Seriale - Bones (Kości)
Trzykrotka - Pon 29 Gru, 2008 09:50
Czy Clark to ten miły pn, który już dwa razy pojawiał się w zastępstwie Zacka? Jesli tak, to może być!
W ogóle - a propos panów, to przyznam się bez bicia - na widok męża Angeli zrobiło mi się gorąco
Anonymous - Pon 29 Gru, 2008 09:58
| Trzykrotka napisał/a: | | W ogóle - a propos panów, to przyznam się bez bicia - na widok męża Angeli zrobiło mi się gorąco |
mnie bawiłą reakcja Słodkiego...
Admete - Pon 29 Gru, 2008 10:22
Mnie czarnoskórzy nie ruszją nic a nic Pewnie był przystojny, ale nie zauwazyłam Tak - Clark zastępował Zacka.
damamama - Pon 29 Gru, 2008 10:35
| Trzykrotka napisał/a: | | W ogóle - a propos panów, to przyznam się bez bicia - na widok męża Angeli zrobiło mi się gorąco |
Czy mam rozumieć, że Angela ma męża i dlatego zerwała z Hodginsem? Czy to może były mąż?
Anonymous - Pon 29 Gru, 2008 10:36
| Admete napisał/a: | | Mnie czarnoskórzy nie ruszją nic a nic |
jestem w staniee to pojąć gdyż mnie też nie.
i nie rozumiałam tych zachwytów. ale miał ciekawy akcent
Trzykrotka - Pon 29 Gru, 2008 11:50
| lady_kasiek napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Mnie czarnoskórzy nie ruszją nic a nic |
jestem w staniee to pojąć gdyż mnie też nie.
i nie rozumiałam tych zachwytów. ale miał ciekawy akcent |
Wiecie, że nawet nie zwróciłam uwagi na kolor skóry
Sprawa z mężem jest jedną z największych zawiłości tego serialu (moim zdaniem - także niepotrzebności, ale niech już będzie w ramach urozmaicania wątków pobocznych)
Caitriona - Pon 29 Gru, 2008 12:32
| Trzykrotka napisał/a: | | Czy Clark to ten miły pn, który już dwa razy pojawiał się w zastępstwie Zacka? Jesli tak, to może być! |
Clark to ten młody, czarnoskóry asystent, któremu chyba nie odpowiadają dość luźne rozmowy naszych bohaterów dotyczące życia prywatnego podczas pracy
aneby - Pon 29 Gru, 2008 12:35
| damamama napisał/a: | | Czy mam rozumieć, że Angela ma męża i dlatego zerwała z Hodginsem? Czy to może były mąż? |
Właśnie, ja też nie rozumiem.
Czasem tylko oglądam i nie wszystko jest dla mnie jasne
Trzykrotka - Pon 29 Gru, 2008 13:27
Ślub Angeli i Hodginsa został przerwany przez urzędnika, przynoszącego wieść, że panna młoda ma już męża. O którym nie pamiętała. Cała seria trzecia upłynęła na próbach odnalezienia tego męża. Pojawił się w serii 4, nadal zakochany w Angeli. Kiedy podpisał jej dokumenty rozwodowe, zrobiło się tak, że on a zerwała z Hodginsem.
Uważam, że to dość absurdalne, choć stwarzające duże możliwości humorystyczne. Mąż był cudowny. Nadawałby się do wątku ciachowego.
Admete - Pon 29 Gru, 2008 13:55
Nie pamietam zupełnie, jak wyglądał mąż Angeli Znaczy się nie zwróciłam uwagi Za to pamiętam panią detektyw - świetna rola i postać. Mogłabym oglądać serial z tą bohaterką w roli głównej. Cudny by był. Aktorka pojawiła się też kiedyś u Housa.
Harry_the_Cat - Pon 29 Gru, 2008 19:05
Ktoś tu ostatnio wspominał, a ja dziś w empiku widziałam Dempsey I Makepeace na tropie na DVD
Admete - Pon 29 Gru, 2008 19:07
Ja to mam - brakuje mi chyba tylko początkowego odcinka.
Caitriona - Pon 29 Gru, 2008 23:18
A co to jest? I co ma wspólnego z Bones?
Trzykrotka - Wto 30 Gru, 2008 11:41
| Caitriona napisał/a: | A co to jest? I co ma wspólnego z Bones? |
Dempsey i Makepeace to był serial kryminalny z lat 80, o przygodach Amerykanina w Londynie. Jego śliczna partnerka była angielską arystokratką. O tyle sa podobni do Bootha i Bones, że także byli parą-nie-parą.
Harry_the_Cat - Wto 30 Gru, 2008 15:05
Za to parą byli prywatnie
Admete - Wto 30 Gru, 2008 18:02
Chemia między nimi była świetna - na dodatek te lata 80
Caitriona - Wto 30 Gru, 2008 18:09
| Trzykrotka napisał/a: | | Dempsey i Makepeace to był serial kryminalny z lat 80, |
Aha, dzięki za wyjaśnienie Nigdy wcześniej o tym serialu nie słyszałam.
Admete - Wto 30 Gru, 2008 18:19
Pewnie za młoda byłaś A tu intro serialu:
http://www.youtube.com/watch?v=CFfFuwd5L5c
Na YT są chyba nawet całe odcinki.
Alicja - Wto 30 Gru, 2008 20:51
całkiem ciekawy był zaznaczam
Harry_the_Cat - Wto 30 Gru, 2008 22:16
| Admete napisał/a: | Pewnie za młoda byłaś |
Czy ja wiem? ja pamiętam, a Cait tylko rok młodsza (chyba... )
Trzykrotka - Wto 30 Gru, 2008 23:36
Serial był - po japońsku - taki-se. Ale że Glinis Barber była naprawdę piękną kobietą, to się o oglądało, nie dla akcji, tylko, żeby zobaczyć, kiedy Dempsey dopadnie Makepeace... (jak Jodha Akbar - żarcik hermetyczny*)
A wracając do ad remu: miałam dziś na tapecie odcinek z małym Boothem , czyli drągalem - bratem Seeleya. Powiem Wam - głupie to było - ale miałam ochotę bić brawo, kiedy Bones zepchnęła go ze stołka w barze.... . No i wykład Angeli o tym, dlaczego Bones nie powinna spać z Jaredem, który jest małym Boothem, skoro nie sypia z Boothem właściwym . Podobało mi się, że dr. Brennan pokazała ludzkie oblicze, wyłaniające się spod nieludzkiego, naukowego.
Caitriona - Wto 30 Gru, 2008 23:38
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Cait tylko rok młodsza |
Dokładnie
No ja nie pamiętam tego serialu, widocznie jakoś mnie ominął
damamama - Śro 31 Gru, 2008 12:34
Bardzo lubię ten serial ale tak jak w wątku o Housie zaczynam się już gubić o czym jest rozmowa Wiele z nas jest na różnych poziomach oglądalności w zależności od posiadanych kanałów telewizyjnych. Ciekawa jestem czy wątek się kiedyś usystematyzuje.
Anonymous - Śro 31 Gru, 2008 12:40
no nie wiem może jak oba seriale się skończą kiedyś się wyrównamy
damamama - Śro 31 Gru, 2008 12:51
Nie byłabym taka pewna. Seriale te mają tę zaletę albo wadę, że są puszczane równocześnie lub w sposób nieusystematyzowany na różnych kanałach a każdy kanał puszcza na dodatek inny "sezon" (co za modne słówko).
|
|
|