Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - SUPERNATURAL: Heaven, Hell and in-between
Agn - Pią 30 Sty, 2009 20:11 O tak, podpisy nie są zbyt mądre, ale nie oszukuję się - kiedy patrzę na Winchesterów też nie jestem w stanie popisać się szczególną elokwencją. God bless Texas... Hehe. GOD BLESS THEIR MOMMAS!!! Admete - Pią 30 Sty, 2009 20:51 Fotki śliczne A ja na temat odcinka. Mnie się podobał i to bardzo.
Spoiler:
Co do ducha - ja akurat byłam cały czas przekonana, że to ten pierwszy chłopak i dopiero później mnie oświeciło. Co do wieku chłopaków - ta różnica mi nie przeszkadzała. Dean miał ok. 18 lat, Sam ok. 14. Mam braci. pamiętam mojego młodszego brata w wieku 14, a nawet 15 lat - małe chucherko, kurczaczek taki. W wieku 17 - 18 lat kurczaczek miał już ponad 180 cm i wyglądał zupełnie inaczej. Dean mógł więc wyrosnąć, a Sam pozostać niski, jesli różnica była 4 lata. Ogólnie świetnie im wyszły te przejścia między przeszłością, a teraźniejszością. Odcinek dodał kolejne warstwy do portretu Winchesterów. Moim zdaniem twórcy ostatecznie dali nam znać, że Dean nigdy nie był w stanie prowadzić normalnego życia. Za mocno był pod wpływem ojca, zbyt dużą odpowiedzialnośc ponosił, by umieć się dostosować do rzeczywistości. Jedyne co mu zostało to zgrywanie luzaka. Sam miał szansę na inne życie - podjął próbę wyrwania się z przeklętego rodzinnego kręgu, ale przeznaczenie nie pozwoliło mu się wyrwać - więzy krwi - w znaczeniu dosłownym i przenośnym. Zakończenie jest takie smutne...Miałam ochotę pogłaskać Sama i powiedzieć mu, że go kochamy bardzo. I Deana też...Dla mnie chłopcy razem stanowią dream team
Impala miała kilka pięknych ujęć...Jak zwykle była równie śliczna jak chłopcy Będą chyba kolejne avatarki z Impalą w tle Momenty humorystyczne też były - mnie wyjątkowo podobało się nawiązanie do Stowarzyszenia Umarłych Poetów.
Przy okazji wymyśliłam zarys scenariusza europejskiej wersji Spn To pod wpływem Żywiołaka Aragonte - Pią 30 Sty, 2009 22:41
Admete napisał/a:
Przy okazji wymysliłam zarys scenariusza europejskiej wersji Spn To pod wpływem Żywiołaka
Powiesz, jaki?
A właśnie, właśnie, jak Ci się Żywiołak w większej ilości podoba? Naturalnie możesz odpisać w Muzyce Anaru - Pią 30 Sty, 2009 23:27
BeeMeR napisał/a:
Dedykacja dla Ani:
praedzio napisał/a:
*rozpłynęła się z zachwytu*
*Rozpłynęła się tuz obok... *
Absolutnie przecudne
Obejrzałyśmy dzisiaj odcinek z wrednymi bajkami braci Grimm. Nie cierpiałam w dzieciństwie ich bajek z krwią lecącą z trzewiczka i innymi koszmarnymi pomysłami .
A potem nam czasu brakło na następny odcinek (bo była dzisiaj telefoniczna gorąca linia ) więc dobrałyśmy się do filmików
Pisałam już, że oni są śliczni? Admete - Sob 31 Sty, 2009 07:06 Anaru ja się czasem musze powstrzymywać przy oglądaniu od komentarzy jacy oni śliczni, bo wychodze na bardziej analfabetyczna od Rielli
Jak znajdę czas, to opisze mój niby scenariusz spin_girl - Sob 31 Sty, 2009 08:31 Jestem po odcinku z ogólniakiem, który już należy do moich absolutnych fawortów z czwartego sezonu. Bardzo podoba mi się tempo akcji, przejścia między przeszłością a teraźniejszością. Zmieniłam totalnie zdanie odnośnie młodych aktorów grających w tym odcinku-nadają się!
Spoiler:
Ostatnie scena rozłożyła mnie na łopatki. Biedny, biedny Sammy, który nie może powiedzieć swoemu byłemu nauczycielowi, że jest szczęśliwy.
