Filmy - Plotki i newsy filmowe
maniutka - Czw 29 Maj, 2008 18:15
Oł jeee jeee jeee
chcemy więcej Dżema
Harry_the_Cat - Czw 29 Maj, 2008 20:08
A ja mniej
maniutka - Czw 29 Maj, 2008 21:39
| Harry_the_Cat napisał/a: | A ja mniej |
NO CO TY???!!!
NO CO TY???!!!
NO CO TY???!!!
BLUŹNISZ
Caitriona - Pią 30 Maj, 2008 00:41
E tam bluźni, prawdę gada!! Ot co!
Harry_the_Cat - Pią 30 Maj, 2008 23:58
Właśnie.
maniutka - Sob 31 Maj, 2008 00:00
ja chcę więcej James i już
jeśli wy nie chcecie to ja będę miała więcej
Harry_the_Cat - Sob 31 Maj, 2008 00:34
Weź go całego i schowaj gdzieś głęboko.
Caitriona - Sob 31 Maj, 2008 19:20
Z tym nie będzie miała problemu - raczej malutki on jest Maniutka, bierz go bierz, bez żalu rezygnuję z jakichkolwiek pretensji do niego
Aragonte - Sob 31 Maj, 2008 19:27
Wiecie co... jako hobbit może być niezły
Sofijufka - Sob 31 Maj, 2008 19:28
| Aragonte napisał/a: | Wiecie co... jako hobbit może być niezły |
ale jako Bilbo brzuszek mieć powinien...
Aragonte - Sob 31 Maj, 2008 19:31
| Sofijufka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Wiecie co... jako hobbit może być niezły |
ale jako Bilbo brzuszek mieć powinien... |
No to co? Przytyje z 20 kilo, a resztę załatwi poduszeczka wszyta w kamizelkę
maniutka - Sob 31 Maj, 2008 21:50
Ale i tak będzi wyglądał smakowicie
praedzio - Nie 01 Cze, 2008 10:12
Jak już napisałam w innym wątku, wróbelki ćwierkają, że stacja HBO (odpowiedzialna między innymi za serial "Rzym") zabiera się za kręcenie serialu na podstawie Gry o tron G.R. Martina. Tu trochę więcej na ten temat: http://hogsmeade.pl/forum...&thread_id=5000
Aragonte - Nie 01 Cze, 2008 10:29
| praedzio napisał/a: | | Jak już napisałam w innym wątku, wróbelki ćwierkają, że stacja HBO (odpowiedzialna między innymi za serial "Rzym") zabiera się za kręcenie serialu na podstawie Gry o tron G.R. Martina. Tu trochę więcej na ten temat: http://hogsmeade.pl/forum...&thread_id=5000 |
No to trzymam kciuki, żeby to się sprawdziło i dotarło także do nas
Admete - Nie 01 Cze, 2008 10:36
Mnie sie nie otwiera ta strona. Pójdę na forum Ogien i lód, może tam coś piszą.
Agn - Nie 01 Cze, 2008 10:37
Khem, Aragonte, do nas i tak to, ekhm, DOTRZE. Ale miło by było, gdyby było dostępne także w sklepach, coby nam dać możliwość uczciwego postępowania.
Oj, chciałabym. Ale to będzie dłuuuuuuugi serial. No bo co? Samą Grę o tron by zrobili? Eee tam!
Aragonte - Nie 01 Cze, 2008 10:49
Też myślę, że jakoś do nas dotrze
| Admete napisał/a: | | Mnie sie nie otwiera ta strona. Pójdę na forum Ogien i lód, może tam coś piszą. |
Admete, przeklejam niusa:
Jak można przeczytać w niedawno opublikowanej wieści, powstanie serial oparty na podstawie cyklu George'a R.R. Martina "Pieśń lodu i ognia".
Film nakręci HBO, znany z produkcji wyśmienitych seriali (m.in. "Rzym";). Można mieć nadzieję, że i tym razem doczekamy się świetnej serii. W cyklu zagrają z pewnością mało znani aktorzy (co jest wielkim plusem), jednak byłabym ciekawa Waszych typów, co do wymarzonej gwiazdorskiej obsady (gdyby miała to być typowa hollywoodzka superprodukcja).
