To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku

Admete - Czw 15 Maj, 2014 20:34

Czytam sobie i przeglądam wątek KMM na soompi. Wyłapuję fotki i podczytuję różności. Miło wiedzieć, że nie tylko ja i Aragonte tak mamy ;) He,he - widzę, że ktoś tam parę lat temu napisał do niego z forum.
Aragonte - Czw 15 Maj, 2014 21:01

Też podczytywałam ten wątek :wink: No i wątek KoD w swoim czasie.
Kim Myung Min nie jest może tak rozrywany jak niektórzy flower boys, ale ma sporo fanek.

Admete napisał/a:
A dziękuję pięknie :) Zobaczymy z czym sie to je ;) Anaru ślij zawsze mnie i Aragonte bez pytania ;)

Mądre słowa :wink:
Dobrze, że nie brałam się za tłumaczenie drugiego odcinka :wink:

Zaraz się zabieram za odcinek piąty z angielskim sosem, a potem pewnie za szósty w wersji saute :wink:

Anaru - Czw 15 Maj, 2014 23:33

Pojawiły się napisy do NL nr 3 :mrgreen: , normalnie rozpusta :mrgreen:
Zaraz się biorę za przeróbkę :banan:
A miałam się walnąć wcześniej spać... :lol:

Agn - Czw 15 Maj, 2014 23:33

Z oczu was spuścić nie można, tyleście naprodukowały!
Dobra, jedziemy z tem koksem...

Nowych odcinków NL jeszcze nie oglądałam.
Aczkolwiek:
BeeMeR napisał/a:

Hyhy - na Soompi wyłapali coś, co mnie irytowało przez ostatni tydzień :mrgreen: :lol:

Czyli dobrze mi się zdawało, że on miał na biurku zdjęcie z psem! Myślałam, że coś mi się pomerdało.
Admete napisał/a:
pies jest pod opieką zawodowców, którzy pewnie wiedzą, że należy do prawnika ;)

I to prawnika o sile rażenia bomby atomowej, z którym lepiej nie zadzierać. Amnezja czy nie amnezja. :lol:
Zgaduję tylko, jeszcze nie widziałam.
Trzykrotka napisał/a:
Brzmi romansowo!

Książka traktuje o związkach mieszanych, przy czym oczywiście jeden z partnerów jest narodowości koreańskiej.
Trzykrotka napisał/a:
Zdaj koniecznie sprawę - ciekawa jestem tej książki.

Najpierw musi do mnie dojść! Tymczasem powróciłam do lektury Korei zjednoczonej - szansy czy utopii?[/quote]
Aragonte napisał/a:
A! Zastanawiam się nad podsunięciem jakiejś sympatycznej obyczajowo-romansowej dramy (koniecznie z polskimi napisami, w sumie to optymalny byłby lektor, ale cóż) swojej mamie. Coś byście polecały? Bo z tych, które widziałam, nic mi nie przychodzi do głowy, a myślę, że tak naprawdę to dramy mogłyby się mamie spodobać :mysle:

[i]My name is Kim Sam Soon
? Personal taste? My love is from another star? Przy czym to ostatnie ma twist paranormalny. Ale jest leciutkie i przezabawne.
Trzykrotka napisał/a:
Wiadomo, że kiedy na ekranie jest LMH z podmalownym okiem, nie patrzy się na nikogo innego. Ale proszę - zobaczcie na fotce, kto wystąpił obok niego w klipe Dary

O jacie! Nie zauważyłam go! Ale wtedy jeszcze nie wiedziałam o jego istnieniu.
Trzykrotka napisał/a:
To zdjęcie z jakiegoś blogu poświęconego LMH

Reklama Cass Beer...
Aragonte napisał/a:
Wetnę się w tę dyskusję z obrazkiem, który jak dla mnie jest bardzo na czasie :wink:

Zawsze na czasie, zwłaszcza gdy drama ma status "ongoing" i jest wbijająca w fotel. Człek czeka z oczyskami na zapałkach...
BeeMeR napisał/a:
a żebyś wiedziała jak się ucieszyłam, że nie gra jej Kraken :lol:

Niemożliwe! Lady Kraken nie zagrała czyjejś upiornej matki?
Aragonte napisał/a:
BTW zamówiłam dziś w Empiku "Koreański dla początkujących", ale nie spodziewajcie się tłumaczenia ze słuchu ścieżki dźwiękowej NL :-P

Ja mam Koreański - kurs podstawowy oraz fiszki. Ech, kurs jeszcze nie tknięty...
Aragonte napisał/a:
Raczej sfazowana do szpiku kości :wink:

Siostro... :przytul:
Dla wszystkich sfazowanych - 21-ego czerwca w Centrum Kultury Koreańskiej w Warszawie będzie Festiwal Kultury Koreańskiej. Może się ktoś wybierze? Ja bym chciała...

