To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Bones (Kości)

Admete - Czw 11 Wrz, 2008 20:53

A w tym odcinku nawet ze soba nie rozmawiają. Tak jakby nigdy nie było miłości...Tez mi się to nie podoba. To był taki sensowny, realistyczny wątek.

Ale reszta jest wprost cudna! Relacje B&B rewelacyjne. Dostałam absolutnej śmiechawki przy scenie, gdy Booth "sprawdzał" randkę Bones. Piękna rzecz. Te ich miny, a w tym wszystkim Sweets, który obserwuje wzajemne relacje partnerów. Miodzio! Końcowa scena to kwintesencja bonesowych momentów. Same zobaczycie. Booth jest taki romantyczny! Ja chcę takiego Boothe'a! :cry2: :rumieniec: Brennan to ślepa kura jest i tyle ;-)

Harry_the_Cat - Czw 11 Wrz, 2008 20:59

Admete napisał/a:
To był taki sensowny, realistyczny wątek.


Dokładnie! Uwilbiałam Hodginsa i Angelę.... Jestem zła na twórców.

Admete napisał/a:
Booth jest taki romantyczny! Ja chcę takiego Boothe'a! :cry2: :rumieniec:


:lol: W ogóle Booth jest sporo bardziej romantyczny w tych dwóch pierwszych odcinkach niż wcześniej, nie? Wydaje mi się, że od samego początku jest baaaardzo dużo iskrzenia. Zaczęli z wysokiej nuty ;)

Admete napisał/a:
Brennan to ślepa kura jest i tyle ;-)


Tylko do czasu, no worries ;)

Admete - Czw 11 Wrz, 2008 21:02

Oj nie wiem czy do czasu. Może jakowegoś oświecenia dostąpi tak gdzieś w 6 serii i to tylko, jesli scenarzyści się zlitują.
Co do iskrzenia, to ciekawa jestem czy twórcy serialu wcześniej zafundują agentowi świadomość uczuć względem partnerki. To by nawet pasowało. Odnoszę wrażenie, że Booth jest na krawędzi odkrycia, co tak naprawdę się dzieje. A już na pewno Sweets wie :-D Ten jego uśmieszek pod koniec.

Harry chcę Cię zapewnic, że poczta to wyjątkowe miejsce ;-)

Anonymous - Czw 11 Wrz, 2008 21:08

Admete napisał/a:
Same zobaczycie. Booth jest taki romantyczny! Ja chcę takiego Boothe'a! :cry2: :rumieniec: Brennan to ślepa kura jest i tyle

Zobaczyłyśmy. Chcemy.... :serduszkate: Jego mina w pierwszej scenie. to podgwizdywanie :rotfl: Chyba już wiem kim będzie dziewczyna Słodko....
Ta asystentka nowa działała mi na nerwy od jej szczebiotu bolała aż głowa. Niech ją wywalą byle szybciej...
Już jest taka chemia między Booth`em a Brennan, że coś z tego musi być jeżeli ma być zachowana ciągłość lgiczna, której brakuje. Co to jest.. Hogdins z Angelą tacy zakochani a teraz ani jakiś spojrzeń, melancholii, złości, zalu? nic? jakby się nie znali?!

Harry_the_Cat - Czw 11 Wrz, 2008 21:09

Admete napisał/a:
Odnoszę wrażenie, że Booth jest na krawędzi odkrycia, co tak naprawdę się dzieje. A już na pewno Sweets wie :-D Ten jego uśmieszek pod koniec.


Też tak myślę... On już powoli chyba to do siebie dopuszcza - Booth, oczywiście. Sweets już wie od dawna :lol:

Hmm. CHyba mam nadzieję, że nie zrobią 6 serii - może to by jednak za dużo...

Admete :kwiatek:

Admete - Czw 11 Wrz, 2008 21:12

W przypadku związku A&H scenarzyści dali ciała. Zobaczymy czy się to poprawi z czasem. Sweets się czasem nie umawiał z tą asystentką na końcu?

Też uważam, że 6 serii to przesada. Wystarczy 5 ;-)
Uważajcie na początku odcinka - tym razem trup jest wyjątkowo mało apetyczny ;-) Fuj!

Harry_the_Cat - Czw 11 Wrz, 2008 21:17

W zeszłym roku, co tydzien przychodziłam do domu, szykowałam sobie jedzenie i zasiadałam do Bones... Nie polecam :rotfl:

Postaram się wreszcie tego oduczyć :D

Tak, 5 wydaje się ok. Aczkolwiek jest taki jeden serial, który ma mieć 5 sezonów, a ja bym chciała więcej... :rumieniec:

Anonymous - Czw 11 Wrz, 2008 21:20

Ciekawe jaki to serial? :wink:

Też mi się zdaje, że on się z nią umawiał, ale jak tylko ich zobaczyłam razem w instytucie to pomyślałam. Dziewczyna dla Słodkiego :D
A tam nieapetyczny ja dziś jadłam właśnie przy tym....

