Aktorzy - Ben Barnes
Gunia - Nie 01 Lut, 2009 16:54
| Agn napisał/a: | | Guniu, bo zaproszenia roznosi Poczta Polska, zapomniałaś już? |
No tak właśnie czułam, że to znów ta przeklęta PP.
| Agn napisał/a: | | Też uważam, że to fajnie, że chadza sobie na bale charytatywne, ale mógłby przy okazji charytatywnie wobec fanów w jakiejś sesji wziąć udział. |
Absolutnie się z Tobą zgadzam, zwłaszcza jeśli ma do dyspozycji takie fajne ściany jak ta tutaj - jest świetna.
| Agn napisał/a: | Przepraszam, marudzę z frustracji, że ciągle nigdzie nie ma EV. |
Jak sobie pomyślę, że mogłoby po tym wszystkim... Ale nie, nawet nie będę o tym myśleć.
Agn - Nie 01 Lut, 2009 17:32
Nie dopuszczam do siebie myśli, że mogłoby EV w ogóle w Polszcze nie być! Ma być i basta! Bo komuś zrobię krzywdę!
Ich habe gesagt.
Gunia - Nie 01 Lut, 2009 18:30
Tak sobie myślę, czy jest ktoś kogo można by "zmolestować" mailowo w tej sprawie?
Gunia - Wto 03 Lut, 2009 20:31
Obejrzałam dziś nareszcie "Stardusta".
Rola Bena nie za duża, ale brzeminna w skutki!
I po obejrzeniu filmu wcale nie żałuję, że go nie zamienili rolami z Charliem Coxem.
Szkoda tylko, że na dorosłego Dunstana wybrali tego aktora, na którego mam alergię przez jego rolę w "Bleak House".
Agn - Wto 03 Lut, 2009 21:05
A nigdy dotąd nie widziałaś Stardust??? Kapitalny film.
A ja żałuję, że Ben nie zagrał Tristrana (to był Tristran, nie Tristan!!!). Chociaż Charlie Cox był uroczy i pasował, ale... co więcej Bena na ekranie to więcej Bena.
PS I też mam uczulenie na tego gościa od czasów BH. Źle się kojarzy, nie?
Gunia - Wto 03 Lut, 2009 22:50
| Agn napisał/a: | | A nigdy dotąd nie widziałaś Stardust??? Kapitalny film. |
Miałam na pilnej liście od ponad pół roku, ale miałam masę problemów technicznych i tak zleciało.
| Agn napisał/a: | | A ja żałuję, że Ben nie zagrał Tristrana (to był Tristran, nie Tristan!!!) |
Też czytałam książkę.
| Agn napisał/a: | | PS I też mam uczulenie na tego gościa od czasów BH. Źle się kojarzy, nie? |
Koszmarnie, najbardziej wnerwiająca postać.
Agn - Wto 03 Lut, 2009 23:27
Ja się wściekam, że w filmie mu imię zmienili na łatwiejsze do wymawiania. Grrrr...
Gunia - Wto 03 Lut, 2009 23:29
| Agn napisał/a: | | Ja się wściekam, że w filmie mu imię zmienili na łatwiejsze do wymawiania. Grrrr... |
Toż wiem, tylko tak wspomniałam przy okazji.
Na BBO nowa fota Bena - aż jedna, mała i marnej jakości. Żebyśmy czasem nie uschły ze szczęścia.
Agn - Śro 04 Lut, 2009 00:19
Mam nadzieję, że w nocy przyśni mi się w większym rozmiarze.
D. blada - nie przyśniła się. *idzie złożyć zażalenie do Piaskowego Dziadka*
Gunia - Nie 08 Lut, 2009 21:21
Ta sama fotka w nieco lepszej postaci:
.
Do tego garstka screenów z EV, o którym wciąż ani widu, ani słychu.
Agn - Nie 08 Lut, 2009 22:44
I tak rozdzielczość jest niezadowalająca. EV... szlag mnie już przez to trafia!
Za to na wikipedii zauważyłam to: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ben_Barnes
Czyżby już zostało potwierdzone, że Ben będzie Aro w NM?
Gunia - Pon 09 Lut, 2009 20:07
OMG. Jeśli on ma zamiar zagrać w tej szmirze - zwinęłam koleżance na zimowisku tę książkę do przejrzenia i słowo daję, niektóre legosiowe cacka były wyższych lotów niż ta krew jellonka - to się chyba oficjalnie odkocham.
Agn - Pon 09 Lut, 2009 21:35
Guniu, Ben ma szansę być jasnym światłem w tym tunelu!!! (Obok Rpattza) Tylko jak go przypudrują... Chociaż może nie będą musieli? On sam z siebie blady jak ściana...
Gunia - Pon 09 Lut, 2009 21:45
Wiesz, miłość miłością, ale ja mam honor. Po tym, jak wypowiedziałam się raz a ostatecznie na temat tej szanownej sagi, do kina się raczej nie wybiorę. No chyba, że jakimś bladym cudem ekranizacja miałaby być miażdżąco lepsza niż te książki.
Agn - Pon 09 Lut, 2009 22:10
No, jedynka była (bo krótsza i... i wypowiedziałam się na ten temat w odpowiednim wątku). Może to tylko plota??? Ja Bena jako wampira b. chętnie z 10 razy... ale w czymś, co naprawdę byłoby czymś o wampirach. A nie tylko stało obok wampirów. Ech, Ben jako Armand... le mrrrruuu... co z tego, że miał rude włosy? Who cares?
Gunia - Wto 10 Lut, 2009 14:52
| Agn napisał/a: | Ech, Ben jako Armand... le mrrrruuu... co z tego, że miał rude włosy? Who cares? |
Akurat by się zbilansowała przemiana Faramira.
Agn - Wto 10 Lut, 2009 15:05
Co? Bilansowanie... Przemiana... Faramir... Taa...
*ledwie kojarzy, albowiem*
Gunia - Wto 10 Lut, 2009 15:27
Ach, ach, ach! Chyba czas się przebrać.
P.S. Miałam na myśli, że Faramir miał mieć czarne włosy, a w filmie był rudy. Teraz byłoby na odwrót i wyszłoby na zero.
Agn - Wto 10 Lut, 2009 16:37
Eee... aha... no, racja... wybacz, ale... khem, tego...
(Post o głębi kałuży.)
RaczejRozwazna - Wto 10 Lut, 2009 19:09
no cudnie tu wyszedł...
Calipso - Wto 10 Lut, 2009 19:21
| Gunia napisał/a: | | OMG. Jeśli on ma zamiar zagrać w tej szmirze - [....] to się chyba oficjalnie odkocham. |
Jestem w szoku Ben nie waż się przyjąć tej roli,bo Gunia w innym ubranku...
Agn - Wto 10 Lut, 2009 19:26
Jak mu niezłą kasę zaproponują, to diabli go wiedzą, może zagra.
Calipso - Wto 10 Lut, 2009 19:36
No tak,kasa rządzi.
Agn - Wto 10 Lut, 2009 19:39
Nie oszukujmy się, aktor to też zawód. Ben też musi płacić podatki, rachunki, czynsz i co tam jeszcze. Ach, no czasem musi coś zjeść, chociaż patrzę na jego posturę i chyba na tym facet oszczędza.
Calipso - Wto 10 Lut, 2009 19:50
To prawda,jednak nie chciałoby się widzieć ulubieńca w chłamie.
|
|
|