To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL

Admete - Czw 20 Lis, 2008 22:28

Przerwa świąteczna ;-) Wróca chyba w styczniu. W amerykańskiej tv tak mają. Potem jest jeszcze przerwa na wiosnę. Muszą nakręcić kolejne odcinki.
Harry_the_Cat - Czw 20 Lis, 2008 22:34

Tyle czasu bez świeżego Dean.....

:rotfl:

Och, przynajmniej Caroline nadgoni :mrgreen:

Harry_the_Cat - Czw 20 Lis, 2008 22:38

Spoiler:



z dzisiejszego odcinka...

Przeczytałam ten wywiad z Gen-jak-jej-tam.... Jeden fajny kawałek:

TVGuide.com: Were you extra-nervous doing Ruby and Sam's love scene, knowing that the boys get precious few of them?
Cortese: There were two things at play. One, I figured they're not going to be looking at me anyway; they're going to be looking at Jared. And two, I was more nervous because he is so big and so tough! [Laughs] Jared's muscles... I mean, his arm is like the size of my body!

Co prawda, to prawda :rotfl:

trifle - Czw 20 Lis, 2008 22:52

Hyhy :lol: Ale fakt - nie wiem, po co się tak napakował? :roll:

Też bym chciała od przyszłego tygodnia zacząć przerwę świąteczną i wrócić w styczniu.. :mysle:

trifle - Czw 20 Lis, 2008 22:58

Spoiler:
ooooo, czy na tym zdjęciu jest Dean z Anną? Tą Anną - radiem-aniołów? Obejrzałam 9. odcinek. Anna jest interesująca. Bardzo! I tak się zastanawiam - jak dalej poprowadzą postać Castiela.. Cały czas mi się wydaje, że on wewnętrznie walczy ze sobą, że jednocześnie chce robić to, co zostało mu hmm nakazane, a z drugiej coś się w nim sprzeciwia..
Sam i Ruby - jakoś bardzo mnie to nie zdziwiło... I w ogóle zauważam, że Jensen jest naturalniejszy grając takiego wkurzonego, załamanego, rozczarowanego niż Jared - Jared taką dziwną minę robi, wysuwa szczękę dolną do przodu i jakieś to takie sztuczne :mysle: A może się czepiam :mysle:

praedzio - Pią 21 Lis, 2008 00:07

Hm.
http://www.sfx.co.uk/page...ernatural_movie

Harry_the_Cat - Pią 21 Lis, 2008 00:15

Szczerze - nie napalajmy się...
trifle - Pią 21 Lis, 2008 00:39

Hmmm... film? W filmie mogłoby się nie udać pokazanie tego, co mi się najbardziej w SPN podoba - budowanie relacji między braćmi. Film chyba skupiłby się na jakiejś fantastycznej historii, akcji.
Ale jako dodatek do serialu, który przecież jest i który znamy - w sumie czemu nie? Tylko czy zrobią film z czegoś, co jest tak mało znane :roll:

Harry_the_Cat - Pią 21 Lis, 2008 00:43

Tak sobie myślę, że to w sumie ryzykowny pomysł. Taka przeprowadzka na duży ekran to często porażka.
Aragonte - Pią 21 Lis, 2008 05:52

Admete napisał/a:
To pozdrów męża :-D Ja i Riella jesteśmy zatwardziałymi fankami B5 :-) Jesteśmy przy piątym sezonie ( przy czym ja oglądam ten serial trzeci raz... :rumieniec: Riella drugi. ).

Chyba się do Ciebie będę uśmiechać, Admete :wink: Na razie niewiele nadrobiłam, praca mnie dołuje (właśnie zbieram się, żeby pójść spać po dniu pracy), ale zamierzam to szybko zrobić, podczytałam trochę o tym serialu i podoba mi się to, co przeczytałam.

Co do SPN-owskiego filmu - nie wierzę w to :roll:

Harry_the_Cat - Pią 21 Lis, 2008 07:41

Ja na pewno dziś nie dam radty obejrzec, więc na otarcie łez....:


Calipso - Pią 21 Lis, 2008 10:39

Harry_the_Cat napisał/a:
więc na otarcie łez....:

Małe i nie widzę :cry2: no i powiększenie nic nie daje :cry2:
idę sobie....

Harry_the_Cat - Pią 21 Lis, 2008 11:23

Jak to powiększenie nic nie daje?
Calipso - Pią 21 Lis, 2008 11:36

Harry wyjaśnienie tu : http://forum.northandsout...p=181417#181417
Caitriona - Pią 21 Lis, 2008 16:00

SPNowi na dużym ekranie mówię stanowcze nie! Tego wszystkiego co składa się na fenomen SPN nie da rady oddać w dwugodzinnym filmie...
Harry_the_Cat napisał/a:
Cortese: There were two things at play. One, I figured they're not going to be looking at me anyway; they're going to be looking at Jared. And two, I was more nervous because he is so big and so tough! [Laughs] Jared's muscles... I mean, his arm is like the size of my body!

