Seriale - Bones (Kości)
Gosia - Pon 09 Mar, 2009 22:55
Uczą się na błędach innych
Nie wiem, czy "Bones" można porównać z "Moonlighting", bo w "moim serialu" było sporo wstawek autotematycznych, zabawa konwencją, puszczanie "oczka do widza", mieszanie gatunków, pastisze, o których już mówiłam, eksperymentalne odcinki.
Serial był naprawdę świetny i nietuzinkowy. Nigdy potem nie oglądałam niczego podobnego.
Admete - Wto 10 Mar, 2009 07:19
| Cytat: | | Nie wiem, czy "Bones" można porównać z "Moonlighting" |
Chodzi o relacje głównych bohaterów - o napięcie, chemię między nimi, przy czym aktorzy w Bones się bardzo lubią - widać to w wywiadach.
Admete - Wto 10 Mar, 2009 19:41
To prawda - tam jest sporo takich zabaw konwencja i mrugania do widza. Natomiast w Bones buduja konsekwentnie związek dwojga bohaterów.
Sofijufka - Pią 13 Mar, 2009 16:06
Bones'' David Boreanaz to be a dad again
March 11, 2009
"Bones" star David Boreanaz will delve deeper into his fatherhood experience.
The former "Angel" star and his wife Jaime Bergman are expecting their second child together, reports Celebrity Baby Blog. The couple already has a son, Jaden Rayne, 6.
Boreanaz, 39, let the happy news slip accidentally "on purpose" on Wednesday's (March 11) "Live With Regis & Kelly."
The actor related a story about how he was trying to explain "the birds and the bees" to son Jaden and asked, "You're aware that mommy and daddy are having a new baby?"
Boreanaz then confirmed to his hosts, "Yes, I'm having a new baby."
Boreanaz currently plays Special Agent Seeley Booth on FOX's "Bones," airing Thursdays.
Caitriona - Pią 13 Mar, 2009 18:52
| Sofijufka napisał/a: | | David Boreanaz to be a dad again |
Moje gratulacje
Gosia - Sob 14 Mar, 2009 23:00
Ale jak patrzę na fotki, to główny bohater "Bones" nie ma wdzięku Bruce`a, co mnie nie zachęca do oglądania tego serialu. W dodatku "Kości" - taka tematyka
Jeśli faktycznie Bruce i Cybill się niezbyt lubili, to w filmie fantastycznie grali przeciwną opcję no może z końcówką było już gorzej...
Admete - Sob 14 Mar, 2009 23:11
| Cytat: | | Ale jak patrzę na fotki, to główny bohater "Bones" nie ma wdzięku Bruce`a, |
Wybacz, ale się nie zgodzę. Postać agenta Bootha jest świetna. Nie wiem czy aktor w innej roli by mi się podobał, ale jako Booth jest pełen ciepła. Booth to odpowiedzialny człowiek, dobry ojciec, wierny przyjaciel, osoba skłonna do poświęceń. Nie rzuca słów na wiatr, jest świetny w tym, co robi i wie, co jest słuszne, a co nie. Ma przy tym poczucie humoru i dar intuicyjnego rozumienia innych ludzi. Postać jest zagrana bardzo dobrze, a urody aktorów nigdy nie porównuję za bardzo. Bruce i David są zupełnie inni z wyglądu, na dodatek Bruce grał zupełnie inną postać. David obdarzył postać agenta ciepłem i elementem humoru, które chyba sam posiada. Widać w wywiadach, że jest zabawny, potrafi być czarujący i doskonale się dogaduje z serialową partnerką Emily. Oczekuje właśnie narodzin drugiego dziecka. Do Bruce nic nie mam, do Davida też nie, ale lubię postać agenta. Ja zwykle dość ściśle rozgraniczam aktorów i postacie, które grają.
http://www.youtube.com/wa...feature=related
A tu z dzieckiem, które było poniekąd dowodem rzeczowym w sprawie
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Zapomniałam dodać, że Booth jest absolutnie romantyczny - wierzy w prawdziwą miłość, małżeństwo i takie tam czyli we wszystko, w co nie wierzy Brennan.
Anonymous - Nie 15 Mar, 2009 23:22
Oglądnęłam ostatni odcinek.
Temperance musi być ślepa...jak Seeley na nią patrzy to aż mi jest gorącą.
Fajny był ten odcinek, ta akcja z kośćmi...chociaż nie powiem ta ruszająca się martwa skóra i piana początkowo wywołała u mnie lekkie mdłości. No i Bones starająca się absolutnie we wszystkim być najlepsza, tak bardzo zdesperowana, że poszła do Słodko na korepetycje. No i ostatnia scena.
