Fantastyka - J.R.R. Tolkien "Władca pierścieni"
Aragonte - Czw 24 Lut, 2011 22:25
Portret damy bardzo zacny jest, chociaż Izabela mnie czasami irytowała - ja kiedyś łyknęłam go szybko, muszę kiedyś spróbować się podelektować (kiedy go kupię, bo książka jakoś mi wyszła i nie wróciła).
trifle - Czw 24 Lut, 2011 23:14
Po raz pierwszy czytałam właśnie w tłumaczeniu Skibiniewskiej, odpowiada mi, więc raczej nie będę próbować innych, bo i po co? Nie jestem tak sfazowana, żeby porównywać, kiedyś przeczytam oryginał, o.
Admete - Pią 25 Lut, 2011 11:08
Do oryginału warto zajrzeć - jak sie zna treść, to się czyta całkiem dobrze. Ty na pewno znasz angielski lepiej ode mnie.
Admete - Wto 01 Mar, 2011 18:13
Zamówiłam w niedzielę książki z wydawnictwa Amber i już dziś je dostałam. Ekspresowa dostawa! Mam już nowy Silmarillion - piękny jest. Jednak co twarda oprawa, to twarda oprawa. Ilustracje tez mi się podobają. Poza tym to wydanie poprawione i uzupełnione. Do tego mam jeszcze wydanie Hobbita w tłumaczeniu Pauliny Braiter. Jestem go ciekawa, bo pani Braiter to dobra tłumaczka. Uzupełniłąm też moje wydanie tłumaczenia Frąców - jak już kupiłam jeden tom, to trzeba było kupić dwa pozostałe. Ładnie się teraz wszystko prezentuje na półce Musiałam trochę poprzestawiać książki Czytam też Od Valinoru do Mordoru - książka gęsta od informacji. Nadal bardzo mi się podoba.
Anonymous - Wto 01 Mar, 2011 18:23
Ja noszę się z zamiarem zakupu "Dzieci Hurina" i "Niedkończonych opowieści" za obie z przesyłką zapłace tylko ciut drożej niż a "Opowieści" u siebie.
milenaj - Wto 01 Mar, 2011 18:27
A ja dzisiaj wreszcie zakupiłam Władcę. W tłumaczeniu Łozińskiego. Stiwerdziłam, że skoro od niego zaczynałam, to kupię to wydanie. Jak złapię bacykla to będę kupować i kolekcjonować.
W sumie coraz częściej nachodzi mnie, żeby kupować książki, po które będę sięgać częściej, a nie czytadła. Doszłam do wniosku, że tych naprawdę mam sporo w bibliotece.
Admete - Wto 01 Mar, 2011 18:39
Niedokończone opowieści mam w starym, niezbyt pięknym wydaniu. Kiedyś trzeba będzie kupić w ładniejszym, ale na razie wystarczy i to. Dzieci Hurina mam, nawet mam podwójnie, bo w sklepie z używaną odzieżą znalazłam kiedyś wydanie oryginalne. To już zupełnie kolekcjonersko, bo na pewno nie przeczytam tego po angielsku.
Deanariell - Śro 02 Mar, 2011 13:54
| Admete napisał/a: | | Zamówiłam w niedzielę książki z wydawnictwa Amber i już dziś je dostałam. |
Ale tej dla mnie nie zamówiłaś przypadkiem przy okazji ("Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa")?
Wszystko na pewno "obmacam" sobie przy okazji najbliższej wizyty, bądź pewna.
Admete - Śro 02 Mar, 2011 15:16
Przepraszam, zapomniałam całkowicie Zamówię Ci przy oakzji zamówienia z Merlina, które będę robić niedługo, dobrze? Przesyłka na mój koszt.
Anonymous - Śro 02 Mar, 2011 16:29
Rielka ja sobie przypomniałam, ze miałam Ci coś wysłać a zamawiam Tolkieny, jak chcesz to daj szybo znać, dziś będę kupować to bym wzięła dla Ciebie.
