Fantastyka - J.R.R. Tolkien "Władca pierścieni"
Anonymous - Sob 05 Mar, 2011 22:10
A ja mam z kim, Kota mnie opuszcza, Mama ma alergię.
A Wy narzekacie
Admete - Nie 06 Mar, 2011 12:59
Ja tam nie narzekam - mogę równie dobrze sama. Ale tak sie skłąda, że w przyszłą sobotę u przyjaciół oglądamy dodatki do WP
Admete - Wto 08 Mar, 2011 07:25
Czytam książkę Szyjewskiego i coraz bardziej mi się oczy otwierają. Niby wiedziałąm, jak wiele głębi mitologicznej jest w twórczości Tolkiena, ale takie zebranie wszystkiego w jednym miejscu robi wrażenie. Nie dziwi mnie więc fakt, że ludzie spragnieni mitu w naszym racjonalnym i technologicznym świecie szukają pocieszenia w Śródziemiu. Intuicyjnie przeczuwaliśmy zawsze, że mit ma moc uzdrawiania i otwiera ludzi na tajemnicę.
Anonymous - Śro 09 Mar, 2011 12:14
Widziałam wydanego w miękkiej okładce i jednym tomie LOTRA. Ta ksiażka się rozleci po jednym przeczytaniu
łozińskiego tlumaczenie.
Nie widziałam ile cenią sobie ten luksus, książki jednego czytania...
Admete - Śro 09 Mar, 2011 15:02
Drogo sobie cenia, a okładka paskudna. Poczekam aż przecenią Kupię dla porządku.
Anonymous - Śro 09 Mar, 2011 15:05
| Admete napisał/a: | | Kupię dla porządku. |
Dla mnie wydawanie czegoś grubszego niż 800 str w miękkiej okładce to skandal. Książka jednokrotnego użytku?
Sofijufka - Śro 09 Mar, 2011 15:16
w twardej też! Mam taka książkę o Boschu niejakiego Fraengera, to aż się prosiło, żeby ilustracje wydali w osobnym tomie. Zwłaszcza że non stop autor odwołuje sie do obrazów, więc czytelnik wachluje sie kartkami jak rokokowa dama....
Anonymous - Śro 09 Mar, 2011 15:29
| Sofijufka napisał/a: | | Zwłaszcza że non stop autor odwołuje sie do obrazów, więc czytelnik wachluje sie kartkami jak rokokowa dama.... |
O to mnie denerwuje.
Tak jak przypisy na koncu.
Mam wydanie "uciekinierki z San Benito" a książka jest w połowie po hiszpańsku, bo nazw, w sumie nie własnych, ale takich prawie własnych nie tłumaczyli(np. nazwa okreslonego typu wojownika, czy takie tam) i wwalili to w przypisy, przypisy na końcu. No krew Cię zalewa, jak na jednej stronie masz z pięć. Dokładnie! wachlujesz książką. Ja jak się wciągne to czytam, a nie fruwam Bóg wie dzie. Pal sześć przypisy odsyłające do publikacji, to się spisuje eeee czyta kiedy się chce, ale tak w tekście?
Nie wiem co za geniusze z Mensy to wydają.
Ja jestem zauroczona tymi amberowskimi wydaniami Tolkiena, drogie to jak skurczycórka, ale ładne.
Hortensja - Czw 31 Mar, 2011 16:01
| lady_kasiek napisał/a: | | Widziałam wydanego w miękkiej okładce i jednym tomie LOTRA. |
Mam takie wydanie LOTRA po angielsku i musze przyznac ze dobrze sie trzyma i w dodatku latwo sie go uzywa.
| Admete napisał/a: | | Czytam książkę Szyjewskiego i coraz bardziej mi się oczy otwierają. Niby wiedziałąm, jak wiele głębi mitologicznej jest w twórczości Tolkiena, ale takie zebranie wszystkiego w jednym miejscu robi wrażenie. Nie dziwi mnie więc fakt, że ludzie spragnieni mitu w naszym racjonalnym i technologicznym świecie szukają pocieszenia w Śródziemiu. |
A ja pisalam mgr z tej potrzeby mitu w kontekscie Tolkiena No i ksiazka Szyjewskiego byla jednym z moich ulubionych zrodel
Admete - Czw 31 Mar, 2011 20:54
O to musiało być ciekawe. Może jakies fragemnty tutaj zamieścisz?
