PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gosia
Sob 08 Mar, 2008 19:14
J.R.R. Tolkien - Władca pierścieni
Autor Wiadomość
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 3437
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Nie 14 Mar, 2021 18:33   

Faramir jest absolutnie niezwykły. Scena milczącej, skierowanej na Zachód "modlitwy" (medytacji?) przed posiłkiem, wtedy gdy Frodo poczuł się jak "nieokrzesany prostak", to jeden z tych momentów WP, w których przeszedł mnie noremalnie dreszcz metafizyczny.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52761
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 17 Mar, 2021 08:24   

Pamiętam, jak się raz rozpłakałam podczas czytania sceny, w której Galadriela odrzuca pierścień. Tak się zastanawiam, czy twórcy filmowi dali takie puste pola Pellenoru, bo podgrodzie, gospodarstwa, pola psułyby im sceny bitwy, czy tez kasy im zabrakło? Bo zasadniczo jest tylko miasto. Brat tego wszystkiego wokół, co zostało opisane w książce.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 17 Mar, 2021 19:04   

Admete napisał/a:
Pamiętam, jak się raz rozpłakałam podczas czytania sceny, w której Galadriela odrzuca pierścień.
Oj, strasznie mi to zepsuli w filmie - nie znoszę tej sceny w negatywie :confused3:
Podobnie bez sensu jest dla mnie scena w Hobbicie w której Thranduil nagle zaczyna gnić na twarzy - wtf? :confused3:

Admete napisał/a:
zasadniczo jest tylko miasto
To akurat traktuję umownie - Rohan to jeden gród na wzgórzu, jedna warownia i jedna wioska ;) Gondor to jedno miasto i jedne ruiny ;)
Jakoś do tego nie miałam zastrzeżeń, ani problemu z przyswojeniem ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52761
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 17 Mar, 2021 20:08   

BeeMeR napisał/a:
Oj, strasznie mi to zepsuli w filmie - nie znoszę tej sceny w negatywie


Też nie lubię tej sceny. Bez sensu trochę.
Z Rohanem jest w książce tak, że Edoras to siedziba władcy, a reszta wiosek jest rozrzucona po całym Rohanie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 3437
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Sro 17 Mar, 2021 22:25   

Z Jacksona wyłażą po prostu czasami upodobania do efektów rodem z horrorów klasy B :lol:

Na szczęście nie za często :roll:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Loana 



Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 2485
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 18 Mar, 2021 15:37   

https://www.facebook.com/...98755993575316/ zabawne :P
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52761
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 18 Mar, 2021 16:04   

RaczejRozwazna napisał/a:
Z Jacksona wyłażą po prostu czasami upodobania do efektów rodem z horrorów klasy B


Niestety. Na przykład w scenach na Ścieżce Umarłych...czaszki, kretyństwo.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Czw 18 Mar, 2021 18:21   

Admete napisał/a:
RaczejRozwazna napisał/a:
Z Jacksona wyłażą po prostu czasami upodobania do efektów rodem z horrorów klasy B


Niestety. Na przykład w scenach na Ścieżce Umarłych...czaszki, kretyństwo.

Oj, wyłażą, niestety :roll:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 18 Mar, 2021 19:13   

Oj, tak- ale czaszki aż tak mnie nie drażnią jak w/w wrzeszcząca Galadriela :zalamka:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 24 Mar, 2021 20:56   

Śniło mi się że czytam Władcę i wędruję z samymi hobbitami już poza Shire - może powinnam sobie wziąć to do serca ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52761
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 24 Mar, 2021 21:56   

Chyba powinnaś 😉
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 24 Mar, 2021 21:58   

Najpierw skończę z Diuną :mrgreen:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2021 20:45   

Taka ciekawostka - radziecki WP :mrgreen:
https://www.komputerswiat...youtube/rg5fsyz

Tu można podejrzeć:
https://www.youtube.com/watch?v=vquKyNdgH3s
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 3437
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2021 21:08   

O raju.... :lol: :paddotylu:

Ale biorąc pod uwagę, że Rosjanin napisał kontynuację Władcy to czemu nie :wink:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2021 21:39   

Och, cudowne :lol:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2021 21:41   

Pierumow napisał kontynuację, a Yeskow niejako antytezę :wink:

Jak skończę pracę, to zerknę sobie na to dzieuo. Na razie wyłowiłam tylko kawałek piosenki z ponurym zawołaniem "do Mordooora!" czy jakoś podobnie. Chyba łatwiej było mi łyknąć w dzieciństwie radzieckich "Trzech muszkieterów" :mrgreen:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2021 21:46   

