To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie

Nashira - Sob 24 Paź, 2009 10:47

a ja ostatnio wracam do korzeni, odkrywam x-menów nie z komiksów ;-) miałam kiedyś etap marvelowskich rysunków, namiętnie naśladowałam tą kreskę.
aneby - Nie 25 Paź, 2009 22:44

Zaczęłam oglądać BSG z 1978 roku, ale męczę się okrutnie :paddotylu:
Znaczy fabuła jako taka nie jest zła, wszystko jest logiczne i zrozumiałe, nawet nie przeszkadza mi, że Boomer i Starbuck są facetami :wink:
Ale kostiumy i scenografia :zalamka: Wysokie buty i płaszcze a'la Jedi :confused3: , a na widok wagonika wypełnionego pilotami (wagonik jak w kopalni :wink: ), parsknęłam śmiechem :rumieniec:
Centurioni wyglądali jak Lord Vader - tylko im mieczów swietlnych brakowało :roll: No i Imperator był :shock:
Twórcy dość mocno wzorowali się na GW .... A może taka moda wtedy była :mysle:
Rozbrajająca młoda Jane Seymour z wiecznie umalowanymi ustami, nawet w czasie ataku Cylonów ....
Nie wiem czy zmęczę ciąg dalszy. Za bardzo chyba przywiązałam się do wersji współczesnej :rumieniec:

Moja opinia jest bardzo subiektywna, jeśli kogoś uraziłam, to przepraszam :wink:

Caitriona - Nie 25 Paź, 2009 23:04

aneby napisał/a:
Boomer i Starbuck są facetami

Ło matko :lol: :lol:

Z Twojego opisu wynika że zdecydowanie nie jest to wersja dla mnie, nie lubię GW ;) Pozostanę przy najnowszej wersji.

aneby - Nie 25 Paź, 2009 23:17

Caitriona napisał/a:
aneby napisał/a:
Boomer i Starbuck są facetami

Ło matko :lol: :lol:

Oczywiście Apollo i Starbuck są tylko kumplami :wink: :cool:

Pemberley - Pon 26 Paź, 2009 15:45

aneby napisał/a:
Caitriona napisał/a:
aneby napisał/a:
Boomer i Starbuck są facetami

Ło matko :lol: :lol:

Oczywiście Apollo i Starbuck są tylko kumplami :wink: :cool:


A to szkoda, bo juz zdazylam sie ucieszyc :rotfl:
Fajnie, ze jednak ogladasz -Boomer tez jest Cylonem? Chyba wizja Cylonow jakas inna jest, robociki moze ?
Wytrwaj Aneby, masz misje!!

praedzio - Pon 26 Paź, 2009 21:27

A ja dziś w końcu dotarłam do kina na Dystrykt 9. Wow! Wciąż jestem pod ogromnym wrażeniem... :shock: Świetny film!

W sumie Pietras miał rację, że kino SF potrzebuje nowego kierunku, czegoś, co zrobiłoby krok milowy w tej tematyce. Chyba Jacksonowi to się udało - i to stosunkowo niewielkim kosztem. :oklaski:

Dawno nie widziałam tak mocnego filmu.

Aragonte - Pon 26 Paź, 2009 21:36

Uuu, i nie powiedziałaś, że idziesz? Buuu.
Caitriona - Pon 26 Paź, 2009 21:58

praedzio napisał/a:
A ja dziś w końcu dotarłam do kina na Dystrykt 9

Świetny film. Naprawdę. Bardzo mi się podobał.

aneby - Pon 26 Paź, 2009 22:04

Mój mąż zakupił Ziemia 2 :excited: :banan:
a potem się głupio zapytał czy ja to oglądałam :paddotylu:

praedzio - Pon 26 Paź, 2009 22:22

Aragonte napisał/a:
Uuu, i nie powiedziałaś, że idziesz? Buuu.


Ty się masz kurować, a nie po kinach łazić. ;)

Sama dosyć dawno się zbierałam na ten film, ale ciągle mi coś po drodze wyskakiwało, a ostatnie tygodnie to w ogóle istny hardcore był. Więc jak się nadarzyła okazja, to kupiłam bilet (studencki, hyhy) i sruuu do kina! ;)

Właściwie to się mogę podpisać pod słowami Rielli (aczkolwiek ja tam słabych stron w filmie nie zauważyłam). Końcówka rewelacyjna. Lubię otwarte zakończenia w tego typu filmach. I też mi się bardzo podobał sposób opowiedzenia historii, dzięki formie reportażowej historia zyskuje na prawdopodobieństwie. Ten statek wiszący nad Johannesburgiem robił wrażenie...

I bohater jest dokładnie taki, jaki zazwyczaj jest w dobrych książkach SF - taki everyman ze swoimi zaletami i wadami. Tak jak to powiedziała Caitri - Vicus to antybohater.

No, po prostu nie potrafię się w niczym przyczepić do tego filmu.