Serial rozpocznie się od wydarzeń przedstawionych w "Grze o tron", pierwszej książce z cyklu. W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie. Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca pozostawił po sobie potomstwo, równie szalone jak on sam... Tron objął Robert - najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron. [streszczenie "Gry o Tron" za stroną polskiego wydawcy - www.zysk.com.pl]
Każdy kolejny tom będzie podstawą jednego sezonu. Bohaterami cyklu są członkowie siedmiu szlacheckich rodów. Każda postać obdarzona jest rozmaitymi wadami, nie ma tutaj miejsca na posągowych herosów. Saga powstaje głównie z myślą o nieco dojrzalszych miłośnikach fantasy.
Admete - Nie 01 Cze, 2008 10:53
Po Rzymie wierzę w HBO Mają możliwości, by zrobić z tego coś. Poza tym ostatnimi czasy bardziej wierzę w seriale niż w filmy kinowe
Aragonte - Nie 01 Cze, 2008 10:54
Wydaje mi się, że w przypadku takiego cyklu tylko serial wchodzi w grę... Nie da się tego sensownie skrócić, moim zdaniem.
Agn - Nie 01 Cze, 2008 11:08
O matko, skrócić Martina? Musieliby powywalać wszystkie postaci, zostawić sobie jedną, dać mu w rękę miecz, dorzucić smoka... i nakręciliby coś w guście Eragona. Nie, dziękuję. Tylko serial wchodzi w grę. Zresztą ostatnimi czasy kręcą naprawdę dobre seriale, więc można się odprężyć i cierpliwie czekać na efekty.
praedzio - Nie 01 Cze, 2008 12:32
Dobry chyba moment, żeby w końcu zabrać się za czytanie Martina...
*praedzio bierze łuk i strzały i idzie zapolować na książkę (-i)*
Aragonte - Nie 01 Cze, 2008 13:29
Praedzio, jeśli Cię to pocieszy - ja też jeszcze nie czytałam całości, chociaż stoi u mnie na półce. Czeka na swój czas, podobnie jak wiele innych książek
Agn - Nie 01 Cze, 2008 13:33
Kiedy już was weźmie chętka to miłej lektury życzę - Martina czyta się fenomenalnie. A jak się przeżywa! Mmmm...
Kurczę, to może być naprawdę genialny serial. Z taką bazą nie może być chyba inaczej...
praedzio - Nie 01 Cze, 2008 13:37
Pociesza mnie. Bardzo.
Ech, gdzie te czasy, kiedy się pracowało w Książnicy w opracowaniu zbiorów... Tam trafiały najnowsze książki i czekały sobie na półeczkach, aż się je opracuje i wpisze do katalogu - a później dopiero szły do działu udostępniania... Można sobie było wziąć do domu - celem dokładniejszego zbadania, rzecz jasna! - i przeczytać.... *głębokie westchnienie*
A, tak - jak inni śmiertelnicy - muszę czatować na książki w bibliotekach.
Aragonte - Nie 01 Cze, 2008 13:41
| Agn napisał/a: | Kurczę, to może być naprawdę genialny serial. Z taką bazą nie może być chyba inaczej... |
Agn, obawiam się, że spartolić można wszystko, nawet jeśli baza jest genialna
Ale mam nadzieję, że tak nie będzie w tym przypadku
| praedzio napisał/a: | Ech, gdzie te czasy, kiedy się pracowało w Książnicy w opracowaniu zbiorów... Tam trafiały najnowsze książki i czekały sobie na półeczkach, aż się je opracuje i wpisze do katalogu - a później dopiero szły do działu udostępniania... Można sobie było wziąć do domu - celem dokładniejszego zbadania, rzecz jasna! - i przeczytać.... *głębokie westchnienie*
A, tak - jak inni śmiertelnicy - muszę czatować na książki w bibliotekach. |
Możesz się zaczaić na moją biblioteczkę
|
|
|