PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowa nowa nowa ekranizacja Jane Eyre?
Autor Wiadomość
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 21239
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 05:09   

Hm, może reżyser filmu też jest wielbicielem serialu i chciał oddać mu hołd? :mrgreen:

P. S. W październiku dopiero??? :wsciekla: :wsciekla: :wsciekla:
_________________

 
 
primavera 



Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 797
Skąd: Misty Avalon
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 09:49   

kolejna wersja Jane Eyre? o kurczę namnożyło sieich ostatnio - straciłam rachubę, chyba dla mnie ta wersja z Tobym jest jak na razie najciekawsza
_________________
Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 
 
spin_girl 
Niepoprawna Optymistka



Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 2710
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 09:53   

Nie podoba mi się już z uwagi na wygląd głównej aktorki. Mia Wasikowski ma taki typ urody, jakiego nie cierpię, taka wypłukana maszkara, trochę jak Agata Buzek. Ruth Wilson piękna nie jest, ale ma coś w sobie, jakiś urok, magnetyzm i właśnie to, moim zdaniem, powinna mieć w sobie Jane Eyre. W czymś się przecież ten Rochester musiał zakochać...
_________________
To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 29634
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 14:47   

spin_girl napisał/a:
W czymś się przecież ten Rochester musiał zakochać...

Jeszcze doczekamy filmu, ww którym zakocha się w piastunie, coś czuję :P
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47561
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 14:58   

Ja pewnie tej wersji nie zobaczę, bo w kinach jej nie będzie u mnie...
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
spin_girl 
Niepoprawna Optymistka



Dołączyła: 25 Mar 2008
Posty: 2710
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 08 Lip, 2011 12:47   

Nie wiem, czy pójdę na to do kina, czy będę czekać na emisję na CocoJumbo TV. Może jak mi się będzie nudzić to się wybiorę, dobry popcorn u mnie w kinie dają... :mrgreen:
_________________
To be called Mr Darcy and to stand on your own looking snooty at a party is like being called Heathcliff and insisting on spending the entire evening in the garden, shouting 'Cathy' and banging your head against a tree.
 
 
achata 



Dołączyła: 04 Cze 2006
Posty: 874
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 19:03   

Co do podobieństwa kostiumów i fryzury Jane - chyba wszystkie ekranizacje tak mają. Ta nowa wersja ma chyba poprawniejsze ślubne nakrycie głowy. Spojrzenie w lustro "ustrojonej" Jane miało miejsce już w wersji 1996, więc to chyba nie jest kopia z serialu. Na resztę muszę poczekać aby ocenić. Chętnie pójdę do kina. Czy jest jeszcze ktoś chętny na Śląsku?
Intrygują mnie te "żyjątka" ;)
_________________
w poszukiwaniu pogody ducha
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47561
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 11 Lip, 2011 21:18   

Na razie jednak nie było premiery. Mag dzięki za wyczerpująca relację.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 8289
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 15:20   

Admete napisał/a:
Mag dzięki za wyczerpująca relację.

A gdzie ona się podziała? :mysle: Ta relacja :wink: , bo nie widzę... :-|
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47561
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 15:31   

Na wcześniejszej stronie jest.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 8289
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 15:41   

Admete napisał/a:
Na wcześniejszej stronie jest.

No fakt... :roll: Przegapiłam. ;) Ślepota starcza we wczesnym stadium. :P
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47561
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 15:43   

Nie ślepota, a brak skupienia ;) Przy dziecku czasami się objawia. To znaczy tak skupiasz się na dziecki, ze reszta Ci umyka.
Riella, które ekranizacje widziałaś? Bo widziałaś?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 8289
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 15:57   

Admete napisał/a:
Riella, które ekranizacje widziałaś? Bo widziałaś?

Tę z Tobikiem ;) - i chyba jeszcze jedną jakąś, wcześniejszą, ale nie umiem powiedzieć... :mysle: Najpewniej tę z William'em Hurt'em. :)
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47561
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 16:15   

Ta z Hurtem mi się poodbała. Nawet w kinie na tym byłam.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 19:07   

Hurt ma za mało seksu.... A ER - ma go jak naplute!
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47561
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 19:50   

Akurat Rochester nie jest w moim odczuciu seksowny :-P Nic na to nie poradze ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34412
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 19 Lip, 2011 18:58   

Ja niedawno widziałam starą wersję Jane Eyre - serial z 1983r, wielce teatralną, ale na swój sposób uroczą :) Timothy Dalton jako Rochester mi się podobał - zadziorny i potoczysty w mowie:


Tym bardziej ciekawa jestem nowej wersji :)
_________________

 
 
behemotka 
behemotka


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 264
Wysłany: Wto 26 Lip, 2011 22:44   

czy ktoś już widział nową Jane E.?
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47561
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 27 Lip, 2011 08:30   

Jest recenzja nowe Jane Eyre na stronie wstecz.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
arlekin 
arlekin



Dołączyła: 07 Paź 2010
Posty: 636
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 27 Lip, 2011 22:03   

O nowa ekranizacja , to coś ciekawego.
Mi się osobiści podobała czarnobiała wersja z Orsonem Welsem. kurcze ale z niego był fajny Rochester.
A nie widziała tej z Daltonem - można gdzies obejrzeć?
_________________
O panie, udziel mi zmysłu humoru.
Daj mi łaskę, ażebym rozumiał się na żartach, a dzięki temu trochę szczęścia zaznał w życiu i z innymi mógł się nim dzielić.
(św. Tomasz Morus)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34412
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 28 Lip, 2011 11:59   

Cytat:
A nie widziała tej z Daltonem - można gdzies obejrzeć?

http://porsiempreorgulloy...e-bbc-vose.html

Ja muszę nadrobic tą z 1944roku :mrgreen:
_________________

 
 
arlekin 
arlekin



Dołączyła: 07 Paź 2010
Posty: 636
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 29 Lip, 2011 20:26   

Dzięki. Już nadrabiam zaległości.
:banan:
_________________
O panie, udziel mi zmysłu humoru.
Daj mi łaskę, ażebym rozumiał się na żartach, a dzięki temu trochę szczęścia zaznał w życiu i z innymi mógł się nim dzielić.
(św. Tomasz Morus)
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Sob 30 Lip, 2011 16:33   

behemotka napisał/a:
czy ktoś już widział nową Jane E.?


Obejrzałam najnowszą ekranizację i jestem głęboko rozczarowana. Obraz nie wzbudził we mnie głębszych emocji... Jest powierzchowny i beznamiętny. Zdjęcia nie robią wrażenia, a ścieżka dźwiękowa przeraźliwie smutna i bezbarwna. Szkoda... liczyłam na coś więcej. :-|
Ostatnio zmieniony przez asiek Sob 30 Lip, 2011 16:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47561
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 30 Lip, 2011 16:34   

Naprawdę aż tak źle? Nie miałam okazji obejrzeć...
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Sob 30 Lip, 2011 16:47   

Nic nie poradzę, takie są moje odczucia. :wink: Film ma dobrą obsadę i aktorzy całkiej dobrze sobie poradzili, zawinił głównie scenariusz i reżyseria. Twórcy chcieli upchnąć zbyt wiele wątków w krótkim czasie, co odbiło się na całości. Ten film nie porusza, nie budzi emocji... W poprzedniej ekranizacji była dramat, groza, namiętność, a tu NIC, jakbym oglądała historię Jane przez szybę. Sądzę, że gdyby powstał serial, to z pewnością wypadłoby to lepiej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.