Richard Armitage - Robin Hood (Seria 1) 2006
Anonymous - Nie 26 Lis, 2006 14:30 Temat postu: Re: Odc. 8 - Tattoo? What tattoo? A ja wczoraj oglądnęłam sobie Robina. I, na łysą murwę, wciągnęło mnie !!! Aż się rozczarowałam, że tylko 4 odcinki mam...
A co do wypraw, bądźmy szczerzy, Rysiek był jednym z najgorszych króli jakich miała Anglia,. A był porywczy, nie dotrzymywał sojuszów, nie interesowała go Anglia, a jedynie własna chwała i sława. Jan był jednym z lepszych - dobry gospodarz, dążył do wzmocnienia wewnętrznego, w miarę pokojowych relacji z sąsiadami, ale kiedy trzeba to nogą tupnął. Niestety to z Ryśka zrobiono bohatera, a z Jana pogromcę i ciemiężyciela. Historia czasami bywa niesprawiedliwa.
Dodam tylko że z całej ekipy najbardziej lubie oczywiście Mucha, a najbaredziej podoba mi się ten wielkooki, co to się podawał, że z Locksley jest. Szeryf jest obłędny. No i w końcu zrobili go inteligentnego (Guya zresztą też). Robin do bani, tchórz, buńczuczny bawidamek, który myśli jedynie o własnej sławie. To już wasz Rysiek jest dla mnie bardziej pozytywną postacią, bo że nie jest jednoznacznie negatywny - to w zasadzie wiadomo...
Gosia - Nie 26 Lis, 2006 15:00
Czwarty screencap to Guy a w tle namioty Holy Landu Ciekawe ujecie.
A mnie sie pierwszy avek najbardziej podoba.
Harry_the_Cat - Nie 26 Lis, 2006 16:58
Tatuaż Rysia w zbliżeniu:
Wilk. Jakieś sugestie, co może się za tym kryć? Aine?
Matylda - Nie 26 Lis, 2006 17:25 Temat postu: Re: avki
| Harry_the_Cat napisał/a: | Zrobiłam kilka avków:
[ |
Qrcze jak tu nie kochać Rysia
Łapię się na tym , że się do tych zdjęć uśmiecham- istna głupota
Przecież ten facet jest beznadziejny , ale gdy spojrzy.......
Alison - Nie 26 Lis, 2006 17:29 Temat postu: Re: avki
| Matylda napisał/a: | | Harry_the_Cat napisał/a: | Zrobiłam kilka avków:
[ |
Qrcze jak tu nie kochać Rysia
Łapię się na tym , że się do tych zdjęć uśmiecham- istna głupota
Przecież ten facet jest beznadziejny , ale gdy spojrzy....... |
Matylda jak tak chodzę za Tobą na tym forum i nie wiem co mam myśleć? Co to znaczy, że facet (Rysiek) jest beznadziejny...
Zaczynam wątpić, że jesteś mój słynny rocznik
Matylda - Nie 26 Lis, 2006 17:56
Bo bo bo....
Gdy się przyjrzeć szczegółom tej twarzy to ....tam nie ma nic ładnego a jednak jako całość....
I gdy jest jeszcze na fonii to ciary mi po plecach przelatują, chociażem już stareńka i nie taka juz temperamentna
Chyba umieszczę gdzieś ogłoszenie , że rzucam męża dla Thortona
Tylko Johnie Thortonie gdzie jesteś!!!!!
Ostatnio mam więcej czasu i znowu sie uśmiecham do ekranu monitora
Ach odżyły wspomnienia
Harry_the_Cat - Nie 26 Lis, 2006 21:55
Tu mozna kupić IDENTYCZNY pierścionek, jak ten ofiarowany Marian przez Guya. 6 funtów!! Skąpiec...
http://www.monsoon.co.uk/invt/88512199
dla porównania:
Harry_the_Cat - Nie 26 Lis, 2006 22:07
Zrobiłam nowy klipik. Ostrzegam!!! Guya jest b. mało!!! Bawiłam się efektami
http://www.yourfilelink.com/get.php?fid=221363
Anonymous - Nie 26 Lis, 2006 22:22
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Tatuaż Rysia - Wilk. Jakieś sugestie, co może się za tym kryć? Aine? |
Wilk jest szeroko rozpowszechniony jako symbol nienasyconej żarłoczności i żądzy mordu. Wycie wilka było uznawane jako zły omen, poprzedzający nadejście śmierci.
