Fantastyka - Deathly Hallows - to dopiero początek!
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 20:36
Już mi się myli co z Fredem... George na pewno w każdym razie traci ucho.... Snape + Sectumsempara
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 20:37
| Admete napisał/a: | Czyli Remus jednak dead? Może dla niego to lepiej? Chyba było mu to przeznaczone. Ze Snepe'm pogodziłam się już dawno - on wręcz nie mógł przeżyć. Ta śmierć była konieczna. Chyba upał tak mi dał się we znamki, że mi wszystko jedno
A tak serio to Remusa żal...jeśli... |
Ale zdążył spłodzić małego Remusika
Wszystkie znakin wskazują na to, że to jednak prawdziwy przeciek....
Admete - Wto 17 Lip, 2007 20:38
No własnie o to dziecko mi chodziło - Tonks umrze w jego obronie czy jak?
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 20:39
| Admete napisał/a: | | No własnie o to dziecko mi chodziło - Tonks umrze w jego obronie czy jak? |
Tak do końca nie wiem - umierają chyba oboje w bitwie o Hogwart....
No i Snape bardzo kochał Lily....
Admete - Wto 17 Lip, 2007 20:43
Ze Snape'a taki romantyk? Kto by się spodziewał. Snaperki zawyją z rozpaczy Remus przynajmniej cały czas był tym, któremu przeznaczone było umrzeć za sprawę.
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 20:45
Jakoś tego akurat byłam pewna - ze Snape kochał Lily, znaczy się... No i tego, że Remus tendet też w sumie....
Ulka - Wto 17 Lip, 2007 20:46
| Harry_the_Cat napisał/a: | | No i Snape bardzo kochał Lily.... |
A to akurat już dawno nam przychodziło do głowy, więc ciekawe czy prawda Btw przy tej ilości fanfików i spekulacji już nie wiem, czy wersja pani Rowling może uchodzić za "prawdziwą"
Admete - Wto 17 Lip, 2007 20:47
Och ja miałam nadzieję, że Snape jednak okaże się zimnym s...no wiesz Ale takie rozwiązanie przemawia do romantycznej części mojej duszy ( jakieś 5% ), więc nie wybrzydzam. Ogólnie cały czas pamiętam, że to książka dla dzieci i młodzieży. Remus był ostatnim z Wielkiej Trójki...
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 20:50
Ja to wymiekam dalej, jak pomyślę o tym Albusie Severusie.... Muszę cos więcej wyniuchac o tym Snapie, co to kochał Lily
Admete - Wto 17 Lip, 2007 20:52
osoby, który pisały ff-y o Lily i Snape stwierdzą, że przewidziały. A co do kanonu i ff-ów to lubię Snape'a w wersji Toroj. U Enahmy tez był niezły
Gunia - Wto 17 Lip, 2007 22:08
W sumie na tym dworcu Tonks nie ma. Ale to urocze. Wysłać 3/4 bohaterów w zaświaty, a potem przypomnieć sobie, że to książka dla dzieci i walnąć happy end z Al Sev. To takie Joaśkowe...
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 22:15
Nie mogę się dogrzebać szczegółów nt. Snape'a...
Admete - Wto 17 Lip, 2007 23:01
No własnie - na ile mogłam się zorientować, to ciagle jest złym facetem Jeśli to prawda z Lily i S. to dla niego oglądanie codziennie kopii Jamesa z oczami Lily musiało byc torturą
Pemberley - Wto 17 Lip, 2007 23:15
Uronilam lezke nad medalionem, ach..
A tym musze sie podzielic , po prostu cudne: blizniaki o zdolnosciach pana Wiadomo Kto.:
but the fact remains he can move faster than Severus Snape confronted with shampoo..
Admete - Wto 17 Lip, 2007 23:21
A ja teraz doszłam do jednej rzeczy, która mi się nie podoba
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 23:36
| Admete napisał/a: | A ja teraz doszłam do jednej rzeczy, która mi się nie podoba |
Ja się spodziewałam , ale i tak
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 23:40
chyba niezła teoria nt. przecieku - http://jodel-from-aol.livejournal.com/820.html
Aragonte - Wto 17 Lip, 2007 23:48
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Admete napisał/a: | A ja teraz doszłam do jednej rzeczy, która mi się nie podoba |
Ja się spodziewałam , ale i tak |
Jakiej? Może być na PW
I pamiętaj, że w pracy nie przeczytam
Harry_the_Cat - Wto 17 Lip, 2007 23:52
Nie, tu mamy spoilery! Chodzi o Freda!
Aragonte - Wto 17 Lip, 2007 23:57
| Harry_the_Cat napisał/a: | Nie, tu mamy spoilery! Chodzi o Freda! |
Aaa, to mówiłaś
Ja się nie zgadzam
Pemberley - Śro 18 Lip, 2007 00:21
Dobby
Edit: kocham babcie Neville'a
Admete - Śro 18 Lip, 2007 10:25
Może to wszystko żart - fajnie by było Niezła zabawa
Gunia - Śro 18 Lip, 2007 12:22
A kto to jest Dobby? Czy to Zgredek? Niekumata dziś jestem, bo się za bardzo w Snape'a wczuwam.
Pemberley - Śro 18 Lip, 2007 14:11
Skonczylam.
Jak mi emocje osiada to bedzie pewnie tego wiecej, ale i tak widze duzo problemow . Pani Rowling sie bedzie tlumaczyc i chyba sie zapetla... I nie mam tu na mysli historyjek typu czy Dumbledore mial inna opcje seksualna, tylko cale wyjasnienie i dla mnie niescislosci dotyczace prastarej rozdzki , kontaktowania sie z D. i calej bajki Sewerusa ( biedni ci rodzice, ktorzy beda sie bawic w wyjasniania bohaterskiej eutanazji, nie ma mocnych i trzeba bedzie przyjac postawe moralna, az mi ich szkoda..). chyba bedzie troche dyskusji... .
Ale az do finalu podobalo mi sie rewlacyjnie, by nie powiedziec, ze ksiazka najlepsza z wszystkich siedmiu., sa genialne przeblyski dajace sie swietnie zinterpretowac szerzej....
No i rewelacyjne sugestie pedagogiczne..
Ino final tak rozczarowywujacy, moze jak bede czytac w sobote nie tak z przymusu po lebkach, to moze dopatrze cos w lepszym stanie..
Po tym koncu epilog to jest mily i zabawny...
Tak Guniu, Zgredek...
Ale nie sadzilam, ze kiedys to powiem, polubilam Stworka ( Kreacher).. Dobrze gotuje...
trifle - Śro 18 Lip, 2007 14:32
Hę?? Pemberley, przeczytałaś już całość? SKĄD?
Ja przepraszam, może to przez ten upał mi coś umknęło w tym wątku..
|
|
|