PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gosia
Sob 08 Mar, 2008 18:45
Anna Karenina
Autor Wiadomość
Hortensja 



Dołączyła: 15 Lut 2009
Posty: 569
Skąd: Lutecja
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 09:49   

Sean Bean, ach ten to sie swietnie sprawdza w tego typu rolach :serduszkate:

Yvain napisał/a:
Scarlett to dobra aktorka, dałaby radę z Kareniną :mrgreen: Jessica Biel


Ja je zupelnie inaczej odbieram. Scarlett jednak moim zdaniem ma ograniczenia, wszystkiego by nie zagrala, a juz Jessica Biel to dla mnie taki typowy przyklad zdrowej wspolczesnej amerykanskiej nastolatki/mlodej kobiety. Zupelnie wspolczesnej. Owszem, jest ladna, ladnie jej w kostiumach w zwiazku z tym, ale wiarygodnie to dla mnie nie wyglada.

A juz najlepszy Tomcio Cruise- zawsze mnie smieszy na ekranie tym, ze cokolwiek gra, to gra... Toma Cruise'a. Dobrze gra, ale samego siebie :mrgreen:

Mam wrazenie, ze z wiekszoscia amerykanskich wspolczesnych aktorow jest taki problem, ze sa tak poprawieni, tak napompowani, ze lsniacymi wlosami, zdrowymi zebami, rozwinieta muskulatura (takze u kobiet!), ze po prostu nie sa w stanie wiarygodnie zagrac! Sprawdzaja sie we wspolczesnych filmach, jesli maja grac mlodych, pieknych i bogatych :mrgreen: To Keira chociaz tym brakiem biustu jest bardziej autentyczna :wink:
_________________
Gdy uczucie zakorzenia się w decyzji woli, potrafi przetrwać życiowe burze
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4246
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 13:20   

Hortensja napisał/a:
Mam wrazenie, ze z wiekszoscia amerykanskich wspolczesnych aktorow jest taki problem, ze sa tak poprawieni, tak napompowani, ze lsniacymi wlosami, zdrowymi zebami, rozwinieta muskulatura (takze u kobiet!), ze po prostu nie sa w stanie wiarygodnie zagrac! Sprawdzaja sie we wspolczesnych filmach, jesli maja grac mlodych, pieknych i bogatych :mrgreen:

Dobrze powiedziane. Czasami mam wrażenie (i aktorzy z resztą to czasami potwierdzają), że w amerykańskim kinie nie ma miejsca na ludzi nieładnych, nieszczupłych, czy starszych - wszyscy mają być piękni i idealni, pozostałych można co najwyżej wrzucić w role drugoplanowe.

Co do Anny Kareniny to dla mnie do tej roli pasuje aktorka o klasycznej urodzie i, że tak to określę, klasycznym uroku i kobiecości, a przy tym dość dojrzała. Keira jest na wskroś współczesna, a na dodatek wygląda młodo, przez co nie potrafię jej sobie wyobrazić jako kochającej matki. Romoli, którą z resztą bardzo lubię, też, choć z klasycznymi, kostiumowymi rolami radzi sobie świetnie.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7914
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 13:46   

jednak Romoli nie widzę w roli matki dziecka :mysle: nie przekonuje mnie np. Mary Bryant
młodej, romantycznej kobiety jak Emma to i owszem, ale Anna Karenina, raczej nie
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Sofijufka 
ja chcę miec spokój...



Dołączyła: 18 Lis 2007
Posty: 3440
Skąd: Pustelnia żelazna
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 14:09   

tak sobie pomyslałam o Kaśce Zeta-Jones na Annę....
_________________
Pamięci wieku XIX, kiedy to literatura była wielka, wiara w postęp -
bezgraniczna, a zbrodnie popełniano i wykrywano ze smakiem tudzież
elegancją.
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 16:57   

I to jest pomysł. :D Myślę też, że Rachel Weisz mogłaby to dobrze zagrać - nie ma może klasycznej urody, ale emanuje czymś, co z braku lepszego pomysłu nazwę "dojrzałą kobiecością".
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34523
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 19:20   

Gunia napisał/a:
Rachel Weisz mogłaby to dobrze zagrać
o, wolałabym.
Ramola w kostiumowcach o tyle mi zgrzyta, że się brzydko rusza, tj, nowocześnienie, a nie jakby chodziła w sukniach od dziecka.
_________________

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7914
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 11 Sie, 2011 20:44   

Sofijufka napisał/a:
pomyslałam o Kaśce Zeta-Jones na Annę....


ooo, to jest coś. Faktycznie, gdy wyobraziłam ją sobie w tej roli... :-D
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 20:37   

Sofijufka napisał/a:
tak sobie pomyslałam o Kaśce Zeta-Jones na Annę....

