Fantastyka - Socjologiczno-literacko-fanowskie rozmowy o HP
Harry_the_Cat - Sob 28 Lip, 2007 14:58
| Admete napisał/a: | | Chodziło mi o głos Luny tylko wpisałam Twoje forumowe imię jako zwrot do Ciebie i tak wyszło |
ok.... magia interpunkcji....
A apropos wspomnienia, to nie chce tu komentowac, bo za duzo spoilerów by było....
Admete - Sob 28 Lip, 2007 15:42
To w drugim wątku. Z tego co mi Agn pisała, była wczoraj w kinie na HP 5 i też jej się bardzo podobało.
Anonymous - Nie 29 Lip, 2007 09:01
To chyba się zacznę nakręcać Potterowo o seansie w repertuarze kin miasta mego najbliższego nawet nie słychać to poczytam sobie dziś Zakon Feniksa i Księcia Półkrwi
Harry_the_Cat - Nie 29 Lip, 2007 22:30
Garsc klipów związanych z Zakonem:
Wywiad Bonnie i Evanny
Matthew (Neville) & Katie (Cho)
Luna
Harry Potter Exclusive Cast Interview
Uwielbiam jej słuchać, więc jeszcze jeden wywiad z Evanną
Gunia - Pon 30 Lip, 2007 00:54
Dzięki, Harry. Jak tylko obejrzę film, to do nich zajrzę.
Caroline - Śro 01 Sie, 2007 09:02
O ekranizacji mogę powiedzić wiele, ale jedna i najważniejsza rzecz: Sławomir Idziak jest geniuszem, dzięki niemu, rekwizytorom, kostiumografom i scenografom ten film jest świetny!
Zastanawiam się, co z szóstką i siódemką, dziaciaki prawdę mówiąc nie wyglądały już na dzieciaki, a Snape... A. Rickman broni się jak może wywołując salwy śmiechu swoimi króciutkimi, ale treściwymi odpowiedziami, ale spójrzmy prawdzie w oczy, nie wygląda na trzydziestoparolatka!
Może nakręcą 6 i 7 razem i puszczą rok po roku?
Admete - Śro 01 Sie, 2007 10:57
Ja się nawet zastanawiam czy sobie 5 nie kupić na dvd - do tej pory jakos nie miałam ochoty. Mogliby zostawic Idziaka i pozwolic mu zrobić zdjęcia do części 7 i 8 - do 8 zwłaszcza, bo tam będzie troche pojedynków, a ten z 5 wypadł bardzo dobrze.
Gunia - Śro 01 Sie, 2007 13:11
Ja odczuwam rosnącą chętkę na zakup całej serii na DVD. Mam 1-3 na VHS, ale to nie to samo. Tylko dubbing i praktycznie żadnych dodatków... Będę sobie zbierać po woli.
A dzisiaj postanowiłam, że kicham na wszystko i idę do kina. Obejrzę z dubbingiem - trudno, ale ja chcę to wreszcie zobaczyć. A potem kupię sobie DVD i obejrzę w ludzkiej wersji językowej.
Admete - Śro 01 Sie, 2007 13:19
A ja mam ochote iśc drugi raz do kina
Gunia - Śro 01 Sie, 2007 13:26
A ja za godzinę będę siadać w kinie... Ale jestem podekscytowana! Biegnę się ubierać, bo jeszcze w pidżamie siedzę...
P.S.
Mam nadzieję, że nie zepsują mi ulubionych scen i nie wycieli p. Weasley i bogina...
Admete - Śro 01 Sie, 2007 13:29
Guniu sporo wycieli - niestety - tego i innych fajnych rzeczy nie ma. Własnie to jest główna wada filmu - jest zdecydowanie za krótki. Gdyby dodali pół godziny...
Gunia - Śro 01 Sie, 2007 13:38
Hmmm... Szkoda. Bardzo szkoda.
Agn - Śro 01 Sie, 2007 13:56
Mogie? Mogie? Mogie???
