Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - SUPERNATURAL
Admete - Pią 14 Lis, 2008 22:09 Pewnie eksploduje Ogólnie miałam pomysł, żeby poczekac do następnego piątku i obejrzeć w całości. Teraz sie będę martwić, co z tego wyniknie...
Spoiler:
Postać Anny jest ciekawa, aktorkę też wybrali trochę inną niż zazwyczaj. Z jednej strony te wielkie, szeroko otwarte oczy, a z drugiej jakaś dwuznaczność dziewczyny. Ruby wypadła ciekawiej niż dotyczczas. Scena z Samem...no no no...ciekawe co powiedzą fanki młodszego Winchestera. Jared doskonale zagrał załamanego i wiecznie narąbanego Sama. Wyglądał tak bezbronnie, gdy opowiadał Dean'owi o swoim życiu 6 miesięcy wcześniej.
Nowy demon - nie mam pojęcia, jak sobie z nim poradzą. Torturował Dean'a w piekle, chyba za tydzień dowiemy się, co się tam wydarzyło. Aż mi dziwnie...Uriel, Castiel...wszystko wydaje sie być odwrócone - bohaterowie ( a my razem z nimi ) już się całkiem pogubili.
Harry_the_Cat - Pią 14 Lis, 2008 22:25
Spoiler:
No właśnie Anna nie do końca mnie przekonuje - a baaardzo chcę ją lubić! Ze względu na Deana Może przy powtórce z tego odcinka będzie lepiej
Ruby - to był jej najlepszy odcinek. Było trochę ze starej Ruby, Genwhatever miała też parę lepszych momentów. Ale najlepsza i tak była Ruby#4 - pokojówka!
Sam/Ruby - wypadło lepiej niż myślałam, ale chyba dalej się sprzeciwiam tej idei jako takiej. Po prostu nie rozumiem Ruby.... jak bezpośredni jest związek demona z ciałem, które zajmuje? Na tyle, żeby chcieć uwieść człowieka? Aczkolwiek scena była niezła
Jared mocno przypakowany, mąż mu znowu zazdrości
Anioły są niepokojące nieco. Mało anielskie. Ale to dobrze. Gdyby nie było takiego zamieszania byłabym bardzo Kripkem rozczarowana.
Więcej napiszę, jak obejrzę jeszcze raz. Ale na razie się chyba spakuję na wyjazd...Aragonte - Pią 14 Lis, 2008 22:27 Jak miło, że jutro widzę się z Praedzio i jest szansa, że nadrobię zaległości praedzio - Pią 14 Lis, 2008 22:36 Ty się ciesz, że udało mi się zdobyć najnowszy odcinek!
Poza tym, po obejrzeniu 4x09 wyglądam tak:
Ja pierdziu... Nie mogę... To było... Cholera...
Zamieszanie jest naprawdę duże - tyle w aniołach dwuznaczności. Co do Ruby - namiętności demonów są podobne do naszych - to Ruby pragnie Sama, nie ta kobieta - jej już przecież nie ma. Obie z Riella doszłysmy do wniosku, że ona kocha Sama, chce go dla siebie. Owszem chce coś dzięki niemu osiągnąć, ale niemożliwe, by ryzykowała unicestwienie lub kolejny pobyt w piekle, tylko dla korzyści obiektywnych. Żal mi Sama i Deana, stali się sobie w jakimś sensie obcy, na dodatek wpakowali się w środek czegoś, co ich na razie przerasta. Dean chyba strasznie potrzebuje teraz, by go ktos zaakceptował bez zastrzeżeń - chyba dlatego Anna go zainteresuje. Przynajmniej ma magisterium
trifle - Pią 14 Lis, 2008 22:39
praedzio napisał/a:
Ty się ciesz, że udało mi się zdobyć najnowszy odcinek!
Poza tym, po obejrzeniu 4x09 wyglądam tak: ObrazekObrazekObrazek
Ja pierdziu... Nie mogę... To było... Cholera...
... idę oglądać jeszcze raz!
