Richard Armitage - Robin Hood (Seria 1) 2006
bezpaznokcianka - Pon 20 Lis, 2006 16:06
ja tam bym mogla z czystym sumieniem zacytowac Marion z ostatniego odcinka... Gardze Robinem a za Guya wyszlabym natychmiast, kto by tam czekal na krola Ryszarda.
PS. Z tego co wiem z wersji z Kevinem Costnerem, to Guy byl kuzynem szeryfa. Nie wiem czy jest jakies pokrewienstwo miedzy nimi w tej wersji... :neutral:
Harry_the_Cat - Pon 20 Lis, 2006 16:45
Nie sądze... A podobała Wam sie scena, jak Guy dostał od szeryfa strzałą?
Anonymous - Pon 20 Lis, 2006 17:05
Mi się podobała!!
Harry_the_Cat - Pon 20 Lis, 2006 17:19
Była świetna, nie?
Ciekawe, czy Guyowi się podobała
Caitriona - Pon 20 Lis, 2006 17:32
Chciałam tylko zauważyć, że Guy jest bardzo złym chłopcem! Zostawił własnego syna w lesie!! Nie zmienia to jednak faktu, że Rysio jest wspaniały........
Niech się Robin schowa. A, i gdyby nie Rysio ofkors, znowu (tak jak w wersji z Alanem R.) szeryf ukradłby cały film
Anonymous - Pon 20 Lis, 2006 21:14
| Caitriona napisał/a: | | Chciałam tylko zauważyć, że Guy jest bardzo złym chłopcem! Zostawił własnego syna w lesie!! |
Ale Guy wiedział że Robin Hood znajdzie dziecko i nic mu się nie stanie
Gosia - Wto 21 Lis, 2006 16:13
Fotka Rysia z gazety:
malmik - Wto 21 Lis, 2006 18:09
| Gosia napisał/a: | Fotka Rysia z gazety:
|
Gosiu znowu się znęcasz
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 13:15
Jako że jesteśmy po połowie serii nr 1 - macie ochotę wypowiedzieć się w mini-ankiecie na poniżesze pytania?
1) Ulubiony odcinek?
2) Ulubiona scena?
3) Ulubiona kwestia? (typu THUD)
4) Najzabawniejsza kwestia?
5) Najbardziej irytująca postać?
Nie pytam o ulubioną postać i aktora...
EDYCJA: Stwierdziłam, że jednak zapytam - z wyłączeniem Rysia i Guya - bo jestem ciekawa:
6) Ulubiona postać?
7) Ulubiony aktor?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Moje odpowiedzi: -->MOŻLIWE SPOILERY<--
1) Odcinek 7
2) Kiedy Guy zdaje sobie sprawę ze zdrady Marian
3) "YEAH" - wiecie które
4) w 1. albo 2. odcinku - żartują dwaj żołnierze i jeden mówi do drugiego "Powiedz o tym Guyowi" odpowiedź "Nie powiem mu. Może mu się nie spodobać" - nie pamiętam tak dikładnie, ale coś w tym stylu...
5) Marian
6) Much
7) Keith Allen
Gosia - Śro 22 Lis, 2006 13:40
Ja odpowiem, jak obejrze wszystki odcinki "ze zrozumieniem", a na razie obejrzalam dwa
Prawdopodobnie ulubiony odcinek to bedzie tez 7.
Ulubiona scena, chyba ta sama co Harry.
A irytuje mnie faktycznie Marian i jej stroje.
Much tez troche mnie irytuje ...
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 13:45
| Gosia napisał/a: | | A irytuje mnie faktycznie Marian i jej stroje. |
Mnie irytuje jej stosunek do Guya. Niby on jest zły a ona ta dobra, ale ona sobie po prostu z nim pogrywa. Myślę, że Guy ma jakieś podstawy, żeby sądzić, że ma u Marian szanse (niewielkie, ale jednak... ). A ona jak ma jakiś interes to jest miła, a jak nie, to z buta.
Gosia - Śro 22 Lis, 2006 13:49
Ja sie dziwie, czemu ona bywa dla niego miła, skoro go nie lubi
I w ogole jej postac jest malo konsekwentna, mowiac delikatnie.
Aha! Najwazniejsze! Najbardziej irytuje mnie Robin Hood !
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 13:51
| Gosia napisał/a: | | Aha! Najwazniejsze! Najbardziej irytuje mnie Robin Hood ! |
coś tak podejrzewałam
Gosia - Śro 22 Lis, 2006 13:56
Zastanawialam sie ogladajac czy lepszym Robinem nie bylby juz Allan-A-Dale.
Przynajmniej nie bylby tak irytujacy
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 14:11
Ja nawet Alana lubię. Robina niezbyt, ale już sie przyzwyczaiłam. Przyzwyczaiłam się już, że nie lubię głównego pozytywnego bohatera serialu, który oglądam jak maniaczka
Gosia - Śro 22 Lis, 2006 14:23
Hehe, troche schizofreniczne.
Najbardziej z calego filmu lubic czarny charakter a nie lubic tego dobrego glownego bohatera
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 14:31
Robin wcale nie jest taki dobry. On jest troche taki zadufany w sobie - ja mam wrazenie, że często robi niektóre rzeczy dla poklasku.
Podobno w 8. odcinku zobaczymy ciemniejsza strone Robina
Gosia - Śro 22 Lis, 2006 14:42
Bardzo mnie to cieszy
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 14:46
spoiler
Na c19 można ściągnąć trailer radiowy do 8 odcinka - i tam Guy mówi - SPOILER - "If King Richard returnes I still win.... I win Marian"
bezpaznokcianka - Śro 22 Lis, 2006 17:15
| Gosia napisał/a: | Hehe, troche schizofreniczne.
