To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Toby Stephens

trifle - Pon 18 Maj, 2009 22:13

Heh, no to też nieźle :thud: Mój obóz pracy to lipiec/sierpień, od 6 rano do 19 na nogach w upale :cry2: Wtedy, kiedy wakacyjne, normalne studenckie wyjazdy są :(

Tymczasem jutro zbliża się nieubłaganie, a ja siedzę na forum :roll: Ja chcę na tę trawkę nad rzeką w Thornfield... i żeby mi Rochester opowiadał o, no niech już będzie..., tych różnych robalach latających :wink:

trifle - Wto 19 Maj, 2009 20:46

I jestt...
Tylko szkoda, że ma wąsy ;)

sylwik - Śro 20 Maj, 2009 13:32

Takie dynamiczne to przedstawienie :thanx:
sylwik - Śro 20 Maj, 2009 16:00

Cosik znalazłam
http://www.guardian.co.uk...-theatre-review

sylwik - Czw 21 Maj, 2009 21:38

To w końcu córeczka? Bo myślałam, że wcześniej było napisane, że to drugi chłopiec. Może mam jakieś omamy, bo trochę późno to czytałam. No to pięknie, jest parka :mrgreen: Mam nadzieję, że mała będzie grzeczna i da tacie spać po nocach, żeby do lipca miał jeszcze siłę grać i nie zasypiał na stojąco. Ale pewnie mu to nie grozi, bo raczej nie mieszkają w dwupokojowym mieszkaniu w bloku :-D Dzięki Mag za te wszystkie rezencje i zdjęcia - ja już nawet nie szukam, bo i tak wiem, że więcej niż Ty to nie wykopię z internetu. No i fajnie, że są w sumie pozytywne, a poza tym wszyscy wychwalają ich grę, więc tym bardziej się nie mogę doczekać :love_shower: I tak sobie uświadomiłam, że Toby gra z dwójką aktorów z którymi już pracował - z T. Fitzgerald grał w Camomile Lawn no i w Tajemnicy domu na wzgórzach, a z A. Lesserem w Perfect Strangers - starzy znajomi.
sylwik - Pią 22 Maj, 2009 08:15

No właśnie zapomniałam o tym, że T. Fitzgerald była też w obsadzie JE, ale to dlatego, że miała taką charakteryzację, że prawie trudno ją rozpoznać, no i oczywiście moją uwagę bardziej przykuwają zupełnie inne osoby :mrgreen:
2,15 min., tak? I to wszystko tak blisko tej malutkiej sceny...

sylwik - Pon 25 Maj, 2009 09:21

Chyba się zaczynam bać. Już oglądająć filmy i widząc jak odgrywa furię, albo jakąś totalną rozpacz chodzą mi ciarki, a tutaj tak na żywo :shock: i to tak blisko :excited: Chyba sobie obejrzę ten Park Jurajski, żeby poćwiczyć te włosy stojące dęba i w ogóle się jakoś przygotować :mrgreen:
szarlotka - Pon 25 Maj, 2009 10:24

Przygnieciona prozą życia jakoś długo nie pisałam, ale z przyjemnością ożywam :)
Tym większą, że i ja tam będę, już w czerwcu. :banan_Bablu: Swoją drogą mogłybyśmy zaludnić jakiś mały oddział zamknięty ;)
Czytam sobie recenzje i cieszę się coraz bardziej. A w radiu BBC 3 w programie kulturalnym Night Waves też bardzo dobra recenzja i malutki fragment dialogów ze spektaklu. Można jeszcze odsłuchać na stronie, interesujące nas rzeczy pojawiają się na początku i potem od 39 minuty...
http://www.bbc.co.uk/programmes/b00kh2wb

szarlotka - Pon 25 Maj, 2009 15:35

Byłby to bardzo wesoły oddział - stado wariatek prowadzących podwójne życie ;)

Tak, w czerwcu, ale nie 17 niestety, później (do tego czasu zapewne całkiem zwariuję ;) ) A czy 17 jest jakąś szczególną datą? :co_stracilam:

