Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie
Nashira - Sob 24 Paź, 2009 10:47
a ja ostatnio wracam do korzeni, odkrywam x-menów nie z komiksów miałam kiedyś etap marvelowskich rysunków, namiętnie naśladowałam tą kreskę.
aneby - Nie 25 Paź, 2009 22:44
Zaczęłam oglądać BSG z 1978 roku, ale męczę się okrutnie
Znaczy fabuła jako taka nie jest zła, wszystko jest logiczne i zrozumiałe, nawet nie przeszkadza mi, że Boomer i Starbuck są facetami
Ale kostiumy i scenografia Wysokie buty i płaszcze a'la Jedi , a na widok wagonika wypełnionego pilotami (wagonik jak w kopalni ), parsknęłam śmiechem
Centurioni wyglądali jak Lord Vader - tylko im mieczów swietlnych brakowało No i Imperator był
Twórcy dość mocno wzorowali się na GW .... A może taka moda wtedy była
Rozbrajająca młoda Jane Seymour z wiecznie umalowanymi ustami, nawet w czasie ataku Cylonów ....
Nie wiem czy zmęczę ciąg dalszy. Za bardzo chyba przywiązałam się do wersji współczesnej
Moja opinia jest bardzo subiektywna, jeśli kogoś uraziłam, to przepraszam
Caitriona - Nie 25 Paź, 2009 23:04
| aneby napisał/a: | | Boomer i Starbuck są facetami |
Ło matko
Z Twojego opisu wynika że zdecydowanie nie jest to wersja dla mnie, nie lubię GW Pozostanę przy najnowszej wersji.
aneby - Nie 25 Paź, 2009 23:17
| Caitriona napisał/a: | aneby napisał/a:
Boomer i Starbuck są facetami
Ło matko
|
Oczywiście Apollo i Starbuck są tylko kumplami
Pemberley - Pon 26 Paź, 2009 15:45
| aneby napisał/a: | | Caitriona napisał/a: | aneby napisał/a:
Boomer i Starbuck są facetami
Ło matko
|
Oczywiście Apollo i Starbuck są tylko kumplami |
A to szkoda, bo juz zdazylam sie ucieszyc
Fajnie, ze jednak ogladasz -Boomer tez jest Cylonem? Chyba wizja Cylonow jakas inna jest, robociki moze ?
Wytrwaj Aneby, masz misje!!
praedzio - Pon 26 Paź, 2009 21:27
A ja dziś w końcu dotarłam do kina na Dystrykt 9. Wow! Wciąż jestem pod ogromnym wrażeniem... Świetny film!
W sumie Pietras miał rację, że kino SF potrzebuje nowego kierunku, czegoś, co zrobiłoby krok milowy w tej tematyce. Chyba Jacksonowi to się udało - i to stosunkowo niewielkim kosztem.
Dawno nie widziałam tak mocnego filmu.
Aragonte - Pon 26 Paź, 2009 21:36
Uuu, i nie powiedziałaś, że idziesz? Buuu.
Caitriona - Pon 26 Paź, 2009 21:58
| praedzio napisał/a: | | A ja dziś w końcu dotarłam do kina na Dystrykt 9 |
Świetny film. Naprawdę. Bardzo mi się podobał.
aneby - Pon 26 Paź, 2009 22:04
Mój mąż zakupił Ziemia 2
a potem się głupio zapytał czy ja to oglądałam
praedzio - Pon 26 Paź, 2009 22:22
| Aragonte napisał/a: | | Uuu, i nie powiedziałaś, że idziesz? Buuu. |
Ty się masz kurować, a nie po kinach łazić.
Sama dosyć dawno się zbierałam na ten film, ale ciągle mi coś po drodze wyskakiwało, a ostatnie tygodnie to w ogóle istny hardcore był. Więc jak się nadarzyła okazja, to kupiłam bilet (studencki, hyhy) i sruuu do kina!
Właściwie to się mogę podpisać pod słowami Rielli (aczkolwiek ja tam słabych stron w filmie nie zauważyłam). Końcówka rewelacyjna. Lubię otwarte zakończenia w tego typu filmach. I też mi się bardzo podobał sposób opowiedzenia historii, dzięki formie reportażowej historia zyskuje na prawdopodobieństwie. Ten statek wiszący nad Johannesburgiem robił wrażenie...
I bohater jest dokładnie taki, jaki zazwyczaj jest w dobrych książkach SF - taki everyman ze swoimi zaletami i wadami. Tak jak to powiedziała Caitri - Vicus to antybohater.
No, po prostu nie potrafię się w niczym przyczepić do tego filmu.
