PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Happy end

Czy happy end sprawia, że historia jest ciekawsza?
Tak
10%
 10%  [ 3 ]
Nie
3%
 3%  [ 1 ]
To zależy od historii
85%
 85%  [ 24 ]
Nie mam zdania
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 28
Wszystkich Głosów: 28

Autor Wiadomość
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 07 Paź, 2007 20:26   

Nic, Słońce, nic ;D
 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Pon 08 Paź, 2007 11:28   

asiek napisał/a:
Admete napisał/a:
Oj oj Nimloth nie odchodź. Na Forum jak w życiu.

Nimloth, wkładaj jedną z Twoich pięknych klimatycznych "sukienek" i wraaaacaj!!! :-D Proszę. :-D
Dobrze, że się różnimy dzięki temu nasze dyskusje stają się ciekawsze. Wymiana zdań w wątku BJ bardzo mi się podobała. Dobrze jest poznać inny punkt widzenia, spojrzeć na świat z innej perspektywy, to nas wzbogaca.

Moge sie pod tym tylko podpisac.
Wracaj ( ubrana) :wink: i napisz znow cos, co pozostawi innym cos do rozmyslania..
No i zeby nie bylo, temat w koncu jest "Happy end", prawda? :wink:
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
lady_ania 



Dołączyła: 19 Lut 2007
Posty: 139
Skąd: Nibylandia
Wysłany: Pon 08 Paź, 2007 17:27   

:hug_grupowy: uwielbiam was dziewczyny..
_________________

 
 
snowdrop 



Dołączyła: 04 Wrz 2007
Posty: 1410
Wysłany: Pon 08 Paź, 2007 19:02   

JA też była za happy endami!!!. :-D
_________________
"The person, be it gentleman or lady, who has not pleasure in a good novel, must be intolerably stupid" Henry Tilney, Northanger Abbey
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pon 08 Paź, 2007 19:30   

A tutaj chyba o inne happy endy chodziło :D
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 09 Paź, 2007 21:33   

O tak, Nimloth, wracaj :hello:
Co do tematu- znacie jakieś filmy/książki, które waszym zdaniem powinny mieć happy end lub go nie mieć?
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Wto 09 Paź, 2007 21:42   

"Pan Wołodyjowski" zdecydowanie powinien mieć happy end. Co Sienkiewiczu strzeliło, że go uśmiercił po szóstym tomie, to naprawdę :? ...
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 09 Paź, 2007 21:43   

Podobno dlatego, że go lubił najbardziej...
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 09 Paź, 2007 22:10   

Wołodyjowski miał zginąć już w pierwszym tomie pod Zbarażem ale padło na Podbipięte. Obu Sienkiewicz nie lubił.
Jak dla mnie - Pokuta. Powinna mieć jednoznaczny happy end.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 07:45   

Pan Wołodyjowski jest nieodżałowany :( W mojej książce strony pod koniec tomu są strony wprost pofalowane od wylanych na nie, w dziecięctwie, łez. To niesprawiedliwość, ze musiał zginąć, po tym wszystkim co przeszedł. A taki Kmicic rozrabiał, rozrabiał, potem dał sobie boczki spalić, dał piesku kiełbasy i dostał happy-end - co to za sprawiedliwość dziejowa? :foch2:
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 07:49   

A Danusia Jurandówna? Zakatował ją Sienkiewicz z dużą starannością :? . Sadysta on był czy jak?
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 07:57   

Marija napisał/a:
A Danusia Jurandówna? Zakatował ją Sienkiewicz z dużą starannością :? . Sadysta on był czy jak?


No fakt, ale ona taka zwiewna była i tak by sie pod Zbyszkiem nie uchowała. Jagienka to przynajmniej łupą orzechy dupała, więc i kraj miał pożytek więkciejszy. Poza tym w takich epopejach to tak jest, że ktoś musi zginąć żeby żyć mógł ktoś, ale pan Wołodyjowski na sam koniec zginął :cry2: nie mogli tego Kamieńca pustego wysadzić?
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 08:05   

Ale on miał być jak Hektor (Kamieniecki). Pustego wysadzać to jakoś niewidowiskowo...Happy end był dla Ojczyzny w tym wypadku. Poza tym, Wołodyjowski z Basią przeżyli kilka szczęśliwych lat. Kmicic to ledwo chyba buzi od Oleńki przed happy endem dostał, więc musiał sobie odbić...

AineNiRigani napisał/a:
Jak dla mnie - Pokuta. Powinna mieć jednoznaczny happy end.