A ze tryb życia ma wędrowny, to często łączył się ze zbiegami, uciekinierami, banitami i innymi złoczyńcami, którzy nie zagrzewaja miejsca.
Stąd też skojarzenia z wilkiem są raczej negatrywne, łąćza się z czymś podstępnym - wilcza jagoda, wilcza przyjaźń, wilcze prawo, wilczy bilet, wilczy dół.
Mitologia celtycka jest dla wilków dużo łaskawsza (Celtowie zawsze lepiej się na wszystkim znają ), gdzie wilk bywa zwierzęciem, które zarówno może zaszkodzić jak i pomóc. Wielu znanych i wybitnych ludzi było wychowanych przez wilczycę (zgodnie z legendą), która jest symbolem dobrej matki.
Jednocześnie wilk jest uosobieniem śmierci, która jest tak niezbędna do utrzymania harmonii w świecie (słynne malowidło wzorowane na scenie z naczybnia z Gundestrup, przedstawione w Mgłach Avalonu). Często bohaterowie zamieniali się z z człowieka w wilka, a bezpośrednio później w jelenia w comiesięcznym cyklu życia.
Ja ze swej strony dodam tylko, że wilki szanuję i kocham miłością czystą i prawdziwą. Niemal tak mocno jak koty. Co jakis czas staram się wrzucić co mam na utrzymanie naszych polskich wilków: http://www.armin.pl/6/w/w.htm
Gosia - Nie 26 Lis, 2006 22:38
Obejrzalam Twoj klip, Harry.
Film bardzo ładny, widac ze masz talent do robienia takich rzeczy, tylko czemu go marnujesz na Robina i Marian?
Efekty bardzo fajne, niezle ujecia. Oczywiscie za malo Guya, ale rozumiem, ze zrobilas to dla mlodszej widowni Swoja droga, nie wiem jak mozna kochac sie w Robinie
Muzyka troche mi nie lezy, ale rozumiem, ze tekst jest tu wazny pewnie (choc go nie rozumiem :oops: )
No i widze, ze dalas juz fragmenty z ostatniego odcinka..
Harry, rob wiecej klipow. Naprawde Ci sie udaja!
Harry_the_Cat - Nie 26 Lis, 2006 22:41
Dzięki, Gosiu
Tak, tekst jest dosyć istotny... Jeśli chcesz to mogę tu wrzucic słowa.
PS. też nie rozumiem jak można kochac się w Robinie. Ani nawet w Marian
Gosia - Nie 26 Lis, 2006 22:42
To fakt, nie wiem jak Guy moze sie kochac w Marian
No, ale mnie nie zna
Anonymous - Nie 26 Lis, 2006 22:46
Oglądam!!!!
Zazdroszczę Robinowi! Ja bym się też tak chciała z Rysiem potarzać w lesie
bezpaznokcianka - Nie 26 Lis, 2006 23:41
| otherwaymistercollins napisał/a: | | A ja się zaraz poryczę bom przygniecona nadmiarem obowiązków uczelnianych i nie mam czasu żeby sie Ryśkiem zachwycać... |
a ja wczoraj o malo bym nie zapomniala ze RH leci, bo dopiero co z pracy przyszlam tuz przed emisja. Ale ufff... zdarzylam. Taki troche polityczny byl ten odcinek ale troche sie usmialam, zwlaszcza jak widzialam te usmieszki Guya Ryska. A Robin... wkurzal sie na niego jak nigdy. Wygladalo to jakby byl zazdrosny ze to Guya wszyscy widzowie wola a nie jego i chcial go usunac z serialu, czego mu nie pozwolila zrobic jego banda, bo wowczas serial musialby byc calkowicie zdjety. A scena usuwania tatuazu byla boska! I ten jek Guya i to haslo szeryfa zeby nie marudzil i zeby nastepnym razem dwa razy pomyslal zanim sobie wymaluje reke jak dziewczyna (cos w tm stylu nie pamietam dokladnie..)... myslalam ze skonam Szeryf jest bezbledny Ale za to ze Robin obrazil Mucha ma on u mnie wielkiego minusa.... :mad:
Anonymous - Pon 27 Lis, 2006 03:39
A ja popieram Gosieńkę - Nasza Kicia ma talent. Amen.
