Jane Austen - życie i epoka - Becoming Jane ("Zakochana Jane")
trifle - Śro 10 Paź, 2007 13:03
| Admete napisał/a: | Ja ogólnie kocham świety spokój, zwłaszcza po dzisiejszym młynie...Ja się do gier zespołowych nie nadaję i kąpiele tylko w luksusowym basenie |
Amen Admete, mówisz to, co ja myślę, tylko nie umiem tego tak zgrabnie w słowa ująć, niby takie proste
Marija - Śro 10 Paź, 2007 13:14
| Admete napisał/a: | Poza tym nie ma uproś - facet musi byc wyższy ode mnie, a mam 174 cm | To ja karakan jestem w takim razie (165), to po co mi taki słup ogłoszeniowy? Na stołek mam włazić, żeby mu w oczy patrzeć? Tomuś w sam raz, poręczny rozmiar posiada .
Admete, Ty jak modelka!
Admete - Śro 10 Paź, 2007 13:18
Taka gruba modelka ostatnimi czasy Niestety. Nie umiem się odchudzić. Mała z dużym fajnie wyglądają ;-D Moi wysocy bracia mają dużo niższe żony.
Alison - Śro 10 Paź, 2007 13:26
| Admete napisał/a: | Ogólnie kocham świety spokój, zwłaszcza po dzisiejszym młynie...Ja się do gier zespołowych nie nadaję i kąpiele tylko w luksusowym basenie
Poza tym nie ma uproś - facet musi byc wyższy ode mnie, a mam 174 cm |
No to było tak od razu mówić, a nie pozować na Cyniczną Realistkę! Ludzie muszą do siebie pasować. W Twoim przypadku wszystko jasne.
W przypadku Jane, też
Anonymous - Śro 10 Paź, 2007 14:04
oglądnęlam pierwsze pół godziny, powoli lekusieńko zmieniam zdanie, Tom ma sporo uroku sporo
Alison - Śro 10 Paź, 2007 14:20
| lady_kasiek napisał/a: | oglądnęlam pierwsze pół godziny, powoli lekusieńko zmieniam zdanie, Tom ma sporo uroku sporo |
Tak trzymaj dziecino, a poza tym pomyśl PO CO on robi różne rzeczy, a rejestruj, że tylko je robi. Please...
Gosia - Śro 10 Paź, 2007 17:13
| Alison napisał/a: | | "zapładniał ją intelektualnie", |
romantyczny bohater mi sie z ta czynnoscia nie kojarzy
Alison - Śro 10 Paź, 2007 18:00
| Gosia napisał/a: | | Alison napisał/a: | | "zapładniał ją intelektualnie", |
romantyczny bohater mi sie z ta czynnoscia nie kojarzy |
Tak Gosiu, Twój romantyczny bohater siedział w knajpie przy kwaterce piwka i czekał aż jego luba wyjdzie z fabryki, po to by móc się z nią uganiać po łące i prawić o swoich uczuciach. Nawet nie zamierzał się jej oświadczyć, zrobił to dopiero jak w łeb dostał od psychopaty. Pamiętasz jakie opinie miały dziewczyny o Wilburze, a myśmy go tak broniły? Znudzonego nieroba, tylko dlatego że tak ładnie kochać potrafił? Ja Ciebie chyba nigdy nie rozgryzę
asiek - Śro 10 Paź, 2007 19:18
| Admete napisał/a: | | Poza tym nie ma uproś - facet musi byc wyższy ode mnie, a mam 174 cm |
Dlategom napisała, że bohater romantyczny zaczyna się od 180 cm !
Ja mieżę 175 cm, w butach na obcasie 180 cm, a z irokezem nawet 185 cm. Zatem spokojnie mogę spojrzeć w oczka Wisley'a, tudzież Gerry'ego Upiorka.
Alison - Śro 10 Paź, 2007 19:31
Ale jesteście! Nie można to było od razu rzucić liczbą? To nie, ubliżały chłopaku, pomniejszały jego zalety, bo i tak dla nich stracony. Zaraz sie okaże, że romantyczki mają średnio około 163 (jak ja ) a realistki 175. A Gosia jest tu wyjątkiem potwierdzającym regułę. Bo Gosiałek niewysokim Gosiałkiem jest
Anonymous - Śro 10 Paź, 2007 19:42
ja mam 170 i też szukam lubego wyższego niż ja. Ale nie wykluczam aż tak definitywnie niskich panów, Mój-Do-Niedawna-Ukochany, był w sumie mojego wzrostu. Niski chłopaczynka był. Butki na obcasie odpadały.
A Lefroy w scenie demoralizowania Jane ma taki wzrok w pewnym momencie, tak się patrzy, ze roztapiam się jak masło. Ale nadal nie jestem aż tak bardzo zakochana w Nim. Kunusik jeden
Alison - Śro 10 Paź, 2007 19:46
| lady_kasiek napisał/a: | | Ale nadal nie ejstem aż tak bardzo zakochana w Nim. Kunusik jeden |
Eeetam, bo patrzysz centymetrem. Sercem patrz dziecino. Sercem i zmysłami. Zmysły oczywiście muszą być w ekstazie, bo inaczej nie ruszysz z miejsca
Słuchaj matki, dobrze na tym wyjdziesz. Zobacz jakie te realistki wiecznie zdepresjonowane. Tylko jako zakochana romantyczka bedziesz ZAWSZE w dobrym humorze. No chyba, ze kluczową płyte zgubisz jak np. ja [oddala się szlochając]
Anonymous - Śro 10 Paź, 2007 19:49
Nie patrzę centymetrem, ale ja wiem, dlaczego on mnie nie porywa może dlatego, ze właśnie budzi skojarzenia z Pewnym-Takim-Jednym.
