PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Paul Newman
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 03 Sie, 2012 23:27   

praedzio napisał/a:
No, kurczę - Dov nie potrzebował czasu, żeby wyrazić swą rozpacz. Był jak dzikie zwierzę.

Owszem, ale on ją znalazł. A cała reszta była chyba minutę przed wyruszeniem do walki. W sumie nie wszyscy reagują tak samo. Niektórzy nie pokazują emocji na zewnątrz, za to w środku wyją z rozpaczy. Kitty mi nie wyglądała na osobę, która wielkie emocje okaże. Choć w sumie nie wygląda też na emocje odczuwającą. :mysle: Raczej wyglądała na kogoś, kto jest przede wszystkim zdziwiony, że jego plan nie wypalił. Bardzo chciała zabrać Karen (i chyba tu kumulowała się jej emocjonalność... oraz w interakcjach z Arim), ale na drodze do tego wspaniałego planu stanęło wszystko inne, łącznie ze śmiercią. Swoją szosą piekielnie chciała ją zabrać, ale w ogóle jej nie znała. Ot, uznała że dziewczynka to skończona dobroć, więc dobrze by było ją uratować.
praedzio napisał/a:
W ogóle aktor, który grał Dova ( Sal Mineo) zebrał bardzo pochlebne recenzje na swój temat.

Się nie dziwię...
praedzio napisał/a:
To był świetnie zapowiadający się aktor. Szkoda, że skończył tak tragicznie. :(

?
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 22880
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Pią 03 Sie, 2012 23:31   

Został zadźgany nożem podczas powrotu z jednej z prób.
_________________
"Wróci słońce — myślał Muminek, podniecony. — Koniec z ciemnościami, koniec z samotnością. Będzie można usiąść sobie na werandzie i pogrzać plecy...".

Tove Jansson
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 04 Sie, 2012 22:00   

Jezus Maria... :shock:

Z rzeczy pozytywnych - skonstatowałam właśnie pewną rzecz. Kto widział White Collar? W jednym z odcinków (chyba w trzecim sezonie) obaj panowie ustawili akcję, by zrobić w bambuko innego gościa. Urządzili fałszywy klub wyścigów konnych, a Neal odegrał rolę pracownika, który chce wycyckać szefa. A teraz spójrzcie jeszcze raz na to streszczenie, a najlepiej obejrzyjcie sobie ten odcinek.
A potem przypomnijcie sobie Żądło. :mrgreen:
Znajoma historia, no nie? :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4976
Wysłany: Sob 04 Sie, 2012 22:13   

W brytyjskim serialu Hustle był podobny motyw, tylko że tam główni bohaterowie z góry mówili, że robią przekręt "na Żądło" ;) .
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 04 Sie, 2012 22:25   

Akaterine napisał/a:
W brytyjskim serialu Hustle był podobny motyw, tylko że tam główni bohaterowie z góry mówili, że robią przekręt "na Żądło" ;) .

A przeciwnicy, rozumiem, nie znali tego filmu? :wink:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4976
Wysłany: Sob 04 Sie, 2012 23:04   

Z tego co pamiętam to uznali, że przeciwnik jest głupi, więc nie zorientuje się nawet w klasycznym przekręcie ;) .
 
 
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 22880
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Sob 04 Sie, 2012 23:39   

Na dobranoc kilka fotek Paula. ;)

Szkolne zdjęcie z czasów drużyny futbolowej:



Tu skan ze wspomnianej przeze mnie wcześniej biografii:



No, a to mnie rozwaliło na maksa:

_________________
"Wróci słońce — myślał Muminek, podniecony. — Koniec z ciemnościami, koniec z samotnością. Będzie można usiąść sobie na werandzie i pogrzać plecy...".

Tove Jansson
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 04 Sie, 2012 23:46   

praedzio napisał/a:
Szkolne zdjęcie z czasów drużyny futbolowej:

Dżizusie, gdyby ktoś taki pałętał się po MOJEJ szkole, straciłabym głowę, serce i plątałyby mi się nogi.
Ale nie chodził, dzięki czemu szczęśliwie i we względnym zdrowiu dotrwałam do matury. :wink:

Ostatnie... :rotfl:

Kończę już Bezwstydny wyzysk. Trzykrotka napisała w wątku filmowym, że Paul był piękny nie tylko ciałem, ale i duszą. Miała rację. A przy lekturze nie tylko się często śmieję, ale i strasznie się wzruszam. Książka jest cudowna. A właściwie tych dwóch wariatów, którzy tworzyli to wszystko, jest cudownych.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 5580
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 08:28   

milenaj napisał/a:
"Kolor pieniędzy" oglądałam niedawno i też uważam, że zjadł w nim Toma na śniadanie.