O? Ale czy ona z kolei nie jest za wiekowa? Ile właściwie miała Anna?

Alicja napisał/a:
jednak Romoli nie widzę w roli matki dziecka nie przekonuje mnie np. Mary Bryant
młodej, romantycznej kobiety jak Emma to i owszem, ale Anna Karenina, raczej nie

Ale Romola też już jest chyba pod trzydziechę. Młodość przemija. :wink:
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 20:47   

Alicja napisał/a:
Scarlett Johansson byłaby lepsza(czy ona gra w jakimś kostiumowym filmie? :mysle: )

Grała jeszcze Mary Boleyn. Chyba jeszcze nie było blondwłosej Anny-ale mogło być ciekawie?

Keira Knightley chyba nie grała w filmie innym niż kostiumowe?
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34523
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 21:11   

nicol81 napisał/a:
Keira Knightley chyba nie grała w filmie innym niż kostiumowe?
grała, np. Love actually
_________________

 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4246
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 21:21   

nicol81 napisał/a:
Grała jeszcze Mary Boleyn. Chyba jeszcze nie było blondwłosej Anny-ale mogło być ciekawie?

Nie było, bo w książce jest wyraźnie napisane, że Anna miała ciemne włosy. Ale to nie problem - włosy można pofarbować ;) .
Co do wieku to mi świta niecałe 30 lat.
Teraz pomyślałam, że z angielskich aktorek mi najbardziej pasowałaby Hayley Atwell. Może nie do końca klasyczna uroda, ale jest atrakcyjna, a jednocześnie potrafi być bardzo ciepła.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 15 Sie, 2011 18:01   

Ona też nie ma 30stki, rocznik 82, jak Romola... A najmłodsza dotychczas Anna - Greta Garbo - tyle miała.

Akaterine napisał/a:
w książce jest wyraźnie napisane, że Anna miała ciemne włosy. Ale to nie problem - włosy można pofarbować

Scarlett chyba by ciemne nie pasowały. Lepiej zignorowac, jak wiele adaptacji :wink:
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4246
Wysłany: Pon 15 Sie, 2011 19:34   

Myślałam o aktorce, która pasowałaby do koncepcji Wrighta z "odmłodzoną" obsadą, dlatego pomyślałam o Atwell. Dla mnie wygląda ona trochę "bezwiekowo", w sensie że mogłaby grać i 25-latkę, i 35-latkę. Dla mnie idealna.
W ogóle sobie uświadomiłam, że Keira jest nawet młodsza od Anny, ma 26 lat. A ile lat miał Sierioża, 8-10? Coraz mniej mnie to przekonuje ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pon 15 Sie, 2011 21:09   

nicol81 napisał/a:
Alicja napisał/a:
Scarlett Johansson byłaby lepsza(czy ona gra w jakimś kostiumowym filmie? :mysle: )

Grała jeszcze Mary Boleyn. Chyba jeszcze nie było blondwłosej Anny-ale mogło być ciekawie?

Keira Knightley chyba nie grała w filmie innym niż kostiumowe?


