To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Supernatural

Admete - Wto 10 Lip, 2007 16:09

Praedzio niezła jesteś - cały wątek! A my tam czasami z Riellą takie straszne głupoty wypisywałyśmy ;-) My tylko udajemy, że jesteśmy mądre, w gruncie rzeczy proste z nas dziewuchy ;-) Ja tez nie zawsze wszystko wyłapuję, ale jestem typem szperacza i wyszukuję przy każdym odcinku różne informacje. Riella tez tak ma - dobrałysmy się jak w korcu maku.
W II serii jeszcze się podenerwujesz na scenarzystów, zobaczysz ;-) Zaraz na początku - obawiam się.
Wyślę Rielli esemesa ( jest nad morzem ), że dokończyłaś I serię. Ciesz się, że masz od razu drugą. Wiesz jak się wszyscy męczyli po I serii w czasie przerwy na lato? ;-)

praedzio - Wto 10 Lip, 2007 16:21

Admete napisał/a:
Wiesz jak się wszyscy męczyli po I serii w czasie przerwy na lato?

UUUUUU... Domyślam się...! :shock:

E, tam - proste dziewuchy! Nie musisz być taka od razu skromna :mrgreen: Poza tym miałam niezły ubaw czytając co poniektóre posty. Przy "murwie" (Aine) to parsknęłam głośno śmiechem, czym obudziłam brata z poobiedniej drzemki (Co..? Czego...?! Aaaa... ty znowu na tym forum...!)

Admete - Wto 10 Lip, 2007 16:38

Brat się musi przyzwyczaić do takich reakcji, trudno ;-) My tak przed i po każdym nowym odcinku ( w czwartki są, widzisz teraz skąd te piątki sabatowe ;-) obgadywałysmy poszczególne wątki.
II seria tez kończy się dośc dramatycznie, choć zupełnie inaczej ;-) Miałam Ci już wczesniej napisać, ze masz świetny bannerek.

praedzio - Wto 10 Lip, 2007 17:19

A, dziękuję. Dziś znowu poszalałam na plfoto.com... Stamtąd te pomysły.
asiek - Wto 10 Lip, 2007 18:19

Dziewczyny, obejrzałam dwa odcinki i....prawie ómarłam ze strachu. :paddotylu:
Przypomniały mi się opowiadania o duchach, którymi w dziciństwie "karmiła " mnie Babcia. Strasznie jestem podatna na takie historie. :lol: Dwie nocki miałam z głowy. :roll
A bracia,....bar-dzo od-wa-żni...i nie tylko. :-P
Szkoda tylko, że to już nie moja grupa wiekowa. :?

Anonymous - Wto 10 Lip, 2007 18:32

Ja niemal całą serię byłam ómarta (tak się składało, że oglądałam nocami - nawet do ubikacji bałam się iść sama :D )
Drugą już mniej, ale do tej pory wybieram raczej światło dzienne na projekcje :D
Mnie to sie wszystko potem śni... :D

Admete - Wto 10 Lip, 2007 18:40

Moja grupa wiekowa też już nie, ale kto by się tam przejował. A ja się nawet nie tak bardzo bałam - lata praktyki w oglądaniu takich rzeczy robia swoje. Zresztą ja się bardziej boję żywych ludzi...;-)
asiek - Wto 10 Lip, 2007 18:50

Cytat:
Mnie to sie wszystko potem śni...

A ja zasypiam cała zakutana w kołdrę /tylko lufcik na wdech i wydech/, a do tego ciągle mi się wydaje, że ktoś stoi obok mego łóżka. :paddotylu:
Jakaś dziwna jeztem, :roll: ... w realu nie boję się nieboszczyków, ale na filmach o duchach skręcam się ze strachu i część historii oglądam przez palce.