Dobrze powiedzane! Sama prawda :lol: :lol:

Calipso - Pią 21 Lis, 2008 17:12

Harry_the_Cat napisał/a:
Jak to powiększenie nic nie daje?

Już widziałam :mrgreen: :mrgreen:
Odpaliłam explorera,i zobaczyłam :mrgreen:
No i na tej żabie jeszcze raz obejrzałam fotki z quizu :rotfl: Pamietacie Jareda - hydraulika? :serduszkate:

Harry_the_Cat - Pią 21 Lis, 2008 19:40

OMG... obejrzałam jednak.... :shock: :shock: :shock: :cry2: :cry2: :cry2:

aaaa... i gra Jensena w tym odcinku - :thud:

Admete - Pią 21 Lis, 2008 22:34

Ach...Siedzę i wzdycham...Dobry był odcinek, a teraz odwyk na ile? Półtora? Dwa miesięce? Piątki bez nowych odcinków Spn, to nie są piątki.

Spoiler:

Obie z Riellą przewidziałyśmy, co zrobił Dean w piekle - to była w zasadzie jedyna mozliwość. Ruby powiedziała kiedyś, że niektórzy po wielu latach spędzonych w piekle stają sie demonami. Torturowanie innych dusz, to prosta droga do stania się sługą diabła.
Zauważyłyście, co powiedział Alaistir podczas torturowania Ruby? Był w Polsce w 1943 ...Na pewno jako nazistowski dupek torturujący więźniów w Oświęcimu.
Pomysł z Anną - Aniołem doskonały. Ciekawe czy imię dostała przypadkowo czy wybrano go celowo? Ostatecznie po hebrajsku znaczy "łaska" lub "pełna łaski". Motym z upadkiem anioła, jest bardzo stary, ale to nie znaczy, że nie może się podobać. Zdążyłyśmy z Riellą podyskutować trochę o Aniołach - mnie się podoba koncepcja Terakowskiej w "Tam, gdzie spadają anioły".
W końcu starszy Winchester znalazł sobie idealna dziewczynę - co prawda nie do końca była człowiekiem, ale pasowali do siebie. Szkoda, że się już chyba nie zobaczą...Chociaż z drugiej strony w Spn może się zdarzyć wszystko.
Castiel był dziś cudny ;-) A Dean na końcu - Jensen zagrał rewelacyjnie.



Dodam jeszcze, że pożądam pięknych avatarów z ostatniej sceny, jak chłopcy siedzą na masce Impali i rozmawiają.
I dodam jeszcze - Impala = Titanic! :rotfl:

trifle - Pią 21 Lis, 2008 23:06

No po takiej recenzji to ja się nie mogę doczekać tego odcinka :thud:

PS. Jak wy to robicie, że tak szybko oglądacie? :mysle: W necie gdzieś?

Deanariell - Pią 21 Lis, 2008 23:58

Admete napisał/a:
Impala = Titanic!
:rotfl: Prawie usłyszałam w tym momencie piosenkę Céline Dion "My heart will go on" :-P Och, och... Ja też tak chcę! :cry2: Szczęściara... :foch2: Cóż mogę powiedzieć... Niezwykle dopracowany odcinek...

Harry_the_Cat napisał/a:
aaaa... i gra Jensena w tym odcinku - :thud:

Ostatnia scena... :shock: :thud: :slina: :oklaski: :serduszkate: <--------- tak można by to streścić mniej więcej ;) Dean, Dean, Dean... jak dzwoneczek :mrgreen:

trifle napisał/a:
PS. Jak wy to robicie, że tak szybko oglądacie? :mysle: W necie gdzieś?
Czary mary, hokus pokus... bóg transferów nam sprzyja :kwiatek: Prędzej by pewnie piekło zamarzło, niż doczekałybyśmy się tego w zwykłej tv lub na polskie wydanie dvd... :roll:

Spoiler:
Niezła była ta sena w Impali... :slina: Harry, to ja teraz poproszę o podobnie piekną tapetkę z Dean'em i Anną - czemu tylko Praedzia ma się ślinić nad Samem i Ruby... :-P Zgadzam się z Admete - to była idealna partnerka dla Dean'a, to mogła być właśnie ta jedyna... Rozumieli się doskonale - podobała mi się ta ich rozmowa PRZED ;) No i te odwołania do seksu - Sam przypominający bratu, że to reality, a nie porn film :rotfl: Anioł i demon na tylnym siedzeniu Impali!!! Boskie! Uważam, że stanowili świetną drużynę we czwórkę - chłopaki widać muszą mieć wyjątkowe "laski", zwykłe się nie nadają :-P Castiel :slina: To jego spojrzenie... Mam nadzieję, że nam go nie uśmiercą zbyt szybko - przyjemnie się na niego patrzy... :) Natomiast rozmowa braci na ostatku mistrzowska - Ackles wygląda pięknie nawet ze łzami w oczach (albo też zwłaszcza wtedy, kiedy te jego zielone, wielkie oczy z kosmicznie długimi rzęsami wilgotnieją... :P ). To było do przewidzenia, że w piekle zmusili Dean'a do czegoś takiego... musieli się nieźle bawić jego kosztem... :bejsbol: Wredne demony! Tym bardziej, że tak długo się opierał... :cry2: Straszne. Najgorsze, co mogli mu zrobić... A teraz zaczął się Wielki Post dla nas Siostry w Spn-ie... To prawie jak jakaś pokuta - oczekiwanie na ciąg dalszy... Jakoś będzie trzeba przeżyć... :( :roll:

praedzio - Sob 22 Lis, 2008 00:38

Noooo.... Odcinek naprawdę dobry! :oklaski: :oklaski: :oklaski:
Kurde, sama nie wiem, od czego zacząć... Własciwie chyba wszystko zostało tu już powiedziane.

