To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Powiew Orientu

Caitriona - Nie 03 Maj, 2009 00:59

Trzykrotka napisał/a:
Caitrie, piękna recenzja z Billu!

Pięknie dziękuję ;)
Trzykrotka napisał/a:
Byłam zachwycona Irfanem Khanem, wspaniałym w roli poczciwego, niezaradnego Billu

Mam naprawdę ochotę na więcej Irfana ;) To jest dobry i ciekawy aktor.
Trzykrotka napisał/a:
Lara Dutta też świetnie zagrała - wreszcie nie piękną lalkę, tylko kobietę.

Ją akurat widziałam po raz pierwszy na ekranie, ale miała bardzo symaptyczna rolę.
Trzykrotka napisał/a:
A występ Shahrukha (w napisach końcowych określony jako "od czasu do czasu na ekranie") - to sama radość dla oczu

Tak! Ja ciągle jak go widzę na ekranie po raz pierwszy w danym filmie to się zaczynam szczezyc jak gupi do sera ;) Ten teledysk, gdy wysiada ze statku kosmicznego: :D :D

Ten film to naprawdę duża przyjemność!

Trzykrotka - Nie 03 Maj, 2009 11:06

Caitriona napisał/a:

Mam naprawdę ochotę na więcej Irfana ;) To jest dobry i ciekawy aktor.


Polecam bardzo Imiennika Miry Nair. A dla odmiany i dla rozrywki można zobaczyć Sainikudu, południową nawalankę, w której Irfan wystąpił w klasycznej roli wyszczerzonego Zuego

Caitriona napisał/a:

Ten teledysk, gdy wysiada ze statku kosmicznego: :D :D

Niezła zmyłka! Billu i Bindya, indyjska wioska, ubogi domek i nędzny zakład golibrody i nagle nadlatuje statek kosmiczny :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: . Swoja droga - po raz pierwszy od OSO Shahrukh mógł się w Billu wytańczyć. Wszystkie trzy teledyski są obłędnie zrobione, każdy z innym choreografem. A ubierała go do filmu szefowa indyjskiego Vogue'a.
Przecudne były sceny z hotelarzem wraz z tłumaczeniem, dlaczego w pokoju superstara nie ma prysznica, tylko wanna, oraz przekomiczna próba zagrania policjanta. A końcowe sceny, przemówienie Sahira podczas uroczystości szkolnej i spotkanie po latach :serce2:

Mam Outsourced, mam! Seans wkrótce, po tylu zachętach!

Admete - Nie 03 Maj, 2009 12:18

Ja sobie dzis Billu obejrzę - pie...ć pracę, papiery i całą resztę. Mnie się Irfan bardzo podoba, bo jak zwykle zwracam uwagę na tych przystojnych w mniej klasycznym stylu. No i doskonały z niego aktor.
Trzykrotka - Nie 03 Maj, 2009 20:15

Admete napisał/a:
Ja sobie dzis Billu obejrzę - pie...ć pracę, papiery i całą resztę.

I słusznie! Napisz potem o wrażeniach.

Admete - Nie 03 Maj, 2009 21:58

Nie udało się, rodzina przyszła. Teraz to nie wiem kiedy obejrzę. Za tydzień praca przez cały weekend, potem klasyfikacja i wyjazd na zielona szkołę. Do świata ludzi żywych wrócę po 20 czerwca.
Caitriona - Sob 09 Maj, 2009 19:39

Obejrzałam, dwa razy Rab Ne Bana Di Jodi. Ogromnie mi się podobało. Ciepły film, wspaniała, podwójna rola Shah, udana ścieżka (szczególnie Haule Haule). Czego chcieć więcej? ;) (Admete :kwiatek: )

Więcej moich wrażeń: http://i-love-impala67.bl...-jodi-2009.html

Admete - Sob 09 Maj, 2009 20:10

A ja na razie nic nie oglądam...Za to poprawiłam ponad 80 prac egzaminacyjnych...
Trzykrotka - Śro 13 Maj, 2009 15:36

Admete :przytul: Za to potem będziesz miała trochę wakacji. Końcówka roku dla nauczycieli to katorga, ja wiem.

