PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Filmy i seriale kostiumowe
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 19 Lis, 2017 16:03   

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Trailera Wichrowych wzgórz nie skomentuję, wybaczcie...
Nawet nie obejrzałaś? :twisted:

Nie dalam rady obejrzec do konca. :?
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3548
Wysłany: Nie 19 Lis, 2017 18:49   

Admete napisał/a:
Tamte wersje filmowe przypominałam sobie jakoś niedawno. Mnie zachwyca nie tyle treść książek, tylko jak to jest napisane. Czyta się je bardzo dobrze.


Dawno nie czytałam, dobrze sobie o nich przypomnieć. Kiedyś Pokój z widokiem był jedną z tych książek do których często wracałam.
A Wichrowe wzgórza ... nigdy nie czytałam książki, raz widziałam film (ta wersja z Binoche) i jakoś mnie nie zachwycił, raczej zmęczył.
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
Ostatnio zmieniony przez ita Nie 19 Lis, 2017 19:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43053
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 19 Lis, 2017 18:54   

Nie lubię Wichrowych wzgórz. Czytałam raz - jako lekturę na studiach. Nigdy nie wróciłam.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 19 Lis, 2017 19:06   

Pokój z widokiem bardzo lubię, i książkę, i film. Howards End bardzo chętnie zobaczę, książkę czytałam tylko raz.

Wichrowe przecztałam dwa razy, mroczna i ciężka historia, mam na półce, ale nie jest to moja ulubiona historia.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Nie 19 Lis, 2017 19:50   

Ja z kolei kiedyś bardzo lubiłam "Wichrowe wzgórza". Zarówno książkę, jak i adaptację, ale dawno nie wracałam. A jak już wróciłam to jakoś nie mogłam poczuć klimatu. Z "Jane Eyre" nie było tego problemu...

"Pokój z widokiem" był dla mnie jednorazową przygodą, zarówno filmową, jak i książkową. A co do "Howards End" tylko oglądałam. I chyba byłoby wskazane żebym sobie przypomniała i poprzednią wersję :)
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26316
Wysłany: Wto 21 Lis, 2017 12:03   

W Pokoju z widokiem zachwyciła mnie Florencja :serce: i poczucie humoru.
_________________
Nauri...
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13265
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 21 Lis, 2017 13:21   

Aragonte napisał/a:
W Pokoju z widokiem zachwyciła mnie Florencja :serce: i poczucie humoru.

I ta obsada w starej wersji! Dream team po prostu. Latałam na wersję Ivory-Merchanda za każdym razem, kiedy film pokazywł się w kinie studyjnym. Nowej wersji nie byłam w stanie obejrzeć, okropna byla dla mnie pod każdym względem.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26316
Wysłany: Wto 21 Lis, 2017 16:28   

Trzykrotka napisał/a:
I ta obsada w starej wersji! Dream team po prostu.

Genialna obsada, oj tak :serduszkate: Ostatnio coraz bardziej identyfikowałam się podczas oglądania ze starszym pokoleniem, np. biedną Charlotte :mrgreen:
_________________
Nauri...
 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 28 Gru, 2017 16:43   

Ekranizacja Miniaturzystki (Jessie Burton): https://www.youtube.com/watch?v=5lQ4g3ywV9Q
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 28 Gru, 2017 19:16   

A, i jeszcze oglądam sobie Jasia Fasolę w innej zupełnie roli. Seria filmów o detektywie w powojennym Paryżu: Maigret.