Spoiler:
Co było do przewidzenia - scena w zaparowanej ( :lol: ) Impali nie poruszyła mnie tak jak Deanomaniaczki (spodziewałam się większych fajerwerków) ale na swój sposób była piękna. Natomiast kilka scen później siedziałam i chichrałam się w kołderkę, którą się opatuliłam podczas oglądania: "szczęśliwa rodzinka" w komplecie jadąca Impalą... :rotfl: Chłopcy i ich dziewczyny... :rotfl: Tutaj widziałabym niezły materiał na tapetkę, ale nie wiem, czy nie za ciemno tam było...

No, a później, aniołowie i demony, a właściwie jeden demon wyzywający się nawzajem...! :lol: Takie to... eeee... niepolityczne? ;)

Ostatnia scena należała zdecydowanie do Deana. Może w scenach miłosnych nie wygląda jak dla mnie zbyt przekonująco, ale kiedy płacze, w jakiś sposób uzewnętrznia swój ból... Ja płaczę razem z nim. A przy tym, czego się dowiedzieliśmy o jego pobycie w piekle, ja się dziwię, że nie osiwiał.



Jest co przetrawiać przez najbliższe miesiące. :excited:

Caitriona - Sob 22 Lis, 2008 00:59

Nie oparłam się i ja pokusie i obejrzałam odcinek online :excited: :excited:

Spoiler:
Rewelacyjny odcinek! Anna świetna i jako zwykła dziewczyna i jako anioł. Miała taką eteryczną urodę. Fajnie rozmawiali z Deanem.
Plan Sama - majstersztyk. Przez moment przeżyłam chwilę grozy, gdy Castiel (naprawdę go lubię) nie dał sobie rady z tym parszywcem co był w Polsce w '43. To musial być naprawdę silny demon, ten Alastair. A Castiel jest naprawdę przystojny ;)
Scenki w Impali - ta jak wesoła gromadka sobie podróżuje i ta już późniejsza z zaparowanymi szybami (dziewczyny mają rację: Titanic :mrgreen: ) - obie świetne. Dean ma ładne plecy ;) (dla przypomnienia: KLIK!! )
Wszystkie przytyki Sama że to rzeczywistość, a nie porno :rotfl: :rotfl:
No i końcówka :thud: :thud: Ackles jest naprawdę dobry. Żem się popłakała jako i on płakał... Tak mi było żal Deana...

Aragonte - Sob 22 Lis, 2008 01:28

Caitriona napisał/a:
Nie oparłam się i ja pokusie i obejrzałam odcinek online :excited: :excited:

Tzn. gdzie? Bo ciekawość mnie zżera, ileż można czytać spoilery :wink:

Caroline - Sob 22 Lis, 2008 01:30

Harry_the_Cat napisał/a:
Och, przynajmniej Caroline nadgoni :mrgreen:

No właśnie nadganiam, staram się Was nie czytać, więc mam wrażenie, że wpadam tu jak ni z gruchy ni z pietruchy. A chciałam tylko powiedzieć, że serial spełnia moje oczekiwania :) tzn. jak pomyślałam, kiedy będzie zagadka nie-supernatural to zaraz była, kiedy spotkają innych "ghostbusters" to właśnie zaraz się pojawili :D I to jacy!!! (czy Wy w ogóle pamiętacie jeszcze pierwszą archaiczną serię, bez jakichś "Ruby" na tylnym siedzieniu? ;) )
Coraz bardziej mi się podoba ten serial.
No i chciałam powiedzieć, że Dean jest supersłodziakiem, uwielbiam jego spojrzenia z pierwszych scen w odcinku 18 (something wicked).
Wiem, że to niedyplomatyczne tak mówić wśród tylu wielbicielek Jareda, ale co zrobić, lubię tego duchołapa, (no powiedzcie, czy nie rozkminiło Was to "ok, little brother?" po tym jak zastrzelił dementora????, no powiedzcie, kurna, że nie!!!!!) :D

Harry_the_Cat - Sob 22 Lis, 2008 02:43

Hehe, Caroline, pójdź w me ramiona... ;)

Jensen ma naprawdę ładne plecy i w ogóle ten odcinek był super. Jutro powtórka... (właśnie wróciłam z imprezy i weszłam do neta, żeby Was poczytać.. ;) )



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group