PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: BeeMeR
Pon 09 Cze, 2014 15:19
Fajny film wczoraj widziałam IV
Autor Wiadomość
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 22378
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Czw 10 Cze, 2010 16:52   

Nie mówiąc o moim ukochanym Benjim. :cool:
_________________
- Tak wielu odrzuciłem, za nikim nie poszedłem.
- Za mną poszedłeś.
- Bo pozwoliłeś mi na to.

(A. Aciman, "Tamte dni, tamte noce")
 
 
miłosz 
kucharz jedno ma imię



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1750
Skąd: Krakówek
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 13:00   

w ramach babskiego niedzielnego wieczoru podreptałam na "Ondine" - gdyby nie Annie (filmowa córka Farella) i Stephen Rea ( genialny jako irlandzki ksiądz :oklaski: ) wyszłabym z tego filmu - długie, stanowczo za długie, spokojnie możnaby skrócić ze dwadzieścia minut i historia nic by nie straciła na akcji :) Collin we włosach tłustych i długich :-/ nie całuśny, ale to nie jest zły aktor więc wybrnął z zadania obronną ręką; fanką ani urody ani talentu Curusiówny nie byłam i zapewne po Ondine nie zostanę - eksponuje głownie całkiem pokazny biust i szczękocisk, którego nie trawie....... piosenka Sigur Ros i wogóle dzwięki muzyczne przyjemne dla ucha :0) Irlandia też ładna, ale okazji do zobaczenia Irlandii we filmie czy na zdjeciach co niemiara :) wart zobaczyć i posłuchać dialogów ksiedza z rybakiem. A Alicja mam wrażenie nieodparte, że podąży śladem Jonny Pacuły..... w sumie w kinie można sobie darować...............
_________________
Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51658
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 13:49   

A ja w piątek przy tych sakramenckich upałach obejrzałam "Wciąż ją kocham". Jestem zdania, że Hallstrome poprawi każdego, więc i ze Sparksem mu wyszło. Z filmów na podstawie prozy pana Sparksa ten podobał mi się najbardziej. Zdecydowanie najlepszy wątek to ten rodzinny: ojcowsko - synowski.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16964
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 14:09   

A ja w sobotę dowlokłam się do kian klimatyzowanego na Robin Hooda. Nie wiem, czy to ta rozkoszna klima (cywilzacja, choć wycina lasy, czasami robi człowiekowi dobrze), czy pychotka lody od Grycana, czy urok wibrujacego zawsze w mym uchu głosu Russella - ale mam pozytywne wrażenia. W kinie szukam tego co kinowe, mówiąc wprostu - zwrotu włożonej w niego moje własnej inwestycji. Jeśli już nie emocje (o to w dzisiejszym zachodnim kinie najtrudniej), jeśli nie scenariusz (z tym też coraz gorzej), to niech będzie widowisko. Tutaj było aż z górką. Dla samych scen końcowej bitwy, zrobionych absolutnie genialnie, warto ten film zobaczyc. No i dla zankomitych ról. Crowe, Blanchett, Max von Sydow
Spoiler:
(popatrzcie tylko na moment, w którym dowiaduje się o śmierci syna - arcydzieło),
cały drugi planangielski - świetne.
Podśmiewałyśmy się co chwilę - a to ze średniowiecznych dróg utrzymanych jak się patrzy, a to z seksi podkoszulka Russella, a to z gołąbka pocztowego latającego nocą, czy "łomotu" spuszczanego Francuzom i chrześcijańskiego pogrzebu z kremacją w tamtych czasach, ale generalnie - jestem na tak.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51658
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 14:11   

Mnie się też RH w reż. Scotta podobał jako widowisko :) Ostatecznie po to do kina poszłam ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16964
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 20:06   

Admete napisał/a:
Ostatecznie po to do kina poszłam ;)

Otóż to. Nie ma magii Gladiatora, ale zwraca inwestycję, a nie o każdym wielkim widowisku ostatniego dziesięciolecia można to powiedzieć.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51658
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 20:18   

Właściwie niewiele filmów ostatnio się broni. Może to ja się starzeję, a może Hollywood traci impet i zjada własny ogon.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37248
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 20:48   

Ciacho (2009)

nieoglądalny szajs w moich oczach :frustracja: - nie jestem targetem filmów, w którym większość jeśli nie wszystkie dowcipy oparte są na d*pie, najczęściej gołej :obrzydzenie: lub są przetworzeniem humoru znanego od wielu lat :roll:

Ale może się nie poznałam, bo za pierwszy kwadrans i losowo wybrane późniejsze sceny nie wyszłam, szkoda mi na to było życia :P
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38948
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 21:00   

Basiu, ja to już po trailerze wiedziałam. A i obsada w postaci Ashtona nie wróży nigdy niczego dobrego.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37248
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 21:33   

Agn napisał/a:
Basiu, ja to już po trailerze wiedziałam
Ja też, ale Tomek z niewiadomych przyczyn chciał obejrzeć. Ja miła jestem, więc umożliwiłam :mrgreen: , ale po kwadransie odpadłam, a Tomek też stwierdził, że nie spodziewał się, że to bęzie aż tak głupie i bezsensowne. :roll:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38948
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 21:38   