Admete - Wto 27 Paź, 2009 05:32
| aneby napisał/a: | Mój mąż zakupił Ziemia 2
a potem się głupio zapytał czy ja to oglądałam |
A gdzie zakupił?
aneby - Wto 27 Paź, 2009 09:08
| Admete napisał/a: | A gdzie zakupił? |
na giełdzie pod Halą Targową
Admete - Sob 31 Paź, 2009 10:29
Ale mam refleks. Nic nie wiedziałam o tym nowym filmie Jamesa Camerona:
Avatar
http://napisy24.pl/artykul/69/
http://www.youtube.com/watch?v=d1_JBMrrYw8
Admete - Sob 31 Paź, 2009 10:30
Ale mam refleks. Nic nie wiedziałam o tym nowym filmie Jamesa Camerona:
Avatar
http://www.youtube.com/watch?v=cRdxXPV9GNQ
praedzio - Sob 31 Paź, 2009 10:46
Widziałam zajawkę w kinie. Podobało mi się do momentu, kiedy na scenę wkroczyły komputerowo wygenerowane postacie. Jednak żaden komputerowy twór nie zagra tak jak człowiek.
Ale to takie moje marudzenie. Może nie będzie tak źle.
Sofijufka - Sob 31 Paź, 2009 12:00
| praedzio napisał/a: | Jednak żaden komputerowy twór nie zagra tak jak człowiek.
Ale to takie moje marudzenie. Może nie będzie tak źle. |
no, chyba że to Gollum z LOTR
Admete - Sob 31 Paź, 2009 13:19
Mnie to nie przeszkadza - potraktuję to jako film animowany. Pomysł mi się podoba.
praedzio - Sob 31 Paź, 2009 14:14
Gollum nie był człowiekiem, dlatego jego nienaturalne ruchy traktowałam jako coś oczywistego. Ale musze przyznać, że dobrze wypadł.
Ja ogólnie nie przepadam też za filmami animowanymi. Jakaś taka dziwna jestem.
Admete - Sob 31 Paź, 2009 14:52
Ja nie lubie animowanych, które sa teraz - te wszystkie Shreki, Madagaskary, Epoki lodowcowe denerwuja mnie fabułą. Animacja mi się natomiast podoba.
Anaru - Sob 31 Paź, 2009 15:07
Ja nawet lubię na nie czasem patrzyć - podoba mi się bardzo animacja, natomiast widzę, że te współczesne najnowsze kreskówki są robione niby dla dzieci, ale w rzeczywistości tylko dorośli zrozumieją język, którym posługują się bohaterowie, dla dzieci niejednokrotnie jest zbyt trudny i szybki, one łapią akcję, ale zdecydowanie nie całość dialogów. Niedawno byłam z przyjaciółką i jej córeczką (7 lat) na Załodze G (w prezencie urodzinowym dostałam zaproszenie do kina ze względu na animowane świnie morskie, do których ma słabość - znaczy do świń żywych, nie animowanych, zwłaszcza długowłosych, bo takie u nas też były ). I owszem, rysunek piękny, tzn. animacja, idealna właściwie - ale treść chwilami dla dzieci przerażająca - jak się pojawił morderczy i krwiożerczy chyba express do kawy, to mała się przestraszyła i schowała mi twarz w rękaw, a poza tym dopytywała się o znaczenie niektórych słów, jako, że tłumaczenie było bardzo "cool" i niezmiernie szybkie, jak również dlaczego to, czy tamto...
Natomiast Avatar zobaczę chętnie, lubię takie filmy pod względem wizualnym i traktuję jako bajki, zwłaszcza jak pięknie wykonane i dużo mniej wrzaskliwe niż te w założeniu dla dzieci.
praedzio - Sob 31 Paź, 2009 15:07
Ja ogólnie nie lubię animacji. Denerwują mnie nienaturalne ruchy postaci. Shrek i spólka to przynajmniej wiem, że są dla dzieci i mam ich nie brać na poważnie, natomiast inne... cóż. Może mi się kiedyś odmieni.
Avatara w każdym bądź razie nie skreślam, a może się nawet na niego wybiorę do kina. Zwiastun wyglądał interesująco. Czy film powstał na podstawie książki?
Admete - Sob 31 Paź, 2009 15:52
Nic nie wiem o książce. Scenariusz napisał Cameron, ale pomysł taki Aldissowy.
Gosia - Sob 31 Paź, 2009 16:50
Fantastyczne zdjęcia i animacje.
Podoba mi się pomysł, że zamiast ludzi walczą avatary. Czy nie mogliby tego wprowadzić w życie?
Admete - Sob 31 Paź, 2009 20:14
No właśnie świetny pomysł. Dla tego pomysłu chętnie obejrzę Ja wręcz twierdzę, że niektóre rzeczy od razu powinne być robione taką nowoczesną animacją. Podobałby mi się Wiedźmin zrobiony tak, jak w intro do gry.
aneby - Sob 31 Paź, 2009 21:34
Zapowiada się fajnie, trailer mi się podobał Na pewno film miły dla oka, a jaka fabuła - to się okaże Muzyka też zachęcająca.
|
|
|