Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V
asiek - Sob 21 Sty, 2017 10:25
| BeeMeR napisał/a: | | Wikingowie (1958) |
Klasyka gatunku. Jak miałam TCM, to ciurkiem oglądałam "starocie". Wikingowie często gościli na ekranie.
Aragonte - Sob 21 Sty, 2017 12:02
| asiek napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | Wikingowie (1958) |
Klasyka gatunku. Jak miałam TCM, to ciurkiem oglądałam "starocie". Wikingowie często gościli na ekranie. |
Czy to nie w tym filmie bohater Kirka Douglasa robił sobie przebieżkę po wiosłach?
Na pewno film oglądałam, choć dość dawno temu.
BeeMeR - Sob 21 Sty, 2017 15:00
| Aragonte napisał/a: | Czy to nie w tym filmie bohater Kirka Douglasa robił sobie przebieżkę po wiosłach? | W tym, bardzo fajna scena nomen omen
Ja to chyba tez oglądałam pierwszy raz właśnie za czasów posiadania TCM
asiek - Sob 21 Sty, 2017 15:13
| Aragonte napisał/a: | Czy to nie w tym filmie bohater Kirka Douglasa robił sobie przebieżkę po wiosłach? |
Tak, to w tym filmie...
https://www.youtube.com/watch?v=8SW6a1z_hUk
Admete - Sob 21 Sty, 2017 15:58
Pamiętam Karmazynowego pirata. A z jeszcze starszych filmów w dzieciństwie bardzo mi sie podobał Morski Jastrząb i Kapitan Blood. Dziwna byłam, podobały mi się przedwojenne filmy
ita - Sob 21 Sty, 2017 23:13
A ja jestem świeżo po „Powidokach” A. Wajdy. Starałam się nie czytać recenzji przed seansem, jednak co-nieco do mnie dotarło. I nie były to zachwyty … Ale i tak chciałam ten film zobaczyć. Bo jednak to przecież ostatni raz można iść do kina na nowy film Wajdy. I dobrze, że poszłam. Film jest w mojej ocenie bardzo nierówny, nawet laik (ja) zauważy niedociągnięcia i odczuwa, że reżyser (chyba) nie do końca wiedział, jak pewne rzeczy w nim pokazać. Za to sam temat – Strzemiński i jego twórczość w ostatnich latach życia, teoria powidoków itd. – naprawdę wielki, szkoda, że nie do końca wykorzystany. Kilka pięknych scen, obrazów, słów (Linda mówiący o teorii powidoków). No i muzyka Panufnika – mi bardzo przypominała muzykę z „Katynia”, aż do napisów końcowych byłam przekonana, że to Penderecki. A tu niespodzianka – Panufnik! Jak komuś się podobało Miasto 44, to dodatkowym bonusem jest postać Warszawianki, którą gra Zofia Wichłacz. Jak dla mnie, jej bohaterka to taka Biedronka, która przeżyła Powstanie. Tak mi się skojarzyło, pasuje też czasowo i charakterologicznie.
Szafran - Nie 22 Sty, 2017 03:20
To a propos "Powidoków" - na taki list otwarty się ostatnio natknęłam:
http://wyborcza.pl/7,1017...czarowanie.html
Ale nie zmienia to mojej oceny filmu. Bo to nie dokument poświęcony artyście, a fabuła, gdzie reżyser poprzez daną postać chce mówić o pewnych sprawach.
W piątek byłam na "Manchester by the Sea" - choć nie bardzo mnie zwiastun przekonał, a opisy fabuły zapowiadały coś mocno sztampowego. Ale to znakomity film, z bardzo dobrym scenariuszem. Mądry, życiowy, ale też przejmująco smutny (acz jak to komediodramat, rozprasza nieco mrok dobrze wyważonym humorem).
