdówce raz za razem póki się nie dowiedział, że mu się żona prowadza z innym ;)
Tejże kochance wszakże wręcz nie wypadało odmówić, bo mu regularnie donosiła o wszelkich posunięciach wrogów co to go próbowali pogrążyć za swoje niecne postępki ;) Wręcz trzeba było podziękować :cool:
_________________

  
 
 
Vasco 


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 343
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 02:36   

Tego jest 16 filmów??? Gdzie to można obejrzeć? Jest po polsku?
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 07:30   

Wszystko jest w polskim sosie (tak, 16 filmów bardziej hirołsowsko awanturniczo przygodowych niż wojennych w duchu), jak mi podeślesz adres na pw to mogę wysłać :kwiatek:

Tym jak Sharpe wygrał bitwę pod Waterloo pozachwycam się później :wink:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 44876
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 08:42   

Vasco nie znałeś tego serialu? :) Leciał w tv w latach 90 i początku 2-tysiecznych.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
  
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13965
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 09:11   

Ja też nie znam, prawdę powiedziawszy :-P
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 09:13   

Ja też nie znałam :mrgreen:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 09:46   

Waterloo Sharpe'a
(spoileruję rzecz jasna :mrgreen: )

Sharpe wiedzie spokojne wiejskie życie z francuską wdówką


aż tu Napoleon ucieka z Elby i zbiera wojsko. Furda obietnice, że już nie będzie wojował, Sharpe jak i reszta z jego oddziału Strzelców Wyborowych jedzie do punktu zbiórki,


bo że Wellington bez Sharpe'a nie poradzi to jasne jak słońce ;)


Idiot of the day - młody holenderski książę William aka Silly Billy - w tej roli doskonały Paul Bettany :oklaski: Sharpe trafia pod dowództwo niedoświadczonego księcia, pewnie coby pilnować go przed głupimi decyzjami, jak to już wcześniej bywało, ale książę jest niezwykle odporny na rady starego wojaka, bo przecież wie lepiej (zupełnie jak moja Anusia ;) ), tylko że jego decyzje skutkują ogromnymi stratami w ludziach :( . Harper jest cywilnym wachmistrzem Sharpe'a, bo podobnie jak Sharpe obiecał, że już nie będzie walczył ale też chce zobaczyć Napoleona - wypatrują go (oraz pruskich sprzymierzeńców) niemal jak Godota, niemniej doczekają się na koniec ;)


W tym odcinku wreszcie dostałam konfrontację Sharpe'a z kochasiem żony jaka mi się marzyła, tj. po pierwsze zrobienie z niego pośmiewiska na wielkim balu przed bitwą, przygwożdżenie do ziemi przed wszystkimi innymi oficerami, ze słowami, że dziwkę może sobie zachować, ale pieniądze ma zwrócić. :bejsbol: Po drugie Sharpe dopada gościa w zacisznym lesie, w wielkim stylu łamiąc mu szablę i niszcząc pistolet :szacuneczek: Niestety obawiam się, że fortuny Sharpe nie odzyskał nigdy, bo gość zginął w finalnej walce, a niewierna żona nie doczekała śmierci Sharpe'a o której marzyła męża i drugiego zamążpójścia z lordowskim kochasiem, odkryła za to post factum, że jest przy nadziei co niewątpliwie dawało jej kiepskie perspektywy.
_________________

  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 10:04   

Wreszcie dochodzi do bitwy. Ja historykiem nie jestem, ale gdzieś w połowie filmu poczułam się zmuszona przeczytać jak to z tym Waterloo oraz durnym księciem było, bo nawet w moim mniemaniu propaganda angielska wylewała się z ekranu każdym kadrem :mrgreen: (Holendrzy umierający na potęgę pod durnym dowództwem księcia, aż Sharpe poczuł się zmuszony księcia postrzelić coby go usunąć z pola bitwy i pozwolić dowodzić komu innemu, wciąż nieobecni Prusacy, nadchodzący dopiero gdy Sharpe prowadził już ostatni marsz na wycofujące się wojska napoleońskie itd.) Co oczywiście nie zmienia faktu, że bawiłam się dobrze, bo zaprezentowane jest to w bardzo dynamicznym obrazie rekonstrukcyjnym, gdzie każdy żołnierz robi za setkę :excited: Generalnie zachwyconam serią, castingiem Sharpe'a, jego strzelców oraz wrogów, wspólników, kobiet i innych trzecioplanowych osób charakterystycznych



o księciu mi się znalazło takie cuś:
https://sharpe.fandom.com/wiki/Prince_William_of_Orange

a tu jeszcze Bernard Cornwell krótko (3 min) o Sharpie:
https://www.youtube.com/watch?v=1e-0HV4rVN8
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 44876
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 21:11   

BeeMeR napisał/a:
Ja też nie znałam


Oglądałam na bieżąco i wyczekiwałam następnych części, nawet na kasety video nagrywałam ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
  
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 5031
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 11:18   

Hmm, ja to muszę chyba nadrobić . Tym bardziej, że młody Sean Bean to takie miodzio ;)
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 14:27   

Bardzo polecam - jak Hornblower :serce: na morzu taj Sharpe na lądzie stanowi świetną przygodową serię :serce:
_________________

 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4197
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 19:02   

milenaj napisał/a:
Hmm, ja to muszę chyba nadrobić . Tym bardziej, że młody Sean Bean to takie miodzio ;)

Im starszy, tym lepszy :-D
Tylko gdzie te filmy dostać? :mysle: Podpowiecie? :kwiatek:
_________________

 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 27949
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 20:43   

ita napisał/a:
milenaj napisał/a:
Hmm, ja to muszę chyba nadrobić . Tym bardziej, że młody Sean Bean to takie miodzio ;)

Im starszy, tym lepszy :-D
Tylko gdzie te filmy dostać? :mysle: Podpowiecie? :kwiatek:

Rzuć adresem na PW, to się podzielę - powinnam niedługo mieć :wink:
_________________
Kocurra (24.01.2019)
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4197
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 20:48   

Aragonte, i love you :kwiatek: :banan:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 32557
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 21:11   

Miałam to samo napisać :kwiatek:
_________________

 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4197
Wysłany: Sro 13 Lut, 2019 21:17   

BeeMeR napisał/a:
Miałam to samo napisać :kwiatek:

Ciebie też :przytul:
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.