Anaru, o mnie nie zapominaj z tymi napisami, cooo? *słodkie oczka*

Agn - Czw 15 Maj, 2014 23:49

Chcecie posłuchać naprawdę kretyńskiej piosenki? Oto pean pochwalny na cześć Lotte Duty Free. Debilizm słów nie zostaje nam oszczędzony, chyba że usilnie nie będziemy rozumieć napisów po angielsku.
https://www.youtube.com/w...d&v=5HUgcaqV1ag
Park Shin Hye, Księciunio i LMH included (i parę jeszcze innych sław).
Mam nadzieję, że mu za to zapłacili tyle, że jeszcze jego prawnuki będą mogły zbijać bąki przez całe życie... :?

BeeMeR - Pią 16 Maj, 2014 07:24

Anaru napisał/a:
Pojawiły się napisy do NL nr 3 :mrgreen: , normalnie rozpusta :mrgreen:
Pewnie było jak myślałam - że tłumaczka czekała na drugą i pojawienie się napisów nr 2, żeby było po kolei.
Dziś się wezmę za NL nr 3 - jeśli sytuacja będzie sprzyjająca, bo wczoraj planowałam TGL odc. 4 a zasnęłam przed 21 na Homeland :thud:
Oczywiście znów się nasłuchałam, że koreańskie dramy mogę oglądać do północy i dłużej, a na "normalnych" serialach usypiam :wink:
No cóż, organizm nie kłamie, ale np. na Grze o tron nie usypiam :P

rano mi się udało obejrzeć tylko kawałek TGL odc 4 - śliczną fazę zaprzeczenia :lol:
"ja ją lubię? - niemożliwe" :lol: Podobno plakaty koreańskie nie kłamią ;)

Trzykrotka - Pią 16 Maj, 2014 08:40

BeeMeR napisał/a:

rano mi się udało obejrzeć tylko kawałek TGL odc 4 - śliczną fazę zaprzeczenia :lol:
"ja ją lubię? - niemożliwe" :lol: Podobno plakaty koreańskie nie kłamią ;)


Oj tak :serduszkate: plakatowe potwierdzenie stanu serca Dokko jest miodowe :lol: I jaki wniosek na dodatek? Jeśli masz do czynienia z mężczyzną urodzonym do rywalizacji, pozwól mu rywalizować! Wystarczy, że na horyzoncie pojawił się pan doktor, serce Dokko się zaktywizowało :lol:

BeeMeR - Pią 16 Maj, 2014 09:20

Oj, zaktywizowało się, a on dostał potwierdzenie swego stanu - acz podejrzewam, że się tak szybko nie przyzna :lol:
Jednakowoż trudno zaprzeczać samemu sobie - płatki róży zachował? Zachował :lol:
Podsłuchiwał, co ona sądzi o lekarzu? Jeszcze jak :rotfl:
Niestety na tej scenie wspólnej "podwózki" na razie zakończyłam seans :(
Asystent też jest cudny :rotfl: Jakie on miny wali, jak próbuje Dokko do czegoś namówić :lol: i ładnie konspiruje a panią Moon


A zębaty braciszek to skarb - cud miód i malina :rotfl:

Zachwyconam całokształtem :love_shower:

Trzykrotka - Pią 16 Maj, 2014 09:50

BeeMeR napisał/a:

A zębaty braciszek to skarb - cud miód i malina :rotfl:


I mały Ding dong! Przyznam się, że chyba pobudziłam śmiechem pół bloku, kiedy dotarłam do sceny, w ktorej mały dzwoni do Dokko i robi mu teleturniej o Pororo i Pikaczu, a ten - jak ostatni głupek - odpowiada na pytania :rotfl: Rozmowa z awanturą
Dokko: - Pytał, więc odpowiadałem!
Ae Jeong: - Odpowiadałeś, to pytał :rotfl:

Agn napisał/a:
Chcecie posłuchać naprawdę kretyńskiej piosenki? Oto pean pochwalny na cześć Lotte Duty Free. Debilizm słów nie zostaje nam oszczędzony, chyba że usilnie nie będziemy rozumieć napisów po angielsku.