Admete - Czw 11 Wrz, 2008 21:22

Kasiek - Spn ma miec pięć serii ;-) ja nie mogłam przy tym odcinku jeść, nie wtedy gdy patrzyłam na ekran. Zdecydowanie fuj ;-)
Harry_the_Cat - Czw 11 Wrz, 2008 21:26

To trzeba im przyznać - dobrze im te trupy wychodzą ;)
Anonymous - Czw 11 Wrz, 2008 21:33

Admete napisał/a:
Spn ma miec pięć serii
to takie retoryczne pytanie było... :P

czyżbym az tak się znieczuliła, że nic obrzydliwego nie widziałam? Za bardzo....

Caitriona - Pią 12 Wrz, 2008 12:35

Harry_the_Cat napisał/a:
To trzeba im przyznać - dobrze im te trupy wychodzą
:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Admete napisał/a:
Ja chcę takiego Boothe'a!

Witaj w klubie...
Admete napisał/a:
A już na pewno Sweets wie Ten jego uśmieszek pod koniec.
Bo to mądry chłopak jest, choć nie wygląda ;)
Admete napisał/a:
Końcowa scena to kwintesencja bonesowych momentów.
Uwielbiam takie chwile w tym serialu :D :D
Anonymous - Pią 12 Wrz, 2008 13:04

A ta mina Słodkiego? Tak się bidaczynka chciał na imprezkę wkręcić a oni go zignorowali jak zwykle
Admete - Pią 12 Wrz, 2008 16:27

Zwiastun kolejnego odcinka :-)

http://www.youtube.com/watch?v=qk37xzLpygs

Caitriona - Pią 12 Wrz, 2008 21:48

Ale się agent wystraszył małego psiaka :mrgreen: :mrgreen:
Harry_the_Cat - Pon 15 Wrz, 2008 21:48

oglądam 4.03...

* zaczyna się trochę, jak SPN, nie sądzicie? :mrgreen:
* nie podobał mi się motyw palących się majtek...
* Admete miała rację - ochyyyyyda.... (dobrze, że nie jadłam nic... ) :obrzydzenie:
* asystentka - do kitu :zalamka:
* Sweets pytający Bootha, co myśli o randce Brennan :rotfl:
* Booth jest taki zazdrosny... :lol:
* Sweets powtarzający Coldplay :rotfl:
* a rozmowa na końcu... Booth+Brennan.... :serduszkate:

Sweets to mój hero :serce2:

Admete - Wto 16 Wrz, 2008 14:37

Sweets wyrasta na kolejnego obok pary B&B bohatera serialu. Wybór tej postaci i aktora to strzał w 10 :-D

Zazdrosny jest jak jasna cholera ;-)

Caitriona - Wto 16 Wrz, 2008 15:20

I LOVE BOOTH!!!!!!!!!!!!!!! Cudna scena na końcu, po prostu cudna :serce: :serce: Uwielbiam takie własnie 'ichnie' momenty.
A ja się Agent dopytywał o facetów Tempe. I potem to całe spotkanie :mrgreen:

Sweets mi się także bardzo podoba więc cieszę się że jest go więcej teraz, nawet trafił do czołówki. Za to ta cała Daisy, okropność. Dobrze ze jej więcej nie będzie.

Admete - Wto 16 Wrz, 2008 16:15

Te "ichnie" momenty rozwalają człowieka całkowicie.
Anonymous - Wto 16 Wrz, 2008 17:00

Ja się nie dziwię, że pozbyli się tej asystentki... pewnie też ich głowa bolała...

a nie orientujecie się może czy są już może napisy?

Harry_the_Cat - Śro 17 Wrz, 2008 19:20

zajawka+BTS dzisiejszego odcinka: http://www.tv.com/video/1...scenemaker?o=tv
Caitriona - Śro 17 Wrz, 2008 20:32

Wow, ile psów. I to psów których nie lubię...
Admete - Śro 17 Wrz, 2008 21:06

Riella ma takiego i jest absolutnie niegroźny dla tych, których zna ;-) Obślinia mnie zawsze, czego nie znoszę ;-) A jak ładnie Brennan mówiła o agencie i jego oczach.
Anonymous - Śro 17 Wrz, 2008 22:17

ale macie śliczne avki Dziewczęta. Aż miło popatrzeć na takiego uroczego Agenta :wink: :mrgreen:
Harry_the_Cat - Czw 18 Wrz, 2008 00:46

Garść spoilerów do sezonu 4...: http://uk.eonline.com/ube...y_bad_news.html

Angela??? :shock: :shock:

I Jared Booth....? :roll:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group