To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie II

Admete - Sob 23 Cze, 2012 21:46

O to widzę, że dołączyłaś do misji ewangelizującej ;) To już moja droga jest symbolem zaangażowania fanowskiego ;)
Aragonte - Sob 23 Cze, 2012 21:47

Nie da się ukryć :mrgreen:
Mnie gorzej poszło z zarażaniem, buuu - Praedzio się nie zachęciła :(

Admete - Sob 23 Cze, 2012 21:49

Hmmm..Nie da sie chyba wciągnąć w B5 od środka...trzeba samodzielnie obejrzeć 1 sezon, to wtedy się złapaie bakcyla albo nie ;)
Aragonte - Sob 23 Cze, 2012 21:50

Stawiam niestety na to, że w tym przypadku byłoby raczej nie :wink:
Admete - Sob 23 Cze, 2012 21:51

Praedzio jest ze strefy Farscape ;)
Anonymous - Sob 23 Cze, 2012 22:13

Aragonte napisał/a:
Praedzio się nie zachęciła :(


Oj to moze jednak wezme szybko? Od ladnych kilku lat czeka. A PraEd jest zawsze najlepsza rekomendacja :rotfl:

BeeMeR - Nie 24 Cze, 2012 19:35

Ja tez oglądałam Farscape i mi się podobało, ale to mocno abstrakcyjno-przygodowy serial, z elementami czegoś więcej. Oj, poziom abstrakcji to tam jest bardzo wysoki :excited: co mi osobiście bardzo pasuje :mrgreen: . Babylon 5 kojarzy mi się z klasykami science-fiction, w której się zaczytywałam w latach młodzieńczych i z nostalgią wspominam, a czasem wracam. :serce:
Coś czuję, że do Babylonu 5 też wrócę :mrgreen:

Admete - Nie 24 Cze, 2012 21:15

To ja chyba wolę konkret, choć nie wykluczam, że kiedyś spróbuję obejrzeć tamten drugi serial - to znaczy zrobić drugie podejście.
BeeMeR - Pon 25 Cze, 2012 14:31

Skończyłam BSG zawiodłam się trochę, ech...
dwa pierwsze sezony były naprawdę dobre: pomysł cyloni-ludzie świetny, postaci ciekawe, aktorsko bez zarzutu, ale gdzieś w połowie trzeciego sezonu potem akcja zaczęła się rozmywać, plan zniknął (chyba nigdy nie pojęłam na czym on polegał :co_stracilam: - przeżyć? :mysle: ), związki interpersonalne zaczęły przypominać Chirurgów (może nie każdy z każdym, ale wielu z wieloma :roll: ).
W ogóle to mam wrażenie, że idea cylonów pogubiła się w trakcie serialu - ani ich twórca mnie nie przekonał, ani fakt że sami nie wiedzieli kim byli i czego chcieli od życie :roll:
Szkoda, bo potencjał był wielki.

a tak na marginesie - ten statek skojarzył mi się ze statkami Cieni :mrgreen:

Admete - Pon 25 Cze, 2012 16:41

Faktycznie może się skojarzyć.
BeeMeR - Czw 28 Cze, 2012 17:44

Lubię oglądać całymi seriami, więc po serialu obejrzałam filmy BSG:

Plan powinien nosić tytuł "Plan - what went wrong" ;)
Film naświetla trochę więcej okoliczności początków walki z Cylonami i wielkiej ucieczki, ale tak szczerze to wiele nie wnosi oprócz tego, że w ostatniej bodaj minucie dowiedziałam się wreszcie prosto z mostu na czym rzeczony "plan" polegał. :mrgreen:

Razor
dowiedziawszy się, że rzecz się dzieje w okolicach przełomu 3 i 4 sezonu spodziewałam się strasznego gniota w stylu retrospekcji-zapchajdziur z końcówki 4 sezonu, toteż się miło zdziwiłam, jako, że film podobał mi się bardziej niż poprzedni. Przede wszystkim ładnie utrzymuje charakter głównych postaci i relacji między nimi. :)

Anaru - Czw 28 Cze, 2012 19:41

BeeMeR napisał/a:
a tak na marginesie - ten statek skojarzył mi się ze statkami Cieni

Co to są Cienie? :mysle:

BeeMeR - Czw 28 Cze, 2012 20:19

Mantra: Obejrzyj Babylon 5
;)

Admete - Czw 28 Cze, 2012 21:24

O tak obejrzyj ;) Choć Cienie, jak to Cienie - najpierw sa niewidoczne ;)
BeeMeR - Czw 28 Cze, 2012 21:31

Ano niewidoczne i mącą ;)
Ale statki mają wspaniałe :excited:

Admete - Czw 28 Cze, 2012 21:43

Statki też na początku nie rzucają się w oczy, ale jak juz się pokażą, to sieją spustoszenie ;)
BeeMeR - Czw 28 Cze, 2012 21:59

Mnie się rzuciły w oczy odkąd się pojawiły w czołówce ;)
Admete - Pon 16 Lip, 2012 19:22

Werehouse 13 powraca:

http://www.youtube.com/watch?v=hyEUA3PuHeU

Admete - Pon 16 Lip, 2012 22:47

Co wam powiem, to wam powiem,ale Thor mi się strasznie nie podobał. Ależ się wynudziłam. Dobrze, że mnie nie zebrało, żeby na to iść do kina. Ło jeeeny...Na końcu mieli fajne efekty i Tom Hiddleston się tam ewidentnie marnował. To tyle dobrego, co mogę powiedzieć. Natomiast tak się zastanawiam, dlaczego taki John Carter na podstawie Księżniczki Marsa przepadł w box office. Świetna, klasyczna przygodówka, rozmach, ciekawe, stylizowane kostiumy, dobra scenografia, bohater, który da się lubić, aura steampunku. Chyba sobie nawet kupię kiedyś dvd - jak już trochę przecenią. Chyba pokopię u Rielli w starych numerach Fantastyki. Tam gdzieś ta powieść była.
Aragonte - Pon 16 Lip, 2012 22:52

Księżniczkę Marsa czytałam wieeeki temu, tzn. jakoś w liceum, pamiętam, że mi się wcale podobała :)
To muszę w końcu film obejrzeć :wink:

BeeMeR - Śro 18 Lip, 2012 13:27

Mnie się Thor też niespecjalnie podobał :roll:
Anonymous - Śro 18 Lip, 2012 14:01

Mnie sie sam Thor podobal, ale film juz mniej ;) Moze dlatego, ze tuz przed nim ogladalam innego Thora - troche lepsiejszego.
BeeMeR - Śro 18 Lip, 2012 17:21

Ja też oglądałam niedawno innego, ale wcale nie lepszego :P
Jakiego oglądałaś Ty, Aine? :mysle:

Anonymous - Śro 18 Lip, 2012 17:44

takiego, na schemacie 10 murzynkow (tudziez 40 malych pszczolek http://www.youtube.com/watch?v=T9MsjTvyJZo )
Grupa Wikingow osiedla sie w nowym miejscu i po kolei sa brutalnie likwidowani przez nieznanego sprawce.

Anaru - Pią 20 Lip, 2012 17:08

AineNiRigani napisał/a:
Grupa Wikingow osiedla sie w nowym miejscu i po kolei sa brutalnie likwidowani przez nieznanego sprawce.

Czyżby wilkołaki? ;)
Bo takie cudo oglądałyśmy z Basia kiedyś :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group