Caitrie :kwiatek: Rab Ne Bana jest jednym z filmów, które po prostu uwielbiam. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, od pierwszych obrazków budzącego się ze snu Amritsaru (w którym toczy się też akcja Bride & Prejudice, btw :wink: ), pierwszego wyjścia z pociągu Surindera Sahni w beżowych spodniach, adidasach i rogowych okularach i ślicznej, smutnej Taani w ślubnym salwarze.
Film jest skromny, rozegrany właściwie pomiędzy trójką bohaterów (lub czwórką :wink: ), ale niesamowicie ciepły i poruszający. Napisałam już o nim morze słów na wszelkich forach :wink:
Anushaka Sharma miała bardzo piękny debiut, zagrała wycienowaną, złożoną postać i była urocza, świeża, miła i śliczna. Postać choleryka - Bobby'ego - cudo po prostu. No a Shahrukh :serce2: :serce2: :serce2: Nie wiem, czy Surinder to nie najlepsza rola w jego karierze. Są z Rajem idealnym kompletem - jeden przykurzony, cichy, dobry, serdeczny i trochę fajtłapa, drugi - kolorowy ptak, seksowny, głośny, flirciarski i irytujacy.
Uwielbiam scenę, w której Suri kładzie na stole różę. Kiedy niesie żółty termos - jak relikwię - po raz pierwszy do pracy. Kiedy tańczy w kuchni tak, zeby Taani go nie widziała. Kiedy patrzy na nią z takim zachwytem...
I wykład Bobby'ego na temat macho. I rozmowę w przebieralni o tym, czego pragną dziewczyny. Konkurs na jedzenie gol gappa. Monolog Raja do manekina w ubraniu Suriego. I masę innych, których nie chcę tu wymieniac, zeby nie spoilerować.
Piękny, mądry film o dojrzałej miłości. Miał premierę jako pierwszy z planowanych na jesień, po ataku terrorystycznym na Mumbaj. Nie robiono mu kampanii reklamowej - miasto było pogrążone w żałobie. Obawiano się, czy ludzie będą chcieli przyjść do kin. A on w najkrótszym potrzebnym czasie stał się blockbusterem, czyli więcej niż hitem. Moim zdaniem zasłużenie.

Caitriona - Śro 13 Maj, 2009 18:27

Trzykrotka napisał/a:
Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia

To tak samo jak ja. Coś w tym filmie jest takiego, że chce się do niego wracać. Ja chyba w nim wszystko uwielbiam! :D
Scenka z rózą jest cudowna: cały Surinder. Wie co by zrobiło przyjemność młodej dziewczynie, ale się w końcu, pewnie ze strachu, wycofuje z pomysłu. I ta muzyka idealnie zagrana w tym momencie :D :D
Świetny film!

Jak film będzie wydany na dvd u nas (bo mam nadzieję, ze będzie!) zakupię na 100%!! :D

Trzykrotka - Śro 13 Maj, 2009 21:30

Caitriona napisał/a:


Jak film będzie wydany na dvd u nas (bo mam nadzieję, ze będzie!) zakupię na 100%!! :D

Będzie! :banan: Pewnie dopiero w okolicach Bożego Narodzenia, ale będzie. Wydaje go Epelpol. Na razie dostępne jest dvd indyjskie, piękne! Miałam je w rekach. Okładka jest trójwymiarowa, o taka:

Rab Ne był wyświetlany w Multikinie podczas 2 edycji Hello Bollywood. Miał świetnie zrobione napisy polskie, o wiele lepsze niż angielskie w wersji indyjskiej. Na drugiej płycie sa sceny usunięte, materiał "jak kręcono", ponad godzinny monolog Shahrukha na temat filmu.

Anonymous - Śro 13 Maj, 2009 21:46

jaka jestem bollywoodzko opóźniona... :cry2:
trifle - Śro 13 Maj, 2009 22:45

Ja też :-| Straszliwie. Mam na dysku Billu, ale nie ma kiedy siąść i obejrzeć :?
Caitriona - Czw 14 Maj, 2009 12:23

Trzykrotka napisał/a:
Będzie! Pewnie dopiero w okolicach Bożego Narodzenia, ale będzie.

