PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: adminluc
Czw 28 Wrz, 2006 23:44
Polecam spektakl...
Autor Wiadomość
GosiaJ
Shahrukh...



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 605
Wysłany: Pią 19 Maj, 2006 01:01   Polecam spektakl...

To ja na chwilę, bo ten wątek bez postów jeszcze :-)
Polecam dziewczynom ze Śląska i okolic katowickie przedstawienie "Oskara i pani Róży". Zrobiło na mnie duże wrażenie. Jeśli wierzy się, oglądając spektakl, że 30-letni facet jest 10-letnim chłopcem - to znaczy, że naprawdę jest w tym coś ważnego i przekonującego. Poza tym - dwójka aktorów na scenie (Alina Chechelska i Marek Rachoń) przez dwie godziny potrafi utrzymać zainteresowanie publiczności.
Bardzo dobra muzyka, oszczędna scenografia i niesamowite wykorzystanie przestrzeni scenicznej poprzez działanie światłem. Warto zobaczyć.
 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 19 Maj, 2006 09:25   

W Szczecinie też graja ten spektakl. Niestety nie miałam jeszcze okazji być. U nas Oskara gra mały chłopiec i jest podobno świetny!
Oglądałam film M.Piwowskiego. Nie spodziewałam sie po reżyserze "Rejsu" takich wzruszeń i subtelności.
 
 
Matylda



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1129
Wysłany: Sob 20 Maj, 2006 22:44   

W moim mieście za kilka dni premiera Carmen w ruinach teatru
W roli głównej pani Walewska
Bilety po 200 :D
 
 
migotka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 1461
Skąd: mazowsze
Wysłany: Nie 21 Maj, 2006 07:29   

ja chce do teatru!!! :roll:
_________________
http://slowemmalowane.blogspot.com/
http://maribeaart.blogspot.com/
 
 
GosiaJ
Shahrukh...



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 605
Wysłany: Nie 21 Maj, 2006 11:38   

Matylda napisał/a:
W moim mieście za kilka dni premiera Carmen w ruinach teatru
W roli głównej pani Walewska
Bilety po 200 :D


200?? Nieźle, nieźle, znów atrakcja dla szych, a nie dla melomanów.
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Pon 22 Maj, 2006 18:28   

GosiaJ napisał/a:
Matylda napisał/a:
W moim mieście za kilka dni premiera Carmen w ruinach teatru
W roli głównej pani Walewska
Bilety po 200 :D


200?? Nieźle, nieźle, znów atrakcja dla szych, a nie dla melomanów.
I po raz kolejny przypomniałam sobie, dlaczego nie poszłam nigdy na "Antygonę"... :wink:
 
 
Matylda



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1129
Wysłany: Wto 23 Maj, 2006 16:37   

Powiem szczerze nawet sie zainteresowała tą Carmen no moze bardziej Walewską
, ale biletów juz nie ma chociaz po 200
To ile muszą kosztować bilety , żeby człowiek mógł sobie ją zobaczyć??
Ta Carmen ma być po francusku powiem szczerze , że nawet mnie to ucieszyło
Nie żebym biegle mówiła w tym języku , ale wolę nie słyszeć gdy tenor wyśpiewuje -ile ty dzieweczko masz lat?
A podstarzała diwa operowa odśpiewuje - 15 To taki tylko przykład niekoniecznie z Carmen
Dlatego nie lubię oper z polskim librettem
Niestety Halka nie ma innych mozliwości . I jak za dawnych lat zobaczyłam swoją panią profesor ( juz bardzo leciwą) z warkoczami to byłam gotowa wyjść
 
 
AineNiRigani 
Ambasador kotłowni



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 19911
Skąd: Unexpected journey
Wysłany: Wto 23 Maj, 2006 19:57   

Mnie śmieszy jak spora diva gra wiotkie, nastoletnie dziewczę i przez kilka minut śpiewa że ucieka stojąc w miejscu. A partner stojac rownie nieruchomo na drugim koncu spiewa że ją goni. o jak on ją goni, a jak ona ucieka. :D
 
 
Matylda



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1129
Wysłany: Wto 23 Maj, 2006 20:40   

AineNiRigani napisał/a:
Mnie śmieszy jak spora diva gra wiotkie, nastoletnie dziewczę i przez kilka minut śpiewa że ucieka stojąc w miejscu. A partner stojac rownie nieruchomo na drugim koncu spiewa że ją goni. o jak on ją goni, a jak ona ucieka. :D


No własnie to jest komiczne, ale smutnie komiczne
Przypominam 3 wielkich tenorów - głosy fantastyczne ale tenor w zasadzie gra zawsze młodego chłopaka do wzięcia
Co zrobić , że pieknymu sopranami są obdarowane wysokie i tęgie kobiety ( mają długie struny głosowe :wink: )
Ja ponieważ jestem krasnalem stałam zawsze koło basów, które tak dominowały , że też śpiewałam basem :grin:
Ale muzyka operowa jest piękna( niestety nie jestem znawcą). Trzeba jedynie zamknąć oczy. Przypominam piekny kawałek, który śpiewała Lizzy dla Darcyego z Wesela Figara
Och jak Darcy na nią patrzył
 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 24 Maj, 2006 10:43   

