Fantastyka - Socjologiczno-literacko-fanowskie rozmowy o HP
Agn - Śro 05 Gru, 2007 10:08
To Syriuszowe mrugnięcie jest mistrzowskie! Zresztą poprzedzone sceną, która ma tyle napięcia, że ciarki przechodzą. A to tylko chodziło o to, by za wiele nie powiedzieć Potterowi. I potem Potter gada, że chce wstąpić do zakonu choćby i zaraz, ten ruch Syriusza "No, i masz!" i mrugnięcie na koniec. Boskie! W ogóle Gary Oldman wybitnie mi leży w roli Syriusza.
Harry_the_Cat - Sob 08 Gru, 2007 00:22
Half-Blood...: http://www.youtube.com/wa...feature=related
sneak peak
Admete - Sob 08 Gru, 2007 13:31
Juz kręcą? Fajnie, zapowiada się interesująco
Harry_the_Cat - Sob 08 Gru, 2007 14:35
Na razie niewiele widać. Z planu to chyba tylko jaskinię tam wypatrzyłam...
Admete - Śro 12 Gru, 2007 17:25
Przypomniałam sobie właśnie Zakon Feniksa ( film ) - dzięki Agn Moim zdaniem jest to najlepsza z filmowych części. Mimo skrótów i zmian jest bardzo spójna, konsekwentna w przedstawieniu postaci, ma świetne zdjęcia i genialnych aktorów w rolach postaci dorosłych. Dzieciaki grają, jak mogą ( trudno się mówi ), natomiast Imelda Staunton, Gary Oldman ( w koncu jest TYM Syriuszem ), David Bradley jako wożny Filch ( cudny normalnie - on tam chyba nic nie mówi ) są naprawdę rewelacyjni. Z dzieciaków wszystkich deklasuje Evanna Lynch jako Luna i aktor odtwarzający rolę Nevilla. Cieszy mnie, że Yates reżyseruje kolejną część. Świetnie wypadły w filmie sceny z Armią Dumbledora i scena bitwy w ministerstwie. Gdyby film był o pół godziny dłuższy, pewnie dostalibyśmy szpital dla czarodziejów...No i szkoda mi wątku o Ronie - prefekcie. Zauważyłam teraz jaki dobry montaż jest w tej części i jak ciekawie jest prowadzona kamera. Czasami jest przed aktorami, potem za nimi podąża, żeby w końcu płynnym ruchem przenieść się w górę. Wiele jest takich długich ujęć z różnej perspektywy.
Agn - Śro 12 Gru, 2007 17:57
Ja wciąż uważam, że trójka jest lepsza (te przybrudzone ujęcia i klimacik ), ale piątka w zasadzie w niczym jej nie ustępuje. Ach, Admete! Święte słowa, siostro! Dobrze prawisz! Ta kamera jest po prostu niesamowita!
Admete - Śro 12 Gru, 2007 18:04
Mnie klimat "trójki" nie do końca odpowiada, ale też trudno mi sie wypowiadać, bo widziałam ją tylko raz, dawno temu w kinie. Miałam nadzieję, że Idziak zrobi zdjęcia do kolejnej części, ale ich autorem będzie kto inny. Pan od zdjęć w Amelii. Też może być ciekawie.
Agn - Śro 12 Gru, 2007 18:39
Admete, a nie kusiło cię na powtórkę?
Admete - Śro 12 Gru, 2007 18:44
No kusiło A co?
Agn - Śro 12 Gru, 2007 18:52
A nic, nic... bo ja trójeczkę tak bardzo pokochałam, że ją sobie kupiłam............................
Admete - Śro 12 Gru, 2007 19:41
Ano To może przy okazji.