Dlaczego?
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37575
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 08:08   

A mnie zdecydowanie jednego brakuje we Władcy Pierścieni, żeby to uznać za całkowity happy end - na koniec powinny się były odnaleźć entowe żony, bo jakże to tak - wszyscy szczęśliwi a enty ciągle same :cry2:
_________________

Ostatnio zmieniony przez BeeMeR Sro 10 Paź, 2007 08:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 08:08   

Oni z Ketlingiem coś tam sobie przyrzekli, więc honorowo się wysadzili :bejsbol: . Równie honorowo by było, gdyby wzięli dłuższy lont i wyszli z piwnic na czas :? . Potem scena w kościele: "Panie pułkowniku Wołodyjowski!!......" Aż mi ciarki przeszli, brrr... :party:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 08:22   

Marija napisał/a:
Oni z Ketlingiem coś tam sobie przyrzekli, więc honorowo się wysadzili :bejsbol: . Równie honorowo by było, gdyby wzięli dłuższy lont i wyszli z piwnic na czas :? . Potem scena w kościele: "Panie pułkowniku Wołodyjowski!!......" Aż mi ciarki przeszli, brrr... :party:


Wiem, że przyrzekli, ale to od autora zależało, ubyło by komuś jakby nie przyrzekli i tego lonta dłuższego wzieni? A co do happy endu dla Ojczyzny to też bym dyskutowała, bo potem te rzewne nawoływania na mszy: Panie Wołodyjowski! Ojczyzna w potrzebie, a ty nie wstajesz, za szable nie chwytasz? Niekonsekwencja jakaś...
Boże jak Holoubek w filmie go nawołuje to nie nadążam z chusteczkami rolmalnie :cry2:
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 08:29   

nicol81 napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
Jak dla mnie - Pokuta. Powinna mieć jednoznaczny happy end.


Dlaczego?


A dlaczego nie? Robbie i Cecylia na niego zasłużyli.
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 08:31   

End niekoniecznie happy był dla wszystkich, łącznie z Ojczyzną nieszczęsną. Jakoś nie przemyślał Heniek albo mu ktoś dogadał, że tak słodzi wszystko na koniec - żenią i płodzą dwunastu synów :roll: ? A najpewniej - to chciał skończył z tematem raz na zawsze - Wołodyjowskiego wysadził, Zagłoba stareńki - i gud baj, wieku XVII :bejsbol: .
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 08:33   

Jakiż to brak litości dla zaangażowanego od sześciu tomów czytelnika :foch2:
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 10:31   

Oj ja też popłakuję przy śmierci Michasia, no i nie jest sprawiedliwę, ze oni dziatków nie mili. A Kmicic mnei wkurza, farciarz jeden. Według mnie Samotność w sieci powinna miec inne szczęśliwsze zakończenie
 
 
MiMi 



Dołączyła: 13 Cze 2006
Posty: 1096
Skąd: woj. śląskie
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 15:50   

lady_kasiek napisał/a:
Według mnie Samotność w sieci powinna miec inne szczęśliwsze zakończenie


Zgadzam się! Jak skończyłam czytać myślałam, że wyrzucę książkę. W porę się opamiętałam, bo książka nie moja była :wink:
_________________
"Jeżeli przypuścimy, że życie ludzkie może być kierowane rozumem, wówczas zginie możliwość życia."

"Wojna i pokój" Lew Tołstoj
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11057
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 16:06   

Tez mnie ciarki przelatuja gdy krzycza: Panie Wołodyjowski! Ojczyzna w potrzebie, a ty śpisz? a ty nie wstajesz, za szable nie chwytasz?
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 17:06   

ja ten fragment znam na pamięć :) prawie i to nic to. No za pierwszym razem to spazmów dostałam
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 17:40   

lady_kasiek napisał/a:
ja ten fragment znam na pamięć :) prawie i to nic to. No za pierwszym razem to spazmów dostałam
O, jakim wielkim pisarzem Sienkiewicz był :roll: . Byle fraza spazmów nie wywoła, nie ma to tamto.
 
 
nicol81 



Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 3325
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sro 10 Paź, 2007 17:55   

lady_kasiek napisał/a:
Oj ja też popłakuję przy śmierci Michasia, no i nie jest sprawiedliwę, ze oni dziatków nie mili. A Kmicic mnei wkurza, farciarz jeden. Według mnie Samotność w sieci powinna miec inne szczęśliwsze zakończenie

Może Basia dowiedziała się, że jest w ciązy po Kamieńcu? :mrgreen:

AineNiRigani napisał/a:
nicol81 napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
Jak dla mnie - Pokuta. Powinna mieć jednoznaczny happy end.


Dlaczego?


A dlaczego nie? Robbie i Cecylia na niego zasłużyli.


Czyli happy end powinien być, kiedy bohaterowie zasługują?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.