To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku

Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 15:12

Admete pisze o skojarzeniu z GA, Greys Anatomy.
Choć esemesowo się zgodziłyśmy, że konsumpcji raczej w tym serialu nie było :wink:

Za to padł tekst, który skojarzył mi się z początkiem DiU: "You're not pretty enough to lure me" :wink:

Admete - Sob 03 Maj, 2014 15:23

Suk Joo grany przez KMM kazał tak bohaterce myśleć, ale nie sądzę, by do tego doszło.
Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 15:27

A co do tematu amnezji - nie było jej w Beethoven Virus (no dobra, była demencja, ale to nie to samo :-P ) ani w KoD (bo tam był tylko żarcik z tego motywu), więc jakieś dramy są na szczęście wolne od tego wątku :wink:
Agn - Sob 03 Maj, 2014 15:30

Admete napisał/a:
Wyszedł nowy Tomek Michniewicz.
http://www.matras.pl/swoja-droga.html
Podobała mi się Gorączka, o ile wiem Samsara też była świetna. Na pewno sobie przeczytam Swoją drogą.

No nie, tylko nie o lekarzach. To miała być drama o prawnikach. :mysle: Chyba coś pokręciłam na amen...
Aragonte napisał/a:
Admete pisze o skojarzeniu z GA, Greys Anatomy.

To nie oglądałam.

Agn - Sob 03 Maj, 2014 15:32

Aragonte napisał/a:
jakieś dramy są na szczęście wolne od tego wątku :wink:

Oczywiście, że są, ja tylko cytowałam (niedokładnie, bo z pamięci) słowa bohatera Nine. Amnezji przecież nie było np. w CH, Heirsach, w 3D nie zauważyłam, by daleko nie szukać, Faith nie miało, KoD też nie tylko się z tego nabijano. ;) Za to pojechali amnezją w AGD. :lol:

Admete - Sob 03 Maj, 2014 16:01

Agn - chyba nie doczytałaś - drama jest o prawnikach, ale pewne zdarzenia z odcinka pierwszego skojarzyły nam się z początkiem serialu Grey's Anatomy. W GA bohaterka spotkała faceta, spędziła z nim noc, a potem okazało się, że to jej przełożony w szpitalu. A w NL bohaterka na prośbę przyjaciółki wyciąga z przyjęcia weselnego nieznanego jej mężczyznę, a że przez przypadek wypija wino zaprawione środkiem na nerwy to się jej film urywa. Po przebudzeniu stwierdza, że w jej mieszkaniu jest ten nieznajomy. Potem okazuje się, że jest wziętym prawnikiem w firmie, w której ona rozpoczyna staż. Znajome? Poza tym windy - w GA ( i nie tylko w GA, także w NCIS ) odgrywały ważną rolę. Tutaj mamy windę, w której nasz prawnik przepytuje pracowników, a jak mu źle odpowiedzą, to marny ich los ;)
Agn - Sob 03 Maj, 2014 16:07

Admete napisał/a:
Agn - chyba nie doczytałaś

No właśnie dlatego mi się wydawało, że coś totalnie pomerdałam. Sowwy.
Admete napisał/a:
Znajome?

Jak wiadomo dla mnie nie. ;)

Skończyłam 3D. Końcówka obfitowała w streszczenia tego co było, co mnie wnerwiało niesamowicie, ale za to uważam że zakończenie jest udane. I podobało mi się właśnie takie pokazanie, co dalej z Bo Won i Tae Kyungiem. Przez całą dramę gdzieś ganiali, coś wybuchało, bili się, szukali bomb, wkradali się w różne dziwne miejsca... końcówka dramy pokazuje, że kiedy ona już się urządzi w tym Seulu (hehe, ale nie w jego mieszkaniu :lol: ), to się spotkają i może wreszcie będą mogli spokojnie posiedzieć i pogadać przy kawie, pójść do kina itd. Tutaj znają się może z tydzień, ciężko z tego zrobić wielki prawdziwy romans. Dla mnie - wyszło fajnie. A i pewnie kolega Tae Kyunga będzie usiłował się w to jakoś wtrącić. :mrgreen:
I jeszcze te ostatnie kilka sekund - Tae Kyung idzie w płaszczu przez jakieś podziemie - co za ujęcia! :mrgreen:
Tylko sobie pozwolę jednakowoż zrzędnąć porządnie - dlaczego, do ciężkiego licha, wyrównują facetom brwi?! Misiek to miał tak idealnie zrobione, że mnie się trochę robiło tak >>> :-|

BeeMeR - Sob 03 Maj, 2014 16:20

Spoilery finału 3 dni:

Agn napisał/a:
Skończyłam 3D. Końcówka obfitowała w streszczenia tego co było, co mnie wnerwiało niesamowicie
To tak jak mnie - do czasu streszczeń i retrospekcji było ok, z eleganckim wybombieniem się kogo trzeba.

