To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Supernatural

Admete - Śro 11 Lip, 2007 18:55

Praedzio ja Cię wcześniej próbowałam ostrzec :-P tak to bywa ;-) JDM niezbyt często grywa żywych ;-) Teraz będzie bardzo angstowo, bo Dean się winny poczuje...Oj bardzo winny. I jeszcze tatuś mu cos przed śmiercią powiedział.
praedzio - Śro 11 Lip, 2007 18:59

*wzdycha głęboko*

Trudno! Będziem oglądać braci, zwłaszcza Deana pogrążonego w wyrzutach sumienia... A propo's... skąd się wziął termin "angstowy"? I co dokładnie oznacza?

Admete - Śro 11 Lip, 2007 19:02

Ze zgniłego zachodu przylazł - chyba z niemieckiego i obecnie oznacza cierpienie duchowe i fizyczne bohaterów literackich, filmowych. Terminu "angst" używa się w fanfikach przy określeniu tematyki utworu podobnie jak słowa "slash" czy "romance".
Jeszcze będziesz mieć sporo do oglądania ;-) Strasznie lubię odcinek Children shouldn't play with dead things.

Agn - Śro 11 Lip, 2007 19:39

...dobry.
Obejrzalam osemke. DLACZEGO NIKT MNIE NIE UPRZEDZIL?!!! WIECIE, JAK JA SIE BALAM?!!!!!!!!!!! Moja arachnofobia nie pozwolila mi obejrzec tego odcinka w pelni. Ilekroc pojawialo sie cos osmionoznego z calej sily zamykalam oczy. Dobrze, ze juz sie skonczyl, bo dorobilabym sie zakwasow na powiekach. :-|

Admete - Śro 11 Lip, 2007 19:57

Agn witaj, witaj - ależ nam Cie tu wszędzie brakowało :-) Nie bój ośmiu nóżek, nie bój ;-)
praedzio - Śro 11 Lip, 2007 19:59

Ja pszczoły przetrzymałam, to ty możesz małe, śliczniutkie pajączki... :twisted:
Admete - Śro 11 Lip, 2007 20:03

Własnie - Szelobie dałas radę :-) Ja już sobie myślałąm, gdzieś Ty jest - w pracy Cię uwięzili czy jak. My tu juz potterowo zaczynamy jak widzisz ;-) Zajrzyj do wąteczku.
przecinek - Śro 11 Lip, 2007 20:09

Nieśmiało się przyznam, że Supernatural nie podobało mi się, oglądałam to, bo wszyscy oglądali (bezmyślnie podążam za modą chyba), ale zupełnie mnie nie brało. Nie wiem nawet czy dotarłam do połowy pierwszej serii. W ostatni piątek wróciłam do tego serialu, chciałam jeszcze raz zobaczyć fryzurę Meg, w jednym z odcinków pojawiła się taka blondynka, podróżująca z Samem. To dopiero źle świadczy o postrzeganiu tego serialu przeze mnie, jeżeli jedyną interesującą rzeczą wartą zapamiętania była fryzura drugoplanowej aktorki ;)
Meg znalazłam i tak już zostałam, przez cały weekend zaliczyłam całą pierwszą serię, a teraz jestem na 7 części II serii. Nie mam pojęcia, co się stało, ale wciągnęłam się w ten serial. Jestem zła, że muszę chodzić do pracy, ale na szczęście jest youtube i w przerwach podglądam różne filmiki (klip z wierszem Thomasa jako motywem przewodnim chwyta mnie za serce, za każdym razem). Chyba się uzależniam, doszło nawet do tego, że zastanawiałam się, co dzisiaj będę oglądać – siatkówkę czy Supernatural, ale oprzytomniałam i siatkarze wygrali. W każdym razie bracia mają nową wielbicielkę i cieszę się, że znalazłam ich tak późno, krócej będę czekała na III serię.
P.S. pomimo mojej sympatii do tego serialu odcinek z I serii z owadami uważam za szczyt głupoty scenarzystów i niedopracowania ekipy. Ale to chyba w ogóle jest punkt krytyczny tego serialu, kto go przejdzie staje się fanem.

praedzio - Śro 11 Lip, 2007 20:28

O, cieszymy się, że przybyła nam nowa fanka serialu! Co do ósmego odcinka I serii, cóż... spuśćmy litościwie zasłonę milczenia...