Są póki co cztery filmy, Maigret sets a trap: https://www.youtube.com/watch?v=CpViacF-a0k
Maigret's Dead Man: https://www.youtube.com/watch?v=cfE2KXljElQ
Maigret at the Crossroads: https://www.youtube.com/watch?v=Vdh0vx8ViYk
Maigret in Montmartre: https://www.youtube.com/watch?v=uXF2AZTkW_E
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43053
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 28 Gru, 2017 19:19   

Jakoś nie mogłam się do tych filmów o Maigrecie zabrać.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Czw 28 Gru, 2017 21:27   

To jak i ja, chociaż w Święta były w TV
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Pią 29 Gru, 2017 23:33   

Oglądam sobie "Małe kobietki" nowe, ale jakoś nie ma szału absolutnie
Świąteczny "Call the midwife" też mi nie podszedł :(
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 30 Gru, 2017 00:41   

Są jakieś nowe Małe kobietki???
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
Im ta nating :)



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19950
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 30 Gru, 2017 09:08   

Są.
Ale ja ostatnio kompletnie nie mam ochoty na kostiumy, chyba że Sci-Fi. ;)
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 30 Gru, 2017 10:07   

Już chciałam spytać o sf w kostiumach z epoki, ale pewnie nie o to chodziło. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
praedzio 
Im ta nating :)



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 19950
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 30 Gru, 2017 10:35   

Wiesz, oglądam teraz Firefly, a tam nietrudno o kostiumy. ;)
_________________

 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Sob 30 Gru, 2017 10:41   

Agn, są...
Dla mnie nie bardzo, ale może to kwestia mojego gustu lub jego braku. ;) Do końca obejrzeć zamierzam w każdym razie :)
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5053
Wysłany: Pią 13 Lip, 2018 15:07   

Sięgnęłam w końcu po "Poldarka".

A wszystko przez to, że obejrzałam w teatrze spektakl z Aidanem Turnerem i charyzma aktora zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Nawet z mojego dalekiego miejsca wysoko na balkonie nie mogłam wzroku oderwać - a postać gra mocno niefajną.

Obejrzałam wczoraj pierwszy odcinek - i tylko to, że pora była już mocno późna, a ja zmęczona, nie odpaliłam więcej. Tego mi było trzeba. Kostiumowego serialu, cudownie brytyjskich akcentów i tych kornwalijskich plenerów :serce2: :serce2: Zawiązanie akcji mnie zaintrygowało, ciekawa jestem, jak się sprawy rozwiną. No i Aidan Turner w bardziej pozytywnym wydaniu, choć z dawką niepokorności i chmurnym spojrzeniem - bardzo tak. Aż żałuję, że zmykam na Mazury, bo nie zarwę weekendu na oglądanie:D:D:D
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5053
Wysłany: Sob 14 Lip, 2018 18:48   

Na Mazurach dziś pada, więc obejrzałam cały sezon "Poldarka" do końca:).
Dalej mam zdanie jak po pierwszym odcinku, choć miejscami miałam różne ale do zachowań bohaterów. Uwielbiam Demelzę:D
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 14 Lip, 2018 19:05   

Szafran, lejesz miod na me serce. Ciesze sie, ze ci sie "Poldark" spodobal. :serce:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5053
Wysłany: Sob 14 Lip, 2018 22:01   

Nie przestało padać, więc ciągnęłam z tym koksem. Ależ początek drugiego sezonu. Wiedziałam, że ta awantura nie może się źle skończyć, bo nie byłoby 2 kolejnych sezonów ;) , ale ten proces z zapartym tchem śledziłam. I ta końcowa przemowa - jak się zaczęła i potoczyła, pod wględem dramaturgicznym wedle najlepszych prawideł. Mam nadzieję, że główny knowający dostanie nauczkę jakoś niedługo, bo nie mogę już patrzeć na tę jego gładką falszywą gębę.