Agn napisał/a:
I podobało mi się właśnie takie pokazanie, co dalej z Bo Won i Tae Kyungiem
A mnie owszem, ale nie do końca - tj. zły ubity, prezydent ma się dobrze to do ciężkiego licha powinni teraz właśnie siąść/iść na spacer i pogadać. Mnie nie chodzi o cuda na kiju, ale strasznie wnerwiają sceny w typu: spotykamy się tylko po to by po kilku zdaniach jedna z osób oznajmiła jak to się szalenie spieszy i sobie poszła :roll: Koniec sceny, pffft.
Do ciężkiego licha nawet agent powinien mieć te pół godziny wolnego, że o urlopie nie wspomnę, zwłaszcza po tak intensywnych dniach :mrgreen:
Tak więc mnie by pasowało, żeby ta rozmowa nie była tak strasznie krótka - kamera mogłaby ich tam po prostu zostawić, nad tą kawą i sałatką, której ona nawet nie tknęła.

Agn - Sob 03 Maj, 2014 16:29

BeeMeR napisał/a:
spotykamy się tylko po to by po kilku zdaniach jedna z osób oznajmiła jak to się szalenie spieszy i sobie poszła :roll:

Mnie nie przeszkadza. Tae Kyung wydaje mi się jest osobą, która jak ma coś do zrobienia, to spoko, ale sam na sam z kobietą, która mu się podoba wpędziła go w popłoch. Nie siedzieli razem i nie radzili, jak tu znaleźć bombę, tylko nic im nie zagrażało i nagle dopadło ich, że jedyne, co zajmie im czas to oni sami. Tae Kyung był w tej scenie spięty, zmieszany i cały w nerwach, jeszcze trochę i byłby nawet cały w pąsach. I tak jest dobrze, w końcu kiedyś się spotkają i nie będzie wymówki - mnie nie trzeba więcej. :)

PS Jak ci się Miśkowo zrobiło na avku. :D

BeeMeR - Sob 03 Maj, 2014 17:32

Agn napisał/a:
I jeszcze te ostatnie kilka sekund - Tae Kyung idzie w płaszczu przez jakieś podziemie - co za ujęcia! :mrgreen:
Oj, owszem - jest coś seksownego w wizerunku Jamesa Bonda - garnitur, pistolet, te sprawy :serduszkate:
Spokojnie taka mogłaby być czołówka tej dramy - albo zwiastun :mrgreen:

Agn napisał/a:
sam na sam z kobietą, która mu się podoba wpędziła go w popłoch

Tak, to jest ładnie zagrana scena, odczytuję ją tak samo, też wiem, że tu się coś kluje powolutku, i będzie kluło jeszcze trochę, ale ja bym ją jednak chętniej widziała tą scenę nieco wcześniej niż na samym końcu :mysle:
Żeby mu chociaż za te kwiaty podziękowała (czym by go speszyła dokumentnie ;) )
Pewnie, że się spotkają - kazał jej zadzwonić jak się urządzi ;)

Agn - Sob 03 Maj, 2014 17:47

BeeMeR napisał/a:
Żeby mu chociaż za te kwiaty podziękowała (czym by go speszyła dokumentnie ;) )

Dwa rozwiązania - albo wyczuła, że go totalnie speszy i wolała na razie nie dziękować. Albo faktycznie się nie domyśliła, od kogo były. ;)

PS Umarłam. :rotfl: (Nie dotyczy Miśka, tylko mojego ulubieńca.)
Spoiler:


BeeMeR - Sob 03 Maj, 2014 18:09

Agn napisał/a:
Nie dotyczy Miśka, tylko mojego ulubieńca.)
Zgrabne te plecy w tle :mrgreen:
A to mi przypomina, że widziałam już trzy Miśkowe dramy a ani pół sceny prysznicowej, albo bodaj choćby pleców - hm... nie żebym szczególnie potrzebowała takiej sceny, ale ciekawe czemu tak :mrgreen: - skoro nawet Gi Cheola wrzucono pod prysznic w Chingu 2 :mysle:
;)

Agn - Sob 03 Maj, 2014 18:41

BeeMeR napisał/a:
Zgrabne te plecy w tle :mrgreen:

No ba! :mrgreen:

Też się zastanawiam. Mam nadzieję, że Misiek bierze od czasu do czasu prysznic. Może trudno go na tym przyłapać? :lol:
A poważnie - Misiek jest fajny chłop... ale ciut mało seksowny. Może to dlatego.
Acz z drugiej strony Yu Oh Seong to też nie żaden seksiarz (acz świetnie się trzyma). Hmm... :mysle:

Admete - Sob 03 Maj, 2014 19:43

Ja się dziś wieczorem planuje zabrać za drugi odcinek NL :) Oglądamm i widzę, że postać grana przez KMM - Kim Suk Joo jest naprawdę okropna. Czysta wredota na sali sądowej prezentowana z chłodną kalkulacją.
Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 21:01

Ja mam już obejrzany. W zapowiedziach - bo odcinek kończy się sceną wypadku - mignął mi KMM w kolejnym stroju z kategorii Agn "do zerwania natychmiast", czyli w jakiejś piżamie w gwiazdki :-P
A co do serialu - trochę przeszkadza mi w pełnym wciągnięciu fakt, że mnóstwa rzeczy nie rozumiem, ale na pewno będę oglądać. KMM gra jak zwykle dobrze (BTW okazuje się, że w tej dramie ma psiura podobnego jak Toven Kang Mae, tylko że chorego, więc psiur nie pojawił się w serialu - te zdjęcia, które wrzucałam, na pewno były z NL).

BeeMeR - Sob 03 Maj, 2014 21:05

Agn napisał/a:
Misiek jest fajny chłop... ale ciut mało seksowny.
Rzekłabym nawet, że ani trochę :P On jest taki - miśkowaty właśnie :mrgreen: . Acz jego fandom na pewno twierdzi inaczej ;)
A że rozbiera się dram przeróżne chudzinki, to mnie zastanawia czemu tego nie - może muszę jego pozostałe dramy zobaczyć - acz to nie teraz :P Jeszcze długo mam inne plany i innych panów na celowniku :P
A może on czeka na efekt powojskowy? ;)

Agn napisał/a:
Yu Oh Seong to też nie żaden seksiarz (acz świetnie się trzyma)
On przede wszystkim świetnie gra :oklaski: Nie powiedziałabym tego po Gi Cheolu z Faith, który był maksymalnie przerysowany, i śmieszny i straszny zarazem.
A jak ma co poważnego zagrać - rewelacja :oklaski:

Zabieram się za New Leaf :mrgreen:

Admete - Sob 03 Maj, 2014 21:08

Misiek jest sympatyczny i w scenach romansowych daje radę przez swój chłopięcy, miśkowaty wdzięk.
Oglądam dalej - ha, dobrze myślałyśmy nic nie było między Kim Suk Joo i Lee Ji Yoon. Powiedział jej to, ale nie usłyszała. Interesująca jest postać tej pani prokurator, która stoi po stronie zgwałconej kobiety. Bardzo ładna aktorka i nieźle gra. Bardziej mi pasuje do KMM niż Park Min Young.

Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 21:20

Czekaj, kiedy jej to powiedział? Bo chyba mi to umknęło.
Admete - Sob 03 Maj, 2014 21:29

Jak ci umknęło? Powiedział jej przy samochodzie, jak wyszli z sądu. Powiedziała mu, że pojedzie metrem, założyła słuchawki na uszy i poszła. A Kim Suk Joo powiedział wtedy, żeby się zachowywała jak stażystka, bo nic między nimi nie było. Może moje tłumaczenie jest inne? Kim Suk Joo służy diabłu, ale widać po nim, że jest zmęczony. Wiesz co? Chciałabym, żeby nie było amnezji. Podoba mi się postać Kim Suk Joo taka, jaka jest. Przemiana spowodowana wyrzutami sumienia byłaby o niebo lepsza. Ale mam nadzieję, że KMM da radę i będę się mogła cieszyć z jego gry także przy amnezji ;) Postać grana przez aktora z CH wydaje się niejednoznaczna. Nie wiem, co o nim myśleć. Jest gładki, uprzejmy i ma aurę bardzo złego faceta, który dobrze się z tym czuje. Natomiast Suk Joo grany przez KMM sprawia wrażenie, jakby zmęczył się tym, co robi, ale nie widzi możliwości zmiany. Kłótnia przy stole podczas spotkania rodzinnego dodaje nowe informacje o Suk Joo. Jego ojciec chyba też był prawnikiem i najwyraźniej ojciec i syn nie są w najlepszych stosunkach. Podoba mi się, że w tej dramie nie ma nadmiaru gadania w tempie karabinu maszynowego i biegania bez sensu tu i tam. I jaki koniec tej sprawy o gwałt...

Spoiler:
po ugodzie na jaką poszła ofiara - a nie miała wyboru, bo sfabrykowano dowody - zabiła gwałciciela...


