Czy The Greatest Love ma fabularnie coś wspólnego z KHNH?
Bez spoilera się nie da odpowiedzieć na to pytanie
O, skinship Zapowiada się coraz ciekawiej Aragonte - Wto 20 Maj, 2014 15:50
Admete napisał/a:
A co do zdjęcia, to na soompi już się śmieją, że to skinship
Durne pytanie Jak dokładnie przetłumaczyć to "skinship"? Bo mam tylko jakieś tam skojarzenia
Trzykrotko, wrzuć spoilera w spoiler Admete - Wto 20 Maj, 2014 15:52 Fizyczna bliskość? Ja to tak tłumaczę Trzykrotka - Wto 20 Maj, 2014 15:59 Skinshipem nazywają wszelkie dotykanie na przykład kiedy w City Hunterze ta sama Park Mi Young przeszukała kieszenie (spodni) LMH, żeby zabrać mu portfel
Spoiler:
O tyle wątek jest podobny, że bohater żyje z przeszczepionym sercem, które gdzieś w połowie akcji zaczyna szwankować. Szanse na przezycie ponownej operacji ma bardzo małe. Nad pogodnym klimatem dramy zawisa widmo całkiem realnej śmierci
Aragonte - Wto 20 Maj, 2014 15:59 Bliskość jakaś jest, ale Seok Joo ma gumowe rękawiczki
Dzięki za wyjaśnienie
Edit: cytat z dramabeans, z komentarzy do szóstego odcinka "Ji-won as Wickham" Hyhy, nie tylko ja miałam skojarzenia z DiU BeeMeR - Wto 20 Maj, 2014 18:24 Hm, dopiero zauważyłam, ile nawaliłam serduszek do poprzedniego postu
Tja, ciekawe czemu...
Admete napisał/a:
No to się przekonamy, bo ja akurat zawsze mam odwrotnie
A wolisz Tal Tala niż KMM w NL?
Wiem, że bywa odwrotnie, ale tu szczerze wątpię - bo:
1. doktor jest przemiły, ale dość jednowymiarowy, podczas gdy Dokko to jest fantastycznie pokręcona postać,
2. Dokko wspaniale nosi garnitury i głównie garnitury - na luzacko i pod muchę oraz smoking (to był smoking, tak? ) Acz sportowo też bywa ubrany, w jakieś pantalony . Wprawdzie to szparag - ale ona jeszcze większy - ale zgrabny. Doktorek zaś nosi bezkształtny kitel i nie pamiętam co (czyli pewnie nie garnitury )
Jednakowoż doktorek jak najbardziej wart wielbicielki
Trzykrotka napisał/a:
A kiedy już widz się posmuci, skacze z radości słysząc: Ty wstrętny draniu. Doładowanie
Najwyraźniej jestem złą kobietą, bo ja zamiast się smucić plecami doktorka westchnęłam sobie "no wreszcie" Admete - Wto 20 Maj, 2014 19:40
BeeMeR napisał/a:
dmete napisał/a:
No to się przekonamy, bo ja akurat zawsze mam odwrotnie
W dramach romansowych NL nie jest romansowe.zooshe - Wto 20 Maj, 2014 19:54 TGL – odc 4 i 5 moja przepona powoli zaczyna się buntować.
Nareszcie wiem o co chodzi z kurczakiem i ziemniakami.
Dokko w końcu zauważył korelacje między swoim kołatającym sercem a Ae Jeong, a wszystko dzięki doktorkowi.
Rozbawił mnie proces akceptacji własnych uczuć Dokko w zestawieniu z tytułami dram. I jeszcze ta muzyczka kiedy Ae Jeong pojawia się przed nim. Szalala Szalala.
I co zrobił. Oczywiście wściekł się na nią i zniszczył jej kwiatka. Wredota jedna.
A potem padałam ze śmiechu przy scenie w jego mieszkaniu jak kazał jej prać gatki.
Scena z wyznaniem uczuć – taka piękna sceneria ale dobór słów już nieco mniej właściwy. Nie wiem na co liczył po takim „przyznaniu się” ale słowo odmowa najwyraźniej nie istnieje w słowniku Dokko.
I kolejna padaczka kiedy Ae Jeong czytała opowiadanie o kwiatach kamelii. Jak on fajnie udaje koguta.
Strategia Dokko widać skutkuje bo panna sama przyznaje, że nie tylko nie ucieka kiedy Dokko ją gnębi ale nawet nie czuje się gnębiona.
Trochę żal mi doktorka ale ostatecznie kij mu w oko, ja już mam swojego faworyta.BeeMeR - Wto 20 Maj, 2014 20:15
Admete napisał/a:
W dramach romansowych NL nie jest romansowe.