Jeszcze Hobbit jest, rozkosznie :lol:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2021 22:06   

Dawaj sznurek do Hobbita :-D
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2021 22:08   

https://www.youtube.com/watch?v=v7Sab9LgUxg

Był w artykule który wkleiłaś ;) :kwiatek:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52761
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 07:26   

O matko!!!! Jaki Gollum :shock:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1956
Skąd: z daleka
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 08:35   

To jest przecież teatr telewizji, a nie film, więc trochę inaczej trzeba go oceniać. :wink:
Plus, na moje oko, to lata 80-te?
Przypomnijcie sobie nasze adaptacje teatralne klasyki w latach 80-tych... :mrgreen:

Aragonte napisał/a:
Chyba łatwiej było mi łyknąć w dzieciństwie radzieckich "Trzech muszkieterów" :mrgreen:

Jeśli masz na myśli musical z piosenką "para para paradujemsja" :wink: to proszę Cię - to jeden z filmów mojego dzieciństwa! :mrgreen: Jako sześciolatka "zakochałam się" w Aramisie. :mrgreen:
Pamiętam, że to była chyba jedyna ekranizacja "Trzech muszkieterów" zgodna z powieścią, gdzie Konstancja ginie - we wszystkich wcześniejszych był happy end. :roll:

Co do radzieckich ekranizacji klasyki zachodniej to kilka lat temu obejrzałam "Dziesięcioro Murzynków" z końcówki (chyba) lat 70-tych i była dużo lepsza niż te wszystkie wcześniejsze ekranizacje hollywoodzkie, bo nie zmienili zakończenia na "żyli długo i szczęśliwie", a i odpowiedni klimacik był. :-)
_________________
:-)
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 14:45   

annmichelle napisał/a:
To jest przecież teatr telewizji, a nie film, więc trochę inaczej trzeba go oceniać. :wink:
Plus, na moje oko, to lata 80-te?

Chyba początek dziewięćdziesiątych :mrgreen:
Ja w sumie widziałam tylko czołówkę, bo wynalazłam to podczas pracy, a YT na komputerze stacjonarnym mi się zawieszał. Ale zaraz obadam :wink:

annmichelle napisał/a:
Jeśli masz na myśli musical z piosenką "para para paradujemsja" :wink: to proszę Cię - to jeden z filmów mojego dzieciństwa! :mrgreen: Jako sześciolatka "zakochałam się" w Aramisie. :mrgreen:
Pamiętam, że to była chyba jedyna ekranizacja "Trzech muszkieterów" zgodna z powieścią, gdzie Konstancja ginie - we wszystkich wcześniejszych był happy end. :roll:

Jako bodajże ośmiolatka byłam wierną fanką Atosa :mrgreen: Musical zresztą mam na DVD, kupiłam z sentymentu.
A co do ekranizacji Dumasa - Rosjanie nakręcili też "W dwadzieścia lat później", i to też całkiem zgodnie z fabułą powieści, ale widziałam tylko fragmenty na YT.

Co do śmierci Konstancji - muszę sobie przypomnieć, jak to poprowadzono w wersji Lestera :mysle:

Edit; sprawdziłam - u Lestera Konstancja jednak ginie, chociaż nie od trucizny, Milady udusiła ją różańcem.

I już nie offtopuję :kwiatek:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1956
Skąd: z daleka
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 16:41   

Aragonte napisał/a:
Edit; sprawdziłam - u Lestera Konstancja jednak ginie, chociaż nie od trucizny, Milady udusiła ją różańcem.

:paddotylu: :paddotylu: :paddotylu:
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Mimo całej sympatii dla gwiazdorskiej obsady - nigdy ta wersja nie podbiła mojego serca. Kontynuacja też tam była.
W sumie żadna wersja "Trzech muszkieterów" nie podobała mi się nawet w przybliżeniu tak jak książka Dumasa (czytana w wieku jakichś 10-11 lat), mimo tyyyyylu wersji, które powstały.
A do radzieckiej mam sentyment i chętnie obejrzałabym ją po tylu latach. :mrgreen:

Wracając do tematu :wink: "Hobbita" - może to i początek lat 90-tych, podobnie w Polsce powstawały wtedy w telewizji spektakle dla dzieci, te błyszczące stroje, ten blue box bijący po oczach. :mrgreen: Dlatego nie byłabym za surowa dla tego spektaklu z ZSRR/Rosji. :-P
_________________
:-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.