To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V

milenaj - Sob 18 Lut, 2017 23:28

Agn napisał/a:

Akurat para kajdanek też nie powinna na tym filmie dziwić.


No absolutnie nie. :)
Aż jestem ciekawa.... Swoją drogą nigdy nie podejrzewałam siebie o to, że wyglądam, czy zachowuję się jak amatorka takiej literatury i filmów. :mysle:

Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 13:49

Szafran napisała:
Cytat:
A co do tej historii z ogórkiem, jakoś dziwi mnie to zadziwienie, jak ów mógł się na sali znaleźć. :D Mnie się często zdarza zlądować na sali kinowej z torbą zakupów. Coś się czasem może wytoczyć. Szczególnie jak po zgaszeniu świateł przyłażą spóźnialscy i się gramolą w głąb rzędu, depcząc po wszystkim w przejściu:D Tak kiedyś sama straciłam jabłuszko

:twisted: Jasssssne... spóźnialscy zakupowicze. :lol: Mąż mi pokazywał na facebooku ktoś wrzucił fotkę z polskiego kina po seansie Grey'a :-P - u nas nie dość, że tych ogórków było więcej (na tym zdjęciu aż dwa w jednym rzędzie leżały :lol: ), to jeszcze miały na sobie "gumowe mundurki", a w takie w sklepach raczej nie pakują. :roll: :rotfl:

Admete - Nie 19 Lut, 2017 13:57

To może być po prostu żart. Łatwo coś takiego zrobić i sfotografować :) Ja chcę pójść na Pokot.
milenaj - Nie 19 Lut, 2017 14:05

Deanariell napisał/a:

Cytat:
A co do tej historii z ogórkiem, jakoś dziwi mnie to zadziwienie, jak ów mógł się na sali znaleźć. Mnie się często zdarza zlądować na sali kinowej z torbą zakupów. Coś się czasem może wytoczyć. Szczególnie jak po zgaszeniu świateł przyłażą spóźnialscy i się gramolą w głąb rzędu, depcząc po wszystkim w przejściu:D Tak kiedyś sama straciłam jabłuszko

Jasssssne... spóźnialscy zakupowicze. Mąż mi pokazywał na facebooku ktoś wrzucił fotkę z polskiego kina po seansie Grey'a - u nas nie dość, że tych ogórków było więcej (na tym zdjęciu aż dwa w jednym rzędzie leżały ), to jeszcze miały na sobie "gumowe mundurki", a w takie w sklepach raczej nie pakują.


nie no teraz to się naprawdę boję. Może trzymajcie za mnie kciuki od 17.45 :wink:

Admete napisał/a:
Ja chcę pójść na Pokot.


Obowiązkowo. :)

Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 14:20

Admete napisał/a:
To może być po prostu żart. Łatwo coś takiego zrobić i sfotografować

Możliwe, że żart, ale z drugiej strony ludzie są zdolni i kreatywni w takich wypadkach, więc kto ich tam wie. :-P Sałatki już z tych ogórków bym nie zjadła. :roll: :rotfl:

Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 14:21

milenaj napisał/a:
nie no teraz to się naprawdę boję. Może trzymajcie za mnie kciuki od 17.45

Ok. :trzyma_kciuki:

Admete - Nie 19 Lut, 2017 14:28

Jakoś jestem przekonana, że to na pewno żart ;)
Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 18:43

Admete napisał/a:
Jakoś jestem przekonana, że to na pewno żart

Ja jakoś nie do końca. :twisted:

Admete - Nie 19 Lut, 2017 20:06

Ty zawsze myślisz o dziwnych rzeczach, a ja wiem, ze ludzie lubią udawać i sugerować, że robią coś więcej niż robią. Tymczasem życie jest nudne i nic się nie dzieje ;)
milenaj - Nie 19 Lut, 2017 20:49

Melduje, że seans przetrwałam. :) Bez żadnych znalezisk. :)
Nie wiem, bo nie obiło mi się o uszy, ale chyba musieli podnieść kategorię wiekową, bo to jest ostrzejsze od części pierwszej.

Zabawne jest to, że ja wiedziałam czego się spodziewać, a moja "randka" nie..... Widocznie obiło się o uszy, że dziewczyny za tym szaleją.