Aaa, to sori W każdym razie liczę na relację jak obadasz TGL
zooshe napisał/a:
Trochę żal mi doktorka ale ostatecznie kij mu w oko, ja już mam swojego faworyta.
Tuś mi siostra w podejściu
Tj. ja zamiast kija postawiłabym mu kolejny ramen na pociechę
Przy sekwencji gatkowej to się popłakałam ze śmiechu Admete - Wto 20 Maj, 2014 20:16 Obadam i napisze niewątpliwie BeeMeR - Wto 20 Maj, 2014 20:38 Ja jestem w 13 odc. TGL
i powiem tyle, że jak dla mnie dalej jest świetnie
Wątek romansowy rozwija się prawidłowo, poboczne również knuje knują i intrygują, ergo: jestem zachwycona. Szalenie mi się podobają różne metafory, nie tylko kwieciste - acz i tu wszystko: wiśnia, kamelia, azalia, ziemniak pewnie też ma swoje ukryte znaczenie. Kurczak też
A ja miałam już Piękną i Bestię - obie w wykonaniu Dokko
Była śliczna randka na oczach całego narodu, a tajna - Dokko jest kuty na cztery kopyta, bez dwóch zdań Ale czy ktoś o mniejszym sprycie i umiejętności manipulowania innymi mógłby być na samym szczycie?
I piknik z krową w tle też był
Podoba mi się też przedstawienie świata show-biznesu, w dość oczywisty sposób totalnie odmiennego prywatnie, niż w publicznym wizerunku. Był np. wgląd na rozstanie - właściwie ogłoszenie rozstania pary celebrytów, której dawno już nic nie łączy (jeśli cokolwiek łączyło).
Btw, chyba ostatnio był boom na ogłaszanie rozstań, bo słyszałam, że m.in. KWB. Kim Bum i Yoon In Na są obecnie singlami Aragonte - Wto 20 Maj, 2014 23:15 Na Soompi ktoś zastanawia się nad obecnością rękawiczek u Seok Joo i rękawków u Ji Yoon w tym trailerze - tak do końca to się nie dotknęli (łapie się to na skinship??? ). Czy mogło chodzić o jakieś koreańskie poczucie przyzwoitości, czy raczej miało to związek ze sprawą?
Niestety obejrzę najbliższe odcinki później, bo siedzę w robocie do nocy, możliwe, że dopiero w czwartek nadrobię siódmy odcinek.
A, ta pani z początku trailera to chyba jednak nie narzeczona. Nie tęsknię za nią, ale zirytuję się, jeśli wprowadzą ją tylko w celu wprowadzenia jakichś dramatoz za kilka odcinków, lepiej, żeby jakoś sensownie była wprowadzona w fabułę
A tak w ogóle to odebrałam dziś Koreański dla początkujących - dobrze, że jest książka, chociaż sobie poczytam różne ciekawostki (bo nie bardzo wierzę, abym się wiele nauczyła ).Trzykrotka - Wto 20 Maj, 2014 23:27
Aragonte napisał/a:
Na Soompi ktoś zastanawia się nad obecnością rękawiczek u Seok Joo i rękawków u Ji Yoon w tym trailerze - tak do końca to się nie dotknęli Czy mogło chodzić o jakieś koreańskie poczucie przyzwoitości?
Jestem na 90% pewna, że tak. Przecież w Korei nawet ludzie zakochani biorą się za ręce od wielkiego dzwonu. Gdzieżby szanowany prawnik łapał podwładną (choćby dla dobra sprawy) tak saute.
Z tym Ji Wonem (Tal Talem) w charakterze Wickhama coś jest na rzeczy. Na kilometr widać, że dziewczyna interesuje go tylko jako 'dostęp" do kancelarii/człowieka, do którego on chce mieć dostęp. Gapienie się na wdzięki okryte kusą sukienką się nie liczy.
Wyszłam dziś przez watek dramowy na jakąś walniętą. Wracając tramwajem do domu przed godziną otworzyłam sobie forum, żeby kuknąć, co napisałyście, przeczytałam o gatkach Dokko Jina, przypłynęła do mnie ta scena i... dostałam głupawki w tramwaju. Ale to takiej nagłej, że nie mogłam się w ogóle opanować
W 11 jest powtórzenie tej sceny, tylko w drugą stronę: Dokko zakrada się do Ae Jeong i daje się przyłapać z jej spodenkami w rękach. A spodenki mają odciśnięte jego ręce na obu pośladkach Jego mina i próby wyjasnienia - bezcenne
BeeMeR napisał/a:
ziemniak pewnie też ma swoje ukryte znaczenie. Kurczak też
Ależ oczywiście!
Kurczak to pięta Achillesowa. "powiedz, co jest ci drogie, a ja cię w to uderzę" (gagatek z tego Dokko).