Stanowczo jednak uważam, że haniebnie zbyt rzadkie są sceny, gdy Poldark bez koszuli kosi trawę/wywija w kopalni kilofem etc.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 17 Lip, 2018 21:06   

Szafran napisał/a:
Stanowczo jednak uważam, że haniebnie zbyt rzadkie są sceny, gdy Poldark bez koszuli kosi trawę/wywija w kopalni kilofem etc

Ale w każdym sezonie na początku go tak pokazują, coby uszczęśliwić fanki :lol:

Ja bardzo lubię ten serial, obfituje w dramaty i akcję, ma piękną muzykę i cudowne krajobrazy. Zawsze z przyjemnością oglądam.
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5053
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 00:23   

O muzyce czytałam, że pomagają z nią ludzie zajmujący się kornwalijskim folkiem. A dwie piosenki Demelzy napisał, korzystając z autentycznych kawałków, bardzo zasłużony na tej scenie człowiek - tj. muzykę, bo teksty, nawiązujące do ludowych, były z książek Grahama.
A w scenach tańców statystują ponoć członkowie jakiegoś kornwalijskiego koła tańców tradycyjnych.

Swoją drogą, uwielbiam te dwie sceny z pieśniami Demelzy. Piękne, cudownie wykonane i jakże znaczące. Ta pierwsza - zaśpiewana do Rossa i druga - dla Hugh.
Tę drugą mam bardziej na świeżo, więc wrzucę link:):
https://www.youtube.com/watch?v=6uT6sE538sQ

Jestem już w połowie bieżącego sezonu. I na 90 proc. postanowione, że przy okazji wizyty w UK we wrześniu zahaczam o Kornwalię i obejrzę parę miejsc, gdzie kręcili:).

Z różnych refleksji -
Spoiler:
złamali mi serce tę sceną, gdy Ross dowiedziawszy się, że Elisabeth ma poślubić George'a, robi, co robi. Szczególnie, że ta scena jakoś tak wypada niebezpiecznie blisko gwałtu (racjonalizuję, że jednak to było za obupólną zgodą, by bohaterem się nie brzydzić). Powieść pisana w innych czasach, na ekranie inne czasy... ale jednak współcześnie hmm... Zatem zawód, bo bohater popełnia niewybaczalne przestępstwo. Za co powinien mu być wymierzony wyrok. Dwa - to jak zachowuje się potem względem Elisabeth, to potworne tchórzostwo i niemożność zmierzenia się z konsekwencjami własnych decyzji i postępków. No i oczywiście jak to mógł zrobić Demelzie. Kobiecie z krwi i kości, która stoi za nim murem, wspiera go i nie jest wyrachowaną oportunistką. A on ciągle wzdycha do pustej trzpiotki, która nade wszystko ceni wygody, zbytki. Yyych. W ogóle Elisabeth darzę rosnącą niechęcią, bo widzę ją jako potwornie głupią babę, która nic nie widzi, nic nie rozumie, jest narcystyczna, zapatrzona w siebie i nawykła, że wiele jej się należy z racji urody i urodzenia. A z takiej cudownej, bystrej i przenikliwej osoby jak Verity rodzina sobie robiła służącą i popychadło.
Nader byłam szczęśliwa, że Ross od Demelzy dostał w pysk. Choć zasłużył na gorzej. A teraz cieszył mnie wątek Hugh, gdy Ross uświadomił sobie, że nie może brać żony za pewnik.

W czwartym sezonie nadal mi się nie znudziło i serial dalej budzi mnóstwo moich emocji:D A, jeszcze w poprzednim sezonie zachwycil mnie wątek wyjazdowy z odbijaniem Enysa. Uwielbiałam powieści marynistyczno-przygodowe, a ten wątek trochę z tego miał, płynięcie statkiem, odbijanie oficerów marynarki:D.
Tylko nad poległym strasznie płakałam, ale coś tak czułam, że on nie wróci. Dramaturgia wymagała jakiejś ofiary, do której widzowie są przywiązani.

_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 279
Skąd: Niemcy
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 11:18   

Dziewczyny, a czytałyście książki z serii?
Zabrałam się jakiś rok temu za pierwszą i utknęłam w połowie. :roll: Już teraz wiem, dlaczego nigdy wcześniej nie były wydane w Polsce (przed serialem mam na myśli ;-) ). To jest straszna mizeria. :?
Szkoda, bo serial bardzo lubię. :-)
_________________
:-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.