Bo promocję mam taką, ze jak nie zamówię Bóg mnie najpewniej skarze...
Admete - Śro 02 Mar, 2011 16:40
Zaraz zadzwonię do Rielli...Niestety wyszła. Zadzwonie do niej za chwilę, to ci napiszę.
Anonymous - Śro 02 Mar, 2011 17:02
Ja biorę od nich
http://allegro.pl/listing...51473&country=1
I powiedzcie, że nie byłoby grzechu gdybym nie wzięła...
Admete - Śro 02 Mar, 2011 17:18
Riella pisze, żebys dla niej zamówiła te Opowieści. Podeśle ci pieniądze. I sorry za zamieszanie - mea culpa...Choć szerze mówiąc potem zapacisz za przesyłkę do niej niepotrzebnie...
Anonymous - Śro 02 Mar, 2011 17:22
To zamówić czy nie?
admete twójemu rozsądekowi ufam...
Admete - Śro 02 Mar, 2011 17:33
Ja jej zamówię. Nie kłopocz się.
Anonymous - Śro 02 Mar, 2011 18:13
Ejjjj ale to nie kłopotanie. Najwyzej bym podała koledze z T. na pewno macie jakieś punkty wspólne.
Admete - Śro 02 Mar, 2011 18:22
Masz kolegę z T? No proszę O tej opcji nie pisałaś
Anonymous - Śro 02 Mar, 2011 18:26
to jeden z moich Giermków.
Nie wiem kiedy wraca do domu bo był tam tydzień temu, ale jak coś mam kolegę
Admete - Śro 02 Mar, 2011 18:29
To naprawdę Riella niech sama postanowi. Napisz do niej - ja zawsze mogę jej zamówić w przyszłym miesiącu.
Admete - Czw 03 Mar, 2011 07:52
Obejrzałam sobie wczoraj dokładnie moje nowe nabytki tolkienistyczne. To są naprawdę ładne wydania...Bardzo mi się podobają. Zachwycona jestem zwłaszcza Silmarillionem i Hobbitem, bo miałam takie zwykłe, stare wydania.
Hortensja - Pią 04 Mar, 2011 10:07
| Admete napisał/a: | | Zachwycona jestem zwłaszcza Silmarillionem i Hobbitem, bo miałam takie zwykłe, stare wydania. |
Taki zielony Silmarillion? Ja tez mam (tzn teraz rodzice maja ) Silmarillion i Hobbita starego. I szczerze powiem, ze uwielbiam te wydania (zawsze lubilam starocie ). Jakos te stare ksiazki z pozolklymi kartkami bardziej do mnie przemawiaja
Admete - Pią 04 Mar, 2011 12:47
Ja lubię stare i nowe Te nowe mają większy druk, co dla mnei nei bez znaczenia :)Mam wydanie Czytelnika z 1990 roku - niestety klejone i teraz może się rozlecieć w każdej chwili, widać, że klej wysechł.
Anonymous - Pią 04 Mar, 2011 13:10
Dowieźli mi właśnie mojego Tolkienia "Dzieci Hurina" i "Niedokończone opowieści" okazja jakich małych, wydanie jest tak piękne, że oczy nie można oderwać... Skończę Llosę i będę podczytywać Mistrza.
Anaru - Sob 05 Mar, 2011 10:25
| BeeMeR napisał/a: | | Ależ nabrałam ochoty na Władcę - szkoda, że nie ma z kim, nie licząc Maleństwa... |
Szkoda, że ja też nie mam z kim...
Bo samej mi się nie aż tak bardzo bardzo chce...
A przez Was oczywiście nabrałam ochoty na powtórkę, najchętniej z komentarzami, przeżywaniem, zachwytami...
Calipso - Sob 05 Mar, 2011 22:07
| Anaru napisał/a: | | Szkoda, że ja też nie mam z kim... |
Ekhm....
|
|
|