Admete - Nie 22 Sty, 2017 08:39
Na pewno obejrzę kiedyś powidoki. Czytałam niedawno artykuł o Strzemińskim.
ita - Nie 22 Sty, 2017 11:22
| Szafran napisał/a: | To a propos "Powidoków" - na taki list otwarty się ostatnio natknęłam:
http://wyborcza.pl/7,1017...czarowanie.html
Ale nie zmienia to mojej oceny filmu. Bo to nie dokument poświęcony artyście, a fabuła, gdzie reżyser poprzez daną postać chce mówić o pewnych sprawach. |
Pełna zgoda. Oglądając film miałam świadomość hmm, skomplikowanych układów rodzinnych Kobro i Strzemińskiego. Nie przeszkodziło mi to w odbiorze tej konkretnej historii. Poza wszystkim - jak napisałaś - to fabuła, a nie film dokumentalny/biografia.
Poprawiłam cytat (żeby go domknąć, trzeba dodać na końcu cytowanej odpowiedzi [/quote] )- Aragonte
Caitriona - Nie 22 Sty, 2017 13:06
| Szafran napisał/a: | | W piątek byłam na "Manchester by the Sea" - choć nie bardzo mnie zwiastun przekonał, a opisy fabuły zapowiadały coś mocno sztampowego. Ale to znakomity film, z bardzo dobrym scenariuszem. Mądry, życiowy, ale też przejmująco smutny (acz jak to komediodramat, rozprasza nieco mrok dobrze wyważonym humorem). |
O, chcę zobaczyć ten film. Mam nadzieję, że niedługo mi się to uda.
Widziałam "Hacksaw Rige". Biograficzny, wojenny film o chłopaku, ktory ze względu na swoje przekonania religijne nie chciał wziąć broni do ręki, a jednocześnie chciał służyć. Został medykiem. Za odwagę został odznaczony medalem.
Dobre wojenne kino. Niesamowite sceny walk. A historia Dossa ciekawa.
Szafran - Pon 23 Sty, 2017 02:04
A mi "Hacksaw..." podszedł średnio. Niby zrealizowany jest świetnie i ogląda się bardzo dobrze, a historia naprawdę robi wrażenie, i jeszcze bardzo dobrze zagrane, ale dużo rzeczy mnie tam drażniło. Dużo patosu (ostatnia scena na noszach koszmarna), za bardzo rozbudowany wstęp, przeideologizowanie. Byłby to dla mnie wiele lepszy film, gdyby nie zrobił go Mel Gibson, bo widać tam różne jego reżyserskie manieryzmy.
A tymczasem taka recenzja "La la land", która bardzo ładnie mówi, za co i ja kocham ten film, choć scenariusz ma tak banalny:).
http://www.dzikabanda.pl/...sicalu-recenzja
Caitriona - Śro 25 Sty, 2017 16:54
Patos jest, ale do tego akurat w amerykańskich produkcjach jestem przyzwyczajona. Pierwsza część mi się podobała, nie przeszkadzało mi bliższe poznanie Dossa. To jest, jak dla mnie, klasyczny wojenny film hollywoodzki, raz na jakiś czas dobrze mi się coś takiego ogląda
BeeMeR - Czw 26 Sty, 2017 09:36
Niepowstrzymany (2010)
Bardzo udany, odprężający seans , ot, pociąg bez maszynisty jedzie sobie magistralą, a na jego trasie różni ludzie stawiają różne pojazdy do rozwalenia (np. ciąg samochodów policyjnych), oczywiście inne pociągi także się znajdą w przeciwnym kierunku lub w pogoni, aż wreszcie jeden błyskotliwy (Denzel Washington) i drugi supersprawny mimo pewnego uszkodzenia nogi gość (Chris Pine)
wpadną na pomysł, jak go może zwolnić zatrzymać - ja się bawiłam dobrze, logikę i inne takie niepotrzebne sprawy wyłączając
zwiastun:
https://www.youtube.com/watch?v=_8qBNoRXimw
Szafran - Czw 26 Sty, 2017 10:29
Oglądałam to kiedyś w autobusie. Z kumpelą kwiczałyśmy ze śmiechu nad logiką i prawdodpodobeństwem właśnie, aż się okazało, że to zainspirowane prawdziwym wypadkiem pociągu,c o sobie ileś przejechał bez kierowcy:D::DD:
BeeMeR - Czw 26 Sty, 2017 10:48
| Szafran napisał/a: | | aż się okazało, że to zainspirowane prawdziwym wypadkiem pociągu, co sobie ileś przejechał bez kierowcy:D | Coś takiego też mi się obiło o uszy - niemniej i tak najpierw skojarzyło mi się z Pociągiem do Busan, jak motorniczy wysiadł
asiek - Sob 28 Sty, 2017 17:48
A ja wczoraj powzruszałam się na filmie Oczekiwanie ...
