PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hobbit
Autor Wiadomość
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33541
Wysłany: Pon 01 Lis, 2021 14:02   

annmichelle napisał/a:
Pamiętam, że było z tego powodu sporo szumu, nie w mediach niemieckich (tu raczej nikt nie robi dramy z powodu orientacji seksualnej, co mi się podoba

Mnie też się to podoba, bo w sumie jakie znaczenie ma w tym kontekście ta orientacja?
Miałam kiedyś mocną fazę na Thorina, ale na Thorina, a nie Richarda :wink:

W sumie to musiałabym prześledzić, co też pisano w wątku, bo wcale nie jestem na bieżąco :-P
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2413
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 01 Lis, 2021 14:10   

Z tego co pamiętam bardzo dobrze ujął to Lee Pace w jednym wywiadów, gdy zapytano go o to wprost. Musiałabym tego poszukać i zacytować, bo było to konkretne i miał 100% racji.
Richard Armitage otworzył się w sumie dopiero po śmierci matki. Pamiętam, jakieś dwa lata temu trafiłam na wywiad z nim.
Luke Evans z tego co kojarzę zrobił coming out, ale później się chyba trochę wystraszył szczerości.

No, nieciekawie to wszystko wyglądało - w sensie media i fani urządzili trochę histerię i niepotrzebny hejt. :roll:
_________________
:-)
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33541
Wysłany: Pon 01 Lis, 2021 14:29   

annmichelle napisał/a:
Richard Armitage otworzył się w sumie dopiero po śmierci matki. Pamiętam, jakieś dwa lata temu trafiłam na wywiad z nim.

Musiało go to bardzo dużo kosztować :( Naprawdę współczuję takiej sytuacji.
O Luke'u Evansie słyszałam.
A o fanach wolę się nie wypowiadać :roll:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 53623
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 01 Lis, 2021 15:24   

Cytat:
Co do Armitage'a to pewnie wiesz, co i jak, prawda? :mysle: Nie wchodzę w dział forumowy mu poświęcony, ale pewnie już tam to przedyskutowałyście na wszystkie strony


W żadną, nie wiem nawet czy ktoś się tym interesował. Chyba nam to umknęło zupełnie, bo zainteresowanie to było, ale Thorntonem i to dość dawno. Szczerze mówiąc mnie tam rybka, bo podobają mi się postacie, aktorami interesuję się tylko w zakresie tego, jak grają i co mają do powiedzenia na ten temat.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 01 Lis, 2021 15:58   

Cytat:
trzecią planuję dziś, ale kinówkę
Ale pogrzebu Thorina szkoda. Usunięcia tej sceny zrozumieć nie umiem :confused3:

Cytat:
w Hobbitach było już tego wszystkiego za dużo, za bardzo, dosyć prymitywne poczucie humoru momentami.
Podpisuję się obiema rękami. Za długo, niepotrzebne pościgi, niepotrzebni Orkowie, zbyt dosadne żarty z tuszy Bombura :roll:

Co do orientacji Ryśka to ja kiedyś miałam podejrzenia, ale nie dyskutowałyśmy o tym chyba :mysle:
O Stephenie Fry i Ianie McKellen to wiedziałam, reszta nie zajmowała mojej uwagi ;)
_________________

 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2413
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 01 Lis, 2021 16:02   

Admete napisał/a:
Szczerze mówiąc mnie tam rybka, bo podobają mi się postacie, aktorami interesuję się tylko w zakresie tego, jak grają i co mają do powiedzenia na ten temat.

Niestety, większość "prawdziwych" fanów myśli, że mogą wchodzić w prywatne życie idoli, interesuje ich absolutnie wszystko, włącznie z jakimiś głupotami co kto je, w co się ubiera, jakie robi zakupy, itp. Oczywiście, internet pogłębił jeszcze takie zachowania, bycie sławnym ma swoją cenę, niestety. :-|
Smutne jest, że osoby homoseksualne wciąż muszą się ukrywać, "czaić" ze swoją orientacją. Najlepszy przykład to właśnie aktorzy czy piłkarze. W przypadku tych drugich przyznanie się do bycia gejem to ostracyzm nie tylko ze strony kibiców, ale i kolegów z szatni...
Co do aktorów to fakt bycia homo zamyka pewnie wiele drzwi w konserwatywnym (tak!) Hollywood, niestety. Tacy seksualnie drapieżnicy jak Weinstein mieli (i mają) się dobrze, a szeregowi homo aktorzy, szczególnie ci na dorobku lub będący "symbolem seksu" muszą lawirować w wypowiedziach, robić jakieś ustawki z koleżankami, itp.
Ech, temat-rzeka.

