To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - The Good Wife

Anonymous - Nie 11 Mar, 2012 14:54

Akaterine napisał/a:
Hipokryzją jest to, że chce utrzymać swoje znaczenie w firmie? To jest normalna rzecz, nie każdy jest typem ofiary, która chętnie odda to, na co pracowała, w imię jakichś wyższych zasad.

Nie.
Hipokryzją jest jej zazdrość i zapomnienie, że dwa lata temu zaczynała tak samo, jej jedynym atutem było głośne nazwisko i protekcja Willa. Bo nie wiedza... przecież studia kończyła 15 lat wcześniej, nie miała wiedzy, doświadczenia. To ma Catlin.

Akaterine - Nie 11 Mar, 2012 15:41

A skąd przypuszczenie, że ona o tym zapomniała? To, że zaczynała tak samo, nie zmienia faktu, że Caitlin jest dla niej zagrożeniem i że niekoniecznie musi być z tego powodu zadowolona. Poza tym dzięki świadomości, jak sama dostała pracę, wie, że nie zawsze liczy się doświadczenie, więc gdyby miało dojść do redukcji personelu i wybór byłby między zwolnieniem jej a Caitlin, wcale nie jest pewne, że zwolnią Caitlin, mimo że ta w tym momencie ma mniej doświadczenia od Alicii.
Anonymous - Nie 11 Mar, 2012 16:05

Akaterine napisał/a:
i wybór byłby między zwolnieniem jej a Caitlin, wcale nie jest pewne, że zwolnią Caitlin, mimo że ta w tym momencie ma mniej doświadczenia od Alicii.

Carrego zwolniono.

Akaterine - Nie 11 Mar, 2012 16:22

No i co z tego? Wtedy zwolniono Cary'ego, następnym razem mogą zwolnić Alicię.
Anonymous - Nie 11 Mar, 2012 16:25

Ale takie jest życie i praca w korporacji. A Alicja nadal ma wsparcie Willa który jest wciąż wspólnikiem tytularnym oraz poparcie Eliego.
Akaterine - Nie 11 Mar, 2012 16:34

Zgadza się, tak wygląda praca w korporacji, ale fakt, że Alicia poczuła się zagrożona i rzuciła to jedno spojrzenie na Caitlin nie robi z niej hipokrytki. Bo przecież to było na razie jeden moment, jedno spojrzenie, nic ponadto nie zrobiła, nie żaliła się, nie gnębiła Caitlin. Chyba ma prawo mieć i wyrażać swoje emocje, szczególnie, że póki co robi to w sposób, który nikogo nie krzywdzi.
Anonymous - Nie 11 Mar, 2012 16:36

Akaterine napisał/a:
Bo przecież to było na razie jeden moment, jedno spojrzenie, nic ponadto nie zrobiła, nie żaliła się, nie gnębiła Caitlin.

Nie? Moim zdaniem tak. Reakcje Alicji na to, że Catlin zostaje prawnikiem procesowym utwierdza mnie w moim zdaniu. Które jest moje i nikomu go nie narzucam. Ja tak to odbieram. ty inaczej - ok.

milenaj - Śro 14 Mar, 2012 20:25

Będzie czwarty sezon. :mrgreen:
Anonymous - Wto 03 Kwi, 2012 16:11

Jestem po odcinki 19 ubawiłam się i zobaczyłam Chandllera :)
milenaj - Pon 30 Kwi, 2012 14:33

No, ja nie mogę. Jak ja mam teraz czekać tyle czasu. :thud: :thud: :thud:

Scena windowa i okołowindowa :rotfl: :rotfl: :rotfl: .

Akaterine - Wto 01 Maj, 2012 17:11

milenaj napisał/a:
Scena windowa i okołowindowa :rotfl: :rotfl: :rotfl: .