Admete - Wto 27 Paź, 2009 05:32

aneby napisał/a:
Mój mąż zakupił Ziemia 2 :excited: :banan:
a potem się głupio zapytał czy ja to oglądałam :paddotylu:


A gdzie zakupił? :)

aneby - Wto 27 Paź, 2009 09:08

Admete napisał/a:
A gdzie zakupił? :)

na giełdzie pod Halą Targową :rumieniec:

Admete - Sob 31 Paź, 2009 10:29

Ale mam refleks. Nic nie wiedziałam o tym nowym filmie Jamesa Camerona:

Avatar

http://napisy24.pl/artykul/69/

http://www.youtube.com/watch?v=d1_JBMrrYw8

Admete - Sob 31 Paź, 2009 10:30

Ale mam refleks. Nic nie wiedziałam o tym nowym filmie Jamesa Camerona:

Avatar

http://www.youtube.com/watch?v=cRdxXPV9GNQ

praedzio - Sob 31 Paź, 2009 10:46

Widziałam zajawkę w kinie. Podobało mi się do momentu, kiedy na scenę wkroczyły komputerowo wygenerowane postacie. Jednak żaden komputerowy twór nie zagra tak jak człowiek.

Ale to takie moje marudzenie. ;) Może nie będzie tak źle. :P

Sofijufka - Sob 31 Paź, 2009 12:00

praedzio napisał/a:
Jednak żaden komputerowy twór nie zagra tak jak człowiek.

Ale to takie moje marudzenie. ;) Może nie będzie tak źle. :P

no, chyba że to Gollum z LOTR

Admete - Sob 31 Paź, 2009 13:19

Mnie to nie przeszkadza - potraktuję to jako film animowany. Pomysł mi się podoba.
praedzio - Sob 31 Paź, 2009 14:14

Gollum nie był człowiekiem, dlatego jego nienaturalne ruchy traktowałam jako coś oczywistego. ;) Ale musze przyznać, że dobrze wypadł.

Ja ogólnie nie przepadam też za filmami animowanymi. Jakaś taka dziwna jestem. ;)

Admete - Sob 31 Paź, 2009 14:52

Ja nie lubie animowanych, które sa teraz - te wszystkie Shreki, Madagaskary, Epoki lodowcowe denerwuja mnie fabułą. Animacja mi się natomiast podoba.
Anaru - Sob 31 Paź, 2009 15:07

Ja nawet lubię na nie czasem patrzyć - podoba mi się bardzo animacja, natomiast widzę, że te współczesne najnowsze kreskówki są robione niby dla dzieci, ale w rzeczywistości tylko dorośli zrozumieją język, którym posługują się bohaterowie, dla dzieci niejednokrotnie jest zbyt trudny i szybki, one łapią akcję, ale zdecydowanie nie całość dialogów. Niedawno byłam z przyjaciółką i jej córeczką (7 lat) na Załodze G (w prezencie urodzinowym dostałam zaproszenie do kina ze względu na animowane świnie morskie, do których ma słabość :mrgreen: - znaczy do świń żywych, nie animowanych, zwłaszcza długowłosych, bo takie u nas też były :mrgreen: ). I owszem, rysunek piękny, tzn. animacja, idealna właściwie - ale treść chwilami dla dzieci przerażająca - jak się pojawił morderczy i krwiożerczy chyba express do kawy, to mała się przestraszyła i schowała mi twarz w rękaw, a poza tym dopytywała się o znaczenie niektórych słów, jako, że tłumaczenie było bardzo "cool" i niezmiernie szybkie, jak również dlaczego to, czy tamto...

Natomiast Avatar zobaczę chętnie, lubię takie filmy pod względem wizualnym i traktuję jako bajki, zwłaszcza jak pięknie wykonane i dużo mniej wrzaskliwe niż te w założeniu dla dzieci.

praedzio - Sob 31 Paź, 2009 15:07

Ja ogólnie nie lubię animacji. Denerwują mnie nienaturalne ruchy postaci. Shrek i spólka to przynajmniej wiem, że są dla dzieci i mam ich nie brać na poważnie, natomiast inne... cóż. Może mi się kiedyś odmieni.

Avatara w każdym bądź razie nie skreślam, a może się nawet na niego wybiorę do kina. :D Zwiastun wyglądał interesująco. Czy film powstał na podstawie książki?

Admete - Sob 31 Paź, 2009 15:52

Nic nie wiem o książce. Scenariusz napisał Cameron, ale pomysł taki Aldissowy.
Gosia - Sob 31 Paź, 2009 16:50

Fantastyczne zdjęcia i animacje.
Podoba mi się pomysł, że zamiast ludzi walczą avatary. Czy nie mogliby tego wprowadzić w życie? ;)

Admete - Sob 31 Paź, 2009 20:14

No właśnie świetny pomysł. Dla tego pomysłu chętnie obejrzę :) Ja wręcz twierdzę, że niektóre rzeczy od razu powinne być robione taką nowoczesną animacją. Podobałby mi się Wiedźmin zrobiony tak, jak w intro do gry.
aneby - Sob 31 Paź, 2009 21:34

Zapowiada się fajnie, trailer mi się podobał :excited: Na pewno film miły dla oka, a jaka fabuła - to się okaże :wink: Muzyka też zachęcająca.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group