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
trzecią planuję dziś, ale kinówkę
Ale pogrzebu Thorina szkoda. Usunięcia tej sceny zrozumieć nie umiem :confused3:

Skoro tak to pewnie znajdę ją gdzieś w odmętach internetu i obejrzę po filmie. :-)
_________________
:-)
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2413
Skąd: z daleka
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 09:29   

Obejrzałam tę dodatkową scenę z pogrzebem i dziwne, że nie dołączono jej do kinowej wersji filmu. :-|
Raz, że trwała tylko półtorej minuty (gdy tymczasem "marnowano" w kinówce czas np. na nic niewnoszące sceny z facetem uciekającym w przebraniu kobiety i kradnącym złoto), dwa, że w tej krótkiej scenie rozwiązane są dwa wątki, które po obejrzeniu kinówki są otwarte. :-|
Pierwszy to co stało się z kamieniem (po kinówce odnosi się wrażenie, że wciąż ma go Bard), drugi - kto rządził po śmierci Thorina.
Sama scena jest trochę zbyt pompatyczna, ale trwa tak krótko, że ok. :wink:

Co do "Bitwy Pięciu Armii" to już zapomniałam jak chaotyczny jest ten film. :roll:
I znów wszystkiego za dużo, wojska więcej niż na finałowej super-hiper bitwie we WP :-P , "żartobliwe" scenki niektórych przypadków zabijania wroga jakoś są obok mojego poczucia humoru. :roll:
Czasem miałam wrażenie, że oglądam grę komputerową, a nie film.

To mogła być fajna trylogia, gdyby miała dobry scenariusz (szczególnie w przypadku trzeciego filmu), użyto mniej CGI i nie było wszystkiego w takich gigantycznych, przerysowanych proporcjach.
_________________
:-)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 10:28   

Ja chyba wolę wersję pogrzebu z mową Gandalfa.
No i właśnie - był czas na durne gagi, białe orki, czerwie (omg :confused3: ) a minuty na pogrzeb brakło. Niezrozumiałe.

No ale też dlatego powycinałam własną wersję, wywalając wszystko co mnie razi albo jest za dużo i choc jest montażowo niedoskonała to oglądalna znacznie bardziej :mrgreen:
_________________

 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2413
Skąd: z daleka
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 11:27   

BeeMeR napisał/a:
Ja chyba wolę wersję pogrzebu z mową Gandalfa.

Ja właśnie znalazłam z mową Gandalfa, a widzę, że w EE była bez (tylko "umarł król, niech żyje król").

BeeMeR napisał/a:
No i właśnie - był czas na durne gagi, białe orki, czerwie (omg :confused3: ) a minuty na pogrzeb brakło. Niezrozumiałe.

W tych filmach w ogóle było sporo miejsca na durne (nieśmieszne) sceny. :roll:
Jackson zatracił wg mnie proporcje między tym co śmieszne, a męczące i bzdurne.
Szkoda, bo większość obsady była ok i można było stworzyć coś bardziej epickiego, mimo całego odniesienia do lekkiego literackiego pierwowzoru, który nie jest przecież jakąś egzystencjalną dramą.
Sceny klimatyczne, wzruszające czy poruszające (a takie też są) giną po prostu wśród tych gagów czy rozciągniętych do granic możliwości scen.

Już kiedyś chyba pisałam, że celowo kupiłam sobie wersje kinowe, bo rozszerzone ogólnie mniej mi się podobały (może poza jedną, dwoma scenami) przez dodawanie jakiś durnych scenek z krasnoludami, Legolasem, itd. "Bitwy..." nawet nie widziałam rozszerzonej, wystarczyło, że gdzieś poczytałam jakie ogólnie sceny dodano.

