To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - The Good Wife

Anonymous - Śro 31 Mar, 2010 20:55

Za dużo mam tych nałogów :|
Ale ok postaram się bardziej rozpisać.
Główna bohaterka... wiadomo biedna i skrzywdzona, jednak zastanawia mnie ta nagła zmiana z szarej nieumalowanej myszy w kobietę atrakcyjną, wręcz przebojową... Z drugiej strony mało wiadomo o tym jaka była jako prokuratorowa... No i pasowałaby do Willa mają oboje w sobie to coś.
Hinduska śledcza.... wydaje mi się, że w "podkręć jak Beckham" z grała siostrę głównej bohaterki.Sympatyczna jest w sumie silna i zdecydowana.\
Ale z drugiej strony tu jest tyle intryg, że jest jak z trzecią częścią POTC nie wiem kto właściwie z kim.
Lubię też Diane, chociaż nieco przeszkadza mi ten żabi uśmiech i nos przypominający skocznię narciarską w Garnischparken-kirchen. Ale widać, ze kobieta ma serce we właściwym miejscu
Ptere przez solidarność kobiecą powinnam go nienawidzić, ale on nie jest jednoznacznie zły wiec nie bardzo mogę poza tym ma coś z Alana Rickmana i to mnie raczej przyciąga niż odpycha.... czekam na dalszy rozwój wypadków... :mrgreen: odcinek 14

Admete - Śro 31 Mar, 2010 20:58

Nie sądzę, że była szarą myszą - owszem była żoną przy mężu - sama podjęła taką decyzję, bo na początku małżeństwa dwa lata pracowała. Nie była nijaka, bo mąż miał eksponowane stanowisko, a ona go wspierała.

Kto z kim? ;) Każdy ma swoje sprawy, które stara się załatwic - jak w zyciu ;) Zwłaszcza w pracy.

Anonymous - Śro 31 Mar, 2010 21:05

Admete napisał/a:
Nie sądzę, że była szarą myszą

Mi się to narzuciło po pierwszym odcinku, zero makijażu, za mężem, oślepiona fleszami zagubiona.... ja wiem, że szok zrobił swoje. I nie uważam, że bycie żoną męża to coś złego. Tylko.... zaraz co to mnie dziwiło?? :mysle: a! ta zmiana.... i szybki powrót do świata rekinów prawa...

aneby - Śro 31 Mar, 2010 21:06

Ciekawe co Kasiek powie jak się Eli pojawi :mrgreen:
Admete - Śro 31 Mar, 2010 21:08

W pierwszym odcinku była w szoku ogólnym - natomiast nie wierzę, że zakulisowo nie pomagała mężowi w karierze.
Anonymous - Śro 31 Mar, 2010 21:09

Pal licho Alicja..... Wrażenia z początku 14 odcinka.... Will z zarostem-nieogolony to po prostu :slina: :slina: słów mi brak... i natłok myśli
aneby napisał/a:
Ciekawe co Kasiek powie jak się Eli pojawi

chyba nie znam :mysle:

Admete - Śro 31 Mar, 2010 21:10

Zarost Willa ;) No tak - poczekaj do ostatniego wyemitowanego odcinka :lol:
Anonymous - Śro 31 Mar, 2010 21:12

nie kuś mnie bo wezmę lapka i oglądnę te trzy odcinki jeszcze dziś. I oczy mi wypłyną :P
Nic nie pobije zarostu Willa.

Admete - Śro 31 Mar, 2010 21:14

Oglądaj, oglądaj - ciekawe czy się zawiesisz na jednej scenie, jak większość fanek Willa ;)
aneby - Śro 31 Mar, 2010 21:19

Dziwię się jak możesz NIE obejrzeć pozostałych odcinków dzisiaj :wink: Na zachętę dodam, że nieogolony Will jeszcze się pojawi :mrgreen:
Anonymous - Śro 31 Mar, 2010 21:22

bo z moich oczu i nosa sączy się jakiś dziwny płyn i nie nadążam z chusteczkami.... a na widok niedogolonego Willa się dodatkowo ślinię.... Nie chcę oglądać wszystkiego naraz bo boję się iż umrę z odwodnienia :wink:
Trzykrotka - Śro 31 Mar, 2010 23:01

Obejrzałam odcinek 17
NAROBIŁO SIĘ! :banan:
Mr Gold chyba zostanie moim idolem. Wżyciu bałabym sie kogoś takiego śmiertelnie, ale na ekranie jest genialny.