achata - Pon 27 Lis, 2006 14:51
| bezpaznokcianka napisał/a: | | otherwaymistercollins napisał/a: | | A ja się zaraz poryczę bom przygniecona nadmiarem obowiązków uczelnianych i nie mam czasu żeby sie Ryśkiem zachwycać... |
A Robin... wkurzal sie na niego jak nigdy. Wygladalo to jakby byl zazdrosny ze to Guya wszyscy widzowie wola a nie jego i chcial go usunac z serialu, czego mu nie pozwolila zrobic jego banda, bo wowczas serial musialby byc calkowicie zdjety. :mad: |
Nie widziałam odcinka 8, ale myśle, po tym co już widziałam, że bardzo trafiona ta opinia. Dzięki za informacje o losach tatuażu
migotka - Pon 27 Lis, 2006 18:38
http://www.bbc.co.uk/dram...cters/guy.shtml
tu wygląda niexle (nie wiem czy juz nie było)
Harry_the_Cat - Pon 27 Lis, 2006 19:44
[size=18]WIELGAŚNE SPOILERY - ODCINEK 12 i 13!!![/size]
http://www.bbc.co.uk/pres...rama_robinhood1
Anonymous - Pon 27 Lis, 2006 20:08
Harry świetny klip zrobiłaś! Mi tam nie przeszkadza że jest dużo Robina, nawet mi się go jakoś żal zrobiło Ale i tak 'some other GUY' jest najlepszy
Anonymous - Pon 27 Lis, 2006 20:26
Nie no, to brzmi jak streszczenie jakiejś tandetnej telenoweli brazylijskiej...
Aragonte - Pon 27 Lis, 2006 22:08
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Ja dziś strasznie Aragonte i Caitri agitowałam, mam nadzieję, że Aragonte tu wkrótce zajrzy, żeby się pozachwycać... |
Właśnie zaglądam i próbuję się zorientować w tym, co nawypisywałyście
Hmm, tatuaż... Na razie nie doszłam do tatuazu. Ale oglądanie "ze zrozumieniem" - choć niepełnym, niestety - jest zupełnie czymś innym niż oglądanie bez zrozumienia całkiem.
Marion chyba ciut lepsza jest niż na zdjęciach, Much fajny :grin: O Robinie szkoda gadać, a Guy... to wiecie
Harry_the_Cat - Pon 27 Lis, 2006 22:31
Nie, no cos Ty!!! Ten jest OK
A moje 2, videło można ściągnąć teraz też z : http://richardarmitagefan.com/
Aragonte - Wto 28 Lis, 2006 00:00
Aniu, wideo obejrzane z zainteresowaniem... tylko się natrętnie spytam: czemu tak mało Guya, a tak dużo Robina?
Rany, to jedno spojrzenie Rysia (spróbuję screena zrobić) warte jest nieprzespanej nocy
achata - Wto 28 Lis, 2006 10:59
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Próbowałam sama zrobić screeny z tego klipu i tak się chyba nie da.... z klipu, mam na myśli. |
Przypominam, że najlepsze screencapy Rysia z RH są tutaj:
http://shipofdreams.net/g...rh108/index.htm
Jedyne co, to moze nie dośc dokładne, ale ta jakość!
Caitriona - Wto 28 Lis, 2006 15:32
Harry, fantastyczny klip! Bardzo lubię tą piosenkę, dobre ujęcia i świetne efekty! Mogłoby być więcej Rysia ale i tak jest super. Teraz czekam na następny
Też próbowałam zrobić screenka z ujęcia rysiowego, ale się nie dało... A jest tam takie w 51 sekundzie klipu: Cudna fotka Rysia plus efekty - mniam!
|
|
|