To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w W-wie????

aneby - Pią 13 Lut, 2009 06:45

Na północy niedźwiedzie polarne hasają .....
Alicja - Pią 13 Lut, 2009 07:45

rozglądam się i żadnego nie widzę :wink:

Anaru napisał/a:
Do Krakowa zapraszamy

nie można tak monopolizować, morze też jest piękne :mrgreen:

spin_girl - Pią 13 Lut, 2009 09:42

Krakowskim (hihi) targiem może spotkamy się w samiutkim centrum naszego pięknego kraju? *studiuje uważnie mapę, żeby zobaczyć, gdzie Polska ma centrum*, największe miasto w centrum to Łódź. Och, jaki miły zbieg okoliczności :-P :mrgreen:
Anaru - Pią 13 Lut, 2009 09:46

spin_girl napisał/a:
największe miasto w centrum to Łódź. Och, jaki miły zbieg okoliczności :-P :mrgreen:

No cóż za przypadek :lol:
W życiu jeszcze w Łodzi nie byłam, ale dojazd to my tam mamy średnio dobry, eufemistycznie mówiąc... ;)

A w Krakowie jakby co, to możemy przenocować nawet całe stadko (*kusi*) :mrgreen:

asiek - Pią 13 Lut, 2009 09:50

aneby napisał/a:
Na północy niedźwiedzie polarne hasają .....

Uprzejmie donoszę, że nawet w oliwskim zoo nie ma białego misia. :wink:

spin_girl - Pią 13 Lut, 2009 09:57

Anaru napisał/a:
A w Krakowie jakby co, to możemy przenocować nawet całe stadko (*kusi*)

nawet nie musisz mnie za bardzo kusić- uwielbiam Kraków, a już dawno nie byłam...

Ale w Łodzi mamy Manufakturę!! I pałac Poznańskich! I one stoją obok siebie! I są blisko dworca! *kusi jak umie*

praedzio - Pią 13 Lut, 2009 10:45

A ja jestem i za północą i za południem, gdyż nie byłam ani razu ani w Krakowie, ani nad morzem. ;)
Anaru - Pią 13 Lut, 2009 10:50

Czyli spotkań musimy zrobic jeszcze kilka :mrgreen:
Alicja - Pią 13 Lut, 2009 10:54

praedzio napisał/a:
ani nad morzem

nareszcie jakiś rozsądny głos, jakby tak przetrzepać to forum to znajdziemy kilka Gdańszczanek :wink: a morze jest piękne i szum fal odstresowuje :mrgreen: przynajmnie mnie :wink:

spin_girl napisał/a:
Ale w Łodzi mamy Manufakturę!! I pałac Poznańskich

i na zakupy można się rzucić za Łodzią wracając do Krakowa :wink:

przypominam tylko, że podczas wakacji odwiedzę południe kraju :-P

BeeMeR - Pią 13 Lut, 2009 11:59

Kraków przepięklnie (ależ mi się skleiły słówka, hi hi) zasypany dziś śniegiem (z wewnątrz to ładnie wygląda, ale strach wyjść :shock: ) zaprasza :mrgreen:
Alicja - Pią 13 Lut, 2009 12:02

śniegu ci u nas dostatek :mrgreen:
nicol81 - Pią 13 Lut, 2009 12:42

Alicjo, a gdzie mieszkasz z tym śniegiem w dostatku? Bo w Gdańsku 0 :cry2:
trifle - Pią 13 Lut, 2009 13:28

Ja jestem za Krakowem! :mrgreen: Ale może przed wakacjami, bo na wakacjach to mnie nie będzie :mysle:
Choć nadal optuję za Wrocławiem :-P

PS. Mam już wszystkie zdjęcia, dzięki wszystkim :kwiatek:
PS2. Harry ma absolutnie szałową bluzkę :mrgreen: Bardzo lubię taki wzorek :mrgreen:

Alicja - Pią 13 Lut, 2009 13:30

nicol81 napisał/a:
a gdzie mieszkasz z tym śniegiem w dostatku? Bo w Gdańsku 0

niedaleko od ciebie, z godzinkę jazdy samochodem :mrgreen: na wsi zawsze więcej śniegu :mrgreen:

Anonymous - Pią 13 Lut, 2009 18:50

24 h jechalam i ja - do Wloch i z powrotem. Zaserwowałam sobie głupiego jaśka i niewiele z tej podrozy pamietam (poza American Pie ilestam serwowanym w autokarze i Camelocie, kiedy jeszcze bylam w miare przytomna).
Nigdy wiecej - nie zeby jakos mi to wszystko przeszkadzalo, ale ja sie boje dalekich tras - no taka fobie mam. Wole latac.

Optuje za południem z przyczyn technicznych - na północ raczej nie bardzo pojade:
a) w roku szkolnym - ze wzgl. czasowych
b) w wakacje - ze wzgl. finansowych (nawet jesli bardzo bym chciala...)
Roznica w bilecie 10 zl a 100 zl jest dla mnie kolosalna.

Anonymous - Pią 13 Lut, 2009 18:51

Mag w Londynie w połowie lipca to może się spotkamy... :wink:
aneby - Pią 13 Lut, 2009 19:08

AineNiRigani napisał/a:
24 h jechalam i ja

Ja też. Do Włoch i do Hiszpanii. Na druga wycieczkę autobusem sie skusiłam, bo była trasa przez Monako, a z powrotem przez Awinion i Genewę. Da się przeżyć. Ale im człowiek starszy, to gorzej znosi.

Harry_the_Cat - Pią 13 Lut, 2009 19:23

Okej... ja was biję wszystkie - jechałam 4 dni autobusem z Nowego Jorku do parku Yellowstone.
aneby - Pią 13 Lut, 2009 19:25

Ale przywaliłaś Harry :paddotylu: :wink:
trifle - Pią 13 Lut, 2009 19:37

aneby napisał/a:
Ale przywaliłaś Harry :paddotylu: :wink:


No :paddotylu: Wygrałaś w konkursie :paddotylu: Ale z przerwami czy tak.. bez :shock: ?

Dorfi - Pią 13 Lut, 2009 19:58

Co do spotkania to też jestem za Krakowem z jednej prostej przyczyny - nie dam rady ruszyć się z domu na dłużej niż kilka godzin, bo wiosną to już będę mamą karmiącą.
Calipso - Pią 13 Lut, 2009 20:23

No dobrze,ja także skłaniam się w stronę południa :-D Wczoraj dowiedziałam się,że ode mnie ma być bezpośrednie połączenie do Trzebini i jak na tę odległość niedrogi.Stamtąd już bliżej do Krakowa.Także w wakacje może wyda :wink:
Admete - Pią 13 Lut, 2009 21:05

Ja tez głosuję za Krakowem. Tylko prosze o niedzielę, bo w soboty ma zajęcia na studiach podyplomowych. I najlepiej dopiero po 20 czerwca. wczesniej nie dam rady sie wyrwać - egzaminy, klasyfikacja.
praedzio - Pią 13 Lut, 2009 21:25

Ja jakoś po 13 lipca mam zaplanowany urlop. Całe 10 dni! :mrgreen:
Admete - Pią 13 Lut, 2009 21:27

Po 13 lipca, to ja powinnam tez mieć już wolne :-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group