No i okazało się, że blond cheerleaderka potrafi myśleć
Liczyłam tylko na więcej ujęć Deana w szortach
BeeMeR - Sob 31 Sty, 2009 08:45 Dobrze, że ja się nie muszę powstrzymywać przed zachwytami
my najczęściej zachwycamy się unisono praedzio - Sob 31 Sty, 2009 09:54 Hm....
Cytat:
Wygląda na to, że czeka nas kolejna przerwa w emisji Supernatural. Sex and Violence będzie ostatnim odcinkiem w lutym, a nowe odcinku powrócą dopiero w marcu.
Z informacji krążących po sieci możemy wywnioskować następujące daty premier odcinków:
No i odpowiedź na artykuł wcześniejszy: http://www.buddytv.com/ar...eans-26061.aspxtrifle - Sob 31 Sty, 2009 15:24 I ja też obejrzałam sobie nowy odcinek. Taką miałam jakość, że bracia jak żywi mi na ekranie...
Spoiler:
Fajny odcinek. Świetne były te przejścia między "chwilami" przeszłą i teraźniejszą. Młodsi aktorzy - dobrze dobrani, mały Sammy, Dean - z tym swoim uśmiechem i sposobem mówienia. Bardzo mi się podoba realcja między nimi i ten opiekuńczy stosunek wobec Sammy'ego. Mój starszy brat nigdy taki nie był
Dorosły Dean w tym stroju wfisty wyglądał o k r o p n i e Biała koszulka, czerwone spodenki, ta opaska Ale "whistle makes me their god"
Biedny Sam na końcu
Mimo wszystko nadal jest jakoś za spokojnie, co oni nam takiego szykują?
Deanariell - Sob 31 Sty, 2009 16:36
Admete napisał/a:
Anaru ja się czasem musze powstrzymywać przy oglądaniu od komentarzy jacy oni śliczni, bo wychodze na bardziej analfabetyczna od Rielli
No proszę To ja się też powstrzymuję czasem, żeby nie wyjść przy Tobie na jeszcze bardziej analfabetyczną, niż jestem w rzeczywistości
[Btw refleksja wieczoru po ostatnim odcinku --------> jakie Jensen ma krzywe nogi Prawdziwy cowboy Ułanem też mógłby być ]
Apel do Admete - nie żałuj sobie next time
Ostatni odcinek był super! Taki SPN jak lubimy
Spoiler:
W szkolnej scenerii czułam się prawie jak w domu Bardzo mi się podobało - mniejsza o historię samego ducha, bo to było jakby pretekstem, przy okazji pokazywania znacznie ważniejszych spraw - szkolne perypetie młodych Winchesterów, do tego piękne ujęcia Impali, rewelacyjny montaż odcinka - słowem czego chcieć więcej?
Biedny Dean, on rzeczywiście nie potrafił nigdy żyć poza środowiskiem "rodzinnym" - ta żałosna scena na korytarzu szkolnym... dziewczyna mu walnęła prawdę o nim celnie w oczy i dokopała po klejnotach - to musiało zaboleć... Serce mi pękało jak tłumaczył, że ratuje ludzi i jest bohaterem, a ona nic o nim nie wie... (chociaż faktycznie należało mu się, bo zachowywał się i postąpił jak cymbał ) - ale przecież my wiemy, że Dean i tak JEST bohaterem Historia Sama wydała mi się jednak odrobinę bardziej optymistyczna mimo wszystko, choć równie smutna z drugiej strony... Rewelacyjna była ta scena, kiedy wreszcie sprał swojego prześladowcę - świetnie zagrał ten młody aktor A później mina dorosłego Sama, kiedy dowiedział się jak wyglądało naprawdę życie tego chłopaka - Jared się spisał w wyrazie emocji, niemal fizycznie odczułam szok, jaki musiał przeżyć... No i przykre pytanie na koniec odcinka... Obaj bracia mają spaprany życiorys... Ech...
KOCHAM SPN!