Anonymous - Pią 01 Kwi, 2011 01:47
Oj tak !!! Hortensjo - prosze !!
Deanariell - Wto 19 Kwi, 2011 08:39
Tolkien się pewnie w grobie przewraca. Doda mianowała się Królową Elfów...
http://www.kimono.pl/Tren...LFIE-USZY-a2106
Alicja - Wto 19 Kwi, 2011 08:41
| Deanariell napisał/a: | | Doda mianowała się Królową Elfów |
chyba orków
kurs elfiego języka czego to "gwiazda" nie wymyśli
Deanariell - Wto 19 Kwi, 2011 10:10
| Alicja napisał/a: | | chyba orków |
Pod lewą piersią zrobiła sobie również tatuaż w języku elfów. Ja rozumiem, gdy ktoś ma świra na jakimś punkcie, jest fanem, lubi się przebierać itp. - to jest jednak taki image pod publiczkę, no cóż... Później zwykli ludzie będą patrzeć na miłośników Tolkiena i elfy przez pryzmat "wybryków" Dody i brać ich za jeszcze większych wariatów, niż zazwyczaj. Na szczęście mam to gdzieś. Trzeba jednak przyznać, że te elfie uszy ma profesjonalnie zrobione - w sumie, to zazdroszczę, sama bym takie chciała, choć przez chwilę. Zdjęcie pamiątkowe bym sobie zrobiła.
Admete - Wto 19 Kwi, 2011 16:20
Wybacz, ale nie będę komentowac
Deanariell - Wto 19 Kwi, 2011 18:50
| Admete napisał/a: | | Wybacz, ale nie będę komentowac |
Czego? Dody Królowej Elfów czy mojej skrytej chęci posiadania elfich małżowin?
Admete - Wto 19 Kwi, 2011 19:27
Głupoty pani D.
Deanariell - Wto 19 Kwi, 2011 23:32
| Admete napisał/a: | | Głupoty pani D. |
Aaaaa, to spoko. Mnie z takimi uszami byłoby bardziej do twarzy i wiarygodnie, prawda?
Admete - Śro 20 Kwi, 2011 15:14
Pewnie tak, ale nie widze potrzeby ubierania się w coś takiego Tym bardziej, że pani D. już to zrobiła
Deanariell - Śro 20 Kwi, 2011 19:22
| Admete napisał/a: | | Tym bardziej, że pani D. już to zrobiła |
No, niestety. Jeszcze się okaże, że czytała "Władcę".
Aragonte - Śro 20 Kwi, 2011 22:11
Też nie widzę potrzeby dokonywania takich przebieranek - w sumie czuję się i bez tego freakiem, więc po co przepłacać?
Deanariell - Czw 21 Kwi, 2011 00:09
| Aragonte napisał/a: | | Też nie widzę potrzeby dokonywania takich przebieranek |
A ja się lubię przebierać. Z tą różnicą, że w określonych sytuacjach i raczej jedynie w gronie znajomych.
Anonymous - Wto 24 Maj, 2011 14:17
Wydają rozszerzoną wersję LOTRa na blue-ray. Ponieważ chyba na początku czerwca będę miała ekstra przypływ gotówki chyba nabędę rozszerzoną wersję, która jakoś spadła z ceny i te sto parę złotych będę w stanie znieść. Nie mogę dojść czy mam lapka z blue-ray wiec nie będe ryzykować
Admete - Wto 24 Maj, 2011 14:23
Ja na pewno nie mam blue raya.
Anonymous - Wto 24 Maj, 2011 14:25
Ale ma orginalną rozszerzoną Trylogię.
W normalnych okolicznościach mogłabym liczyć, że z okazji końca studiów mogłabym dostać, ale ta patologiczna rodzina ogląda jakieś gnioty, wiec nawet nie śnię...
|
|
|