Matko moja kochana :zawstydzona2: Czegoś takiego w życiu nie widziałam. I Siwon też wychwala Lotte Duty Free - SuJu kicają w piosenczynie tuż przed LMH. tak, honorarium musiało rekompensować straty moralne :zalamka:

zooshe - Pią 16 Maj, 2014 10:51

Agn napisał/a:

Aragonte napisał/a:
BTW zamówiłam dziś w Empiku "Koreański dla początkujących", ale nie spodziewajcie się tłumaczenia ze słuchu ścieżki dźwiękowej NL :-P

Ja mam Koreański - kurs podstawowy oraz fiszki. Ech, kurs jeszcze nie tknięty...


Kurka a ja zamówiłam na stronie Instytutu Slawistyki PAN słownik koreański z odbiorem osobistym w ich księgarni. A dziś wchodzę na stronę ich księgarni i co widzę??
"Z powodu przeprowadzki wydawnictwa sklep nieczynny do odwołania. Przepraszamy. "
Dostałam dane do przelewu, którego co prawda jeszcze nie zrobiłam i nie wiem co teraz?? Płacić im czy poczekać?

Agn napisał/a:

Dla wszystkich sfazowanych - 21-ego czerwca w Centrum Kultury Koreańskiej w Warszawie będzie Festiwal Kultury Koreańskiej. Może się ktoś wybierze? Ja bym chciała...


To staraj się o urlop i trzymaj kciuki za ładną pogodę.

Agn napisał/a:

Chcecie posłuchać naprawdę kretyńskiej piosenki? Oto pean pochwalny na cześć Lotte Duty Free. Debilizm słów nie zostaje nam oszczędzony, chyba że usilnie nie będziemy rozumieć napisów po angielsku.


Wyłączyłam zaraz po tym jak zobaczyłam Księciunia. a co to właściwie jest Lotte Duty Free??

Cytat:

I mały Ding dong! Przyznam się, że chyba pobudziłam śmiechem pół bloku, kiedy dotarłam do sceny, w ktorej mały dzwoni do Dokko i robi mu teleturniej o Pororo i Pikaczu, a ten - jak ostatni głupek - odpowiada na pytania :rotfl: Rozmowa z awanturą
Dokko: - Pytał, więc odpowiadałem!
Ae Jeong: - Odpowiadałeś, to pytał :rotfl:


Jestem po 2 odcinku TGL chichrałam się z tego jak głupia. :rotfl:

Podobnie scena w restauracji z panem Doktorkiem. Myślałam, że jednak skończy z kubłem na głowie. :-D

Dokko (nie wiem czy dobrze piszę) jest wprost cudowny. Jaka szkoda, że jednak nie zagra u Jacksona. Na pewno bym obejrzała. :-D

Wkurzyłam się natomiast pod koniec jak ten manager spoliczkował bohaterkę. Dokko tylko się patrzy zamiast przywalić takiemu po mordzie. A ona po prostu płacze zamiast iść do sądu. Co to kurka za kraj w którym facet policzkuje kobietę i nikt z tym nic nie robi. :nudelkula1_zolta:

BeeMeR - Pią 16 Maj, 2014 10:59

zooshe napisał/a:
Dostałam dane do przelewu, którego co prawda jeszcze nie zrobiłam i nie wiem co teraz?? Płacić im czy poczekać?
Zadzwoń/napisz do nich z pytaniem.

TGL
zooshe napisał/a:
Myślałam, że jednak skończy z kubłem na głowie. :-D
Tak, kubeł tachała zacny :rotfl: Ale przynajmniej w efekcie tego zamieszania on się zainteresował nią nie jako przypadkiem medycznym :mrgreen:

zooshe napisał/a:
Jaka szkoda, że jednak nie zagra u Jacksona.
Też Ci się widzę Jackson kojarzy :mrgreen: Obejrzałabym również bez dwóch zdań, tylko ten angielski... ;)

zooshe napisał/a:
Co to kurka za kraj w którym facet policzkuje kobietę i nikt z tym nic nie robi.
Poczekaj na konfrontację Dokko z policzkującym w następnym odcinku - z tego z kolei ja się chichrałam jak głupia :lol:
W ogóle ten policzek, sam w sobie paskudny, jest ładnie ograny później - bo przecież nie pokaże go bratu, a Dokko już widział, to musi pomóc uciec :mrgreen:

Zooshe - bardzo się cieszę że Ci się również podoba :banan:

zooshe - Pią 16 Maj, 2014 11:10

BeeMeR napisał/a:
Zadzwoń/napisz do nich z pytaniem.