BeeMeR - Pon 25 Maj, 2009 18:23

Mag13 napisał/a:
Poza tym - czy chęć zobaczenia płaczącego mężczyzny na scenie to odchylenie od normy? :rumieniec:
każdy ma swoją słabość :)
A nic co ludzkie... :mrgreen:

szarlotka - Pon 25 Maj, 2009 21:49

Hmm, "najazd miłośniczek z całej Europy/cel najazdu: walka z monokulturą" brzmi groźnie ;) A relację obiecuję - jeśli nie przed lipcem (bo nie wiem, czy dorwę się tam do netu), to na pewno na początku lipca. Nawet jeśli w miejsce rączki będę mieć klaskaniem obrzękłą prawicę ;)
Anaru - Pon 25 Maj, 2009 22:30

Mag13 napisał/a:
Bywa, że słabość ma też plecy! :wink:

I to czasem całkiem zgrabne :mrgreen:

szarlotka napisał/a:
Nawet jeśli w miejsce rączki będę mieć klaskaniem obrzękłą prawicę ;)

Lewicę też, mam nadzieję, żeby było symetrycznie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

BeeMeR - Wto 26 Maj, 2009 12:05

Mag13 napisał/a:
Bywa, że słabość ma też plecy!
OJ, taaak... :serduszkate:
A plecy to moja słabość - tzn. zgrabne plecy ;)

BeeMeR - Wto 26 Maj, 2009 12:20

A ja przyznam, że jestem ciekawa Waszych opinii - i nie ukrywam, że oprócz Tobika i Gillian najbardziej interesuje mnie Christopher Eccleston - bo bardzo lubię tego aktora i ciekawa jestem jak tu wypada :)
BeeMeR - Wto 26 Maj, 2009 21:12

Ja go (Christophera Ecclestona) kojarzę z Jude (1996), gdzie grał z Kate Winslet i 28 dni później jako psychotycznego trochę dowódcę - które mi się podobały i w czymś jeszcze, gdzie mnie nie bardzo urzekł, więc po prostu jestem ciekawa czy i jak poradził sobie na scenie w gronie innych wspaniałych akorów, co do których wątpliwości nie mam :)

A plecy... Cóż... :serduszkate:

szarlotka - Śro 27 Maj, 2009 10:00

Wychodzi na to, że widziałam Christophera Ecclestona dobre parę razy: w Jude, Elżbiecie i Innych ale jakoś zupełnie nie kojarzę :mysle: Nic, pożyjemy, zobaczymy :)
BeeMeR - Śro 27 Maj, 2009 10:30

On ma dość charakterystyczną gębę :mrgreen:

szarlotka - Śro 27 Maj, 2009 11:55

A rzeczywiście, jakby znajoma :) 28 dni później to było takie coś o zombiakach, prawda? ;) To chyba też widziałam...
BeeMeR - Śro 27 Maj, 2009 11:58

tak - o zombie :mrgreen:
ale miało genialną muzykę :serce:

trifle - Śro 27 Maj, 2009 23:37

No po co mu te okropne wąsy, no? :roll:
Anaru - Śro 27 Maj, 2009 23:54

trifle napisał/a:
No po co mu te okropne wąsy, no? :roll:

No nie wiem, no.... :confused3:

sylwik - Pon 01 Cze, 2009 08:21

Bardzo cenne porady praktyczne, szczególnie punkty 1-3 :-D Przynajmniej wiem, że muszę założyć bluzkę zapinaną pod szyję, żeby nie było widać czerwonych plam na dekolcie, jak mi skoczy ciśnienie :slina:
szarlotka - Pon 01 Cze, 2009 10:12

Ale taka bluzka zwiększa ryzyko omdlenia i tego, że punkty 1-3 umkną :)
sylwik - Pon 01 Cze, 2009 11:14

Ryzyko omdlenia jest wysokie, bez względu na ilość zapiętych guzików :thud:
sylwik - Pon 01 Cze, 2009 12:39

O nie, nie - ratowanie przez gentlemanów ze sceny nie wchodzi w rachubę, bo to by się skończyło zapaścią :mrgreen: To ja już wolę tam poleżeć zemdlona. Poza tym nie ośmieliłabym się przeszkadzać nikomu w oglądaniu sztuki, więc w razie czego proszę się mną nie przejmować :mrgreen:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group