Matko, co tam się takiego stało? Harry_the_Cat - Pią 14 Lis, 2008 22:43
Admete napisał/a:
Spoiler:
Zamieszanie jest naprawdę duże - tyle w aniołach dwuznaczności. Co do Ruby - namiętności demonów są podobne do naszych - to Ruby pragnie Sama, nie ta kobieta - jej już przecież nie ma. Obie z Riella doszłysmy do wniosku, że ona kocha Sama, chce go dla siebie. Owszem chce coś dzięki niemu osiągnąć, ale niemożliwe, by ryzykowała unicestwienie lub kolejny pobyt w piekle, tylko dla korzyści obiektywnych. Żal mi Sama i Deana, stali się sobie w jakimś sensie obcy, na dodatek wpakowali się w środek czegoś, co ich na razie przerasta. Dean chyba strasznie potrzebuje teraz, by go ktos zaakceptował bez zastrzeżeń - chyba dlatego Anna go zainteresuje. Przynajmniej ma magisterium
W sumie chyba się zgadzam co do motywów Ruby. To w końcu kobieta, nie? Może nie powinnam szukać logiki
Jeśli chodzi o Sama i Deana -
Spoiler:
ja odniosłam wrażenie, że jednak trochę barier udało im się w tym odcinku przełamać - Dean usłyszał, co si działo z Samem przez ten czas... I nawet w jakiś sposób zaakceptował Ruby. To po raz kolejny potwierdza, że niezależnie od wszystkiego, Sam jest dla niego najważniejszy.
I miałam jeszcze wspomnieć o szyciu.... Harry_the_Cat - Pią 14 Lis, 2008 22:44
trifle napisał/a:
praedzio napisał/a:
Ty się ciesz, że udało mi się zdobyć najnowszy odcinek!
Poza tym, po obejrzeniu 4x09 wyglądam tak: ObrazekObrazekObrazek
Ja pierdziu... Nie mogę... To było... Cholera...
... idę oglądać jeszcze raz!
Matko, co tam się takiego stało?
Będziesz wiedziała, jak zajrzysz w spoilery praedzio - Pią 14 Lis, 2008 22:47
Spoiler:
Szycie, angry sex, "za dużo szczegółów", "no, wiesz", płaczący krwawymi łzami posąg, Ruby-pokojówka, Alastair... i na końcu wejście smoka (ów)...
Już wiem, że kocham ten odcinek!!! Admete - Pią 14 Lis, 2008 22:48 Bardzo dużo się działo i nie wszystko miłe. Chłopaków znów troche poobijano I była jedna akcja...ekhem...
Nie doszukuj się logiki Harry - cały czas pamiętaj, że Ruby to kobieta ( kiedyś nią była, ale sama się przyznała, ze jest w niej jeszcze coś z człowieka ).
Masz rację z tymi barierami w przypadku braci, ale i tak mi ich żal.Harry_the_Cat - Pią 14 Lis, 2008 22:52
Admete napisał/a:
Masz rację z tymi barierami w przypadku braci, ale i tak mi ich żal.
Niezależnie od wszystkiego, chłopaki mają przechlapane... Admete - Pią 14 Lis, 2008 22:55
praedzio napisał/a:
Spoiler:
Szycie, angry sex, "za dużo szczegółów", "no, wiesz", płaczący krwawymi łzami posąg, Ruby-pokojówka, Alastair... i na końcu wejście smoka (ów)...
Już wiem, że kocham ten odcinek!!!
No tak - pokojówka
Spoiler:
To była zdecydowanie najlepsza wersja Ruby Za dużo szczegółów mnie zabiło.
Harry_the_Cat - Pią 14 Lis, 2008 22:57 No dobra to teraz o jaśniejszych momentach -
Deana "too much information" i "skip nudity" (a wszyscy w tym momencie "NIEEEEEEEEEEEEE!"), "the Dean", Dean mówiący Ruby o nożu...
Przecież wiadomo, że Dean na to nie pójdzie!
Ale przynajmniej teraz ten kawałek o "ostatnim dniu" z zajawki ma sens.Admete - Sob 15 Lis, 2008 07:24 Ten rozbłysk na końcu pierwszego klipu - myślicie, że to Anna zrobiła? Castiel przeciwstawił się rozkazom? Co to za rozbłysk? Nie bardzo wiem, o co chodzi z tym ostatnim dniem.Harry_the_Cat - Sob 15 Lis, 2008 07:29 ostatni dzień - to w zajawce jest
Spoiler:
Anna mówi do Deana cos o ostatnim dniu, jak go całuje
Anna koniec końców będzie miała coś na sumieniu i maybe jednak to będzie jej ostatni dzień na ziemi
a teraz spadam na weekend do Torunia. Admete - Sob 15 Lis, 2008 07:42 A może to ostatni dzien Deana? To byłoby straszne i chyba tego nie zrobia...Ale Dean oddający dziewczynę na pewną śmierć?praedzio - Sob 15 Lis, 2008 11:41 Jak to z Samem i Ruby było... (SPOILER!!! - dla tych, którzy nie oglądali ostatniego odcinka, rzecz jasna)
Cholera, będzie goręcej niż ostatnio! Deanariell - Sob 15 Lis, 2008 17:00
Admete napisał/a:
Ogólnie miałam pomysł, żeby poczekac do następnego piątku i obejrzeć w całości.