A ziemniak - ach... to ich miłość, która wyrasta z trującego kiełka. Jednak - jak Dokko kombinuje - rozkwitający kwiat ziemniaka usunie z bulwy wszelką truciznę.
A ziemniaczana metafora zaczęła się od opowieści o azaliach zemsty. W końcu tamten pamiętny super-chłopak, który zakochał się w wioskowej idiotce, dał jej ziemniaki w darze.
Bułeczkowa koniczynka i romantyczny ziemniak BeeMeR - Wto 20 Maj, 2014 23:44
Trzykrotka napisał/a:
Dokko zakrada się do Ae Jeong i daje się przyłapać z jej spodenkami w rękach
W kieszeni
A teraz ją sobie porwał
Wspominałam już coś że go lubię? Nie? Co za niedopatrzenie Trzykrotka - Wto 20 Maj, 2014 23:53
BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Dokko zakrada się do Ae Jeong i daje się przyłapać z jej spodenkami w rękach
w kieszeni
Prawda w kieszeni. Jak mu tasiemki z niej wystają
Nic o lubieniu nie wspominałaś Nic a nic.Anaru - Śro 21 Maj, 2014 00:33 Odcinek 6 GG14D - spoilery jakies sie pewnie przewiną, tyle, że bardziej skrótowo będzie, bo widziałam kilka dni temu i część tego co chciałam napisać już mi się zatarła w pamięci, a notowałam sobie dość skrótowo .
Jaka akcja na początek! Ja myślałam, że to Chang Dong dzierżył ulubione narzędzie kibola, a tu jakiś Easy Rider!
Który zresztą zaraz podąża jego śladem, bo jak widać chwilami ruch jak na Zakopiance
No i mówiłam, że musi być jeszcze jakiś drugi
Ufff, że z dziewczynką to był tylko zły sen.
To koreańskie dzieciątko na zdjęciu jest śliczne, zupełnie niepodobne do późniejszej wersji .
Szkoda, że nie ma tłumaczeń tego, co jest napisane w różnych miejscach, na kartkach itd. Tylko widać jak się np. ludziom oczy rozszerzają, a tu na ekranie znaczki niewiadomej treści.
No to już wiadomo czemu dzieciak jest jaki jest, zawdzięcza to wujkowi. Wiadomo, że niechcący, ale i tak zawaliło całe życie
Jak miło, że już sprytnie namierzyli motocyklistę i jak miło, że mu będą tak sprytnie chałupę przeszukiwać. Nie ma jak wpuścić samą kobietę do mieszkania potencjalnego mordercy, o którym wiadomo, że jest tuz obok.
Facet ma ewidentnie obsesję na punkcie dziewczynki. Ale czemu?
***
Coś czuję, że się w autobusie dobiorę do TGL , bo normalnie taka faza na forum, że żal nie uczestniczyć.
Nie wiem czy się nie skompromituję właśnie, ale czy tu gra dziewczyna Generała z Faith czy mi się tylko wydaje? http://emediabuzz003.blog...-days-2014.htmlAragonte - Śro 21 Maj, 2014 01:02 Sprawdziłam nazwiska, tak na wszelki - to ona BeeMeR - Śro 21 Maj, 2014 08:53
Anaru napisał/a:
Nie wiem czy się nie skompromituję właśnie, ale czy tu gra dziewczyna Generała z Faith czy mi się tylko wydaje?
No szacuneczek, zaczynasz odróżniać aktorki
TGL:
Anaru napisał/a:
Coś czuję, że się w autobusie dobiorę do TGL , bo normalnie taka faza na forum, że żal nie uczestniczyć.
A zapraszamy do grajdołka
Trzykrotka napisał/a:
przeczytałam o gatkach Dokko Jina, przypłynęła do mnie ta scena i... dostałam głupawki w tramwaju. Ale to takiej nagłej, że nie mogłam się w ogóle opanować
To dla mnie chyba najbardziej śmiechawy moment ramy - a przynajmniej najbardziej pamiętny
Acz sposnsorem porannej głupawy był Dokko kontra kontener na ubrania i ajummy oraz asystent tulący niebieską torebkę z prezencikiem I powitanie-niespodzianka
Kocham tą dramę w dalszym ciągu i coraz mocniej
Jestem w 15 odcinku i pomniejsze dramatozy były rzecz jasna (jestem taka biedna i nieszczęśliwa, ale poświęcę się dla krewnych i znajomych), ale nic dramatycznego ani - przede wszystkim - długotrwałego.
Spoiler:
moja teoria o KHNH runęła w gruzach Właściwie dużo lżej przeszliśmy zawał i operację niż myślałam - tja, ja to zawsze wymyślam straszniejsze scenariusze niż drama i muszę opłakać na zapas
Trzykrotka - Śro 21 Maj, 2014 10:30
Anaru napisał/a:
Nie wiem czy się nie skompromituję właśnie, ale czy tu gra dziewczyna Generała z Faith czy mi się tylko wydaje?