Właśnie zamierzam do nich skrobnąć.

BeeMeR napisał/a:
Tak, kubeł tachała zacny :rotfl: Ale przynajmniej w efekcie tego zamieszania on się zainteresował nią nie jako przypadkiem medycznym :mrgreen:

Doktorek też jest fajny. Gdyby Dokko nie był taki cudowny miałby ciążka konkurencję.


BeeMeR napisał/a:
Obejrzałabym również bez dwóch zdań, tylko ten angielski... ;)

No właśnie obejrzałabym chociaż dla tej "czystej angielszczyzny." :rotfl:

BeeMeR napisał/a:
Poczekaj na konfrontację Dokko z policzkującym w następnym odcinku - z tego z kolei ja się chichrałam jak głupia :lol:
W ogóle ten policzek, sam w sobie paskudny, jest ładnie ograny później - bo przecież nie pokaże go bratu, a Dokko już widział, to musi pomóc uciec :mrgreen:

To dobrze. Nie znoszę damskich bokserów. :bejsbol:


BeeMeR napisał/a:
Zooshe - bardzo się cieszę że Ci się również podoba :banan:

Drama jest świetna. :oklaski:

Trzykrotka - Pią 16 Maj, 2014 11:18

BeeMeR napisał/a:

Poczekaj na konfrontację Dokko z policzkującym w następnym odcinku - z tego z kolei ja się chichrałam jak głupia :lol:

Oj, załatwił go w białych rękawiczkach - coś pięknego! Nawiasem mówiąc, ten "miętki" pan projektant sukienek to chyba naprawdę jakiś projektant. Pokazywał się też przy kieckach w Koszmicie.

BeeMeR napisał/a:
W ogóle ten policzek, sam w sobie paskudny, jest ładnie ograny później - bo przecież nie pokaże go bratu, a Dokko już widział, to musi pomóc uciec :mrgreen:


No i Ae jeong miała okazję zapunktować - jak go dociskała do swoich kolan, żeby go ajummy nie zlinczowały :rotfl:
Scena z managerem była okropna. Przecież jej aż głowa odskoczyła! Ja w tym momencie polubiłam bohaterkę, za klasę, z jaką na to zareagowała. I że rozpłakała się dopiero póżniej.
Nie macie pojęcia jak ja się cieszę, że Wam się podoba! :hug_grupowy:

BeeMeR - Pią 16 Maj, 2014 11:34

Trzykrotka napisał/a:
ten "miętki" pan projektant sukienek to chyba naprawdę jakiś projektant. Pokazywał się też przy kieckach w Koszmicie.
Faktycznie!

Trzykrotka napisał/a:
No i Ae jeong miała okazję zapunktować - jak go dociskała do swoich kolan, żeby go ajummy nie zlinczowały :rotfl:
I tuliła do policzka jego wizerunek :mrgreen:
Drama jest cudna - już namawiam na nią resztę dramowników :mrgreen:

zooshe - Pią 16 Maj, 2014 11:55

Obawiam się, że moje tempo nie będzie zbyt szybkie, jakieś 2 odcinki na tydzień.
Raz nie chcę nadużywać dobroci Agn, której zżeram transfer z sierściucha.
A napisy Trzykrotki są tak dobre, że warto poczekać na kolejne. :flirtuje1:

Na szczęście jest jeszcze YAAS więc nie umrę z tęsknoty za Dokko. :-D

BeeMeR napisał/a:
W ogóle ten policzek, sam w sobie paskudny, jest ładnie ograny później - bo przecież nie pokaże go bratu, a Dokko już widział, to musi pomóc uciec :mrgreen:


Ach koreański showbiznes nie jest miłym miejscem dla kobiet. Drama jest komedią a mieliśmy już policzkowanie przez byłego managera gwiazdy która utraciła popularność i aluzję o sprzedawaniu swojego ciała w zamian za angaż. Smutne to wszystko.

BeeMeR napisał/a:

Drama jest cudna - już namawiam na nią resztę dramowników :mrgreen:

Jak najbardziej zasługuje na reklamę.