Harry_the_Cat - Nie 15 Mar, 2009 23:47
Hmmm... czekam z niecierpliwością. Kasiek przecież wszyscy wiedzą, że Tempe jest ślepa
Anonymous - Pon 16 Mar, 2009 00:08
Oj jest ślepa i niby to wiem, ale w takich sytuacjach nie widzieć nic??!! Nic?! ja pytam? Toż to niby genialna naukowiec jest, jeżeli mam być taka po studiach to niech mnie wyrzucą....
Alicja - Pon 16 Mar, 2009 09:12
| lady_kasiek napisał/a: | | Temperance musi być ślepa |
dawno juz tak pomyślałam
Admete - Pon 16 Mar, 2009 14:16
Mnie sie podobało, jak Angela tłumaczyła Temperance, ze Booth udaje głupszego niż jest w rzeczywistości i że często robi to dlatego, żeby ona mogła błyszczeć Scena końcowa niemal symboliczna - on ją prosi, żeby postępowała delikatnie, ona nie ma zamiaru - samochód zepsuty, Seeley się wkurzył i zostawił Bones na środku ulicy I jak w końcu przyznała, ze agent jest w czymś lepszy od niej!
Sofijufka - Pon 16 Mar, 2009 14:24
a ja przysnęłam
Caitriona - Pon 16 Mar, 2009 21:51
Może nie ma takiego samego wdzięku, ale wdzięk w ogóle posiada. Na pewno. Oczarował mnie kompletnie. Tak na dobrą sprawę agent specjalny Seeley Booth to mój ideał faceta. Jest odpowiedzialny, ma poczucie humoru, dba o innych, jest czarujący, ma wdzięk, jest odważny i potrafi oddać sprawie całe serce. I nie lubi klaunów, jak ja Przy nim czułabym się bezpieczna. I tak jak Admete napisała jest romantykiem i cudnie się peszy przy wzmiankach o stosunkach damsko-męskich Jest uroczy. Dodatkowo sam aktor David Borneaz jest, oczywiście moim zdaniem, przystojny. Czego chcieć więcej? Moze tego żeby był realny i żebym go spotkała
Gosiu, nie namawiam jakoś bardzo, ale spróbuj trochę pooglądać Bones. Serial wart zachodu
Admete - Pon 16 Mar, 2009 21:56
Wiesz Caitri - jak Ty mnie rozumiesz To również mój ideał faceta - takich odpowiedzialnych i silnych nie ma w realnym świecie.
Caitriona - Pon 16 Mar, 2009 22:00
| Admete napisał/a: | | To również mój ideał faceta |
No no życzę Tobie i sobie żeby jednak dwóch takich się znalazło i nas spotkało
Admete - Pon 16 Mar, 2009 22:01
Pomarzyć można ( wzdycha )
Caitriona - Pon 16 Mar, 2009 22:04
Ale marzenia i nadzieja, choć matka głupich, ale swoje dzieci kocha, to podstawa egzystencji Trzeba wierzyć A nóż widelec?
Aragonte - Pon 16 Mar, 2009 22:10
| Caitriona napisał/a: | | Admete napisał/a: | | To również mój ideał faceta |
No no życzę Tobie i sobie żeby jednak dwóch takich się znalazło i nas spotkało |
Egoistki - a trzech to by nie mogło ich być? Ja też takiego chcę
Caitriona - Pon 16 Mar, 2009 22:13
| Aragonte napisał/a: | | Egoistki - a trzech to by nie mogło ich być? |
Ups, pewnie że mogłoby być!
Admete - Pon 16 Mar, 2009 22:18
No tak dla Aragonte też jeden
Aragonte - Pon 16 Mar, 2009 22:20
| Admete napisał/a: | No tak dla Aragonte też jeden |
praedzio - Pon 16 Mar, 2009 22:28
Ja pozostanę przy Charliem Crewsie.
Admete - Pon 16 Mar, 2009 23:31
| Cytat: | | Ja pozostanę przy Charliem Crewsie. |
Charliego to ja chcę na przyjaciela Na męża zbyt nieobliczalny, choć ma dużo kasy Obejrzałam zaległy odcinek 16 - rozmowy z panią od tech support były cudne killer - man - woman
Caitriona - Wto 17 Mar, 2009 09:25
Dokładnie: Charlie na dobrego przyjaciela
Gosia nas zabije za offtopik
|
|
|