To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - J.R.R. Tolkien "Władca pierścieni"

Admete - Nie 13 Lut, 2011 16:37

Oczytany z niego cholernik, to pewne ;) na pewno tez Lorien z B5 ma coś z Istari - mędrca, doradcy. Podobnie zresztą pierwsze rasy - są trochę jak Valarowie ;) ( Vorloni ) No a Delenn to odmiana Arweny - albo Galadrieli raczej :mysle: Połączenie obu ;) Zdecydowanie Sheridan to ktoś jak Aragorn ;)
milenaj - Nie 13 Lut, 2011 16:53

Zaraźliwe jesteście. Oglądam WP.
Muszę wrócić do książki. Wstyd przyznać, ale nie dorobiłam się własnej. Czytałam też lata temu.
Ale już dawno planuję kupić. W związku z tym może mi poradzicie, bo słyszałam, że tłumaczenie Łozińskiego jest nie bardzo. Czyli koniecznie brać w tłumaczeniu Skibniewskiej?

Admete - Nie 13 Lut, 2011 17:04

Niekoniecznie. Ja jestem przywiązana do Skibniewskiej,ale wiele osób chwali Łozińskiego. Zależy, jak bardzo jesteś przyzwyczajona do tłumaczenia Skibniewskiej. W ostatnich wydaniach tłumaczenia Łozińskiego są już przywrócone nazwy oryginalne ( chyba). Ja mam nawet zamiar kupic Łozińskiego, ale zdaję sobie sprawę, że zbyt wiele razy czytałam stare tłumaczenie i już do innego zawsze będę mieć zastrzeżenia.
Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 17:12

Ja bym na Twoim miejscu przekartkowała każde tłumaczenie (bo o Frącach też są dobre opinie), sprawdziła, które Ci pasuje, i dopiero wtedy kupowała :)
Admete - Nie 13 Lut, 2011 17:13

Zrób jak radzi Aragonte :) Zobacz, które ci najlepiej odpowiada. Aine chyba lubi przekład Łozińskiego. Jaj mam w tłumaczeniu Frąców jeden tom.
milenaj - Nie 13 Lut, 2011 17:14

Nie jestem przyzwyczajona do żadnego tłumaczenia, bo czytałam raptem trzy razy. Dwa razy Łozińskiego i raz Skibniewską. Ale niewiele pamiętam. Jeżeli w nowym wydaniu przywrócone są nazy oryginalne, to chyba na razie, nie zrobi mi większej róznicy, które tłumaczenie wybiorę.

Muszę dopiero sama dojść, które bardziej mi odpowiada.

Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 17:19

Ja czytałam Skibniewską i nie zminiłabym tłumaczenie na żadne inne, wejź chociażby na Wikipedię i posprawdzaj postacie, tam zawsze podane są wersje imienia stosowane przez różnych tłumaczy.


O np. dwie wersje tego samego wiersza dotyczące Powrotu króla:
Przekład: Maria Skibniewska
Cytat:
Nie każde złoto jasno błyszczy,
Nie każdy błądzi, kto wędruje.
Nie każdą siłę starość zniszczy,
Korzeni w głębi lód nie skuje.
Z popiołów strzelą znów ogniska
I mrok rozświetlą błyskawice.
Złamany miecz swą moc odzyska,
Król – tułacz wróci na stolicę.



Cytat:
Nie każde złoto blask okrywa,
ani wędrowiec myli drogi.
(Nie musi łazik stracić drogi,)
Starość dojrzałą siłą bywa,
korzeni mróz nie sięga srogi.
Z popiołów płomień się zapali,
(Największe drzewo można zwalić,)
i w mroku kiedyś skra zapłonie.
Złamaną klingę można scalić,
wybraniec siądzie znów na tronie.


Ale jak dwa razy czytałaś łozińskiego mozesz być bardziej do niego przywiązana nieświadomie.

Chociaż rada Aragonte, jak zwykle pełna roztropności.

Admete - Nie 13 Lut, 2011 17:20

Teraz są wznowienia przekładu Skibniewskiej i Łozińskiego, Frąców też jest dostępne bez problemów.
Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 18:06

Rada Aragonte jest jak zawsze celna i dobra :)
Osobiscie lubie wszystkie tlumaczenia, ale Lozinski z ostatnich wydan bez tlumaczen nazw wlasnych stoi zdecydowanie wyzej niz Skibniewska. A najbardziej lubie Fracow :)

Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 18:07

Kasiek, Aine, dajcie spokój, bo sobie pomyślę, że się ze mnie nabijacie :-P
Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 18:11

Jenyyy, jakie sliczne zdjecie !!! Pieknie na nim wygladasz :)
Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 18:18

Aragonte napisał/a:
Kasiek, Aine, dajcie spokój, bo sobie pomyślę, że się ze mnie nabijacie

My z Ciebie?
Aine słyszysz to samo co ja?