Jaka ta Umbridge w filmie jest trafiona! Najgorsze, że takie wizytatorki - inkwizytorki naprawdę istnieją
Agn - Śro 12 Gru, 2007 19:45
I też noszą wściekle różowe moherowe berety? Bo Umbitch nosiła...
nicol81 - Śro 12 Gru, 2007 19:49
Umbrydzia była super Taka słodziutka a jednocześnie żmija...Piątka to jedyny HP film, który mi się podobał. Harry i Luna
Ujęcia trójki były rzeczywiście piewrsza klasa, ale scenariusz Piątka miała innego scenarzystę i to może to...
Agn - Śro 12 Gru, 2007 19:57
Ja się scenariusza nie czepiam. Może dlatego, że książkę znałam na wylot i nie było dla mnie niejasności. Po prostu chłonęłam ten film ujęcie po ujęciu. A za podkreślanie roli czasu przez cały film mam ochotę kogoś uściskać. Zresztą lubię Alfonso Cuarona i tyle...
Admete - Śro 12 Gru, 2007 19:57
Noszą sweterki i kapelusiki, mówią słodkim głosikiem i żądają, żeby na lekcji prowadzić trzy minuty ćwiczeń fizycznych
Agn - Śro 12 Gru, 2007 20:00
Eee... na polskim czy na wuefie?
nicol81 - Śro 12 Gru, 2007 20:05
Rolę czasu to podkreślał reżyser. Sceny wzruszające typu "Byyył iiich przyyyyjaaaacieeeleeem" lub zabawne, jak "Czy tak moje włosy naprawdę wyglądają z tyłu?" to scenarzysta. Film musi być jasny, dla nie-czytelników. Ja byłam z koleżanką na piątce i wszystko zrozumiała. A książko-piątka ma 1000 stron, podczas
gdy filmo-piątka była najkrótsza. Ja nie lubię Stevena Klovesa i tyle
Umbrydzia rządziła, jak literowała nazwę egzaminów
Admete - Śro 12 Gru, 2007 20:18
Na polskim. Zdecydowanie scenariusz w piatce jest bardzo dobry. I ten sam pan scenarzysta pisze do 6 ( chyba ).
Agn - Śro 12 Gru, 2007 20:19
Mnie tam nie wadziły. Zresztą scena "He was their friend!" uważam, że jest świetna. Smutna. I widać rozpacz tego chłopaka (pomijamy w tym momencie, czy Daniel Radcliffe odegrał to dobrze czy źle). W scenariuszu brakuje mi wyjaśnienia co do tych Huncwotów, ale przełknęłam.
Moja siostra nie czytała książki i nie miała problemu ze zrozumieniem filmu.
Harry_the_Cat - Śro 12 Gru, 2007 22:36
Dopiero co by Zakon, a ja juz nie mogę się doczekac Księcia..
Kolejny SNIK-PIK - głównie o wątkach romansowych: http://nl.youtube.com/watch?v=hLKbadsOmjo
I jeszcze taki artykulik: http://www.mtv.com/movies...191/story.jhtml
Admete - Śro 12 Gru, 2007 23:14
Myslę, że będzie w porządku, po Zakonie mam zaufanie do tego reżysera. Jak dla mnie może zrobić też siódemkę
Harry_the_Cat - Śro 12 Gru, 2007 23:15
Ja się zgadzam. Zakon widziałam juz pary razy więcej niż Czarę..
Admete - Śro 12 Gru, 2007 23:16
Czara to porażka...Nie lubię ani filmu ani ksiązki.
Harry_the_Cat - Śro 12 Gru, 2007 23:17
Lubię książkę, ale filmowi brakuje klimatu. Jakiegokolwiek. A reżyser też w sumie był uznany...
Agn - Czw 13 Gru, 2007 10:00
Ja bym siódemkę dała Cuaronowi, ale ja jestem skrzywiona w tej kwestii...
A jeśli chodzi o HPIV, ekhm, nie cierpię książki, to jedna wielka bzdura. A film... no, fragmentaryczny jest, sceny są świetne, ale jako całość prezentuje się tak sobie. No, ale czwórka ma wejście Durmstrangu do Wielkiej Sali, a wtedy ze smakiem wgryzłam się w fotel...
|
|
|