Ale zaraz przepisze Konstytucję i zrobię seans przed Historią Unijnych Instytucji.
ALe film mi się z DiU kojarzy bardzo. Jakos tak
Mateczko niczego bardziej nie pragnę niż być posłuszną córeczką
Alison - Śro 10 Paź, 2007 19:50
| lady_kasiek napisał/a: | | Mateczko niczego bardziej nie pragnę niż być posłuszną córeczką |
Mama i tak Cię kocha
Anonymous - Śro 10 Paź, 2007 20:09
| Alison napisał/a: | | lady_kasiek napisał/a: | | Mateczko niczego bardziej nie pragnę niż być posłuszną córeczką |
Mama i tak Cię kocha |
Dzięuję. miło słyszeć zwłaszcza, ze vice versa
Anonymous - Śro 10 Paź, 2007 20:25
Mam jak Marijek 165 i przyznaje - mam dość obcasów. Kiedyś, kiedy nosiłam buty na obcasie (25 cm) szalałam za wysokimi. Teraz od wysokich factów nabawilam się zawrotów głowy, omdleń, od obcasów bolą mnie nogi, a lubię patrzeć prosto w oczy.
Lubię jak facet obejmuje mnie, a nie moja głowę, a sama lubię obejmować w pasie a nie w udach (jakkolwiek to nie zabrzmi ) Dodam, że mam swoje ulubione miejsce na ręke - w kieszonce na tyłeczku. Wysoki facet ma tą kieszonkę za wysoko.
Reasumując - Kubuś pasuje do mnie w sam raz, jest przytulankowy i wręcz idealny i wprost ukształtowany dla mnie. Żeby to jeszcze wiedział o moim istnieniu Nic to
Wisley jest dla mnie niestrawialny, bo przy takim facecie wpadłabym w depresje. Potrzebuję troche spontaniczności, wesołości i zapładniania.
Alison - Śro 10 Paź, 2007 20:26
Ogladałam sobie na pocieszkę tego klipka
http://pl.youtube.com/wat...related&search=
I zwróćcie uwagę, że ta scena pomyślana jest jak taniec (już przy tej ze świecami miałam takie skojarzenie). Oni stoją naprzeciwko siebie, potem trochę podchodzą, będąc en face(on jej czyta), potem rozchodzą się (obchodząc regał), znowu stają naprzeciwko, odwracaję się bokiem do siebie, znów rozchodzą wokół regału, żeby ponownie zejść się twarzą w twarz. No rolmalnie układ taneczny!
asiek - Śro 10 Paź, 2007 20:26
| lady_kasiek napisał/a: | | Historią Unijnych Instytucji. |
To teraz takie cuda wykładają na prawie ?
asiek - Śro 10 Paź, 2007 20:35
| Alison napisał/a: | | Tylko jako zakochana romantyczka bedziesz ZAWSZE w dobrym humorze. No chyba, ze kluczową płyte zgubisz jak np. ja [oddala się szlochając] |
Płyta jak narkotyk.
| AineNiRigani napisał/a: | | Dodam, że mam swoje ulubione miejsce na ręke - w kieszonce na tyłeczku. |
...Aine, żeby tak od razu za tyłek ?
Ale przed włożeniem łapki uswasz żółty grzebyczek ?
Harry_the_Cat - Śro 10 Paź, 2007 20:40
| Alison napisał/a: | Ale jesteście! Nie można to było od razu rzucić liczbą? To nie, ubliżały chłopaku, pomniejszały jego zalety, bo i tak dla nich stracony. Zaraz sie okaże, że romantyczki mają średnio około 163 (jak ja ) a realistki 175. A Gosia jest tu wyjątkiem potwierdzającym regułę. Bo Gosiałek niewysokim Gosiałkiem jest | Nie doczytałam dalej na razie, ale chcialam zauważyć ze ja mam 155...
Cos sporo tych wyjątków,...
Alison - Śro 10 Paź, 2007 20:43
| asiek napisał/a: | [Płyta jak narkotyk. |
Normalnie wredny bambiszon z tego Aśka, ja cierpię, muszę się wycinankami ratować, a ta boki zrywa . Boże, nie ma empatii w narodzie [znowu oddala się szlochając]
Alison - Śro 10 Paź, 2007 20:44
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Alison napisał/a: | Ale jesteście! Nie można to było od razu rzucić liczbą? To nie, ubliżały chłopaku, pomniejszały jego zalety, bo i tak dla nich stracony. Zaraz sie okaże, że romantyczki mają średnio około 163 (jak ja ) a realistki 175. A Gosia jest tu wyjątkiem potwierdzającym regułę. Bo Gosiałek niewysokim Gosiałkiem jest | Nie doczytałam dalej na razie, ale chcialam zauważyć ze ja mam 155...
Cos sporo tych wyjątków,... |
Dwa to jeszcze nie sporo
Anonymous - Śro 10 Paź, 2007 20:44
Kotek, jednak Ty jestes wyjatkiem potwierdzajacym regułę. Póki co, srednia wzrostu dam w tym watku do 170 cm.
Asiek - nie tak od razu I grzebyczka nie usuwam. koegzystuje z moją łapką bardzo udanie. a czasami sobie go miętolę
praedzio - Śro 10 Paź, 2007 20:44
Ekhem, 1,60 i nadal uważam go za elfa...
Alison - Śro 10 Paź, 2007 20:46
| praedzio napisał/a: | Ekhem, 1,60 i nadal uważam go za elfa... |
Boś sama elf widocznie
|
|
|