Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V
milenaj - Sob 18 Lut, 2017 23:28
| Agn napisał/a: |
Akurat para kajdanek też nie powinna na tym filmie dziwić. |
No absolutnie nie.
Aż jestem ciekawa.... Swoją drogą nigdy nie podejrzewałam siebie o to, że wyglądam, czy zachowuję się jak amatorka takiej literatury i filmów.
Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 13:49
Szafran napisała: | Cytat: | A co do tej historii z ogórkiem, jakoś dziwi mnie to zadziwienie, jak ów mógł się na sali znaleźć. Mnie się często zdarza zlądować na sali kinowej z torbą zakupów. Coś się czasem może wytoczyć. Szczególnie jak po zgaszeniu świateł przyłażą spóźnialscy i się gramolą w głąb rzędu, depcząc po wszystkim w przejściu:D Tak kiedyś sama straciłam jabłuszko |
Jasssssne... spóźnialscy zakupowicze. Mąż mi pokazywał na facebooku ktoś wrzucił fotkę z polskiego kina po seansie Grey'a - u nas nie dość, że tych ogórków było więcej (na tym zdjęciu aż dwa w jednym rzędzie leżały ), to jeszcze miały na sobie "gumowe mundurki", a w takie w sklepach raczej nie pakują.
Admete - Nie 19 Lut, 2017 13:57
To może być po prostu żart. Łatwo coś takiego zrobić i sfotografować Ja chcę pójść na Pokot.
milenaj - Nie 19 Lut, 2017 14:05
| Deanariell napisał/a: |
Cytat:
A co do tej historii z ogórkiem, jakoś dziwi mnie to zadziwienie, jak ów mógł się na sali znaleźć. Mnie się często zdarza zlądować na sali kinowej z torbą zakupów. Coś się czasem może wytoczyć. Szczególnie jak po zgaszeniu świateł przyłażą spóźnialscy i się gramolą w głąb rzędu, depcząc po wszystkim w przejściu:D Tak kiedyś sama straciłam jabłuszko
Jasssssne... spóźnialscy zakupowicze. Mąż mi pokazywał na facebooku ktoś wrzucił fotkę z polskiego kina po seansie Grey'a - u nas nie dość, że tych ogórków było więcej (na tym zdjęciu aż dwa w jednym rzędzie leżały ), to jeszcze miały na sobie "gumowe mundurki", a w takie w sklepach raczej nie pakują. |
nie no teraz to się naprawdę boję. Może trzymajcie za mnie kciuki od 17.45
| Admete napisał/a: | | Ja chcę pójść na Pokot. |
Obowiązkowo.
Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 14:20
| Admete napisał/a: | | To może być po prostu żart. Łatwo coś takiego zrobić i sfotografować |
Możliwe, że żart, ale z drugiej strony ludzie są zdolni i kreatywni w takich wypadkach, więc kto ich tam wie. Sałatki już z tych ogórków bym nie zjadła.
Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 14:21
| milenaj napisał/a: | | nie no teraz to się naprawdę boję. Może trzymajcie za mnie kciuki od 17.45 |
Ok.
Admete - Nie 19 Lut, 2017 14:28
Jakoś jestem przekonana, że to na pewno żart
Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 18:43
| Admete napisał/a: | | Jakoś jestem przekonana, że to na pewno żart |
Ja jakoś nie do końca.
Admete - Nie 19 Lut, 2017 20:06
Ty zawsze myślisz o dziwnych rzeczach, a ja wiem, ze ludzie lubią udawać i sugerować, że robią coś więcej niż robią. Tymczasem życie jest nudne i nic się nie dzieje
milenaj - Nie 19 Lut, 2017 20:49
Melduje, że seans przetrwałam. Bez żadnych znalezisk.
Nie wiem, bo nie obiło mi się o uszy, ale chyba musieli podnieść kategorię wiekową, bo to jest ostrzejsze od części pierwszej.
Zabawne jest to, że ja wiedziałam czego się spodziewać, a moja "randka" nie..... Widocznie obiło się o uszy, że dziewczyny za tym szaleją.
Powiem tak, pomijając wiadome momenty, to to romans pełną gębą. Typowe odmóżdżenie, które mi chyba było potrzebne.
Deanariell - Nie 19 Lut, 2017 21:01
| Admete napisał/a: | | Ty zawsze myślisz o dziwnych rzeczach |
Ale ogórek wcale dziwny nie jest , bakłażanem może bym się zaszokowała. Ludzie lubią udawać, owszem, ale z drugiej strony wiem, że robią też wiele takich rzeczy, których ja bym sama w życiu nie spróbowała, a tobie nawet na myśl by nie przyszły.