BeeMeR napisał/a:
No ale też dlatego powycinałam własną wersję, wywalając wszystko co mnie razi albo jest za dużo i choc jest montażowo niedoskonała to oglądalna znacznie bardziej :mrgreen:

Wszystkie trzy części tak obrobiłaś? :-)
Ile minut Ci wyszła każda?
_________________
:-)
 
 
Loana 



Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 2844
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 11:51   

O, nie wiedziałam, że Armitage jest gejem :P Widać moje "zainteresowanie" aktorami prywatnie. Dopiero teraz przy dramach trochę bardziej się interesuje :P
Bosz, ktoś dał radę obejrzeć trzecią część Hobbita rozszerzoną. Szacun dla tych ludzi. Ja wersji kinowej oglądanej w domu dwa razy nie zdzierżyłam, większość przewinęłam. W sumie nie wiem, czy nie z 80 % -_- kto robi filmy z samą nawalanką, przecież to żadna historia nie jest -_-
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 11:53   

im dalej tym więcej wywalałam w kosmos - a i tak przy testowaniu na dzieciach tu i ówdzie bylo za długo :wink:
To było coś w stylu: 1 część 2-2,5h, 2 część- 1h45min, 3 część 1,5h
To i tak są długie, pełnometrażowe filmy
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 53623
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 13:55   

Trzeba było się trzymać książki, to byłoby dobrze.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 16:58   

Dokładnie tak.
Ja rozumiem zmianę tu i ówdzie, np. Rozwinięcie postaci Barda, to, że Bilbo ze szczytów Mrocznej Puszczy zobaczył świat dookoła, że musiano wizualnie pojazać co nieco inaczej, ale nie mogę wybaczyć wciskania wszędzie tych porąbanych, do niczego niepodobnych orków pod pozorem potrzeby podkręcenia akcji :confused3:
Ja sobie ostatecznie kupiłam rozszerzone wydanie Hobbita, leży obok LOTR :mrgreen: kiedyś sobie dzieci obejrzą jedno i drugie.
Obejrzałam juz pierwsze dwie części z komentarzem Jacksona - jak slyszę że coś wprowadził ze względu na "tension" to mi sie już słabo robi, bo to z reguły wszystko co zbędne :confused3:
A wejście do Rivendell uznał za nudne, wiec stąd durnowata pogoń, acz w pięknej scenerii. Słów brak :zalamka:
_________________

 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2413
Skąd: z daleka
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 17:35   

Moim zdaniem niektóre ładne, nastrojowe, wzruszające sceny nie mogły wybrzmieć do końca, bo zaraz pojawiał się jakiś "żarcik", ucięty obraz (montaż) albo kolejna scena zupełnie od czapy. :roll:
Kinówki w tym wypadku są w moim odczuciu lepsze, bo krócej się człowiek "męczy" :wink: , no i nie muszę oglądać np. krasnoludów kąpiących się nago w fontannie u elfów (i zażenowania Gandalfa i Elronda) albo brutalnych/durnych scen nawalanki. :roll:
_________________
:-)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 22:02   

To był Elrond z drugim elfem :wink:
Nie jestem szczególną fanką ale mnie ta scena gołych cyfrowych krasnoludów aż tak nie razi jak bezcelowe pościgi, ovsrany Radagast i totalnie zbędny i nużący dla mnie wątek Dol Guldur.
_________________

 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2413
Skąd: z daleka
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 22:18   

BeeMeR napisał/a:
To był Elrond z drugim elfem :wink:

Fakt, a zażenowani Gandalf i Elrond byli podczas wcześniejszej kolacji, gdy krasnoludy rzucali wszędzie jedzeniem...
Są dłużyzny, mimo akcji - brzmi paradoksalnie, ale tak jest.
We WP mogę oglądać każdy film bez przerwy i w sumie jak jeden się kończy to mam ochotę oglądać od razu następny, a w Hobbitach każdy z filmów mogę oglądać podzielony z przerwami i to kilkudniowymi...
Orków było rzeczywiście zdecydowanie za dużo, podobnie jak ucinania głów, akrobacji Legolasa, itd., itp. :wink:
Muzyka była dla mnie zupełnie niesłyszalna (może z wyjątkiem pieśni Thorina), a to była np. baaaardzo mocna strona WP.