Tak do tych nawiązań jeszcze, pewnie zauważyłyście, że w każdym odcinku jeśli nie pada deszcz, to jest świeżo po nim - zupełnie jak w Archiwum X. Nie wiem, w Stanach może to (pogoda, znaczy) normalne? Czy też to taki specjalny zabieg filmowców, bo deszczowa pogoda sprawia taką mroczniejszą, poważniejszą atmosferę, zupełnie inaczej jak słoneczna.

Pamiętacie Muldera, Scully i wszechobecną parasolkę? :lol:

Agn - Śro 11 Lip, 2007 20:44

Przecinek. Mnie tez nie wzielo na poczatku, ale teraz ogladam nawet z przyjemnoscia (jestem w polowie nr 9).
Osemka faktycznie byla glupawa. Ale... Admete, ja wiem, ze ja Szelobe przetrzymalam. Ale!
1. Reka Slubnego chyba do dzisiaj owo przetrzymanie pamieta.
2. TE pajaki byly NATURALNEJ wielkosci.
Ja naprawde piekielnie sie boje pajakow. :(
Za to odcinek nr 9 jak na razie jest super. Tylko po diabla dali tego angsta Deanowi na poczatku to ja nie wiem. Ni z gruszki ni z pietruszki chlipie tatusiowi (nie mnie) w sluchawke.
Aha, w pracy mam teraz zapieprz. Zasuwalam bite 6 dni non stop. Jestem piekielnie zmeczona. :( Mam teraz 3 dni wolnego.

EDYCJA: ........................ALE JAJA!!! :opad_szczeny:
Nie no, drogie panie, dziewiatka jest za-je-bis-ta! :paddotylu:

przecinek - Śro 11 Lip, 2007 20:55

W supernaturalnej Ameryce nigdy nie pada też śnieg ..., upałów też raczej nie mają. Pogodowo bardziej Szkocję przypomina.
praedzio - Śro 11 Lip, 2007 20:56

przecinek napisał/a:
W supernaturalnej Ameryce nigdy nie pada też śnieg ..., upałów też raczej nie mają. Pogodowo bardziej Szkocję przypomina.


Aaa... i jak jest las, to obowiązkowo we mgle...

Admete - Śro 11 Lip, 2007 21:02

Śnieg jeszcze będzie ;-) A oni to gdzieś tak po bokach kręca czasami i tam zwykle pada. Zapomniałam gdzie dokładnie,ale tego chyba można poszukac. Zdecydowanie odcinek 8 to punky krytyczny :-D Znam kilka osób, które po 8 odcinku się na jakis czas poddały, ale potem je wzięło. Agn - nie z gruszki ni z pietruszki to wypłakiwanie się. Teraz to się wyjaśni. Otóż Dean nie ma nikogo poza bratem i ojcem. Wszyscy od lat żyli od jednego motelu do drugiego, tatuś ich twardą ręką wychowywał. Sam się mu trochę zbuntował, a Dean został. Później to będzie pociągnięte - Dean ze wszystkiego zrezygnował dla swojej rodziny i jest trochę skrzywiony ;-) Poza tym oni w 9 odcinku do swojego starego domu wrócili.
Przecinek bardzo się cieszę, że Ci sie serial spodobał. Teraz tylko ( jak Praedzio :-D ) muszisz się przez cały wątek przekopać ;-)
Przecinku który klip Ci się tak spodobał?