Admete - Wto 10 Lip, 2007 18:51

Siła wyobraźni :-) Które odcinki obejrzałaś?
asiek - Wto 10 Lip, 2007 18:55

Admete napisał/a:
Zresztą ja się bardziej boję żywych ludzi...;-)

A ja mam inaczej. Zresztą zawsze tak ze mną było. Mój Tato często mi powtarzał, że mam się bać żywych, a nie zmarłych. Ale nic z tego, do dzisiaj boję się filmów o duchach. " Szósty zmysł", to dokładnie oglądałam przez palce, a do tego ciągle mi się przypominało, że w kuchni mam coś do zrobienia. :wink:

asiek - Wto 10 Lip, 2007 19:13

Admete napisał/a:
Siła wyobraźni ...

To prawda, lata spędzone z nosem w "Fantastyce" i w książkach Asimova, Aldissa, Le Guin, Clarke'a, i kilku innych zrobiły swoje. :lol:

A które odcinki oglądałam ? Niestety numerów nie pamiętam. :roll: Jeden z filmów opowiadał o chłopaku,posiadającym umiejętnośc przemieszczania przedmiotów, tudzież ludzi. Dzięki czemu potrafił uśmiercać znienawidzone osoby. Inny opowiadał o nawiedzonej ciężarówce. :wink: Oglądałam jeszcze jeden o nawiedzonym domu, ale przyznam szczerze, że ze strachu nie dotrwałam do końca i przełączyłam na inny kanał. :-)

Anonymous - Wto 10 Lip, 2007 19:14

mnie sie bardzo czesto sni to co ogladam pod wieczor - plywalam z Hornblowerem, walczylam w Hiszpanii ze Sharpem, ostatnio byłam nawet Rupertem Everettem.
Po kazdym odcinku Spn snila mi sie jego tresc...

praedzio - Wto 10 Lip, 2007 19:16

Mnie zahartowało Archiwum X, więc przy SpN już tak się nie bałam, aczkolwiek wiele wody w Supraśli upłynie, zanim zajrzę jeszcze raz do "Bloody Mary"...
Anonymous - Wto 10 Lip, 2007 19:21

Mnie tam Archiwum nigdy nie straszyło. Zwykle bardziej śmieszyło... :D Szczególnie gdy zdobinowano tematem z ufokami :D
asiek - Wto 10 Lip, 2007 19:36

AineNiRigani napisał/a:
mnie sie bardzo czesto sni to co ogladam pod wieczor

Aine, jakbym tak miała, to płytkę z filmem "Frankie" zgrałabym na śmierć. :mrgreen:

Admete - Wto 10 Lip, 2007 19:36

Oj oj bluźnisz Aine ;-D Archiwum nie było smieszne - przynajmniej tak do 6 serii. Potem to różnie bywało. Ja też jestem zahartowana - Asiek wychowywałam się na podobnych lekturach :) A potem była jeszcze edukacja filmowa ;-) Teraz takiego zwykłego serialu to nie obejrze ( no chyba że kryminalny lub o lekarzach ), od typowych obyczajówek mnie odrzuca.
W Spn podoba mi się oparcie całości na watku rodzinnym. Bloody Mary widziałam dwa razy :-)

Anonymous - Wto 10 Lip, 2007 19:52

Admete, Słońe - kiedy tak było. Jedynie ruszyło mnie ociupinke przy odcinku z potworem żyjącym w kanalizacji. A tak ogólnie - reakcja zerowa.
Natmiast prawdziwy dreszcz miałam przy Poltergeisach - z Derekiem deLindtem - jeny. To było coś !!! A jeszcze zawsze w środku nocy szło (od bodajże 1 w nocy do 3 :D )


asiek napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
mnie sie bardzo czesto sni to co ogladam pod wieczor

Aine, jak bym tak miała, to płytkę z filmem "Frankie" zgrałabym na śmierć. :mrgreen:

Też mi sie śniło - niezwykle apetyczny sen :D
Tylko Tobik mi sie nie chce przyśnić, chociaż programowałam się JE nie raz...

praedzio - Wto 10 Lip, 2007 19:52

Admete napisał/a:
Bloody Mary widziałam dwa razy
Masochistka... :confused3:

Aaaa... mówiąc o innych serialach, przypomniało mi się, że w dwóch ostatnich odcinkach SpN widziałam znajomego aktora... Jego miano: Sebastian Spence. Grał główną rolę w First Wave, który to serial nawet mi się podobał - do pewnego czasu, kiedy to stał się nieco wtórny.