Hear! Hear! Swoją szosą mam nadzieję, że się nie struł...
milenaj napisał/a:
Nic, będziemy polować dalej. :mrgreen:

You know, ja mogę pożyczyć ci jakieś DVD czy cuś...

Bardzo chętnie skorzystam, ale jakoś jesienią. Będę miała więcej czasu. Dzięki. :mrgreen:
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 10:37   

Kein problem. Bardzo chętnie podzielę się wszystkim co mam. :mrgreen:

Kurdeeee, brakuje mi filmu "Winning" z 1969 roku. Od wczoraj szukam jak opętana i nigdzie nie ma. :( :( :(
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 30076
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 10:48   

coś kombinuję :mysle:
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 30076
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 11:25   

Mówisz-masz :mrgreen:
Chcesz po niego wpaść? :wink:
_________________

 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 11:54   

osobiscie wolalabym z nim :twisted:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 12:06   

Anaru... Ssssskąąąąd?!!! Zajrzę oczywiście, jak tylko skończę szpachlować choćby cokół pod pomnik ku twej czci!!!

Tymczasem borem lasem w nocy siadłam sobie przed palantirem i obejrzałam Tajną wojnę Harry'ego Frigga: http://forum.northandsout...art=2550#335430

AineNiRigani napisał/a:
osobiscie wolalabym z nim :twisted:

To już niestety niemożliwe. :cry2:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 12:15   

Ociec, nie ma rzeczy niemozliwych, szczegolnie w dobie wspolczesnej techniki. Dla kcacego nic trudnego.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 12:20   

Ok, good luck with that! :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 12:36   

Agn napisał/a:
Kończę już Bezwstydny wyzysk.


W pierwszej chwili pomyslalam, ze tak nazywasz filmy z PN, dopiero potem zauwazylam kursywe. No coz... szkoda... To ja sobie moj bezwstydny wyzysk zabieram dla siebie :banan_czerwony:
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 30076
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 12:49   

Agn napisał/a:
Anaru... Ssssskąąąąd?!!!

:sprytny:

Jak bardzo kochacie automatycznego google? :mrgreen:

Story: Paul Newman gra szybki kierowca wyścigowy jazdy, który pozwoli stoisko nic na drodze zdobywając największą rasę wszystkim Indianapolis 500. Joanna Woodward, jego żona w prawdziwym życiu odgrywa swoją długą partnera cierpienia, który odkrywa swoje małżeństwo na skałach w imię wyścigów.
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 13:02   

AineNiRigani napisał/a:
W pierwszej chwili pomyslalam, ze tak nazywasz filmy z PN

Hyhyhyyyy to raczej ja bezwstydnie wyzyskuję jego filmy. :lol:
AineNiRigani napisał/a:
To ja sobie moj bezwstydny wyzysk zabieram dla siebie

Ja swojego na pewno nie oddam. Wybacz. Wiem, żeśmy rodzina i jako ociec winnam swe dziecię obdarowywać, aleee... tym razem pozwolę sobie na skrajny egoizm. :twisted:
Anaru napisał/a:
Jak bardzo kochacie automatycznego google? :mrgreen:

Już się boję...
Anaru napisał/a:
odkrywa swoje małżeństwo na skałach w imię wyścigów.

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 13:05   

to musialo byc bolesne...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 13:22   

Wolę sobie tego nie wyobrażać. :lol:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 13:49   

Dziouchy, nie pcham już tego do wątku filmowego, żeby innych nie, ekhem, "zadręczać". Wstawię tutaj. Kontynuacja wiadomej sceny z Długiego gorącego lata.

No, polampiłam się, to mogę kontynuować pucowanie chałupki. :wink:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 22880
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 13:53   

:thud:
_________________
"Wróci słońce — myślał Muminek, podniecony. — Koniec z ciemnościami, koniec z samotnością. Będzie można usiąść sobie na werandzie i pogrzać plecy...".

Tove Jansson
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 30076
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 14:03   

No ładne tyły :mrgreen:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39989
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 05 Sie, 2012 14:07   

Niektóre męskie plecy są naprawdę cholernie seksowne, nieprawdaż? :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.