Domino (mocna rola, swietnie zagrana), Pokuta, Obled, Podkrec jak Bekham, bunkier - to tyle tak z buta.
Jak dla mnie po dramatycznej roli Sophie Marceau i jej jeszcze dramatyczniejszej grzywusi, kazda inna aktorka ma plusa juz na samym wstepie...
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7914
Skąd: Północ
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 16:27   

taki pech tej ekranizacji - jesli męska rola dobrze dobrana, to kobieca...ech... Sophie oglądałam w dwóch kostiumśwych i uważam, że bezwględnie nie powinna grać w tego typu filmach
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
asiek 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 4457
Skąd: ...z morza
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 18:11   

A mnie Sofi podobała się w "kostiumowcu" Firelight... Uważam, ze całkiem nieźle się tam spisała. :-)

A wracając do ad remu, to w roli Anny widziałabym Kelly MacDonald... Utalentowana, ładna, a do tego dobrze prezentuje się w kostiumach.

http://1.bp.blogspot.com/...macdonald-2.jpg
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7914
Skąd: Północ
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 20:18   

asiek napisał/a:
Firelight

właśnie tam był, jak dla mnie oczywiście, zbyt sztywna. Gdy oglądałam sceny, które miały być zapewne namiętne, to więcej ognia widziałabym w miotle. :roll:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47883
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 17 Sie, 2011 20:22   

Kelly byłaby idealna. Bardzo dobra aktorka i śliczna :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 14:08   

Alicja napisał/a:
taki pech tej ekranizacji - jesli męska rola dobrze dobrana, to kobieca...ech... Sophie oglądałam w dwóch kostiumśwych i uważam, że bezwględnie nie powinna grać w tego typu filmach


jak dla mnie wystarczy obejrzec jeden film z jej udzialem - i to jest tak, jakby sie widzialo wszyskie. Ona nawet nie ma zestawu tych samych min - to jest zawsze jedna mina, ta sama twarz, identyczna gra - czy to bedzie tragiczna Karenina, czy Izabela - nieszczesliwa ksiezniczka poslubijaca geja, czy Vic - zbuntowana nastolatka, czy wreszcie Elektra - wyrafinowana szefowa mafii. Wsio rawno - zmieniaja sie jedynie stroje i fryzury...
 
 
Bonduelle 
Pani inżynier



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 147
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 27 Cze, 2012 22:14   

Widziałyście już zwiastun? (np. tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=rPGLRO3fZnQ )

Ogólnie rzecz biorąc może być ciekawie, chociaż Keira mnie nie przekonuje (wygląda moim zdaniem zbyt młodo to tej roli), Wrońskiego w ogóle nie kupuję. Bardzo jestem ciekawa co pokaże Jude Law, Mateuszek mnie szczerze ubawił - nie pamiętam żeby Obłoński był postacią komiczną ;) Natomiast zapowiada się że Lewina i Kitty będzie jak na lekarstwo - a szkoda, lubiłam ten wątek :(
Ostatnio zmieniony przez Bonduelle Sro 27 Cze, 2012 22:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4246
Wysłany: Sro 27 Cze, 2012 22:26   

Jest tak piękny wizualnie, że aż za bardzo ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
Bonduelle 
Pani inżynier



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 147
Skąd: Łódź
Wysłany: Sro 27 Cze, 2012 22:31   

Oby nie był tylko śliczną wydmuszką... W Tołstoju lubię to, że każda postać wydaje mi się żywa, barwna - obawiam się że film nie będzie w stanie tego oddać i bohaterowie będą nakreśleni zbyt grubą kreską. Ale nie ma się co nastawiać na nie, a nuż będziemy pozytywnie zaskoczone :)
 
 
Yvain 
...



Dołączyła: 14 Cze 2010
Posty: 4207
Skąd: NE
Wysłany: Sro 27 Cze, 2012 22:58   

Oprawa piękna, ale Kaira i Aaron Johnson jako Wroński, nie podobają mi się wcale. Keira ma zestaw min, który już mi się opatrzył, a Wroński ma mleko pod nosem. Te wąsy to nie całkiem mu pasują :lol: Ja się czepiam, a to będzie pewnie super film.
_________________
... jest kraj, do którego tęsknię. Jest to ojczyzna jabłek, pagórków, leniwych rzek, cierpkiego wina i miłości...
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Czw 28 Cze, 2012 00:18   

nie bedzie... :? :(
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47883
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 28 Cze, 2012 11:40   

Piekny wizualnie trailer. Nie znam ksiązki, bo nie przepadam za literaturą rosyjską i zdaje się nie oglądałam nigdy żadnej adaptacji tej książki. jakoś nie moje klimaty, ale może ten film zobaczę z ciekawości.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.