Fantastyka - Fantastyka na małym i dużym ekranie
praedzio - Pon 01 Gru, 2008 21:04
No, proszę, jakaś telepatia... Przed chwilą skończyłam oglądać szóstkę. Biała kiecka Kahlan rządzi!
Ćwiczący Richard w pięknych okolicznościach przyrody poprawił mi bardzo humor.
Aragonte - Pon 01 Gru, 2008 21:05
Szóstkę, powiadasz, Waćpanna?
praedzio - Pon 01 Gru, 2008 21:10
Ano.
Aragonte - Pon 01 Gru, 2008 21:17
| praedzio napisał/a: | Ano.
|
Ty okrrrrrutna kusicielko!
praedzio - Pon 01 Gru, 2008 21:20
Aragonte - Pon 01 Gru, 2008 21:24
| praedzio napisał/a: | | :rotfl: |
Ty się nie chichraj, tylko wymień sobie twarz Richarda na Lorta, dodaj mu jasne włosy... i będziesz miała tę scenę, o której niedawno wspominałam
To kiedy się widzimy?
praedzio - Pon 01 Gru, 2008 21:30
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jutro?
Aragonte - Pon 01 Gru, 2008 21:32
Może być jutro W pracy będę siedzieć do oporu w środę, muszę naładować baterie oglądaniem pięknych okoliczności przyrody
Admete - Pon 01 Gru, 2008 21:33
Okoliczności przyrody były niezwykłe zaiste Nie czepiajcie się białej kiecki - ona magiczna jest. Nie brudzi się i jest mieczoodporna
praedzio - Pon 01 Gru, 2008 21:34
A jak malowniczo się układa na trawie... Przecież się nie czepiam. Ja się zachwycam!
Aragonte - Pon 01 Gru, 2008 21:38
Już się nie czepiam
Te okoliczności przyrody nastroiły mnie przychylnie
Admete - Wto 02 Gru, 2008 18:06
Zróbcie coś ze mna Znów coś znalazłam:
http://serialebrytyjskie....,21.html?501840
Harry_the_Cat - Wto 02 Gru, 2008 18:24
Wygląda nieźle, Admete...
Admete - Wto 02 Gru, 2008 18:50
Na razie tylko wygląda
Caitriona - Wto 02 Gru, 2008 20:16
Mroczne, ale ciekawe. Brytyjczycy mają dar do seriali...
Admete - Pią 05 Gru, 2008 19:58
Oglądam pierwszy odcinek tego serialu brytyjskiego Apparitions - zaraz będą egzorcyzmy w warunkach polowych. Ksiądz Jakub bardzo kompetentny i elegancki, już go lubię Zdążyłam już nawet wyobrazić sobie jego spotkanie z chłopakami od Winchesterów Myślę, że obie strony wyniosłyby z tego same korzyści
Aragonte - Pon 08 Gru, 2008 20:33
Jest szansa, że w poniedziałek dorwę wreszcie pierwszy tom Goodkinda (w bibliotece nie mieli, ale pożyczę od koleżanki), więc powinnam niebawem mieć okazję porównać wersję serialową z oryginałem książkowym. Jak przeczytam i dokonam porównania, to skrobnę coś w tym temacie
A tak w ogóle, to jest już następny odcinek, hmmm?
Admete - Pon 08 Gru, 2008 21:42
Jest już nowy odcinek i to całkiem dobry. Podobno pojawia się sporo nawiązań do powieści. W innych odcinkach jest tego mniej. Powtarzam za forum IMDb, bo książek nie znam. Niestety teraz będzie przerwa w nadawaniu. Kolejny dopiero 10 stycznia.
Strona serialu:
http://www.legendoftheseeker.com/
Caitriona - Pon 08 Gru, 2008 22:46
Ta przerwa w nadawaniu to chyba po to żeby ludzie mogli Święta przygotować i odpocząć po zabawie sylwestrowej.
Jakos sie przywiązałam do Seekera
Aragonte - Pon 08 Gru, 2008 22:52
No, ja mimo swego marudzenia, też chętnie obejrzę ten zaległy odcinek
Bo chyba tylko jeden mi się ostał?
praedzio - Pon 08 Gru, 2008 23:15
Mam, mam. Tak - tylko jeden już ci pozostał. Siódemka.
Aragonte - Nie 14 Gru, 2008 20:11
Obejrzałyśmy razem z Praedzio siódmy, ostatni przed przerwą odcinek Seekera Czy mi się zdaje, czy ktoś pisał, że podobno ten odcinek miał więcej wspólnego z książką? Tak coś mi się kojarzy i w sumie takie wrażenie odniosłam w trakcie oglądania.
Swoich co poniektórych komentarzy, wniosków i skojarzeń nie będę cytować w tym wątku, bo były, ekhm... nieco nieprzyzwoite
Ale odcinek oceniam zasadniczo na plus (a nie jest to wcale reguła przy Seekerze).
Caitriona - Nie 14 Gru, 2008 21:21
| Aragonte napisał/a: | | Swoich co poniektórych komentarzy, wniosków i skojarzeń nie będę cytować w tym wątku, bo były, ekhm... nieco nieprzyzwoite |
Toś pobudziła moją ciekawość Aragonte
praedzio - Nie 14 Gru, 2008 22:09
Jeszcze się chichram na samo wspomnienie.
Aragonte - Nie 14 Gru, 2008 22:22
| praedzio napisał/a: | Jeszcze się chichram na samo wspomnienie. |
Kompletnie nie wiem, dlaczego
A tak swoją drogą, to ja chyba nie umiem oglądać filmów w towarzystwie ze szczerym przejęciem, bez robienia sobie podśmiechujek, nawet jeśli coś lubię i mi się podoba, to robię sobie z tego kpiny, w sumie to zwłaszcza wtedy...
Rety, przez ten ciąg skojarzeń właśnie sobie uświadomiłam, jak cholernie stęskniłam się za Finginem
|
|
|