Kochającym piekne głosy, wielbicielom opery i nie tylko polecam opery na DVD wychodzące co 2 tygodnie. Cena 19,90. Nie pamiętam wydawnictwa. Mozna je kupic w kioskach lub EMPiKach. Piękne inscenizacje. Do tej pory ukazały się: Aida, Tosca, Wilhelm Tell, i Don Giovanni.
Co do tenorów i div. Nie zawsze są to osoby obdarzone dużą masą ciała. Po prostu ci z racji wieku i popularności przynoszą największe dochody, a o to chodzi niestety.
Młode telenty występują często w prowinconalnych teatrach i zanim osiągną szczyt popularności wchodzą w wiek dojrzały i przepraszam za wyrażenie tuszę.
Dlatego lubię bywać na operach w małych teatrach, tam można usłyszeć prawdziwe perełki. Nawet u mnie w Szczecinie jest śliczna dziewczyna o pięknym głosie śpiewająca rolę Carmen. Mogłaby dorównać pani Walewskiej, (którą bardzo cenię) ale kto ją zna oprócz szczecinian?
 
 
frycia 


Dołączyła: 23 Maj 2006
Posty: 5
Wysłany: Sro 24 Maj, 2006 11:40   

ja muszę się przyznać że już dawno ne byłam w teatrze :oops: ale bardzo mi się podobał spektakl "Palce boży".Bradzo zabawny i naprawde można się odprężyć :cool:
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11449
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 24 Maj, 2006 18:54   

Kaziuta napisał/a:
Kochającym piekne głosy, wielbicielom opery i nie tylko polecam opery na DVD wychodzące co 2 tygodnie. Cena 19,90. Nie pamiętam wydawnictwa.


Kolekcja "La Scala" - Najsłynniejsze opery świata
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 25 Maj, 2006 11:39   

O, to, to. Wiedziałam, że ma to coś wspólnego z La Scalą, ale myślałam, że to jest nazwa kolekcji, a wydawca inaczej się nazywa. Widać chyba czegoś niedoczytałam.
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11449
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 25 Maj, 2006 13:47   

Kaziuta, masz rację - szukałam na okładce wydawcy, ale nie znalazłam... Podałm więc nazwę. Ale o jedno i to samo chodzi. :)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 29 Maj, 2006 19:13   

Kupiłam kolejną cześć oper. Tym razem "Cosi fan tutte" mojego kochanego Mozarta.
 
 
Matylda



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1129
Wysłany: Wto 30 Maj, 2006 15:42   

Byłam dzisiaj w teatrze z uczniami
Spektakl super - jak zawsze Banialuka czymś zadziwi
Usłyszałam świetną kwestię

"My królewny zamykamy sie w wieży same.
A po co
Żeby wyjść za mąż " :mrgreen:
Takich perełek było kilka
 
 
GosiaJ
Shahrukh...



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 605
Wysłany: Wto 30 Maj, 2006 20:40   

Matylda napisał/a:
Byłam dzisiaj w teatrze z uczniami
Spektakl super - jak zawsze Banialuka czymś zadziwi
Usłyszałam świetną kwestię
"My królewny zamykamy sie w wieży same.
A po co
Żeby wyjść za mąż " :mrgreen:
Takich perełek było kilka


Genialne to o królewnach! I widzę, że już małym dziewczynkom kładzie się to do głowy :-)
 
 
Diana 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 132
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pią 02 Cze, 2006 10:41   

Polecam Wam sztukę "Za drzwiami zamkniętymi" Sartre'a, tego gościa od egzystencjalizmu. Może mówi Wam coś cytat: "piekło to inni"- to właśnie z tego dramatu.
Sama uczę się chodzić na szczudłach i machać takimi wielkimi flagami (mam straszne zakwasy!!!). A chyba dojdzie mi jeszcze machanie ogniem. :mrgreen:
Ale na razie jeszcze żyję i jestem cała.
_________________
Czym jest życie- snem jedynie...
gg 9031506
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Pią 02 Cze, 2006 11:35   

Właściwie to mogłam się spodziewać, że fanka Jack Sparrow'a będzie chodzić na szczudłach :wink:
Jestem z Ciebie dumna.
 
 
Caitriona 
Byle do zimy!