Ha! To już wiem co dostanę pod choinkę :mrgreen: :mrgreen:
A wydanie indyjskie: cudo!

Trzykrotka - Śro 03 Cze, 2009 00:02

Tak mi się dziś, na fali pocałunku Edzia - wampira oraz wszelakich dywagacji naukowych, przypomniała ta scena.
Uważam ją za jedną z moich ukochanych filmowych scen miłosnych. Krótka, ale jaką ma temperaturę emocji!
Sai Ali Khan i Vidya Balan, Shekhar i Lalita, właśnie sekretnie poślubieni
http://www.youtube.com/watch?v=neirB_StmKI

Admete - Sob 27 Cze, 2009 13:04

W końcu mam chwile oddechu i mam nadzieję, że obejrzę kilka filmów bolly. Na pierwszy ogień poszło RNBDJ. Na początku byłam sceptyczna - historia z wymyslonym Rajem wydawała mi się naciagana i mało prawdopodobna. Potem jednak rpzekonałam się, że Surinder i Raj to dwie odrębne, zupełnie inaczej zagrane postacie. Z przyjemnością patrzyłam jak inaczej wygląda, porusza się, mówi SRK gdy jest Surim/Rajem. Film ciepły, wzruszający i przemawiający do widza na wielu emocjonalnych poziomach. Pięknie zagrany i sfilmowany. Wiele scen zapada w pamięc - nieporadność Surindera i jego próby zdobycia serca Tani, zadziorność raja, pod która kryje się niepokój i strach Suriego, świątynia, nawiązania filmowe. Wszystko to urzeka i sprawia, że widz naprawdę przejmuje sie losami bohaterów.

Na te filmy czekam:

http://www.youtube.com/watch?v=g-qcCmxcGsk

http://www.youtube.com/watch?v=M8pWvwzbDQo

Trzykrotka - Sob 27 Cze, 2009 23:49

Oj, ja też na te! I na Kaminey z Pryianką i Shahidem oraz Kombakht Ishq z Kareeną i Akshayem.
I bardzo jestem ciekawa New York z Jasiem, Nikhilem Mukeshem i śliczną Katriną Kaif; jest już po premierze :cheerleader2:

Anaru - Sob 27 Cze, 2009 23:52

Ooo, faktycznie, to czekamy teraz na DVD :cheerleader2:
Bardzo jestem tego filmu ciekawa, nie ukrywam, że głownie ze względu na Jasia.

Trzykrotka - Nie 28 Cze, 2009 00:51

Anaru napisał/a:
Ooo, faktycznie, to czekamy teraz na DVD :cheerleader2:
Bardzo jestem tego filmu ciekawa, nie ukrywam, że głownie ze względu na Jasia.


No ba! Ale temat też ciekawy :mrgreen:

I na dobranoc Jaś w kalendarzu na ten rok

trifle - Nie 28 Cze, 2009 12:27

Jaka ta trójka piękna jest. O rany.
Admete - Nie 28 Cze, 2009 14:00

Wszystkie te filmy zapowiadaja się ciekawie. To Shahid zagra podwójna rolę, ciekawa jestem, czy sobie poradzi.

EDIT:

Kto mi powie do jakich filmów, aktorów sa nawiązania w tej posence kinowej w RNBDJ? bardzo mi się podoba. Jak śliczna tam Kajol, Preity ( słodka normalnie ) i Rani na końcu :)

Admete - Nie 28 Cze, 2009 19:37

Właśnie obejrzałam Billu! Jak ja lubię Irrfana Khana. We wszystkich filmach, w których gra jest bardzo przekonywujący. Chyba zaliczę go do grupy moich obiektywnie neizbyt przystojnych , ale subiektywnie bardzo przystojnych aktorów, którzy potrafią grać ;) Ma miejsce obok Damiana Lewisa i Philipa Glenistera, więc to zaszczytny tytuł ;) Lara Dutta przepiękna w tym filmie, coraz bardziej sie rpzekonuję, że europejskie czy amerykańskie aktorki wypadaja bardziej niż blado przy hinduskich pięknościach. Na dodatek w filmie człowiek może sobie bezkarnie i czasami bez związkuz afbułą całości pooglądac teledyski z Shahrukhiem. Marjaani jest moim zdaniem najlepsze, ale musze rpzyznać, że wjazd na motorach robi odpowiednie wrażenie. A sam film bardzo sympatyczny, ciepły, ładnie sfilmowany i dobrze zagrany.

