To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Filmy i seriale kostiumowe

Anonymous - Śro 25 Maj, 2011 01:27

Admete napisał/a:
film opartty na motywach Kawalera de Lagardere.


Moja absolutnie najukochansza powiesc tego gatunku...

Admete - Śro 25 Maj, 2011 05:12

Też bardzo lubię Kawalera de Lagardere :) Chetnie przypomniałanym sobie film. Jeremy Irons jako Aramis tez był świetny :)
BeeMeR - Czw 26 Maj, 2011 09:34

Admete napisał/a:
Też bardzo lubię Kawalera de Lagardere :)
i ja też :)
Admete - Czw 26 Maj, 2011 19:47

Książkę mam zamiar sobie przypomnieć. Niestety filmu nie posiadam. Kiedyś go w tv przypomnieli. Ogólnie mam fazę na XVII wiek. To po lekturze książki "Kochanki i królowe".
Aragonte - Sob 28 Maj, 2011 20:32

Admete napisał/a:
Ostatnio komentowałyśmy w innym wątku zapowiedź najnowszej wersji Trzech muszkieterów ( swoją drogą Caitrii twoje określenie, że zrobili z tego Matrix bardzo mi się spodobało :) ).

Obejrzałam ten zwiastun. Caitri - trafiłaś idealnie z tym Matriksem :lol:
Ogółem przechichotałam ten cały zwiastun, niesamowicie mnie rozbawił - raczej bez intencji autorów :-P
I po kiego grzyba to ma być 3D? :roll:

Admete - Sob 28 Maj, 2011 20:33

Też się zastanawiam po co w ogóle udawać, że to ma coś wspólnego z Trzema muszkieterami...
Aragonte - Sob 28 Maj, 2011 20:36

No niespecjalnie ma z nimi związek :roll:
Wiesz co, nabrałam ochoty, żeby sobie książkę przypomnieć - kiedyś miałam taką fazę, że czytałam ją często.

Admete - Sob 28 Maj, 2011 20:58

Takie zachcianki nalezy realizować ;) Mnie bardziej do Kawalera Lagardere ciągnie.
Aragonte - Sob 28 Maj, 2011 21:13

Admete napisał/a:
Takie zachcianki nalezy realizować ;) Mnie bardziej do Kawalera Lagardere ciągnie.

Jego nie mam, ale wyszukałam już na Allegro :-P i teraz się zastanawiam, którą wersję kliknąć :wink:

Admete - Nie 29 Maj, 2011 09:32

Ja musze poczekac na wypłatę. Ostatnio dużo wydałam na przygotowania remontowe.
zuza - Pon 13 Cze, 2011 12:58

Bosh... Jeremy Irons jako Aramis? :thud:

jesli chodzi o ekranizacje Trzech Muszkieterow i pozniejszych, to wiekszosc scenarzystwo sie ograniczlaa do przeczytania tego, co na okladce ksiazki z tylu napisali, wiec to nie nowina, ze fim sie nijak do ksiazki nie ma :bejsbol: opisu muszkieterow nie czytal juz nikt, bo po co? :frustracja:

Admete - Pon 13 Cze, 2011 14:36

Ale to są muszkieterowie po latach, więc Irons jest OK :)
Alicja - Wto 14 Cze, 2011 18:32

zuza napisał/a:
scenarzystwo sie ograniczlaa do przeczytania tego, co na okladce ksiazki z tylu napisali

:mrgreen: tak jest z niejedną ekranizacją

Ania Aga - Pon 03 Paź, 2011 18:26

http://www.youtube.com/wa...sw1MmMfReA&NR=1
Dzisiaj w teleturnieju było pytanie, które przypomniało mi tę scenę z "Nocy i dni", przepiękna, romantyczna scena, w Polsce także powstawały dobre seriale kostiumowe. Strasburger przynajmniej ma jeden epizod, który zawsze będzie się przypominać. Ciekawostka, miał wtedy 28 lat, Jadwiga Barańska 40.

asiek - Pon 03 Paź, 2011 19:29

Piękna scena... Bardzo lubię Noce i dnie.
Admete - Pon 03 Paź, 2011 20:39

Nigdy nie rozumiałam o co tej kobiecie chodziło. Powieśc wymęczyłam, bo musiałm, a filmu/serialu nigdy nie widziałam.
Ania Aga - Pon 03 Paź, 2011 21:10

Barbara tak jak każdy człowiek szukała w życiu szczęścia, miłości, zrozumienia. Wyszła za mąż z rozsądku za porządnego człowieka, miała z nim dzieci, które sprawiały czasem kłopoty, szczególnie Tomaszek. Przeżyła wielką tragedię tracąc pierwsze dziecko, ukochanego Piotrusia, co w jakimś stopniu przyczyniło się do błędów wychowawczych przy kolejnych dzieciach. Była osoba nerwową, niepewną swojej wartości, przez co Bogumił nie miał z nią łatwego życia, co ostatecznie doprowadziło do zdrady. On też chciał zaznać w życiu trochę przyjemności. Wartością książki jest nie lukrowanie rzeczywistości, ludzie są zwyczajni, zdarzają im się różne wpadki życiowe. Są zazdrośni, zdradzaja, uwodzą.
Serial jest bardzo dobrze nakręcony, postaci są wyraziste, piękne kostiumy, dobra muzyka.