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11449
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 02 Cze, 2006 15:23   

Diano, podziwiam! i trzymam kciuki ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Diana 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 132
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Pią 02 Cze, 2006 20:10   

Kochane jesteście! Dziękuję za wyrazy uznania. Takie słowa dodają mi wiary w siebie. :wink:
_________________
Czym jest życie- snem jedynie...
gg 9031506
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sob 03 Cze, 2006 19:49   

Eh Dziewczynki,
Właśnie wróciłam z teatru, z przedstawienia warszawskiego Teatru Polskiego „Eurocity” jednej z ostatnich komedii Fredry pt.”Z Przemyśla do Przeszowy”
Jezu....co za chała... scenografia ładna, choć kostiumy... każdy z innej epoki, na co nawet mój syn zwrócił uwagę. Całość wyreżyserowana przez Andrzeja Łapickiego. Dotychczas te stoliczne teatry jakoś mnie nie zawodziły, ale toto to rozpacz. Całość ciągnął biedny Olgierd Łukaszewicz, odstający od reszty o co najmniej dwie klasy aktorstwa, „jakoś” wypadł jeszcze Teleszyński i jedna pani, której nazwiska nie pomnę, ale cała reszta to jakiś teatr z Przasnysza (przepraszam Przasnysz). Gołas, za którym przepadam, zagrał jakiś kuriozalny epizod, polegający na tym, że od czasu do czasu podrywał się z krzesła i wył puzonem, nota bene tylko markował, bo grał miły pan zza kulis. Cała sztuczka jak to u Fredry zgrabna i przewrotna (choć nie rymowana :-() mogła być naprawdę brawurowo zagrana, ale dajta spokój, chciałam się pod ziemię zapaść. Scena finałowego tańca – dramatyczna – jako żywo stanęła mi przed oczami rodzina Bennetów w swoich nocnych łachmanach wyrwana ze snu przez Lady Katarzynę. Dodam, że była to scena choreograficzna, panie jeszcze jakoś się starały, panowie.... żenada - podrygiwali wstydliwie w takt „Chatanooga choo choo”, aż nie będę kontynuować bo się mnie niedobrze robi. Na końcu wywołano reżysera. Wyszedł na scenę Łapicki, Ketling, który mi sen odbierał, a w „Lekarstwie na miłość” przyprawiał o palpitacje serca. Boże mój, nienawidzę czasu, jest taki niesprawiedliwy dla pięknych ludzi... To akurat nie ma związku ze sztuką.
Ale generalnie i stanowczo NIE POLECAM. Acha, jeszcze na końcu sponsor przedstawienia wylosowanej z widowni osobie podarował pakiet biletów Eurocity ważny na całą Polskę. Jezusie nazareński, do czego to doszło?! :shock:
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 03 Cze, 2006 19:59   

No to dorzuce takie teksty na temat tej sztuki
(samej sztuki nie widzialam, ale wierze Alison na slowo):

http://www.teatry.art.pl/!Recenzje/euroc_lap/zals.htm
http://serwisy.gazeta.pl/...71,3043748.html

i jeszcze to:
http://www.teatr-rozrywki...a/eurocity.html
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sob 03 Cze, 2006 20:22   

Gosia napisał/a:
No to dorzuce takie teksty na temat tej sztuki
(samej sztuki nie widzialam, ale wierze Alison na slowo):

http://www.teatry.art.pl/!Recenzje/euroc_lap/zals.htm
http://serwisy.gazeta.pl/...71,3043748.html

i jeszcze to:
http://www.teatr-rozrywki...a/eurocity.html


Dzięki Ci Gosiałku, dzięki Tobie dowiedziałam się, że pani, która mi się oprócz Łukaszewicza podobała to Ewa Gołębiowska-Makomaska czylo Madame Sztok (jak zwykle poskąpiłam na program ;-)
Ja recenzji nigdy nie czytam idąc na jakiś spektakl, żeby się nie sugerować, po nim też nie, żeby nie wyszło, że się kompletnie nie znam ;-) . Swoją własną opinię pozostawiam jako jedyną słuszną, tym bardziej, że polski krytyk najczęściej krytykuje. Ja zawsze doszukuję się czegoś ładnego, najczęściej "coś" mi się podoba (a może po prostu wybieram dobre przedstawienia, przyznaję, że zawsze sugeruję się trochę obsadą), ale tym razem, no nijak się zachwycić nie mogę :-( I strasznie mi przykro, że to pożegnanie Łapickiego, nie wiedziałam o tym, w ogóle nie było o tym mowy w teatrze....
Ostatnio zmieniony przez Alison Sob 03 Cze, 2006 20:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11096
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 03 Cze, 2006 20:27   

Moim zdaniem powinni to powiedziec, ale moze sadzili, ze ludzie jakims sposobem (chyba z sufitu) to wiedza ... A moze bylo to w programie napisane ;)
Ja natomiast po obejrzeniu czegos, czytam recenzje, zeby zobaczyc jak moje wrazenia roznia sie od innych i czy moze jest cos czego nie zauwazylam ;)
Ale przed seansem czy spektaklem tez wole sie nie sugerowac recenzja.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.