Mogie.
Przybylam do kina. Zobaczylam. Ide jeszcze raz. Wyglada na to, ze bede w swym zdaniu odosobniona, ale film b. mi sie podobal. Nastawilam sie na wyciecia, na szczescie powycinali glownie rozpychacze, czyli pomineli sprawe z Quidditchem, dali sobie spokoj z organizacja Hermiony etc. Kilku rzeczy, owszem, braklo, ale nie tesknilam za nimi. No, dobra, troche mi bylo malo Tonks i Lupina, ale ja skrzywiona jestem.
Wizualne cacko. Przepraszam, ale to co czasami sie dzialo w sferze efektow powalalo na kolana. Kamera genialna (Idziak ). Podobala mi sie rowniez muzyka (chociaz z soundtrackiem do trojki nie ma co porownywac, ale mimo wszystko zla nie jest i zamierzam kupic). Gra aktorska tez nie najgorsza, dzieciaki sie rozwijaja, Oldmana nikomu przedstawiac nie trzeba, Helena Bohnam-Carter w kazdym calu fantastyczna. Umbitch... przepraszam, UMBRIDGE świetna. Może i nie wyglądała jak żaba, ale za to wszystko inne było b. dobre. No i Luna. Luna jest po prostu... Cu-dow-na!
Ogółem - nr 5 podobał mi się o wiele bardziej niż nr 4.
Dziękować za uwagę.
Admete - Śro 01 Sie, 2007 15:22
Wcale nie jesteś odosobniona Mnie się ta częśc naprawdę bardzo podbała Lune uwielbiam, od poczatku byłam do niej przekonana. Tylko bym dłuższa sekwencję wspomnień Snape'a chciała i chyba tam nie było nic o medalionie? Pamiętacie, znaleziono go podczas sprzatania.
Pemberley - Śro 01 Sie, 2007 15:29
| Caroline napisał/a: |
Może nakręcą 6 i 7 razem i puszczą rok po roku? |
6 ma premiere (wdlug imdb) 20.11.2008, a 7 jest zaplanowanana 2010 Czytalam ploteczke, ze na 7 przymierzylby sie Alfonso Cuaron, pan takze od numeru 3 ( W Pemberley my go bardzo lubic) i to byloby piekne zakonczenie calosci jak dla mnie - najlepszy tom w najlepszej rezyserce, ach
Anonymous - Śro 01 Sie, 2007 16:12
7 to moim zdaniem materiał na genialny film. Dostaną OSKARA jak zrobią to po Bożemu.
A na prowincji u mnie Harrego i Zakon Feiksa puszcają dopiero za tydzień, no 1.5
Agn - Śro 01 Sie, 2007 16:17
Pemberley, na ile ta plotka jest pewna??? BORZE, JA CHCE, ŻEBY REŻYSEROWAŁ CUARON!!! Od czasu trójeczki facet ma u mnie wieeeeelki ołtarz ku jego czci (jak i za przeklimatyczną Małą księżniczkę). I jeszcze żeby tak szóstkę zrobił... no normalnie... rozpaliłaś we mnie gigantyczny płomień nadziei!!!
Pemberley - Śro 01 Sie, 2007 16:30
Wywiad z 27.7.07
RT-UK: Is the Potter universe something you'd like to return to?
AC: You know, it was such a great opportunity and such a beautiful two years and everything around Harry Potter - JK Rowling's creation - is enveloped in this really beneficial energy. I got the benefits of that energy for those two years. So yes I'd be very tempted to do so even though, at this point, I feel a little bit like I have to try to do the films that are not going to exist without me. On the same token, I would be really tempted because it was really beautiful. I just started reading the last book and something I respect is the care the producers have put in the film franchise. It would have been so easy after the success of the series just to take the cynical approach of knowing that no matter what people are going to see those movies. Actually they've been taking a lot of care from beginning to end, so yeah I would be really tempted.
z:
http://www.rottentomatoes...n/news/1656252/
Na ile fakt, ze on odczuwa pokuse bedzie mial wplyw na wytwornie, to sie okaze...