Wiecie co podoba mi się ta drama. I nie chcę, żeby była lżejsza. Chcę wredoty, zagmatwanych spraw i wyrzutów sumienia, mrrroczności ;) Niestety nie pasuje mi ta młoda aktorka tutaj. Zupełnie nie na miejscu te jej wydymanie usteczek i buzia niemowlęcia. Ale to k-drama...nie dostanę Alicji Florrick ;) Muzykę maja fajną, taką nowoczesną i nie było jeszcze żadnej k-popowej love piosenki. W zasadzie obyłoby się bez tego całego romansu z naiwną stażystką. Tak samo mi do szczęścia niepotrzebna jeszcze cheobolska narzeczona, a ma być ;) Myślę, że to ten śliski jak wąż szef bohatera zlecił jego zabójstwo...Chyba, że po drodze wyjdzie jeszcze coś...Na gooddrama ktoś dobrze ujął moją myśl - czy jeśli główny bohater stanie się dobry, nie straci swojej - jak to ktoś określił - his animalistic attractiveness? ;) Bo on jest zabójczo atrakcyjny jako ten wredny ;) I odkryłam kogo mi przypomina ta fajna pani prokurator - to jest cesarzowa wdowa z Empress.

Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 22:21

A widzisz, niby widziałam tę wymianę zdań, a jakoś do mnie sens nie dotarł :zalamka:

To jakaś narzeczona ma być? No proszę :-P
Pani prokurator jest ciekawa. Szkoda, że pewnie pozostanie drugoplanowa.

I tak sobie czytam, jak Ci się marzy, żeby ta drama była mroczna, a dopiero co chciałaś, żeby KMM dostał lżejszą rolę w porównaniu z Kang Mae :wink:
Amnezja, nie amnezja, jestem pewna, że da radę :)
KMM - fighting! :mrgreen:

Admete - Sob 03 Maj, 2014 22:24

Odwidziało mi się ;) Angst to moje drugie imię ;) A ludzie na gooddrama chcą Tal Tala :roll: Załamka. Zaczynam myśleć, że to co mi się podoba zaraz zlikwidują, bo trzeba będzie zwiększyć oglądalność...Mieć takiego fajnego bohatera, dobrego aktora i taki ciekawy punkt wyjścia, pojechać trochę psychologią, a tu amnezja...Nosz ...Wiem, wiem, k-drama, a nie BBC ;)
Agn - Sob 03 Maj, 2014 22:38

BeeMeR napisał/a:
Rzekłabym nawet, że ani trochę :P On jest taki - miśkowaty właśnie :mrgreen: . Acz jego fandom na pewno twierdzi inaczej ;)

I tak go lubię, z seksownością czy bez. :D
BeeMeR napisał/a:
A że rozbiera się dram przeróżne chudzinki, to mnie zastanawia czemu tego nie - może muszę jego pozostałe dramy zobaczyć - acz to nie teraz :P Jeszcze długo mam inne plany i innych panów na celowniku :P
A może on czeka na efekt powojskowy? ;)

Nie czeka. Po prostu obejrzałyśmy nie te dramy co trzeba: https://www.youtube.com/watch?v=6mPR8My1bis
Mus nam wpisać Miss Ripley w dramowy grafik! ;)
Admete napisał/a:
Angst to moje drugie imię ;)

Zawsze to wiedziałam. Inaczej nie zniesłabyś SPN-u. ;)

Aragonte - Sob 03 Maj, 2014 22:38

Admete napisał/a:
Odwidziało mi się ;) Angst to moje drugie imię ;) A ludzie na gooddrama chcą Tal Tala :roll: Załamka. Zaczynam myśleć, że to co mi się podoba zaraz zlikwidują, bo trzeba będzie zwiększyć oglądalność...Mieć takiego fajnego bohatera, dobrego aktora i taki ciekawy punkt wyjścia, pojechać trochę psychologią, a tu amnezja...Nosz ...Wiem, wiem, k-drama, a nie BBC ;)

Lepiej o tym pamiętaj (że to k-drama), bo możesz się rozczarować :wink:
Kim jest Tal Tal? :mysle: Widziałam, że coś marudzili o nim w komentarzach.

Agn - Sob 03 Maj, 2014 22:40

Aragonte napisał/a:
Kim jest Tal Tal? :mysle: Widziałam, że coś marudzili o nim w komentarzach.

A to nie jest jakiś koleś z Empress Ki? :mysle:

Admete - Sob 03 Maj, 2014 22:42

Taki koleś z grzywką - grał w Empress Ki. Staram się pamiętać, że to k-drama ;) Na odtrutkę mam BV i dwa filmy z KMM. Najwyżej będę się ratować.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group