Przy okazji stwierdziłam, że to forum dawno już nie widziało żadnego avatarka z SRK - taaa... i niech mi ktoś coś powie ;)

Trzykrotka - Nie 28 Cze, 2009 20:26

Nikt Ci nic nie powie, bo avatar jest boski! Uwielbiam to zdjęcie i tę sylwetkę (żeby każdy 43-latek w tym kraju mógł się taką pochwalić!)
Na ile wiem, na tyle Ci odpowiem.
W Phir Milenge.. pokazani są wielcy amanci ubiegłych lat. W każdej zwrotce dotyczącej poszczególnych panów są fragmenty ich piosenek z różnych filmów.
Całość zaczyna nieśmiertelny Raj Kapoor, dziadek Kareeny. To ten fragment z Kajol. Oboje są ubrani na czarno-biało, bo Raj w takich właśnie filmach występował. W tekście i melodii słychać nawiązanie do Awara i Shri 420.
Potem mamy Bipashę Basu i Shahrukha w czapeczce, czyli Deva Ananda i kawałki z jego filmów Jewel Thief i Johny Mera Naam.
Następnie - złota scenografia, drapieżna Lara Dutta (całkiem inna do Billowej Bindyi) i Shammi Kapoor (z tych Kapoorów) i podobno nawiązania do wielu filmów. Słynny okrzyk Jahoo pochodzi z filmu Jungle.
Następnie znowu kilka cytatów muzycznych i tekstowych (Aradhana, Aap Ki Kasam i Andaz) i Shahrukh jako Rajesh Khanna wraz ze słodką Preity.
Ostatni jest nasz ukochani Rishi Kapoor, mistrz drobienia i nawiązania do Bachna Ae Haseeno, Karz, Chandni. Rani w mini-mini spódniczce wygląda przecudnie.

Podaję za bollywood.pl i shahrukhkhan.pl

Prawda, że Marjaani jest boski? Love Mera Hit z Deepiką jest obłędny, świetna choreografia, ale nie ma między tancerzami takiego ciepłego porozumienia jak z Marjaani. Kareena po prostu cała zwrócona w kierunku Shahrukha, on też przy niej kwitnie.
Lara w Billu była dla mnie odkryciem - piękna kobieta, nic z porcelanowej laleczki. Imrana uwielbiam, a zwłaszcza w takim wydaniu - dobrym, ciepłym, cichutkim.

Admete - Nie 28 Cze, 2009 20:32

Cytat:
Uwielbiam to zdjęcie i tę sylwetkę (żeby każdy 43-latek w tym kraju mógł się taką pochwalić!)


No właśnie - ta sylwetka ;-) I napis na podkoszulku ;-)

Dzieki za wyjasnienia. Lubie wiedziec takie rzeczy, a cała sekwencja bardzo mi się podoba. Dzis jeszcze chyba obejrzę Kabul Express.

Faktycznie jest nawiązanie do Shree 420

http://www.youtube.com/watch?v=lkoISVCJwhs

Trzykrotka - Nie 28 Cze, 2009 20:43

Kabul Express! Świetny, poruszający film, będziesz miała piękny wieczór. Podziel się wrażeniami.
Spoiler:
Anaru na nim płakała

Admete - Nie 28 Cze, 2009 21:02

Na pewno sie podzielę - teraz oglądam kolejno wymienionych przez Ciebie panów i słucham starych piosenek :) Mają swój urok, choć muszę przyznać, że jedna mnie niemal zabiła ;-)

http://www.youtube.com/watch?v=HPcf9C5T6cA

Kareena i Shahrukh świetnie razem wypadają :) Ona sie teraz niesamowicie stylowa zrobiła, pasują do siebie.

A do tego nawiązali w ostatnim fragmencie sekwencji z RNBDJ:

http://www.youtube.com/watch?v=9C9RdAOD2Wg



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group