To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - J.R.R. Tolkien "Władca pierścieni"

Anonymous - Czw 10 Lut, 2011 12:49

Na allegro jest fajna promocja z wysyłką zapacisz taniej o jakieś 10 zł. Piękny jess ilustrowany Silimarilion...
Aragonte - Czw 10 Lut, 2011 12:50

Rzucisz linkiem? :kwiatek:
Anonymous - Czw 10 Lut, 2011 13:01

http://allegro.pl/silmari...1420409363.html
proszę.
w ofercie widziałam inne książki Tolkiena. Ceny niezłe
http://allegro.pl/listing...51473&country=1
niech się wzbogacę.
Nie wiem jak w starych wydaniach, ale w tym co ja mamwłaśnie w tym z linku jest wstęp syna Tolkiena i fragmenty listów Mistrza

Admete - Czw 10 Lut, 2011 13:51

Aragonte napisał/a:
A ja sobie Kate Winslet kompletnie w roli Eowiny nie wyobrażam.


Ja też nie. Za dużo skojarzeń z innymi jej rolami, za mało tego czegoś, co ma książkowa i filmowa Eowina. Dla mnie Miranda Otto była doskonała.

Faktycznie ceny konkurencyjne. Jakby mieli też Hobbita to już bym zamawiała.

Anonymous - Czw 10 Lut, 2011 14:01

Admete znalazłam :)
http://allegro.pl/listing...22955&country=1

Admete - Czw 10 Lut, 2011 14:05

Ale to by musiało byc u jednej i tej samej osoby. Dzięki za wyszukanie. I za paczuszkę. Niczego nie mam zamiaru wyrzucać ;)
Anonymous - Czw 10 Lut, 2011 14:07

Ale te książki u jednej osoby są. szukałam hobbity wszystkie i później w przedmiotach użytkowników Silimarilionu wyszukiwałam ja.



Cieszę, ze doszła ja się. Jak się tylko coś przyda, rada po stokroć będę.

Admete - Czw 10 Lut, 2011 14:12

Inni sprzedający albo ja nie widzę wyraźnie - Belanos i tania ksiegarnia...
Anonymous - Czw 10 Lut, 2011 14:16

Ci sami:
http://allegro.pl/tolkien...1454759125.html
http://allegro.pl/tolkien...1454759040.html

zresztą w linku z poprzedniej wiadomości na górze masz: przedmioty użytkownika, jakiegoś tam.

Admete - Czw 10 Lut, 2011 14:18

Dzięki. Pomyslę w ciągu następnego tygodnia. Powinnam za korki miec coś niedługo. Wychodzi taniej niż z Merlina. Włąśnie sobie policzyłam.

I stopniowo kupię tez wszystkie tłumaczenia Tolkiena na polski. Nawet łozinę ;)

Alicja - Czw 10 Lut, 2011 14:23

w twardej oprawie :mysle: a cena w miarę przystępna, nawet nie przyprawia o straszne palpitacje
Admete - Czw 10 Lut, 2011 14:25

Ja właśnie chcę w twardej oprawie, bo mam tylko stare wydania i są już podniszczone ( Hobbit zwłaszcza, bo go wożę do pracy ).
Aragonte - Czw 10 Lut, 2011 14:31

Kaśku, dzięki za linki, wejdę w nie w domu - w pracy mam Allegro zablokowane.
Admete napisał/a:
Dzięki. Pomyslę w ciągu następnego tygodnia. Powinnam za korki miec coś niedługo. Wychodzi taniej niż z Merlina. Włąśnie sobie policzyłam.

I stopniowo kupię tez wszystkie tłumaczenia Tolkiena na polski. Nawet łozinę ;)

Ja mam wszystkie, tylko że Łozińskiego teoretycznie pożyczonego od koleżanki :wink: Teoretycznie, bo wiem, że jakoś nie zamierza naciskać w sprawie zwrotu :wink:

Za to rozważam, czy nie kupić drugiego wydania Listów Tolkiena, z cytatami z tłumaczenia Skibniewskiej, a nie Łozińskiego :mysle: Tamto poprzednie mam.