Agn - Śro 01 Sie, 2007 16:58
Myślisz, że trzeba by było producentom coś zasugerować? Bo ja jezdem gotowa.
Gunia - Śro 01 Sie, 2007 20:08
Byłam na piątce!
Więc tak. Parę rzeczy rzeczywiście okrojonych lub przekształconych, ale po raz pierwszy mnie to nie razi. Bardzo mi się podoba, że mimo zawrotnego tempa narracji był czas na spokojne sceny. Świetna rozmowa Harry'ego z Luną i w ogóle Luna. Szkoda tylko, że miałam tak skupioną na akcji uwagę, że nie zdążyłam zobaczyć jej kolczyków. Początek filmu nieco marny, ale reszta świetna.
Niektóre rzeczy lepiej pokazane, niż sama sobie je wymyśliłam. Ministerstwo, a zwłaszcza Kwatera Główna genialna. Bardzo klimatyczna scena rozmowy o rodzinie Blacka. W kontraście ze świątecznym nastrojem i szczęśliwą rodziną Weasleyów naprawdę chwyta za serce. Zaczęłam patrzeć na Syriusza przychylniejszym okiem. To nie jest MÓJ Syriusz, ale nie jest tak fatalny, jak mi się zdawało.
Bardzo dobrze pokazana scena w ministerstwie. Znakomita Bellatrix i - jak zwykle - Lucjusz.
Sceny z GD bardzo dobre - dopracowane i świetne wizualnie. Świetne odejście bliźniaków.
Jedyne minusy to Tonks i Kingsley zupełnie inny niż sobie wyobrażałam. No i Moody i Lupin. Ale czy to minusy? Miło poznać inny punkt widzenia.
A tak ogólnie to jestem bardzo zadowolona. Chyba najbardziej ze wszystkich części. Bardzo dobrze mi się oglądało, ale drugi raz nie pójdę, bo teraz zbieram na kolekcję Potterów na DVD.
No i film spełnił swoje przesłanie, bo wychodząc wcale nie płakałam za Blackiem. Wyniosłam silne przekonanie, że są sprawy, za które warto zginąć, a chyba o to chodzi.
Nieco chaotycznie mi to wyszło...
EDIT:
Zapomniałam wspomnieć, że scena wizytacji na lekcji Snape'e jest absolutnie G-E-N-I-A-L-N-A. Zwłaszcza z tą gazetą...
Harry_the_Cat - Śro 01 Sie, 2007 22:51
Swietnie, ze Ci sie podobało, Guniu.
Ja juz nie mogę się doczekać, az pójde drugi raz
I bardzo cieszę się, że Yates rezyseruje równiez siódemkę
Gunia - Śro 01 Sie, 2007 22:56
Ja bym chciała zobaczyć wszystkie części w jego reżyserii. I chyba jednak pójdę jeszcze raz, bo mnie strasznie kusi... W końcu raz się żyje.
Harry_the_Cat - Śro 01 Sie, 2007 23:06
idz, idz
Gunia - Śro 01 Sie, 2007 23:11
Hmmm. Pogapię się dziś w wielki banner HPiZF, na który poświęciłam ostatni wolny skrawek ściany i trochę sobie potransuję... A jutro sobie pójdę do kina. DVD nie zając, nie uciekną. A się jeszcze w życiu na oszczędzam.
Ale ja jestem nie konsekwentna... Dobra, idę. Właśnie czytam sobie po raz kolejny wszystkie "Pottery", tym razem od końca, rozkoszując się nimi powolutku.
Pemberley - Czw 02 Sie, 2007 12:36
| Harry_the_Cat napisał/a: | I bardzo cieszę się, że Yates rezyseruje równiez siódemkę |
Apage satanas, kysz, kysz, tylko szostke, tylko szostke!!!
|
|
|