Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Toby Stephens
szarlotka - Pią 20 Mar, 2009 17:32
Książę duński doskonały w deserach... Ech
W tym kawałku chwilami sprawia wrażenie, jakby rzeczywiście był skłonny dopłacić za możliwość zagrania Hamleta. Ale z tym przeczesywaniem włosów jest niemożliwy, zdekoncentrowałam się z lekka
trifle - Pią 20 Mar, 2009 23:33
Mag, jesteś moją złotą rybką, indeed!
Bardzo mi się podobało to, co Toby mówił o graniu Hamleta.
A nowe porycjki powoli idą.
trifle - Nie 22 Mar, 2009 13:16
Czy ja mogę poprosić te trzy ostatnie filmiki na rapidshare? Tylko filmiki, napisów nie trzeba
Wolę nie kusić losu
trifle - Nie 22 Mar, 2009 23:30
trifle - Pon 23 Mar, 2009 15:14
Obejrzałam te sceny dopiero teraz i, w tej pierwszej, trochę mi się nie podobała gwałtowność Hamleta Bardziej mi się podoba, jak on mówi to tak zimno..
I nie podoba mi się Ofelia za bardzo
Ale jak tak sobie pomyślę, że siedzę sobie tam na widowni...
Anonymous - Pon 23 Mar, 2009 15:47
Ja zagladam, tylko ostatnie fragmenty sa dla mnie po prostu niedostepne...
trifle - Pon 23 Mar, 2009 16:48
| Mag13 napisał/a: | | Trifle, mam wrzucić jeszcze fragment prób, i to samo na scenie, z tzw. Closet Scene pomiędzy Hamletem a Gertrudą? |
No że tak się wyrażę.... :
| Mag13 napisał/a: | | A gwałtowny Hamlet/TS podoba mi się w sumie...... |
Mi też się podoba Może to tylko te fragmenty akurat takie są, ale tak troszkę jakby... TS nadużywał tej gwałtowności (znalazła się specjalistka )
Rapidshare jest tak cudownie bezproblemowe, że to aż czysta przyjemność
Anonymous - Pon 23 Mar, 2009 18:44
dlatego pisze o ostatnicz. Wczesniejsze mam, ogladalam z wiaderkiem pod glowa.
szarlotka - Pon 23 Mar, 2009 18:50
Ja też niezmiennie zaglądam (tylko u mnie z kolei rapidshare nie działa). Oglądałam już kiedyś trochę tego na stronie RSC, ale w tych miniokienkach nie było to nadmiernie komfortowe.
Dynamiczny TS-owy Hamlet podoba mi się jak najbardziej, Ofelia – mniej (no i chyba jest za stara, mogłaby spokojnie zagrać Gertrudę . Nawiasem mówiąc, zawsze jak oglądam takie rzeczy, wszelkie behind the scenes, fascynuje mnie to zetknięcie świata realnego z przedstawionym. Tu jest zabawny moment, kiedy TS mówi „Christ, where am I?”, a pani grająca Ofelię odpowiada, już kwestią, „At home, my lord”
asiani - Pon 23 Mar, 2009 23:02
| Mag13 napisał/a: | Z cyklu Behind the scenes..... |
Wow super Mag13 dzięki .
Bardzo mi się podobało ile emocji, uczucia... świetne
Anaru - Wto 24 Mar, 2009 00:09
| Mag13 napisał/a: | | 28,4 MB, czas 3:36 min. Megaupload. |
Nie poszło. Mam informację:
No trudno...
Anaru - Wto 24 Mar, 2009 00:38
| Mag13 napisał/a: | | Hmmm... A czy z Savefile dawało się ściągnąć? Jeśli tak, to jutro tam załaduję..... |
Musiałabym pw sprawdzić, ale jeżeli na tym ładowałaś poprzednio, to bez problemu.
Ja po prostu w bloku mieszkam, mam kablówkowe IP, nie wiem ile ludzi z niego korzysta i wszystkie takie strony z ograniczeniem niestety każą mi się wypałować...
Anaru - Wto 24 Mar, 2009 00:51
| Mag13 napisał/a: | | Tyle że z Savefile jest problem, bowiem ma ograniczenie wielkości pliku do 100 MB, a plik, który zamieściłam powyyżej liczy prawie 130 MB, czyli trzeba by go podzielić na dwa. |
Skorzystaj z tego
http://www.sendspace.pl/
Anaru - Wto 24 Mar, 2009 08:52
Poooszło!
Anonymous - Wto 24 Mar, 2009 09:12
u mnie tez
trifle - Wto 24 Mar, 2009 22:25
Ależ tu się dobra namnożyło Będę nadrabiać zaległości w piątek dopiero
szarlotka - Śro 25 Mar, 2009 08:52
Jejku jej, ile do ściągania... A wersja audio fajna rzecz – TS-owy tembr głosu ma właściwości hipnotyzujące
Anaru - Śro 25 Mar, 2009 09:38
Pięknie poszło
szarlotka - Śro 25 Mar, 2009 19:50
Fajne to z Gertrudą. W ogóle ciekawe jest takie podglądanie, jak powstaje jakaś kreacja, jak ścierają się różne koncepcje. Widać, jakie to jest wykańczające (fizycznie też). Oglądając tylko produkt końcowy raczej się o tym nie myśli...
Anaru - Śro 25 Mar, 2009 22:40
Jak rany
idgie_t - Czw 02 Kwi, 2009 09:37
" W mordę kopany! W życiu bym do teatru nie poszedł!"
Admete - Czw 02 Kwi, 2009 15:18
Mag powinnaś pojechać
trifle - Pią 03 Kwi, 2009 00:22
A tak z czystej ciekawości - ile kosztuje taki bilet?
szarlotka - Pią 03 Kwi, 2009 08:07
Mag, Hamletem na pewno ktoś się interesuje, po prostu reszta jest milczeniem
A poza tym to osłupiałam. TS w teatrze i jeszcze w takim towarzystwie... I nie ma biletów
A kosztowały 15-26 funtów, jakoś tak.
Idę rzucać przekleństwami we wszystkich możliwych znanych i nieznanych mi językach
trifle - Pią 03 Kwi, 2009 22:29
15-29 funtów to nie tak dużo, myślalam, że więcej...
Ech
|
|
|