Admete - Czw 10 Lut, 2011 20:32

Ja chyba nie kupie tych nowych Listów, bo w starym wydaniu mam chyba setkę zakładek i zaznaczeń.
Admete - Pią 11 Lut, 2011 00:13

To obejrzałam do końca...chyba wiem, dlaczego nie oglądam tego tak często, jakbym chciała. To po prostu zbyt wyczerpujące emocjonalnie. Zaczęłam pociągać nosem tradycyjnie przy scenie rozmowy Gandalfa i Pippina w Minas Tirith...tej o zasłonie deszczu i zielonym lądzie...A potem od chwili, gdy wszyscy klękają przed hobbitami, to już bez większej kontroli sobie chlipię...
Podsumowując teraz po tych kilku latach - Ian McKellan jest rewelacyjny jako Gandalf, hobbici cudowni - zwłaszcza Sam - dałabym Seanowi Austinowi każdą nagrodę. Cały wątek Froda, Sama i Golluma poprowadzony bezbłędnie. Nadal nie mogę Jacksonowi wybaczyć Denethora komety skaczącego z lądowiska dla helikopterów w Minas Tirith :frustracja: Po kiego grzyba wsadzili też Arwenę w scenie z palantirem :roll: - nadal nie pojmuję. Wolę bitwę pod Czarną Bramą od tej na polach Pelennoru, choć przybycie Rohańczków jest piękne. Podobało mi się też spotkanie Gandalfa z Królem Nazguli i pojedynek z Eowiną, a potem pożegnanie z Theodenem. Wciaż i wciąż będę żałować, że potraktowano po macoszemu watek Faramira i Eowiny.

Teraz mam ochotę na dodatki do WP.

trifle - Pią 11 Lut, 2011 00:35

Ja uwielbiam filmową Eowinę. Nie pamiętam książkowej, odświeżę sobie teraz przez ferie.
Rozmowa Gandalfa i Pippina też mnie wzrusza, i jak klękają przed hobbitami też, choć sobie mówię, że to zbyt patetyczne jest! ;)
I wzrusza mnie jak Frodo odjeżdża, a trójka zostaje.

Admete - Pią 11 Lut, 2011 08:25

Mnie już cała końcówka wzrusza. I Pippin, który slubuje wierność Denethorowi.
Anonymous - Pią 11 Lut, 2011 11:10

Admete napisał/a:
I Pippin, który slubuje wierność Denethorowi.

I Pippin śpiewający królowi.
Kurczę Admete jak My raczej mało zbieżne gusta mamy, tak mogę się podpisać pod tym coś napisała...

Admete - Pią 11 Lut, 2011 15:39

Pippin chyba trochę zmądrzal na koniec. Merry zresztą też. Oni wszyscy są mi tak bliscy jak przyjaciele.
Anonymous - Pią 11 Lut, 2011 16:26

Pamiętam jaka byłam wściekła na niego w Morii. Miałam ochotę faktycznie wrzucić go do tej studni. :wsciekla:
Admete - Pią 11 Lut, 2011 16:29

Hobbici to my ;) tez robimy takie głupoty ;)
Anonymous - Pią 11 Lut, 2011 16:30

A gdzie tam, aż takie? Pippin wyrabiał normę reszty hobbiciej.
Admete - Pią 11 Lut, 2011 16:31

Pippin jest kochany :) Ja go uwielbiam :) Na dodatek popisowo zagrany ;)
Anonymous - Pią 11 Lut, 2011 16:35

Ja Go uwielbiam od końcówki pierwszej części. Naprawdę podpadł mi w Morii, to jego pośrednio winię za upadek Gandalfa i owszem wynikło z tego wiele dobrego, ale jak oglądałam za pierwszym razem to nie wiedziałam, ze tak to się skończy. Więc Saruman ich tam wpakował, Balrog zrzucił Gandalfa, ale gdyby nie ciekawość Tuka to może wszystko byłoby inaczej. Nie znaczy, ze lepiej, ale inaczej i moje serce nie byłoby każdorazowo rozdzierane począwszy od takiego zrezygnowanego wzroku Gandalfa, który wie co go czeka, a przynajmniej tak wygląda, przez scenę walki na moście, aż po pustkę i rozpacz wyjścia z Morii.
Admete - Pią 11 Lut, 2011 16:37

Zawsze musi być jakiś głuptas do robienia zamieszania ;) Z palantirem też się nie popisał ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group