BeeMeR - Pią 16 Maj, 2014 12:36

Ja obejrzę ile jest przetłumaczone, a potem będę cierpliwie i bez popędzania czekać na kolejne odcinki, a w międzyczasie nadrobię YAAS, NL itd. :mrgreen:

Odc. 4 i już drugi prysznic - a żaden z nich do smęcenia - rozpieszczają nas :lol:
Przy tej nocnej konfrontacji dostałam koncertowej głupawki - chyba jeszcze nigdy nie obśmiałam tak motywu gatek. :rotfl:
A wcześniej cudna kolacja-pizza :rotfl:
Drama ma absolutnie cudne postaci (tu asystent z braciszkiem dali czadu :rotfl: ), świetne dialogi, dużo humoru i ogólną lekkość :mrgreen: Oraz Dokko :serduszkate:
:serduszkate:

Admete - Pią 16 Maj, 2014 20:43

Jestem pod absolutnym wrażeniem odcinka 6 NL. Bardzo, ale to bardzo mi się podobał. KMM błyszczy, ale i Park Min Young wypada coraz lepiej. Zaczynam myśleć, że Koreańczycy autentycznie zafundowali sobie własną wersję skandynawskiego serialu o dochodzeniu do prawdy ;) Tylko proszę, proszę, żeby nie zmienił się nastrój i kierunek, w którym serial zmierza. Nadal świetna, klimatyczna, nowoczesna muzyka ilustracyjne, wysmakowane ujęcia, dbałość o szczegóły. W tym serialu jest taki celowy chłód - w reakcjach ludzi, w tym całym garniturkowym świecie. A pod garniturkami kompletny upadek moralny. Były sceny lżejsze - bardzo mnie rozbawiła scena na korytarzu, gdy SJ dowiaduje się, że stażystka wprowadziła się obok. Te delikatne zmiany w wyrazie KMM mnie kolejny raz zachwyciły, a PMY dotrzymała mu kroku :) A jaką minkę strzeliła, gdy wyjeżdżała ze starej dzielnicy i wpatrywała się w okna przystojnego sędziego :lol: Do elementów komediowych zaliczyć można też cioteczkę zachwycająca się nowym mieszkaniem i pana Parka, który wspominał jak w młodości rzuciła go obecna pani prokurator Lee ;) Natomiast reszta jest poważna - cieszę się, że mimo amnezji charakter SJ nie zmienił się - nadal jest twardy, potrafi myśleć jasno i niekoniecznie jest miły. Weźmie sprawę morderstwa, bo chce wierzyć, ze Jung jest niewinna. I możliwe, że tak rzeczywiście jest, bo ludzie z firmy zamordowanego właśnie odesłali za granice istotnego świadka. Rozmowa SJ i Jung na końcu - miody. Smutna jest bardzo scena w szpitalu, gdy SJ spotyka się z ojcem. Przepaść między nimi jest ogromna. Co ciekawe zarówno SJ jak i stażystka mieli w młodości do czynienia z negatywną stroną sprawiedliwości, a każde z nich wybrało inną ścieżkę życiową. Ciekawe, co zrobią z wątkiem narzeczonej, bo na razie ni widu ni słychu i szczerze mówiąc ten wątek nie jest mi do niczego potrzebny. Może jednak nie mam racji i doda coś nowego.
Jestem pewna, ze serial w Korei przepadnie. Nie ma innego wyjścia, bo zupełnie nie pasuje do tego, co ludziom się podoba. No i podoba się mnie ;)

Aragonte - Pią 16 Maj, 2014 23:10

Jak dla mnie narzeczonej może nie być :-P Na Soompi jednak parę osób narzekało, że tak późno ją wprowadzą.

Nic mądrego nie dodam po Twoim poście, Admete, ale chociaż wrzucę ładne gify z Tumblra (z BV :D ).


Admete - Sob 17 Maj, 2014 06:45

Ej - ja czekam na twoje wypowiedzi, nie bądź taka ;) Piękne gify. BV powtórkowo obejrzę w wakacje. Nadal uwielbiam Maestro - wredotę. KMM uśmiechnięty :serce2:


zooshe - Sob 17 Maj, 2014 09:37

Aragonte napisał/a:

Nic mądrego nie dodam po Twoim poście, Admete, ale chociaż wrzucę ładne gify z Tumblra (z BV :D ).


