PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
O kondycji polskiego czytelnictwa
Autor Wiadomość
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pią 15 Mar, 2019 17:39   

O baśniach Grimmów - czy rzeczywiście takie okrutne są oryginale?
Pytanie retoryczne, oczywiście :wink:
https://przekroj.pl/kultura/okrutne-jak-basnie-braci-grimm-eliza-pieciul-karminska
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52761
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 15 Mar, 2019 17:42   

Wkleiłam ten tekst w Fantastyce, realizmie :) Może być w dwóch miejscach, do fantastyki nie wszyscy zajrzą.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pią 15 Mar, 2019 17:46   

A, jasne - a ja dorzucę link do tego wydania Grimmów, o którym mówiła autorka artykułu:
http://bc.wbp.lublin.pl/d...oteQueryType=-2
Wrzuciłyśmy to niezależnie od siebie, nie wiedziałam, że ty wrzucałaś :wink:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 3528
Skąd: Rybnik
Wysłany: Pią 15 Mar, 2019 18:35   

Aragonte napisał/a:
O baśniach Grimmów - czy rzeczywiście takie okrutne są oryginale?
Pytanie retoryczne, oczywiście :wink:
https://przekroj.pl/kultura/okrutne-jak-basnie-braci-grimm-eliza-pieciul-karminska


Dzięki za artykuł. :kwiatek:
Braci Grimm uwielbiałam, ale znam tylko "kanoniczne" bajki.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1956
Skąd: z daleka
Wysłany: Pią 15 Mar, 2019 19:10   

Aragonte napisał/a:
O baśniach Grimmów - czy rzeczywiście takie okrutne są oryginale?

Uuuu, nigdy nie pomyślałam, żeby poczytać je w oryginale. Może się skuszę. :-)

Co do tłumaczeń to napomknę tylko, że Goethe w oryginale - po prostu geniusz. :serce2: Mimo swojego bogactwa słownictwa niestety polskie tłumaczenia nie oddają w pełni jego talentu. Szkoda, bo np. poezja Goethego nigdy mnie jakoś nie porywała i nie rozumiałam jego fenomenu czytając wiersze jedynie w tłumaczeniach polskich. A po przeczytaniu w oryginale - efekt WOW :shock:
_________________
:-)
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17684
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 17 Mar, 2019 16:55   

No niestety - tłumaczenie zawsze coś gubi .
Aragonte :kwiatek: świetny artykuł .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Sro 12 Cze, 2019 15:21   

Nie mamy wątku o biografiach, więc wrzucam tutaj - ciekawy wpis o odbiorze biografii autora i jak to rzutuje (kiedy biografia nieciekawa) na odbiór twórczości (warto poczytać też komentarze, jak zwykle):
http://pierogipruskie.pl/...owieka-albo-10/

I o kontynuacjach:
http://pierogipruskie.pl/...ra-kontynuacje/
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17684
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 12 Cze, 2019 22:52   

Co do pierwszej kwestii - mam wrażenie że najpierw się czyta cośtam , a dopiero potem kiedyś przy okazji sięga po biografię autora , zwłaszcza jeżeli mówimy o lekturach z młodości , ksztaltujących psychikę czytelnika . Mnie osobiście biografie ciekawią wtedy , kiedy znam twórczość danego autora , inaczej taka biografia osoby zupełnie nieznanej jest kolejną pozycją beletrystyczną.Autor mnie ciekawi przez swoje dzieło , ale jako człowieka sądzę że potrafię go oddzielić od twórczości i postrzeganie jednego nie ma wplywu na drugie .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52761
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 13 Cze, 2019 08:11   

Też tak chyba mam...Najpierw dzieła, potem biografia.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17684
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 13 Cze, 2019 20:54   

No bo to w sumie logiczne - nie interesują Cię przecież losy człowieka o którym nie masz zielonego pojęcia, tylko kogoś, kto napisał coś, co Cię zainteresowało/wkurzyło itp.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Czw 13 Cze, 2019 21:43   