Cóż, ja jak widzicie - bez fantastyki ani rusz. :lol:

EDIT: Mroczne Dziedzictwo? Pamiętam, pamiętam! :-D Oglądałam je, by zagłuszyć smutek po zakończeniu "Gry o przetrwanie".

Admete - Wto 10 Lip, 2007 20:21

Mroczne dziedzictwo? O czym to było? Cos mi dzwoni, ale nie jestem pewna co i gdzie ;-)
Nie tylko Bloody Mary widziałam dwa razy - Asylum też i te dwa ostatnie z I serii. Mroczny papa jest bardzo fajny ;-)

Anonymous - Wto 10 Lip, 2007 21:43

Bombowy serial - byłabyś wniebowzięta - jak znam Twoje gusta (a wydaje mi się, że się mniej więcej orientuje :D )
http://www.filmweb.pl/Mro...,Film,id=113751
Niewiele pisze, ale tak w klimacie Spn. bardzo w klimacie :D
Grupa naukowców od zjawisk paranowrmalnych zajmuje sie zjawiskami paranormalnymi - glownie duchy.

asiek - Wto 10 Lip, 2007 21:45

A powieść "Srebniki Judasza" McBain Scott'a czytałyście ?
http://ksiazki.wp.pl/kata...a.html?kw=53087
Ja ją pochłonęłam migusiem. Świetnie się czytało, ale nocki :roll: ...zarwane były.
W każdym kącie pokoju demon mieszkał. :wink:

Caitriona - Śro 11 Lip, 2007 09:45

Aine, słonko, nie grzesz! ;) X-Files nie jest śmieszne! Oczywiście nie każdy musi sie na nim bać, i moze wyskoki poziom nie zawsze jest utrzymany, ale jest to serial kultowy (ja go uwielbiam!!) i naprawdę świetny.
Co do SPN, ja tam jakoś bardzo się nie bałam oglądając przygody chłopaków, choć czasami seduszko mocniej mi zabiło z wrażenia...

Admete - Śro 11 Lip, 2007 10:29

Caitri z ust mi wyjęłas ;-) Oni tam byli świetni - kochałam Archiwum X, oprócz Przystanku Alaska i ER to był jedyny serial, który oglądałam w czasie studiów. Na wspólna sale w akademiku chodziłam - wyganialismy zawsze zwolenników poniedziałkowego teatru tv ( nas archiwistów było więcej ). Nigdy nie zapomnę tego wspólnego oglądania. Ciemna sala i grupa maniaków. Nastrój był ;-D oj był.
W SPN boje się raczej o bohaterów. Troszkę dziwnie czułam się tylko przy tych pierwszych odcinkach takich jak Asylum.
Asiek nie znam niestety tej ksiazki - od jakiegos czasu mam niewielki dostęp do powieści z fantastyki - biblioteki u mnie nie kupują niestety. Serial na pewno by mi się spodobał :)

Anonymous - Śro 11 Lip, 2007 17:50

Caitriona napisał/a:
Aine, słonko, nie grzesz! ;) X-Files (...) to serial kultowy


Cait, Słońce, a gdzie ja napisałam, że nie jest? :D

praedzio - Śro 11 Lip, 2007 18:48

Za sobą mam odcinek 2x01... Ot, jak nie kijem, to pałką...! :frustracja: Musieli, musieli kogoś ukatrupić! Nie bawię się! :bejsbol:

A propo's snów... Śnił mi się dzisiaj Milo... Zupełnie nie wiem, czemu. :shock:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group