Admete - Pon 03 Paź, 2011 21:22

Nic na to nie poradzę, że nie moja bajka ;) Strasznie się irytowałam podczas czytania książkin - czułam się zmęczona.
Ania Aga - Pon 03 Paź, 2011 21:31

Nic na siłę. Mnie Barbara kojarzy się trochę z "Cudzoziemką" Kuncewiczowej, tamta to dopiero była denerwująca!
asiek - Pon 03 Paź, 2011 21:54

Mnie Barbara irytuje, śmieszy i wzrusza. To barwna i ciekawa postać, zwłaszcza w wydaniu Barańskiej. Nie sposób się z nią nudzić. :wink:
Anonymous - Wto 04 Paź, 2011 00:58

Admete napisał/a:
Nigdy nie rozumiałam o co tej kobiecie chodziło. Powieśc wymęczyłam, bo musiałm, a filmu/serialu nigdy nie widziałam.


No wlasnie - bez wzgledu na tlumaczenie motywow jej dzialania, byla to w gruncie rzeczy strasznie egosityczna i glupia kobieta. Uosabia wszystko to, co tak nie znosze w swojej plci (tutaj uklon w strone Dabrowskiej - zaden mezczyzna nie potrafilby stworzyc takiej kobiecej bohaterki).
Noce i dnie meczyly mnie strasznie - zarowno ksiazka, jak i film. Nie znosze, gdy glowny bohater jest tak pieronsko glupi...

asiek - Wto 04 Paź, 2011 07:56

AineNiRigani napisał/a:
No wlasnie - bez wzgledu na tlumaczenie motywow jej dzialania, byla to w gruncie rzeczy strasznie egosityczna i glupia kobieta. Uosabia wszystko to, co tak nie znosze w swojej plci (tutaj uklon w strone Dabrowskiej - zaden mezczyzna nie potrafilby stworzyc takiej kobiecej bohaterki).

I ja nie znoszę tych cech /czy jest ktoś, kto je lubi ? :wink: /, ale takie kobiety otaczają nas wszędzie. Co tu daleko szukać , każda z nas bywa zmienna i niekonsekwentna, z tą różnicą, że u Barbary te wady są bardziej nasilone. Do tego jest histeryczką, a to w mojej ocenie największy grzech :wink: .....Wrrrr....szczerze nie znoszę histeryków. :roll: Jednak jest też w niej sporo ciepła, wrażliwości i hartu ducha. Nie miała łatwego życia, żadne z jej marzeń się nie ziściło, ale przetrwała. W realu trudno mi przebywać w towarzystwie osób o zmiennych nastrojach / raz Himalaje, a za chwilę Rów Mariański ...brrr..../, ale na ekranie są one całkiem niegroźne, a momentami zabawne. :wink:
Nie widzę w Barbarze tylko negatywnych cech, w gruncie rzeczy jest bardzo ludzka i prozaiczna. Jest w niej tyleż dobra, co zła... Jak w każdym z nas.

Ania Aga - Wto 04 Paź, 2011 10:22

Nie odbieram Barbary jako osoby egoistycznej. Owszem, jak każdy z nas myślała głównie o sobie. Ja odbieram ją jako osobę bardzo niepewna siebie, zakompleksioną. Znam kogoś takiego w życiu realnym i przede wszystkim bardzo mi jej szkoda, ba tak naprawdę to ona musi się męczyć sama ze sobą.
Zastanawiam się w jakim stopniu odpowiadamy za swój charakter, ile jesteśmy w stanie zmienić.

Alicja - Śro 05 Paź, 2011 21:57

Admete napisał/a:
Nigdy nie rozumiałam o co tej kobiecie chodziło


ja też nie, Barbara jest klasycznym przykładem księżniczki na ziarnku grochu. Zawsze coś nie tak, za krzywo, za prosto, za mało przystojny, za mało opiekuńczy, za zimno itd.

Jeśli była nieszczęśliwa to zawdzięczała to wyłącznie sobie.

Yvain - Sob 08 Paź, 2011 09:13

Kiedyś Barbara mnie bardziej irytowała, teraz patrzę na nią z przymrużeniem oka :mrgreen: jestem za tym żeby policzyć jej parę plusów za niektóre sytuacje i mimo tego, że jej ogólnie nie znoszę jako kobiety to bardzo ciekawa postać. Zresztą Baśka to Baśka, ale Bogumił.... zawsze będzie miał moje serce :mrgreen:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
A kreacja Barańskiej i Bińczyckiego to kreacje oskarowe, z przyjemnością od czasu do czasu wrócę do tego filmu.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group