Myślę, że nie zawsze to tak działa - na takich blogach rozmawia się i o książkach, i o autorach, ludzie mają kolejki do przeczytania, uczestniczą w różnych wyzwaniach czytelniczych itd. Przy tak ożywionych kontaktach ludzie wymieniają się też informacjami o biografiach - co zresztą ładnie wyszło w komentarzach pod tym postem.
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52761
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 13 Cze, 2019 23:21   

Dla mnie listy kolejkowe i wyzwania czytelnicze, to jakieś dziwne sprawy. Czyta , co akurat chce mi się przeczytać.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Czw 13 Cze, 2019 23:29   

Nie no, jasne, ale blogerzy urządzają czasem takie akcje. Nie oceniam, nie przeszkadza mi to, dzięki takim wyzwaniom powstają kolejne wpisy :-) Sama jestem nieblogowa w ogóle, więc i tak tylko czytam sobie recenzje i opinie.
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17684
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 14 Cze, 2019 17:29   

Aaaa , takich rzeczy to nie brałam w ogóle pod uwagę, za mało internetowa jestem :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 06 Lut, 2020 11:47   

A gdyby wskrzesić archaizmy?
Chyba jestem niedzisiejsza bo sporo używam :mysle:

https://polszczyzna.pl/slownictwo-retro-czyli-a-gdyby-wskrzesic-archaizmy/?fbclid=IwAR1vQBKG2fyhDszmMpLD8FwxmB13rX7MIILFmoFnN8AZnGMaztqOzgpDthQ
https://polszczyzna.pl/chedozyc-absztyfikant-wyrazy-zapomniane/
https://polszczyzna.pl/staropolskie-nazwy-stopni-pokrewienstwa/
_________________

 
 
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 22678
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Czw 06 Lut, 2020 11:59   

Też czytałam rano ten artykuł. ;) I też doszłam do takich samych wniosków. :mrgreen:
_________________
"Wróci słońce — myślał Muminek, podniecony. — Koniec z ciemnościami, koniec z samotnością. Będzie można usiąść sobie na werandzie i pogrzać plecy...".

Tove Jansson
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52761
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 06 Lut, 2020 12:25   

Tak samo ja :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Czw 06 Lut, 2020 12:32   

I ja! :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Wto 03 Mar, 2020 22:47   

Dwa wpisy o specyfice pracy tłumacza - drugi to replika na pierwszy:

https://tlumaczezpolskiego.pl/zycie-seksualne-tlumaczki-literackiej/

https://tlumaczezpolskiego.pl/czym-nie-jest-tlumaczenie-durne-metafory/
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1956
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 04 Mar, 2020 07:54   

Przeczytałam i zgadzam się szczególnie z argumentami p. Rafała Lisowskiego w komentarzach pod drugim artykułem. A p. Beata Geppert pogrążyła się w komentarzach (pod drugim artykułem) - żal było czytać jej odpowiedzi... :roll:
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 04 Mar, 2020 10:52   

No coz, po wpisach pani Beaty czuje sie zazenowana. :?
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17573
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 04 Mar, 2020 11:15   

Ja współczuję biedaczce tak ciężkiej i niewdzięcznej pracy. Być gwałconą raz za razem - olaboga :roll:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 04 Mar, 2020 11:21   

No. :roll: Nie bede wiec czytala Houellbecqa nie tylko dlatego, ze go nie lubie, ale takze dlatego, ze nie chce miec stycznoscia z mekami wynikajacymi z gwaltu na tlumaczce. Brrr.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17684
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 04 Mar, 2020 18:39   

:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :thud: :zalamka: to Boy był kurde wobec tego homoseksualistą masochistą według tej opinii :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: z własnej woli dał się zgwałcić wszystkim francuskim klasykom :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Co za idiotka :zalamka: :zalamka: :zalamka:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.