Najbardziej z calego filmu lubic czarny charakter a nie lubic tego dobrego glownego bohatera |
biale charaktery sa zazwyczaj takie drewniane, a te czarne wydaja sie bardziej ludzkie wlasnie dlatego, ze nie sa takie doskonale (chociaz Guy i tak jest doskonaly). A Robin rzeczywiscie irytujacy... smieje sie jak glupi do sera, wdzieczy sie i lata po lesie ze swoja banda... zachwuja sie jak smarkacze co sie bawia w Robin Hooda!... mnie tez najbardziej irytuje para glownych bohaterow, za to bardzo lubie nowego szeryfa (myslalam ze Alanowi Rickmanowi nikt nie dorowna!) no i naturalnie sir Guya. Plus irytuje mnie ojciec Marian.. on byl szeryfem?????? i jeszcze pare innych osob... Jack na przyklad co kobita jest.
Na inne pytania nie odpowiem, bo niestety nie pamietam kwestii! bijcie mnie laciem ale nie mam tego na kompie, widzialam ino po razie kazdy odcinek w TV... :/
bezpaznokcianka - Śro 22 Lis, 2006 17:19
| Harry_the_Cat napisał/a: |
Mnie irytuje jej stosunek do Guya. Niby on jest zły a ona ta dobra, ale ona sobie po prostu z nim pogrywa. (...) A ona jak ma jakiś interes to jest miła, a jak nie, to z buta. |
swiete slowa... ale ona w ogole jakas taka dziwna bo do Robina odnosi sie czasami podobnie. "Ja sama ja sama, nie pomagaj mi bo ci dam w morde!"... i ten jej Nightwatch czy jaka to cholera... sorry co ona wymyslila znowu nowego zamaskowanego bohatera? i bedzie walczyc o slawe z Robinem?? leze i kwicze
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 17:25
No i - SPOILERY - jest jeszcze kwestia oświadczyn. Co ona sobie myślała? : Gdzieś przeczytałam, że ona chroni ojca, ale jak dla mnie, to ona tam o własną szyję dba (chociaż wcześniej wypominała to ojcu). Guy chyba nic nie mówił o ojcu, tylko o chronieniu jej - i skoro taka prawa jest, to nie powinna się godzić za niego wyjść. I też nie wiem po co to całe "Brzydzę się RH" - nie MUSIAŁA tego mowić. Mogła powiedzieć , że między nią a RH już dawno wszystko skończone.
A jeśli chodzi o Guya - dlaczego tak od razu wypaplał szeryfowi?
bezpaznokcianka - Śro 22 Lis, 2006 17:48
w ogole to krag egoistyczno-narcystyczny jest taki. SPOILERY BARDZO MOZLIWE Robin wiadomo - patrzcie jaki jestem piekny i jak sie usmiecham i udaje, ze umiem strzelac z tego czegos... ee.. z luku.
Marian - to JA pomagam ludzion a nie Robin, JA pomagalam na dlugo wczesniej niz on, to JA to wymyslilam i to JA powinnam byc bohaterka tego serialu!!! Nikt mi do piet nie dorownuje! dlatego gardze Robinem (Harry... mam wyjasnienie ).
Guy.. hmm... powiem szeryfowi, ze to Marian nas zdradzila. Jesli rzeczywiscie mnie zdradzila, to bedzie miala za swoje, a jesli nie to bedzie w nie lada tarapatach, bo juz powiedzialem szeryfowi i wtedy nic tylko bedzie musiala udowodnic swoja lojalnosc... na przyklad wychodzac za mnie... wtedy mi nie odmowi, bo to o jej skore chodzi.
Szeryf - hahahaha przechytrzylem Robina, NIKT sie tego po mnie nie spodziewal, bo przeciez ja jestem negatywnym charakterem i to Robin moze mi grac na nosie, a ja moge sie tylko irytowac z bezsilnej wscieklosci.. a tu niespodzianka jestem the best
Harry_the_Cat - Śro 22 Lis, 2006 18:00
| bezpaznokcianka napisał/a: | | Guy.. hmm... powiem szeryfowi, ze to Marian nas zdradzila. Jesli rzeczywiscie mnie zdradzila, to bedzie miala za swoje, a jesli nie to bedzie w nie lada tarapatach, bo juz powiedzialem szeryfowi i wtedy nic tylko bedzie musiala udowodnic swoja lojalnosc... na przyklad wychodzac za mnie... wtedy mi nie odmowi, bo to o jej skore chodzi. |
Przyszło mi to do głowy, ale nie kupuję tego.
Poza tym ta scena oświadczyn była taka... moim zdaniem dla niego b. emocjonalna.
| bezpaznokcianka napisał/a: | | Szeryf - hahahaha przechytrzylem Robina, NIKT sie tego po mnie nie spodziewal |
A to było akurat świetne!
Anonymous - Śro 22 Lis, 2006 19:00
1) Oryginalna nie będę: odcinek 7
2) rozmowa Guya z Marion przy kaplicy
3) 'Really? A nun?'
4) Większość kwestii Mucha
5) Trudny wybór...ojciec Marion, Marion, Robin Hood? ??:
6) Alan, Will (tylko mógłby zgolić tego 'wąsa'), Roy
7) Keith Allen
|
|
|