Szkoda mi po prostu trochę zmarnowanego potencjału jaki miała/mogła mieć ta trylogia.

Kojarzę, że było tam sporo stresu (podmiana reżysera), dużo nacisków ze strony wytwórni (jedna chyba w międzyczasie zbankrutowała), żeby dotrzymać terminów.
Scenariusz pisany był trochę na kolanie (mówił o tym kiedyś Aidan Turner), aktorzy czasem sfrustrowani (Ian McKellen), jeden z aktorów grających krasnoludów wspominał dosyć dosadnie jak zmieniła się koncepcja filmów już podczas kręcenia.
Pamiętam, że wspominano o dwóch filmach, a później, chyba już nawet po premierze (lub tuż przed) pierwszego Hobbita powiedziano, że będą jednak trzy części.
Tam musiało być sporo niedoróbek, chaosu i stresu. I to widać czasami na ekranie, szczególnie w trzeciej części.
_________________
:-)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Lis, 2021 22:45   

Tak, rzucania jedzeniem taż nie lubię, a już fajdania posągów zwłaszcza, nijak mi to nie pasuje do wizyty u Bilba gdzie wprawdzie zeżarli wszystko co się dało ale zostawili idealny porządek.
WP też mogę oglądać na okrągło, robiłam to już zresztą :mrgreen:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 16 Lis, 2021 22:33   

Oglądałyśmy dziś znów Hobbita z Anią - pierwszą część, po której nie oskarżyła mnie o to, że wycięłam scenę z jedną z jej ulubionych piosenek tą piętnastu ptaszkach na drzewach:
https://tolkien-world.pl/piesni-i-wiersze/piosenka-goblinow/
Nie chciała uwierzyć, że Jackson jej nie nakręcił, bo jak to możliwe, skoro ona ją pamięta z książki ;)
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 24 Lis, 2021 09:59   

Spływ beczkami w moim stylu (acz u mnie nawet tego Legolasa patrzącego w dal nie ma :P )
https://www.youtube.com/watch?v=ogMHNV-BwBc

I scena na sosnach (u mnie w wersji ostatecznej Bilbo nie jest waleczny i nie zabija warga więc nie wyciąga z niego miecza ;) tj. w sumie to ja mam dwie wersje, dłuższą, w której wywalałam tylko orki, idiotyzmy, kibelkowe żarty i sceny sprzeczne z moim pojęciem Hobbita i krótszą, w której pousuwałam jeszcze liczne dłużyzny i zbędne scenki, które mnie nie irytują ale nic nie wnoszą albo wydłużają seans niepotrzebnie, jak retrospekcje ;) ) - tak jak w opisie "No more Azog. Or Orcs. Just Wargs". Nie można tak było od razu? :roll:
https://www.youtube.com/watch?v=8fjnF4EJ3pY

Sprawdziłam - moje ostateczne wersje filmu trwają:
Pierwszy: 2h 08 min
Drugi 1h 52 min
Trzeci 1h 44 min
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 53623
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 24 Lis, 2021 17:00   

Ty je dałaś na Wschód? Są z lektorem, jak mniemam? Potrzebuję fragmentów na lekcje.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 24 Lis, 2021 18:49   

Tak lektor, filmy powinny tam być.

Dziś oglądaliśmy pierwsze pół trzeciej części, Ania zażyczyła sobie wersji specjalnie dedykowanej dla niej - tak, żeby tuż po pojawieniu się orków gotowych do walki pod górą Bilbo się obudził i było już po wszelakich walkach ;)
Coś jej takiego wykombinuję kiedyś ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 53623
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 24 Lis, 2021 19:58   

No proszę, jakie ma życzenia ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 24 Lis, 2021 20:34   

Klient nasz pan :wink:
Jak chce bitwę bez bitwy to czemu nie :-P
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 53623
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 24 Lis, 2021 21:12   

zasadniczo to Bilbo większość bitwy przegapił ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 39414
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 24 Lis, 2021 21:38   

I komu to przeszkadzało?
;)
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.