Aragonte ja się nie zwykłam nabijać. A z Ciebie to bym dodatkowo nie śmiała. Człowiek wyraża swe uwielbienie i od razu posądy :(

Admete - Nie 13 Lut, 2011 18:46

Trzy Pierścienie dla królów elfów pod otwartym niebem,
Siedem dla władców krasnali w ich kamiennych pałacach,
Dziewięć dla śmiertelników, ludzi śmierci podległych,
Jeden dla Władcy Ciemności na czarnym tronie
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie,
Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkie odnaleźć,
Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie.
Opis: przekład Maria Skibniewska

Trzy Pierścienie elfowym władcom szlachetnego miana,
Siedem krzatów monarchom w kamiennych sal koronie,
Dziewięć ludzkim istotom, którym śmierć pisana,
Jeden dla Władcy Ciemności, co trwa na mrocznym tronie
W Mordorze, moc którego zwycięży niechciana.
Ten Jedyny, by rządzić wszystkimi, ten Jedyny, by wszystkie odnaleźć,
Ten Jedyny, by zebrać je wszystkie i w ciemności zespolić więzami
W Mordorze, moc którego zwycięży niechciana.
Opis: przekład Jerzy Łoziński

Dla elfich władców pod niebem jasnym Trzy są Pierścienie,
Dla krasnoludzkich podziemnych królów Pierścieni Siedem,
Dziewięć dla ludzi – tych ostatecznym śmierć przeznaczeniem,
Dla Władcy Mroku na czarnym tronie jest Pierścień Jeden
W Krainie Mordor, gdzie wiecznej nocy zaległy cienie.
Pierścień Jedyny, by władać wszystkimi, czarem je opętać,
Pierścień Jedyny, by wszystkie zgromadzić i w ciemnościach spętać
W Krainie Mordor, gdzie wiecznej nocy zaległy cienie.
Opis: przekład Marek Gumkowski

Trzy Pierścienie dla królów elfickich pod niebem jasnym,
Siedem dla krasnoludzkich władców we dworach kamiennych,
Dziewięć dla ludzi, którym śmierć jest sądzona,
Jeden Czarnemu Władcy na czarnym tronie
W Mordorze, gdzie Ciemność zaległa.
Jeden, by nimi władać, Jeden, by je znaleźć,
Jeden, by je zgromadzić i wszystkie skrępować
W Mordorze, ziemi, gdzie Ciemność zaległa.
Opis: Frącowie?

Three Rings for the Elven-kings under the sky,
Seven for the Dwarf-lords in their halls of stone,
Nine for Mortal Men doomed to die,
One for the Dark Lord on his dark throne
In the Land of Mordor where the Shadows lie.
One Ring to rule them all, One Ring to find them,
One Ring to bring them all and in the darkness bind them
In the Land of Mordor where the Shadows lie (ang.)


Wersja Łozińskiego najgorsza zdecydowanie. Wersja Skibniewskiej najwierniejsza ( oprócz klasnoludów ). Nic na to nie poradzę, ale jednak Łoziński nie dla mnie ;) To juz lepiej zainwestować we Frąców ;)

RaczejRozwazna - Nie 13 Lut, 2011 19:13

Admete - autorem ryciny, którą mam na avku jest podobnoż Matt Stewart :mysle: Znalazłam ją na forum Elendili. Nie przepadam zazwyczaj za tego typu ff-sztuką ale ten obrazek wyjątkowo ujął mnie za serce. Jakoś tak sobie tę parę wyobrażałam; no może są oni tu trochę zbyt "elficcy" ale mnie to bynajmniej nie przeszkadza :wink: Zresztą Faramir "miał coś z elfa", nieprawdaż?
Większy rozmiar jest, oczywiście
http://www.google.com/img...:21&tx=37&ty=71

Zastanawiam się jeszcze nad moją niechęcią do filmowego Faramira i wyszło mi na to, że ja go nie lubię przede wszystkim ze względu na scenariusz. Gdyby ta postać prowadzona była tak jak w książce, pewnie bym łaskawszym okiem spojrzała na tego aktora, bo spojrzenie rzeczywiście ma "jasne" :-)

Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 19:15

Przepraszam, ale ta Eowyna strasznie mi przypomina panią od ćwiczeń z handlówki i jeszcze patrzy tak, jak Ona na nas gdy już szataniliśmy na całego.
Przepraszam...

Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 19:16

Oj a co to za swieto, ze pokazujemy swoje realne oblicza?
Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 19:17

Aine wątek offtopowy Cię woła :P
Admete - Nie 13 Lut, 2011 19:19

Przestałam winić aktorów za wpadki scenarzystów w WP ;) "Przejrzyste" spojrzenie Faramira to już kanon moich opisów tej psotaci w filmie ;)

Kasiek nie poznałabym cię na tym zdjęciu...

Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 19:22

Niestety i ja się starzeję :cry2:
Admete - Nie 13 Lut, 2011 19:49

lady_kasiek napisał/a:
Niestety i ja się starzeję :cry2:


Dziecko drogie to nie starość, jeno makijaż ;) I masz odsłonięte czoło. Ja Cie pamiętam z grzywką.

Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 20:19

Admete napisał/a:
lady_kasiek napisał/a:
Niestety i ja się starzeję :cry2:


Dziecko drogie to nie starość, jeno makijaż ;)

Święta prawda :lol: :lol:

Ta wersja z pytajnikiem to faktycznie Frącowie, sprawdziłam przed chwilą w swojej wersji. Piękne jest to wydanie.

milenaj - Nie 13 Lut, 2011 20:24

Pobuszuję w Empiku i zamelduję, które tłumaczenie i wydanie zakupiłam :-D .
Admete - Nie 13 Lut, 2011 20:56

Cytat:
Piękne jest to wydanie.


No właśnie - piękne, ale czy się je dobrze czyta?

Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 21:18

A to juz zalezy - w autobusie trudniej ze wzgledu na format, ale pod poduszke sie miesci :P
Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 21:28

Admete napisał/a:
Cytat:
Piękne jest to wydanie.


No właśnie - piękne, ale czy się je dobrze czyta?

Ba, w całości nigdy go nie łyknęłam :ops1: ale nie wiem, czy to wina Frąców, czy tego, że jakoś nie całkiem miałam wtedy nastrój na WP.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group