Kogo moje piękne oczy widzą grającego na trąbce. To Jang Geun Suk też tam gra i to nawet w normalnej fryzurze?!
Dziewczyny nie mogłyście tak od razu. :-P

Aragonte - Sob 17 Maj, 2014 13:58

Pewnie, że gra - jedną z trzech głównych ról :D
Gdybym wiedziała, że Cie ten pan interesuje, tobym nagłaśniała to od razu (mnie jego nazwisko nic nie mówiło, chociaż czytałam jakieś fanowskie wynurzenia w sieci). Ja koncentrowałam się jednak bardziej na Kang Mae, czyli KMM :-P aczkolwiek przyznaję, że bohater grający na trąbce ma piękny uśmiech i w sumie to go lubiłam (mimo momentów, kiedy mnie drażnił swoją niedojrzałością i byciem emo).
To jakby to, to mam BV, wiesz :wink:

Trzykrotka - Sob 17 Maj, 2014 14:31

zooshe napisał/a:
To Jang Geun Suk też tam gra i to nawet w normalnej fryzurze?!

Nie poznałabym go w życiu na tym gifie :lol:

BeeMeR - Sob 17 Maj, 2014 14:57

Trzykrotka napisał/a:
zooshe napisał/a:
To Jang Geun Suk też tam gra i to nawet w normalnej fryzurze?!

Nie poznałabym go w życiu na tym gifie :lol:
A kto to jest? Powinnam go znać? :mysle:

Jestem po 6 odcinku TGL i dalej jestem dramą zachwycona :love_shower:
Dokku też :serduszkate: (właśnie wziął w niewolę ziemniaka ;) jak mgliście pamiętam będzie go hodował :mrgreen: ) - to jest zachwyt z typu: postać dramowa mnie zachwyca, w realu kopnęłabym go w... wiadomo gdzie ;)
Bohaterka też powinna - co najmniej w kostkę :P za basen z kulkami co najmniej :mrgreen:
(jak tylko zobaczyłam ten basen byłam pewna, że ktoś tam wskoczy :lol: )
Dokko faktycznie coraz bardziej kojarzy mi się ze starszą wersją GJP, podobnie samo się kieruje się fanaberią, jest przekonany o swej nieomylności, atrakcyjności itd. Kojarzy mi się też z Darcym z etapu pierwszych oścwiadczyn - co i rusz pannie wypomina jaki to ją zaszczyt kopnął, że on ją lubi, i jaka to między nimi ogromna różnica w statusie - a odczepić się nie chce, choć ona chętnie wysłałaby go na drzewo :P Acz chyba też już powoli pęka - a Pororo dobrze wie, kiedy kłamie :rotfl:

Z innych spraw: lepiej, młodziej mu bez brody, a jej o niebo lepiej w związanych włosach.
Nadmienię jeszcze, że przyjęcie niespodzianka nie obyło się bez niespodzianki - odmiennej niż planowana :rotfl: zreszta wspaniałych momentów było mnóstwo - ale nie będę przecież opisywać wszystkich :mrgreen: oraz że Ding Dong faktycznie daje się polubić :mrgreen:



No i drama ma bardzo zgrabnie wpisany PPL :szacuneczek:
Tak, że bawi (np. taka sesja zdjęciowa lodówkowo-telefoniczna, Gokku wyglądający z soków (strach otworzyć lodówkę ;) ) , kosmetyków, czy agencji ochrony) a nie irytuje, jak mnie zazwyczaj (wstawka typu: prezent lub kupujemy buty/ubranie) :P

Admete - Sob 17 Maj, 2014 15:03

Jang Geun Suk to młody Kang, o którym często pisałyśmy. On jest w zasadzie nawet ważniejszy chwilami jak Du Ru Mi ;) I huga dostaje pod koniec od Maestro ;) Do 10 odcinka to świetna postać, potem scenarzyści polecieli w emo i bunt nastolatka. Na szczęście na końcu znów jest tym dawnym Gun Woo. Basiu nie zapomnij dla mnie tego serialu w sobotę.
Aragonte - Sob 17 Maj, 2014 15:12

Trzykrotka napisał/a:
zooshe napisał/a:
To Jang Geun Suk też tam gra i to nawet w normalnej fryzurze?!

Nie poznałabym go w życiu na tym gifie :lol:

A w czym on jeszcze grał?
Mogłabym sprawdzić, ale mi się nie chce :wink: Zresztą wolę wiedzieć, czy coś polecacie.

Kolejny gifek z NL :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group