Agn - Śro 11 Lip, 2007 21:06

Wiem, wlasnie skonczylam ogladac nr 9 i jestem pod wielkim wrazeniem. Szczegolnie koncowka mnie wgniotla w fotelik. Tego to ja sie nie spodziewalam. :opadszczeny: Zreszta zauwaz edycje mojego poprzedniego posta, hehe.
No, zabieram sie za dziesiatke.

...nie no, powiem to jeszcze raz. Dziewiaty odcinek (tym bardziej, ze kontrastuje z osmym) jest zajebisty. Jak dotad chyba najlepszy. :mrgreen:

Admete - Śro 11 Lip, 2007 21:08

Ha!!! Wiedziałam - kupiona jesteś ;-) Teraz to już będzie tylko lepiej. Pierwsze osiem odcinków to taka rozgrzewka. Przygotuj sie na Asylum ;-) i całą resztę.
A ja już zacieram rączki na myśl co Ty powiesz na koncówkę I serii i pierwszy odcinek II - praedzio już przeżyła, to wie ;-)

przecinek - Śro 11 Lip, 2007 21:10

Admete napisał/a:
Przecinek bardzo się cieszę, że Ci sie serial spodobał. Teraz tylko ( jak Praedzio :-D ) muszisz się przez cały wątek przekopac ;-)


Będę kopać przez wątek na pewno, tylko najpierw skończę oglądać serial, żeby sobie przypadkiem zabawy nie popsuć, jeżeli trafię na opisy odcinków i sytuacji, których jeszcze nie widziałam. Ale na bieżąco będę komentować to co oglądnę, oczywiście szyfrem, żeby innym nie zdradzać akcji. A na razie do siatkarzy wracam. Do zobaczenia.

Admete - Śro 11 Lip, 2007 21:13

Masz rację Przecinku - trzeba uważać, zeby się nie spoilerować, bo my tu we dwie z Riellą obgadywałyśmy każdy nowy odcinek ;-)
Agn - Śro 11 Lip, 2007 21:23

Padam na pysio, tzn. że jednak 10 dziś nie obejrzę. Muszę odpocząć. Ale jeszcze napiszę, że jestem pod wrażeniem sposobu, w jaki Dean przeszedł przez siatkowe ogrodzenie. Wysportowany chłopak. ;)
...branoc.

Admete - Śro 11 Lip, 2007 21:28

Odpocznij, odpocznij. Jak 6 dni w pracy byłaś, to Ci się nalezy :cmok: Obejrzysz, jak odpoczniesz.
Caitriona - Śro 11 Lip, 2007 21:55

AineNiRigani napisał/a:
Caitriona napisał/a:
Aine, słonko, nie grzesz! ;) X-Files (...) to serial kultowy


Cait, Słońce, a gdzie ja napisałam, że nie jest? :D


Przecie nie napisałam że napisałaś że nie jest :mrgreen: Oponuję tylko wobec śmiechu ;)

Admete - Śro 11 Lip, 2007 22:00

he, he...Jak czasami wracałam po takim archiwowym seansiku do pokoju akademikowego, to moja wspólokatorka tak na mnie podejrzliwie patrzyła i mówiła: "Znów tam coś było, bo masz takie dziwne oczy" :rotfl:
Caitriona - Śro 11 Lip, 2007 22:02

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Admete - Śro 11 Lip, 2007 22:04

A potem ją wciągnęłam podstępem w oglądanie, bo miałyśmy swój własny telewizorek w pokoju i nie miała wyjścia, musiała ze mną oglądać ;-)
Caitriona - Śro 11 Lip, 2007 22:09

Temu serialowi nikt się nie oprze!!!!!! :mrgreen: nie musi człowiek lubic wszystkich serii, ale podda się choćby jednej i będzie oglądał i oglądał ;) :)

Jej, jak ja tesknię z Mulderem :cry2:

Sori za offtop ;)

Admete - Śro 11 Lip, 2007 22:13

Żaden off top - w końcu połowa twórców AX siedzi przy SPN ;-) Śliczny avatarek. ja do Ciebie zaraz napisze.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group