http://www.filmweb.pl/film/Oczekiwanie-2015-716643
Pogrążona w żałobie Anna (Juliette Binoche) żyje samotnie w starej willi z widokiem na Etnę. Kobieta stroni od ludzi i nie szuka z nimi kontaktu. Pewnego dnia jednak pojawia się u niej młoda Jeanne (Lou de Laâge), która twierdzi, że jest narzeczoną syna Anny - Giuseppe (Giovanni Anzaldo). Nieobecny w domu chłopak miał ponoć zaprosić ją na wyspę, aby mogli spędzić razem kilka wakacyjnych dni. Anna decyduje się ukryć przed Jeanne bolesną prawdę, mówiąc jej, że Giuseppe przyjedzie do domu na Wielkanoc. Kobiety razem na niego czekają... Nastrojowy dramat opowiadający o stracie, marzeniach, namiętności oraz poszukiwaniu szczęścia.
Świetna, przejmująca rola Juliette Binoche.
milenaj - Sob 28 Sty, 2017 18:14
| asiek napisał/a: | | Świetna, przejmująca rola Juliette Binoche. |
Bardzo lubię tę aktorkę. Poszukam i obejrzę.
ita - Nie 29 Sty, 2017 03:03
Wybiera się ktoś na Sztukę kochania?
Z działu starocie. Ja dzisiaj po raz n-ty widziałam Przyjaciół Petera. Lubię ten film!
Kocham piosenkę https://www.youtube.com/watch?v=2W6JKXYxIUQ The Way You Look Tonight śpiewaną przez bohaterów. Jedyna piosenka Franka Sinatry, która bardziej podoba mi się w innym, niż jego wykonaniu
Frank wybacz!
W filmie szczególnie kocham ostatnie 5 s piosenki - pantonimę Stephena Fry.
Barbarella - Nie 29 Sty, 2017 14:42
| ita napisał/a: | | Wybiera się ktoś na Sztukę kochania? |
Poważnie się nad tym zastanawiam.
Agn - Nie 29 Sty, 2017 18:27
| Barbarella napisał/a: | | ita napisał/a: | | Wybiera się ktoś na Sztukę kochania? |
Poważnie się nad tym zastanawiam. |
Ja takoż.
ita - Nie 29 Sty, 2017 19:09
| Agn napisał/a: | | Barbarella napisał/a: | | ita napisał/a: | | Wybiera się ktoś na Sztukę kochania? |
Poważnie się nad tym zastanawiam. |
Ja takoż. |
Czyli tak jak ja.
A przy "Bogach" się nie zastanawiałam. Tylko pobiegałam do kina obejrzeć. I jeszcze raz po tygodniu, bo było mi mało.
Szafran - Nie 29 Sty, 2017 19:37
| ita napisał/a: | Wybiera się ktoś na Sztukę kochania?
|
Byłam. Bardzo przyjemny seans. Świetna Boczarska.
ita - Nie 29 Sty, 2017 19:45
Ja czytałam, że Adamczyk jest świetny też. I że grał bez dublera , chociaż miał taką możliwość.
Szafran - Nie 29 Sty, 2017 20:03
Cała obsada jest dobra, panowie tyż. Ale to ona błyszczy najjaśniej:).
ita - Nie 29 Sty, 2017 20:06
| Szafran napisał/a: | | Cała obsada jest dobra, panowie tyż. Ale to ona błyszczy najjaśniej:). |
Czyli prawidłowo. Główna bohaterka w końcu.
|
|
|