Taaa... jasne No widzisz jaka ja zła jestem - zmusiłam Cię do obejrzenia w "normalnej" porze emisji
praedzio napisał/a:
Trzy klipy z 4x10:
Harry już wklejała wyżej... Narobiłaś mi smaku - myślałam, ze to jakieś inne zupełnie... Najlepiej, gdyby już można było mieć ten odcinek w całości... A tu do kolejnego piątku cały dłuuuuugi tydzień
praedzio napisał/a:
Cholera, będzie goręcej niż ostatnio!
No i wreszcie się wyjaśni nieco, co działo się z Dean'em w piekle... Nie wygląda na zachwyconego perspektywą powrotu... co oni mu tam zrobili?! Jak dla mnie, to nie ma opcji, żeby scenarzyści wysłali go tam ponownie - obawiam się, że tym razem fanki by ich naprawdę zadziobały na śmierć
Admete napisał/a:
A może to ostatni dzien Deana?
Nawet tak nie myśl! Wypluj to! Tffffuuuu!
Harry_the_Cat napisał/a:
nie no... wyobrażacie sobie, jak nas mogą zostawić na te wszystkie miesiące?
Wyobrażamy sobie, niestety...
A teraz refleksje po ostatnim odcinku:
Spoiler:
Właściwie to już wszystko napisałyście za mnie Anna wydaje się być ciekawą postacią - wielowymiarową - no i Dean się dla niej rozbierze! Jestem zazdrosna... Ruby zyskała nieco sympatii - scena, w której Dean usiłował ją "no wiecie" przeprosić i podziękować za uratowanie brata cudne! I zupełnie w jego stylu Bardzo też jestem ciekawa czym Anna podpadła aniołom? Oczywiście poza faktem, że słyszy ich rozmowy... Jeju... naprawdę nie wiem jak oni się wyplączą z tej apokalipsy... Niezły był angstowy - narąbany w trąbkę - Sam, angry sex z demonicą itd. itp. Chociaż z większą niecierpliwością czekam teraz na kolejny odcinek... Uriel nakopie Dean'owi - jak on może! I jeszcze bezczelnie stwierdza, że nie mógł się tego doczekać! Szczyt normalnie! Admete miałaś rację - wraca niewidoma Kasandra, ale wcale mi się nie podoba, że chce dopaść Castiela... w końcu sama chciała wtedy zobaczyć koniecznie jego prawdziwą postać... Może jednak mogłaby coś niedobrego zrobić Urielowi? Dean by jej chętnie pomógł Rozbroiła mnie też wypowiedź Ruby (w tym jednym klipie) o tym, że nie mogą równocześnie walczyć przeciw piekłu i niebu To się nazywa heroizm - w ogóle rozważanie takiej opcji... Jednym słowem - interesująco się ta nasza saga rozwija, very... i oby do piątku
aneby - Sob 15 Lis, 2008 22:50 Nooo, będzie się działo Podobał mi się ostatni odcinek. Do Ruby co prawda dalej się nie mogę przekonać, wolałam ją w wersji blond. Ta jest takie trochę ciepłe kluchy (przynajmniej z wyglądu). Jej motywy też są dla mnie niejasne i podejrzane.
Podobają mi się zmiany jakie zaszły w braciach od pierwszego sezonu. Wydorośleli, zmężnieli..
a więź między nimi pomimo różnych niedopowiedzeń nie osłabła.
Przypakowany Sam jest całkiem całkiem Aragonte - Sob 15 Lis, 2008 23:11 Nie tak przypakowany Sam też jest całkiem całkiem
Odcinki nadrobione dzięki Praedzio, jestem na bieżąco
Teraz czekam z niecierpliwością na kontynuację praedzio - Nie 16 Lis, 2008 20:00 O, rety...