Wiesz, mnie też czasem się zbiera chęć na obejrzenie czegoś kompletnie głupiego, ale... są pewne granice. Jak już mam oglądać durny film, to nie komedię. Durne komedie mają dowcipy właśnie o d*pie (i tego, co z niej wylatuje... a bywają jeszcze gorsze).
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37248
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 21:47   

Ja też - i na przykład jutro wrzucę dwa kolejne głupie filmy, które jednak cośtam w sobie miały interesującego - niemniej Ciacho mnie odrzuciło, a zmuszać się do niczego, w tym oglądania nie lubię i nie robię tego. Jednakowoż zaletą Ciacha było to, że w międzyczasie: umyłam gary, kuchenkę, podłogi, wyszorowałam łazienkę, choć była i tak prawie czysta itd.
Czysty zysk bez straty czasu :P
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38948
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 22:08   

Matko, to musi być naprawdę okropny film, skoro łapie człowieka desperacja i zaczyna sprzątać jak opętany. :mysle: :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37248
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 14:05   

Księżyc w Nowiu

Ponieważ już za momencik wyjdzie nowa część, postanowiłam obejrzeć wreszcie poprzednią i namówiłam do tego moją Siostrę, bo i Zmierzch oglądałyśmy razem. Razem więc i teraz przypominałyśmy sobie kto co i jak to szło... Pytanie Ani po kilku minutach filmu "a kto to jest Cullen?" - bezcenne :rotfl:
Ja z kolei przypominałam sobie jak się nazywał ten drugi "John, Jake, Jacob!" Wspólne oglądanie ma dużo zalet, jak wiadomo :mrgreen:

Ad rem:
Na początek galeria przeuroczych wampirów - że też się im nie nudzi tak siedzieć na tych tronach :-P






I innych postaci:



Co mi się podobało:
- sceny walk :)
- wilki :mrgreen:
- Włochy :serce:


Co doceniam:
- że obaj główni panowie (a także kilku innych) mogli zaprezentować swoje młodzieńcze klaty :mrgreen:
- obaj tez mieli szansę pocałować pannę ;)
- że Bella nie jest Kopciuszkiem, który z "brzydkiego kaczątka" staje się pięknym łabędziem (choć de facto Swan łabędziem jest ;) ), lecz pozostaje tą samą przeciętną panną, w dżinsach i zwykłej, a nie jakiejś wymyślnej fryzurze




Co mnie rozbraja bądź śmieszy:
- idylliczny bieg przez las Edwarda i Belli odmienionej :rotfl:
- że na procesji nie było zwykłych gapiów a wyłącznie czerwone kapturki :P
- że Edzio się świeci :lol: jak psu jajca


Co mnie zniechęca:
- durnowaty sposób mówienia dialogów - zwłaszcza dłuuugie pauzy między wypowiedziami kolejnych osób, podczas których można się nieraz zdrzemnąć. :roll:
- a czasami i same dialogi :spi:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51658
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 14:10   

Podziwiam samozaparcie ;)
Ja tam wolę inne klaty, bez obrazy ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37248
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 14:19   

Zgłębiałam fenomen popularności :mrgreen: , który pozostał dla mnie fenomenem, bo aczkolwiek film jest oglądalny, ja też zdecydowanie nie jestem jego targetem i nie umiem sobie wyobrazić, żebym chciała zobaczyć go ponownie :confused3:

Klaty też wolę inne (a twarze to już zwłaszcza :P ) , ale nie przeszkadzają :P
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51658
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 14:47   

Mnie jednak kojarzą się z takimi nieopierzonymi kurczakami i nie mogę oglądać ;) Ewidentnie za stara jestem ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51658
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 19:41   

Skusiłam się na powtórkę Dirty Dancing 2 - ze względu na muzykę, jest tam rewelacyjna.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37248
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 20:10   

Admete napisał/a:
Dirty Dancing 2
to sympatyczne filmidło - i muzyka ok :)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51658
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 20:15   

Pierwszy jest kultowy, bo młoda wtedy byłam i do kina chodziłam nastolatką będąc ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37248
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 20:20   

Ja oglądałam na wideo - i jeszcze raz i jeszcze ;)
muzyka pierwszego DD jest nieśmiertelna - póki co ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51658
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 20:24   

Myśmy do muzyki z DD tańczyli na dyskotece kończącej naukę w VIII klasie ;) Jeszcze przed wyjściem z domu przegrywałam z jednego magnetofonu na drugi kasetę ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Caitriona 
Więcej śniegu!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 12179
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 21:18   

Admete napisał/a:
Jeszcze przed wyjściem z domu przegrywałam z jednego magnetofonu na drugi kasetę

Piękne to były czasy... ;) Pamiętam jak oglądałam DD pierwszy raz w domu mojej koleżanki, miałyśmy normalnie wypieki z wrażenia :D :D Dwójka na mnie juz takiego wrażenia nie zrobiła, ale chyba sobie zrobię powtórkę ;)
_________________
And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38948
Skąd: Arrakis
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 21:29   

Oj, to nie dla mnie. DD nie trawię, DD2 tym bardziej. Jestem inna... :P
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Yvain 
...



Dołączyła: 14 Cze 2010
Posty: 4207
Skąd: NE
Wysłany: Wto 15 Cze, 2010 23:01   

Mi ostatnio podobał się film "Australia" z Nicole Kidman i Hugh Jackmanem :mrgreen: Sympatyczna rozrywka a Hugh jak zwykle niezły....oj niezły :mrgreen:
_________________
... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.