Admete - Czw 01 Kwi, 2010 08:21

I widzisz teraz skąd nasze ostatnie dyskusje ;)
Trzykrotka - Czw 01 Kwi, 2010 08:44

Właśnie sobie pomyślałam, że to był faktycznie moment poluzowania samokontroli. Krótkie spięcie między Alicją i Willem podziałało jak katalizator, nawet Peter przetestowany przez call girls nie był już wstrętny... tak się zwykle kończy zbyt długa, wymuszona samokontrola.
Ale podobało mi się. Alicja stała się bardziej ludzka, łącznie z tym, że rano parzy kawę dla obu tych mężczyzn, którzy siedzą w salonie. Jak zrobiłoby z nawyku większość kobiet, zapewne :wink:

Admete - Czw 01 Kwi, 2010 08:48

Parzy kawę i rzuca ciasteczkami - świetna ta scena ;)
aneby - Czw 01 Kwi, 2010 08:54

Admete napisał/a:
Parzy kawę

Sęk w tym, ze Peter uważa ten stan za naturalny - tzn. miejsce zony jest w kuchni.

Admete - Czw 01 Kwi, 2010 09:07

Wiem, nóż mi się w kieszeni otwierał, gdy widziałam, jak bardzo Peter jest protekcjonalny. Will aniołkiem bynajmniej nie jest, ale przynajmniej nie odmawia Alicji inteligencji.
aneby - Czw 01 Kwi, 2010 09:13

Mnie się podobała scena z prezerwatywami (chyba 16 odc.), jak Alicja demonstracyjnie wrzuciła je do torebki. Na jej miejscu zrobiłabym dokładnie tak samo.
Trzykrotka - Czw 01 Kwi, 2010 09:13

Admete napisał/a:
Wiem, nóż mi się w kieszeni otwierał, gdy widziałam, jak bardzo Peter jest protekcjonalny. Will aniołkiem bynajmniej nie jest, ale przynajmniej nie odmawia Alicji inteligencji.

To pytanie do Willa jak Alicja radzi sobie w pracy? :bejsbol: Może to miał byc żarcik, ale ciężkawo wypadł.

aneby - Czw 01 Kwi, 2010 09:15

Tia, to jak pytanie nauczyciela jak dziecko sobie radzi w szkole .... :evil:
Anonymous - Czw 01 Kwi, 2010 14:45

Tia.... mniemam, że jednak jest coś lepszego niż niedogolony Will.
Dwie kwestie z zaległych mych odcinków. Pierwsza odcinek 16 i sprawa z tym gostkiem od karteli narkotykowych i Willowe występy w sądzie były mistrzowskie to "tak moim zdaniem" i zagrywka z sędziną. Bosskie!
No bo czy ja muszę wypowiadać się na temat odcinka 17 na temat którego brak mi słów?
Eli jest uroczy... coś w stylu dedektywa w Housie.... wie wszystko o wszystkim i ma niezły humor.
Ale naprawdę na to nic nie poradzę, że cały ekran przysłania mi Will, który w 17 odcinku jest taki, taki... nie umiem tego nazwać... ale ta mina szczenięcia labladora rozbraja mnie zupełnie. I naprawdę jestem wściekła, że nie zgrali się w czasie. Chociaż liczę, że to nie koniec jest.
To kiedy następny odcinek? :mysle:

aneby - Czw 01 Kwi, 2010 18:41

Podobno 6 kwietnia ...
milenaj - Czw 01 Kwi, 2010 19:28

tak, szóstego kwietnia i będzie ciekawie na pewno, bo czeka nas niejako kontynuacja wątku. Alicja i Will będą musieli zastanowić się nad tym co łączyło ich w czasie studiów. Mam nadzieję, że poznamy więcej szczegółów z ich młodości.
Anonymous - Czw 01 Kwi, 2010 19:56

milenaj napisał/a:
Mam nadzieję, że poznamy więcej szczegółów z ich młodości.

mam nadzieję, że wynik ich przemyśleń będzie zgodny z mymi oczekiwaniami ;)

milenaj - Czw 01 Kwi, 2010 20:00

Oj ja też, ale co by się wtedy działo w drugim sezonie :-D ?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group