Powiem tak, pomijając wiadome momenty, to to romans pełną gębą. Typowe odmóżdżenie, które mi chyba było potrzebne. :ops1:

Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 21:01

Admete napisał/a:
Ty zawsze myślisz o dziwnych rzeczach

Ale ogórek wcale dziwny nie jest :-P , bakłażanem może bym się zaszokowała. :rotfl: Ludzie lubią udawać, owszem, ale z drugiej strony wiem, że robią też wiele takich rzeczy, których ja bym sama w życiu nie spróbowała, a tobie nawet na myśl by nie przyszły. :wink:

Admete - Pon 20 Lut, 2017 07:02

Ludzie wbrew pozorom są zazwyczaj nudni.
Trzykrotka - Pon 20 Lut, 2017 09:07

Niekoniecznie są nudni, wielu jest zbyt nieśmiałych, żeby się przebić, albo nie potrafią przekrzyczeć tych nudnych krzykaczy :wink:
BeeMeR - Pon 20 Lut, 2017 09:13

Gorzej, jak krzykacze nie są nudni, tylko głupi - to też się często zdarza :roll:
Trzykrotka - Pon 20 Lut, 2017 09:37

To też prawda. Ale chodzi mi o to, że mało kto teraz chce innych słuchać. Mało cierpliwości, mało empatii, mało zainteresowania drugim człowiekiem, przerywanie każdej wypowiedzi w połowie. Dlatego wydaje się, że z nikim nie ma o czym porozmawiać. A to nieprawda, trzeba tylko dać każdemu szansę się wypowiedzieć.
Szafran - Pią 24 Lut, 2017 16:13

Ponieważ o filmie była mowa w wątku o komarach mutantach, a rzecz jest naprawdę świetnie zrealizowana i warta uwagi, to podlinkuję tutaj. Recenzja jednego z moich ulubionych festiwalowych odkryć ubiegłego roku, "Train to Busan". Film żaden artystowski - a kawał solidnego i emocjonującego kina akcji z Korei Płd... z inwazją zombie. Bez absurdów i śmieszności. Napisana z innym przeznaczeniem, ale w końcu się nie przydała, więc zawiesiłam na niezależnym serwisie. Od końca stycznia można trafić na wybrane seanse w polskich kinach (aktualnie w ramach wędrującego po miastach festiwalu Fest Makabra). U nas wyświetlany jako "Zombie express".

http://joannak.filmaster....zalencza-podroz

Deanariell - Pią 24 Lut, 2017 16:19

Ale na forum jest kilka fanek. ;) Oglądałam tylko fragmenty na YT i były całkiem wciągające. :) Pomysł z pociągiem ciekawy. Mam zresztą jakąś słabość do filmów o apokalipsie zombie. Chyba mnie to podświadomie mocno niepokoi. :-P
Szafran - Pią 24 Lut, 2017 16:21

Przy okazji polecam też animowany sequel-prequel, o którym wspominam w recenzji. :)


A był już ktoś na "Pokocie"? Ja dopiero w tygodniu będę mogła się wybrać.

milenaj - Pią 24 Lut, 2017 16:34

Ja na "Logana" się wybieram. :)
stanowczo ostatnio wolę odstresowujące filmy.

Admete - Pią 24 Lut, 2017 18:46

Jutro idę na Pokot.
Deanariell - Pią 24 Lut, 2017 20:01

Admete napisał/a:
Jutro idę na Pokot.

To z kim w końcu? :wink: Myślałam, że może faktycznie pójdziemy w niedzielę... :mysle: Jutro bym nie dała rady. :( Miałam dzwonić, ale spoko. :)

ita - Sob 25 Lut, 2017 00:23

Admete napisał/a:
Jutro idę na Pokot.


Ja w niedzielę w końcu dotrę na Sztukę Kochania. Cieszy tym bardziej, że mam gratisową wejściówkę :banan:

Admete - Sob 25 Lut, 2017 09:19

Riella ja za tą twoją opieszałość w informowaniu kiedyś cię uduszę ;) Byłabym się nie umawiała.
Admete - Sob 25 Lut, 2017 19:18

Byłam na Pokocie. Piękne zdjęcia, dobre aktorstwo i zaskakująco dużo humoru. Fabuła nie była zaskoczeniem, bo książkę znam.
A co słyszeliście o tym filmie - biografii Skłodowskiej? Bo nie wiem, czy iść.

Deanariell - Sob 25 Lut, 2017 19:30

Admete napisał/a:
Riella ja za tą twoją opieszałość w informowaniu kiedyś cię uduszę Byłabym się nie umawiała.

Spoko. ;) Nie sądziłam, że ktoś mnie ubiegnie. :-P Dobrze, że poszłyście. Ja właśnie książki nie przeczytałam jeszcze do końca, więc nadal nie wiem, co i jak. :mrgreen: Do kina już pewnie na to nie pójdę, ale może potem będzie można to jakoś w tv zobaczyć? :mysle: :cool:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group