Admete - Pon 20 Lut, 2017 07:02
Ludzie wbrew pozorom są zazwyczaj nudni.
Trzykrotka - Pon 20 Lut, 2017 09:07
Niekoniecznie są nudni, wielu jest zbyt nieśmiałych, żeby się przebić, albo nie potrafią przekrzyczeć tych nudnych krzykaczy
BeeMeR - Pon 20 Lut, 2017 09:13
Gorzej, jak krzykacze nie są nudni, tylko głupi - to też się często zdarza
Trzykrotka - Pon 20 Lut, 2017 09:37
To też prawda. Ale chodzi mi o to, że mało kto teraz chce innych słuchać. Mało cierpliwości, mało empatii, mało zainteresowania drugim człowiekiem, przerywanie każdej wypowiedzi w połowie. Dlatego wydaje się, że z nikim nie ma o czym porozmawiać. A to nieprawda, trzeba tylko dać każdemu szansę się wypowiedzieć.
Szafran - Pią 24 Lut, 2017 16:13
Ponieważ o filmie była mowa w wątku o komarach mutantach, a rzecz jest naprawdę świetnie zrealizowana i warta uwagi, to podlinkuję tutaj. Recenzja jednego z moich ulubionych festiwalowych odkryć ubiegłego roku, "Train to Busan". Film żaden artystowski - a kawał solidnego i emocjonującego kina akcji z Korei Płd... z inwazją zombie. Bez absurdów i śmieszności. Napisana z innym przeznaczeniem, ale w końcu się nie przydała, więc zawiesiłam na niezależnym serwisie. Od końca stycznia można trafić na wybrane seanse w polskich kinach (aktualnie w ramach wędrującego po miastach festiwalu Fest Makabra). U nas wyświetlany jako "Zombie express".
http://joannak.filmaster....zalencza-podroz
Deanariell - Pią 24 Lut, 2017 16:19
Ale na forum jest kilka fanek. Oglądałam tylko fragmenty na YT i były całkiem wciągające. Pomysł z pociągiem ciekawy. Mam zresztą jakąś słabość do filmów o apokalipsie zombie. Chyba mnie to podświadomie mocno niepokoi.
Szafran - Pią 24 Lut, 2017 16:21
Przy okazji polecam też animowany sequel-prequel, o którym wspominam w recenzji.
A był już ktoś na "Pokocie"? Ja dopiero w tygodniu będę mogła się wybrać.
milenaj - Pią 24 Lut, 2017 16:34
Ja na "Logana" się wybieram.
stanowczo ostatnio wolę odstresowujące filmy.
Admete - Pią 24 Lut, 2017 18:46
Jutro idę na Pokot.
Deanariell - Pią 24 Lut, 2017 20:01
| Admete napisał/a: | | Jutro idę na Pokot. |
To z kim w końcu? Myślałam, że może faktycznie pójdziemy w niedzielę... Jutro bym nie dała rady. Miałam dzwonić, ale spoko.
ita - Sob 25 Lut, 2017 00:23
| Admete napisał/a: | | Jutro idę na Pokot. |
Ja w niedzielę w końcu dotrę na Sztukę Kochania. Cieszy tym bardziej, że mam gratisową wejściówkę
Admete - Sob 25 Lut, 2017 09:19
Riella ja za tą twoją opieszałość w informowaniu kiedyś cię uduszę Byłabym się nie umawiała.
Admete - Sob 25 Lut, 2017 19:18
Byłam na Pokocie. Piękne zdjęcia, dobre aktorstwo i zaskakująco dużo humoru. Fabuła nie była zaskoczeniem, bo książkę znam.
A co słyszeliście o tym filmie - biografii Skłodowskiej? Bo nie wiem, czy iść.
Deanariell - Sob 25 Lut, 2017 19:30
| Admete napisał/a: | | Riella ja za tą twoją opieszałość w informowaniu kiedyś cię uduszę Byłabym się nie umawiała. |
Spoko. Nie sądziłam, że ktoś mnie ubiegnie. Dobrze, że poszłyście. Ja właśnie książki nie przeczytałam jeszcze do końca, więc nadal nie wiem, co i jak. Do kina już pewnie na to nie pójdę, ale może potem będzie można to jakoś w tv zobaczyć?
|
|
|