Opowiadanie Sama o rodzinnym polowaniu na wilkołaka Dałabym mu szóstkę No i zaje*fajny belferski tekst Deana: ""whistle makes me their god"
Caitriona - Sob 31 Sty, 2009 16:46 Obejrzałam sobie odcinek 12 - spokojniejszy, wolniejsze tempo i mimo że był o magikach i sztuczkach, których ja osobiście nie lubię, to mi się podobał. Nie podobała mi się tylko Ruby i to że Sammy dał się jej namówić...BeeMeR - Sob 31 Sty, 2009 17:01 No proszę, a my z Ania nawet nie próbowałyśmy zachowywać pozorów
i tak za dobrze się znamy, żeby się oszukać Deanariell - Sob 31 Sty, 2009 17:10
BeeMeR napisał/a:
i tak za dobrze się znamy, żeby się oszukać
My z Admete też prawie jak siostry od liceum Nie oszukujemy się, ona jest po prostu z natury bardziej powściągliwa, ale żeby AŻ tak? Przy Winchesterach nie wolno sobie żałować to grzech BeeMeR - Sob 31 Sty, 2009 17:40
Deanariell napisał/a:
Przy Winchesterach nie wolno sobie żałować
Powstrzymywanie się ogólnie jest niezdrowe, a przy Winchesterach to już w ogóle niewskazane Oni są tacy śliczni Caitriona - Sob 31 Sty, 2009 18:33 Zrobiłam kilka avków z 4x12: http://i-love-impala67.bl...s-angel-is.htmlHarry_the_Cat - Sob 31 Sty, 2009 19:22 Tez obejrzałam After School Special. Najlepszy odcinek po przerwie.
Spoiler:
Bardzo podobała mi się historia Sama w tym odcinku. Deana była jakoś duzo bardziej przewidywalna. Młody Sammy był rewelacyjny. I przepiękne kolory w tym roku 97 nam zaserwowali. Ogólnie dobry odcinek.
Admete - Sob 31 Sty, 2009 19:59 Jakie ładne avki - zaraz coś wybiorę. Ja się nie moge tak bardzo zachwycać, bo sobie image zniszczę Na dodatek Impala też mi się podoba Rozśmieszył mnie ten komentarz do seksoholizmu Deana. Tak naprawdę to o coś innego chodzi. Dean się przestraszył, że panna to tak na poważnie i musiał zrobić coś głupiego. On się nie bardzo nadaje do związków...Aragonte - Sob 31 Sty, 2009 20:53 Hehe, obawiasz się, że zniszczysz sobie image cynicznej i wiecznie rozsądnej Admete?
Ciekawe, kiedy nadrobię odcinki SPN Dzisiaj byłam półżywa przez hrabiowską migrenę, dopiero powoli dochodzę do siebie Admete - Sob 31 Sty, 2009 20:55
Aragonte napisał/a:
Hehe, obawiasz się, że zniszczysz sobie image cynicznej i wiecznie rozsądnej Admete?
Ciekawe, kiedy nadrobię odcinki SPN Dzisiaj byłam półżywa przez hrabiowską migrenę, dopiero powoli dochodzę do siebie
Biedna Ty z ta migreną
No tak - ja JESTEM rozsądna spin_girl - Nie 01 Lut, 2009 10:36 Zważywszy na fakt, że dziś mamy 1 lutego chciałabym nieśmiało przypomnieć o planowanym na 7 lutego zlocie w celu urczenia się Jensenem 3D. Czy dla wszystkich chętnych to jest dalej aktualne? Jak się umawiamy? Które kino, która godzina seansu? Przyznam, że chciałabym jak najwcześniej zaplanować takie rzeczy, jako osoba zamiejscowa i uzależniona dość mocno od warszawskiej rodziny w tym wypadku. Mam ogromną nadzieję, że żadna z Was się nie wyłamie i wszystko świetnie się uda! Agn - Nie 01 Lut, 2009 10:54
Ciągle nie widziałam dwunastki. Ech...Aragonte - Nie 01 Lut, 2009 11:34
spin_girl napisał/a:
Zważywszy na fakt, że dziś mamy 1 lutego chciałabym nieśmiało przypomnieć o planowanym na 7 lutego zlocie w celu urczenia się Jensenem 3D. Czy dla wszystkich chętnych to jest dalej aktualne? Jak się umawiamy? Które kino, która godzina seansu? Przyznam, że chciałabym jak najwcześniej zaplanować takie rzeczy, jako osoba zamiejscowa i uzależniona dość mocno od warszawskiej rodziny w tym wypadku. Mam ogromną nadzieję, że żadna z Was się nie wyłamie i wszystko świetnie się uda!
Spin_girl, rzuć okiem do wątku spotkaniowego-warszawskiego
http://forum.northandsout...=1635&start=100
O ile wiem, to z kina może nic nie wyjść, bo przesunęli datę
Na razie kombinujemy ze spotkaniem jako takim.Anonymous - Nie 01 Lut, 2009 11:41 jeżeli chcecie 7...to ja się okreśłę we wtorek... czy będę mogła bo jak obleję egzamin to raczej na pewno odpada opcja wyjazdowa. Harry_the_Cat - Nie 01 Lut, 2009 11:44 Ale chyba przesunęli premierę, tak? na 20....