Brawo! Ona, ona - Agn pisuje o tej dramie, bo ją ogląda. Ja też mam zamiar.
Dziś będzie NL - zobaczymy, jak z tym skinshipem... znaczy - jak rozprawa pójdzie
BeeMeR napisał/a:
Była śliczna randka na oczach całego narodu, a tajna - Dokko jest kuty na cztery kopyta, bez dwóch zdań Ale czy ktoś o mniejszym sprycie i umiejętności manipulowania innymi mógłby być na samym szczycie?
No, ten to potrafi! Ae Jeong - w warunkach domowych wygadana i nie wahająca się powiedzieć mu, co o nim myśli, teraz jest prowadzona za rączkę, tylko się jąka, uśmiecha i patrzy z trwożnym uwielbieniem, a Dokko Jin czaruje - oficjanie cały naród (który wielbi Dokko nie bez przyczyny), a prywatnie - Ae Jeong. Nie da się go nie podziwiać w takich chwilach. Aaaa..... przypomniało mi się, co on jeszcze - już na sam koniec - zrobi publicznie - BeeMer już to pewnie ogląda No po prostu... chyba zaraz zrobię serdeszko rękami
A co najlepsze - oficjalny, pewny siebie, swobodny, panujący nad sytuacją i ludźmi Dokko daje się podpuszczać 7-latkowi jak ostatni.... Ta akcja "zdejmij mi to z szafy, bo jesteś wysoki" - no po prostu Zresztą grzebanie w pojemnikach na ubrania to też chyba była inicjatywa Ding Donga?
Wczoraj szykowałam sobie teren do sosu numer 12 i ómarłam przy scenie nocnego wtargnięcvia pijanego asystenta, który caly zamienił się w obłapiające ręce. Miny Ae Jeong i Dokko - obiektu nagłych uczuć - nie do przeżycia Aragonte - Śro 21 Maj, 2014 10:46
Trzykrotka napisał/a:
Dziś będzie NL - zobaczymy, jak z tym skinshipem... znaczy - jak rozprawa pójdzie
Już pytałam wcześniej: czy skinship się liczy, jeśli dokonuje się w gumowych rękawiczkach?
Czytałam na Soompi, że ponoć rodzina narzeczonej Seok Joo może być zamieszana w jego wypadek. A ten ich związek to na moje oko ugadane przez rodziny biznesowe małżeństwo Problem w tym, że nowy Seok Joo może tego tak nie traktować, tylko spodziewać się relacji opartej na uczuciach
Ech, nie wiem, czy obejrzę dzisiaj ten odcinek Może w nocy... ale najpewniej dopiero jutro wieczorem.Agn - Śro 21 Maj, 2014 11:11
Ona. I ja nawet napoczęłam tę dramę. Aczkolwiek to takie oglądanie z doskoku, bo akcji tam w zasadzie nie ma (a odgrażają się, że drama ma mieć 50 odcinków).
Wczoraj obejrzałam dwa filmy, jeden głupszy od drugiego. Znaczy się łyknęłam Detective K z KMM - głupotka, ale sympatycznie się oglądało. A potem była babska impreza i... ahem... Kung Pow poleciał. Nie pytajcie. Ale w razie czego - nie tykajcie na trzeźwo, takie to durne.
I czy mogę się pochwalić, jakie ładne obrazki mam do pakowania na pulpit? Czy nie przeszkadzać? Agn - Śro 21 Maj, 2014 11:36 Głupotka - "Which male "Heirs" character is your soulmate?"
http://www.allkpop.com/ar...s-your-soulmate
Wyszedł mi Kim Tan. Aczkolwiek przy wyborze girlsbandu strzelałam w ciemno, bo żadnego nie słucham.Trzykrotka - Śro 21 Maj, 2014 11:39
Agn napisał/a:
I czy mogę się pochwalić, jakie ładne obrazki mam do pakowania na pulpit? Czy nie przeszkadzać?
Jasne, jasne, w ogóle nie przeszkadzaj
Dawaj! Dawaj!
Agn napisał/a:
Wyszedł mi Kim Tan. Aczkolwiek przy wyborze girlsbandu strzelałam w ciemno, bo żadnego nie słucham.
Mnie też wyszedł Tan A z girlsbandów wybrałam APink, bo ich klip oglądali rookies na moment zanim stali się zakładnikami (w YAAS). I tylko stąd o nich wiem
Edit: tak długo walczyłam, aż za trzecim razem wyszedł mi Young Do (Manly, edgy, and angsty, ) - a za drugim Chan Young