Zgadzam się :mrgreen: Nie wiem, czyja mina była lepsza: Alicii, Eli Golda czy Kalindy :rotfl:

milenaj - Wto 01 Maj, 2012 17:35

It's suprise party for you. :mrgreen:
Caitriona - Pon 01 Paź, 2012 13:53

Pierwszy odcinek czwartej serii już jest :)
Eeva - Czw 04 Paź, 2012 20:40

Pierwszy odcinek bardzo mi się podobał :-) Mam nadzieję, ze Alicia nie zejdzie się z Peterem, bo jakoś mam niechęć do tego związku. Nie wiem czemu.
Admete - Czw 04 Paź, 2012 21:19

Spoilerujcie, bo ja niestety nie mam czasu oglądać.
Caitriona - Pią 05 Paź, 2012 14:48

Mark Warren się pojawił w roli męża Kalindy. Trzeba przyznać, że dziewczyna zna się na biciu :mrgreen:

Odcinek mi się podobał. Podoba mi się, jak Diane jest lojalna w stosunku do Willa. No i Will w końcu znowu jest prawnikiem :)

milenaj - Pon 08 Paź, 2012 10:07

Dalej ogląda się z przyjemnością, choć chyba już bez większych fajerwerków. Wątek Kalindy ciekawy.
Anonymous - Pią 02 Lis, 2012 12:55

Nudzi mnie już nieco ten serial. Zaczęłam oglądać kolejny prawniczy Common Law. Tam jest chociaż ubaw na całego....

GW wciąż podglądam i nie powiem, nie mam jakichś poważnych zarzutó, ale bez fajerwerków :P

milenaj - Pią 02 Lis, 2012 17:32

Ja też oglądam i właściwie tak sobie myślę, że mam już trochę dosyć. Zaczyna się robic schemat. Ostatnio Alicja znowu podejrzewała, że Peter ją zdradził, a jak się okazało, że nie to było super... No i znowu pomaga mu w kampanii, choć teoretycznie są w separacji. Mało Willa jest. Wątek Kalindy jest generalnie chory, choć wiem, że takie sytuacje się zdarzają. Ale męczy mnie już to wszystko.

Cammon Low zerknę.

Anonymous - Pią 02 Lis, 2012 17:45

Męczy - dobre określenie. Willa zdecydowanie za mało. Cary jest gosciem. Bez sensu.

Common law, to serial kryminalny, ale dwóch policjantów w pierwszym odcinku sprawiło, że rechotałam w głos.

Anonymous - Nie 04 Lis, 2012 17:55

BTW w Common law jedną z głównych ról gra wysiudany z GW Derek, partner tytularny. Już jak go wywalali z kancelarii uważałam, ze jest kjuuuuuuut :)
Anonymous - Pią 04 Sty, 2013 13:59

Wróciłam do GW w szóstym odcinku pojawia się sąd wojskowy, dopiero zaczynam, mam nadzieję że dobrze się oglądnię, bo ogólnie to nużący ten serial się zrobił
milenaj - Pią 04 Sty, 2013 15:11

Ja oglądam, ale to już takie spokojne przyzwyczajenie. Choć przed przerwą było pewne zdarzenie, które myślę, że może mieć poważne konsekwencje. Ale nadgoń, to pogadamy. :mrgreen:
Akaterine - Pią 04 Sty, 2013 15:26

A mi się podoba coraz bardziej, może dlatego, że potrzebuję czasami odmiany po wszystkich kryminałach i sensacjach ;) . W zasadzie to jedyny obyczajowy serial, który oglądam (nie licząc brytyjskich miniseriali).
milenaj - Pią 04 Sty, 2013 16:36

Akaterine, ja nie moge powiedzieć, że mi się nie podoba, ale pamiętam jak bardzo mnie wciągały pierwsze dwie serie i to już nie jest to.

a nowe seriale mnie nie ciekawią, nie chce mi się poznawać nowych bohaterów itd. A brytyjskie też lubię m.in. za to, że są krótsze. Jakoś mniej lania wody się wtedy trafia.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group